czwartek, 23 kwietnia 2026 03:53
Reklama

Spotkanie z Legendą Solidarności Walczącej

Klub Gazety Polskiej w Starogardzie Gdańskim zaprasza mieszkańców na spotkanie patriotyczne pt. ,,Od Solidarności do Teraźniejszości". Gośćmi spotkania będą Adam Borowski - Legenda Solidarności Walczącej oraz Paweł Piekarczyk ze swoim repertuarem muzycznym. Spotkanie odbędzie się w Starogardzkim Centrum Kultury 2 lutego o godzinie 18.00.
Spotkanie z Legendą Solidarności Walczącej

Od września 1980 r. Adam Borowski był członkiem NSZZ „Solidarność”, pracował społecznie w Komisji Interwencji i Mediacji Regionu Mazowsze, w swoim zakładzie pracy przewodniczył związkowej Komisji Zakładowej, a w dniach 14–15 grudnia 1981 r. zorganizował strajk. Był organizatorem struktur podziemnych Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu „Solidarności”. Współorganizował niezależny od władz pochód pierwszomajowy w 1982 r. Był jednym z organizatorów akcji uwolnienia postrzelonego przez milicję Jana Narożniaka. 10 lipca 1982 r. został aresztowany, a 19 maja 1983 r. skazany na sześć lat więzienia (w lipcu 1983 r. wyrok zmniejszono o połowę). W lipcu 1984 r. został zwolniony warunkowo. W 1985 r. został zaprzysiężonym członkiem Solidarności Walczącej. Uczestniczył w podziemnym ruchu wydawniczym, organizował wydawnictwa Wers i Prawy Margines, wydawał pismo Solidarności Walczącej „Horyzont”. Wstęp na to wydarzenie jest całkowicie bezpłatny. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 02.02.2018 14:37
Ale o którą solidarność chodzi? O tą PiSowską , czy tą prawdziwą Solidarność?

cytat 02.02.2018 10:17
,,~oby Polakom żyło się lepiej do ~dysydent:Aby w POLSCE było NORMALNIE, trzeba co najmniej: 1. Wypowiedzieć konkordat 2. Przywrócić przedwojenną procedurę wedle której Watykan zanim mianował biskupa musiał uzyskać zgodę na daną kandydaturę od władz Rzeczypospolitej a kandydat na biskupa musiał składać publiczne ślubowanie na wierność RP. 3. Wyprowadzić ze wszystkich struktur Państwa funkcjonariuszy obcego państwa - Watykanu czyli: A. Zlikwidować etaty kapelanów B. Zlikwidować etaty katechetów a tym samym Wyprowadzić religię ze szkół 4. Usunąć z rządu wszystkich członków OPUS DEI i jakiegokolwiek zakonu. Członkowie OPUS DEI ślubowali wierność swej zwierzchności z Watykanu i priorytet religii nad racja stanu Państwa Polskiego i dlatego nie powinni mieć możliwości wpływu na polską politykę. Zakonnicy na stanowiskach rządowych (taki typowy polish joke) tez wiadomo kogo reprezentują. 5. Opodatkować kler i wprowadzić obowiązek posiadania kas fiskalnych 6. Znacjonalizować majątek zagrabiony przez kler po roku 1989 7. Usunąć z urzędów i szkół wszelkie symbole religijne 8. Uroczystości państwowe organizować wyłącznie w charakterze świeckim 9. Postawić przed sąd wszystkich pedofilów w sutannach jak również za poplecznictwo ochraniających ich biskupów. 10. Wstrzymać dofinansowanie "dzieł" KRK z kasy państwa ! 11. Ścigać z urzędu za wywoływanie presji w celu wymuszenia uczestnictwa w praktykach religijnych przez nauczycieli, dowódców i innych osób przełożonych 12. Zlikwidować przepisy o wartościach chrześcijańskich w radiu i telewizji 13. Nakazać przestrzegania norm hałasu, niezależnie od wyznania - dzwonić albo wrzeszczeć przez megafon na procesjach na terenach przemysłowych lub w zamkniętych pomieszczeniach 14. Nakazać organizacjom religijnym przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych wobec osób, które z nich wystąpiły na zasadach przewidzianych w prawie cywilnym Kościuszko miał rację pisząc w swoim memoriale - "Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród" (znalezione w sieci) P.S. J.PIŁSUDSKI powiedział: "NAJWIĘKSZYM WROGIEM POLSKI W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIE KOŚCIÓŁ" Nie chodzi o występowanie przeciwko KK, a o porządek prawny i sprawiedliwość społeczna Pieniądze wydawane z budżetu na kościół należy przeznaczyć np. na zasiłek 500+ na każde dziecko, poprawę sytuacji emerytów i rencistów, dofinansowanie służby zdrowia,, lub inne wydatki, aby Polakom żyło się lepiej, aby nie zarabiali 3-4 razy mniej niż mieszkańcy zamożnych państw Europy, a polscy emeryci i renciści nie żyli na skraju ubóstwa ? Chodzi o to, żeby nie było takich patologii, jak np. wypłacanie z naszych podatków, w tym podatków płaconych przez emerytów, pensji dziesiątkom tysięcy katechetów i kapelanów, czy emerytur jak np. generałowi dywizji, biskupowi, kapelanowi Glodzowi w wysokości ponad 12 tys. zł !!!!!!!! Przedstawiciele KK powinni płacić bezwzględnie podatki, tak jak wszyscy Polacy, a na jego utrzymanie powinni płacić składki tylko jego członkowie, a nie jak dotychczas wszyscy Polacy! zwiń wczoraj 17:53 | ocena:99% | odpowiedzi: 2 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~zaprzestać finansowanie kościoła z budzetu do ~dysydent:Zlikwidować przywileje kościoła katolickiego, nadzwyczajnej kasty i właścicieli Polski !!! Zaprzestać jakiegokolwiek finansowania kościoła z budżetu państwa, włącznie z wynagrodzeniem nauczycieli religii i księży kapelanów !!!!!!!!!!! ... rozwiń całość wczoraj 17:51 | ocena:100% odpowiedz oceń: -1+1Zobacz wszystkie komentarze » Recommendations dostarczone przez plista POLECANE DLA CIEBIE W Play rodziny mają taniej! Reklama Rozpocznij Nowy Rok z nowym autem! Reklama Tusk ostatnią nadzieją opozycji? Trzaskowski: To... Dlaczego Syryjczycy nie chcą walczyć za ojczyznę? Jak prawidłowo szczotkować zęby? Reklama Olechowski: Opozycja jak najbardziej ma szansę... REKLAMA REKLAMA Newsweek.plPolska Morawiecki zapewnia, że nie ma planów nacjonalizacji OFE. Jak więc PiS chce „przekazać pieniądze z OFE Polakom”? Data publikacji: 04.07.2016, 12:01 Ostatnia aktualizacja: 04.07.2016, 12:48 ŁR - Nie było i nie ma w planach nacjonalizacji otwartych funduszy emerytalnych, mamy jednak bardzo dobry plan budowy polskiego kapitału - powiedział na warszawskiej giełdzie wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Mateusz Morawiecki Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w siedzibie GPW w Warszawie / fot. Jacek Turczyk / źródło: PAP 356TweetnijZobacz54 - Nie było i nie ma w planach nacjonalizacji otwartych funduszy emerytalnych, mamy jednak bardzo dobry plan w jaki sposób zbudować polski kapitał - podkreślił Morawiecki, przedstawiając filary „Programu Budowy Kapitału”, który ma być elementem jego „Planu Odpowiedzialnego Rozwoju”. - Plan jest taki, że pieniądze z OFE chcemy przekazać Polakom. Według wicepremiera system OFE nie służy nikomu - nie zapewnia wyższych emerytur, nie finansuje też rozwoju gospodarczego. Morawiecki dodał, że jeśli chodzi o program reform dla OFE, to nad szczegółami rząd zacznie dopiero pracować. Co dalej z aktywami OFE? Morawiecki zapowiedział też wprowadzenie powszechnego systemu dobrowolnych pracowniczych programów emerytalnych w sektorze przedsiębiorstw, czyli pracowniczych programów kapitałowych. Jak przekonywał wicepremier, jest to jeden z filarów budowy polskiego kapitału. - Zarządzaniem pracowniczymi programami kapitałowymi miałby zajmować się Polski Fundusz Rozwoju - przekazał Morawiecki. Innym filarem budowy kapitału ma być reforma trzeciego filaru programów emerytalnych, polegająca na uproszczeniu IKE i IKZE oraz budowie indywidualnych planów kapitałowych dla najmniejszych przedsiębiorstw. Plan przewiduje ponadto reformę systemu OFE i przekazanie uczestnikom tych funduszy ich środków do trzeciego filara i Funduszu Rezerwy Demograficznej. Pozostałe filary budowy kapitału to: wprowadzenie centralnej elektronicznej ewidencji „trzeciofilarowych” programów przy ZUS, wprowadzenie powszechnego dostępu do inwestycji na rynku nieruchomości w postaci Publicznych Funduszy Nieruchomości, wprowadzenie systemu indywidualnych obligacji skarbowych, wprowadzenie niższego podatku od inwestycji długoterminowych. CZYTAJ TAKŻE Morawiecki przedstawił zaskakującą wizję rozwoju. Czy uzgodnił ją wcześniej z Kaczyńskim? WIĘCEJ ❯ Podatek od marketów pod lupą Komisji Europejskiej WIĘCEJ ❯ Plan Morawieckiego. Trafne diagnozy, trudne słowa i obietnice bez pokrycia WIĘCEJ ❯ Minister Morawiecki poinformował też, że 75 proc. aktywów OFE (103 mld zł) przekazane byłoby od 1 stycznia 2018 roku na Indywidualne Konta Emerytalne wszystkich 16,5 mln uczestników OFE, czyli średnio 6,3 tys. zł na osobę. Jednocześnie doszłoby do przekształcenia OFE w „Fundusze Inwestycyjne Polskich Akcji”, a Powszechne Towarzystwa Emerytalne byłyby przekształcone w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Jednym z filarów „Programu Budowy Kapitału” mają być zmiany w OFE, o których jako pierwszy wspomniał podczas sobotniego kongresu PiS prezes Jarosław Kaczyński. Wicepremier Morawiecki zapowiedział też, że plany dotyczące OFE mają służyć temu, by środki wciąż jeszcze zgromadzone w OFE, które zostały uznane przez TK za publiczne, „rzeczywiście były publiczne”. OFE jako fundusze inwestycyjne Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys wyjaśniał, że zatem „PTE, które zarządzałyby OFE, przestałyby funkcjonować w oparciu o obecną ustawę”. - Zaczęłyby funkcjonować w oparciu o ustawę o funduszach inwestycyjnych i PTE byłyby przekształcone po prostu w TFI, a Otwarte Fundusze Emerytalne byłyby przekształcone w fundusze inwestycyjne - mówił. Jak dodał Morawiecki, IKE zastąpiłyby zatem OFE i byłby to rodzaj „nowej umowy społecznej”. Jednocześnie byłby obowiązek wykupu za co najmniej 75 proc. środków w IKE emerytury okresowej lub dożywotniej, z możliwością 25 proc. wypłaty jednorazowej. Z kolei pozostałe 25 proc. aktywów w OFE (35 mld zł) byłoby przekazane „w trybie ustawy” do Funduszu Rezerwy Demograficznej, „celem realnego wzmocnienia bufora finansowego systemu emerytalnego". Środkami tymi w ramach FRD mógłby zarządzać Polski Fundusz Rozwoju, a część z nich mogłaby trafić też na III filar emerytalny. PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Śmietnik w raju Śmietnik w raju Co roku w czasie pory deszczowej plaże w kurortach na Bali... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! - Chcemy zaproponować, by Fundusz Rezerwy Demograficznej realnie służył wzmocnieniu zabezpieczenia emerytalnego wszystkich obywateli, nie chcemy, by to zostało wchłonięte jednorazowo przez budżet państwa, tak jak zrobili nasi poprzednicy ze 160 mld zł - podkreślał Morawiecki. Wicepremier zaznaczył, że wszystko zostanie zrealizowane „jeśli ten program zostanie w taki sposób politycznie ostatecznie zatwierdzony". - Staraliśmy się zinterpretować wolę polityczną, co do postępowania w zakresie OFE - powiedział, nawiązując do sobotniego wystąpienia prezesa PiS. PODZIEL SIĘ 356TweetnijZobacz54 MATEUSZ MORAWIECKIEMERYTURYOFE Komentarze (53) Napisz komentarz PopularneNajnowszeWątki No photo ~Polander : Ponoć pieniądze nie śmierdzą.Ale te za 500+ tak.Śmierdzą obłudą,kłamstwem,oszustwem ,zakłamaniem i czym kto chce jeszcze.PIS ma dobrych socjologów,wie,że ich elektorat to(oprócz tzw."wierzących") menele,wieś i emeryci.Menele dostali po 500,teraz czas "dać" emerytom.Za pieniądze z OFE.ZA NASZE ... rozwiń całość 4 lip 16 22:14 | ocena:95% odpowiedz oceń: -1+1No photo ~Polander : PIS nie ma pieniędzy na obietnice wyborcze,na tzw. 500+,więc rozpaczliwie stara się zagarnąć każde pieniądze które może wyrwać od ludzi,bo to MY,NARÓD finansujemy to wszystko czym później chwalą się politycy.A ponieważ pisiory już wiedzą,że na przyszły rok nie ma kasy na 500+ to już dzisiaj kradną ... rozwiń całość 4 lip 16 21:56 | ocena:95% odpowiedz oceń: -1+1No photo ~Chłodnym Okiem : Typowy pisowski bełkot, z którego ciemny lud ma zrozumieć, że dostanie po 6,5 tysiąca na głowę, bo jest Polakiem. Naprawdę chodzi o nacjonalizację spółek giełdowych przez zagarnięcie ich akcji, kupionych przez OFE. Trwa przyspieszona odbudowa PRL, systemu, w którym pierwszy sekretarz partii będzie ... rozwiń całość 4 lip 16 13:24 | ocena:95% | odpowiedzi: 2 odpowiedz oceń: -1+1Zobacz wszystkie komentarze » REKLAMA Newsweek.plBiznes 200 zł na miesiąc czy pieniądze do ręki? A ile Ty dostaniesz na emeryturze? Data publikacji: 12.10.2016, 11:16 Ostatnia aktualizacja: 12.10.2016, 11:24 MT Mężczyzna zarabiający przez 10 lat średnią krajową na umowie o pracę uzbiera emeryturę w wysokości ok. 500 zł brutto, a jeżeli zarabiałby pensję minimalną - 200 zł brutto. Ale nawet tego ZUS mu może mu nie wypłacać. Osoby, które zbyt krótko płaciły składki, dostaną do ręki wpłacone pieniądze. pieniądze, pis, ofe, emerytury fot. MB / źródło: Thinkstock 129TweetnijZobacz12 To nowa rekomendacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nad którą pochyli się rząd – pisze „Gazeta Wyborcza”. Kto dostałby emeryturę? Gdyby rekomendacje weszły w życie, comiesięczne świadczenia dostawałyby tylko osoby, które przepracowały kilkanaście lat na umowie o pracę: kobiety powyżej 15 lat, a mężczyźni powyżej 20 lat. Jeśli więc większość życia zawodowego spędziłeś na umowie o dzieło i nie udowodnisz 15/20 tzw. okresów składkowych (nawet jeśli w swojej karierze 10 lat spędziłeś na umowie o pracę), otrzymasz „emeryturę”, ale jednorazowo do ręki. Co więcej, od tego jednorazowego zwrotu prawdopodobnie trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy. Skąd ta propozycja? ZUS tłumaczy, że osoby z krótkim stażem pracy odłożyły niewiele składek, przez co będą dostawać bardzo niskie emerytury. Nie opłaca się więc ich co miesiąc wypłacać ze względu na koszty przelewu. Przykład? Obecnie, według danych ZUS, aż 80 tys. Polaków otrzymuje emeryturę poniżej minimalnej, a więc mniej niż 822 zł brutto, a wielu z nich dostaje zaledwie 5 złotych miesięcznie. Czy masz prawo do emerytury za granicą? EMERYTURA ZA GRANICĄ Co z jednorazowym zwrotem? Przedstawiciele ZUS-u zapewniają, że podatnik, po otrzymaniu jednorazowego zwrotu, będzie mógł swobodnie dysponować swoimi pieniędzmi. Kłopot w tym, że wiedza ekonomiczna Polaków jest wciąż na niskim poziomie i nie ma pewności, że emeryci będą wiedzieli, jak tę kwotę zainwestować. Jak tłumaczą eksperci „Gazety Wyborczej”, w wielu przypadkach skończy się na tym, że część emerytów od razu wyda otrzymaną kwotę. W konsekwencji państwo zmuszone będzie wypłacać im zasiłek z pomocy społecznej. Likwidacja umów śmieciowych? Czy likwidacja śmieciówek rozwiązałaby problem nieoskładkowanych umów cywilnoprawnych? Tak, o ile praca na umowę o dzieło wliczałaby się do emerytury. Dotyczyłoby to jednak przede wszystkich osób, które dopiero wchodzą na rynek. Czytaj także: Przedsiębiorcy zapłacą więcej. Zobacz, jak będzie wyglądał nowy system podatkowy Źródło: „Gazeta Wyborcza” PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Śmietnik w raju Śmietnik w raju Co roku w czasie pory deszczowej plaże w kurortach na Bali... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! PODZIEL SIĘ 129TweetnijZobacz12 ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCHEMERYTURYPRACASKŁADKI Komentarze (12) Napisz komentarz PopularneNajnowszeWątki No photo ~normalny do ~szara strefa: Co z tego ,ale musisz,dorabiający emeryt płaci składki rentowe,to jest rozbój w biały dzień,w normalnym systemie prawnym ,w razie choroby ,mógł by domagać się renty,umowa jest umową .Ale w Polsce wpierw trzeba doprowadzić sądy ,a szczególnie klan sędziowski ,do normalności. 12 paź 16 12:04 | ocena:90% odpowiedz oceń: -1+1No photo ~Piotrek : To może tak eutanazja na życzenie? 12 paź 16 12:01 | ocena:100% | odpowiedzi: 2 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~Nikifor do ~Piotrek: A, dlaczego na życzenie,nikt się Ciebie nie bedzie pytał. 12 paź 16 12:38 | ocena:87% | odpowiedzi: 1 odpowiedz oceń: -1+1Zobacz wszystkie komentarze » Newsweek.plPolska Odroczony „złoty strzał”. PiS zawahał się w sprawie emerytur Data publikacji: 12.07.2016, 18:05 Ostatnia aktualizacja: 19.07.2016, 17:26 Dariusz Ćwiklak DARIUSZ ĆWIKLAK Rząd PiS szykuje dla finansów publicznych zabójczy koktajl. Nad ostatnim składnikiem – obniżką wieku emerytalnego – jeszcze się zawahał. Beata Szydło, Mateusz Morawiecki fot. Radek Pietruszka / źródło: PAP 718TweetnijZobacz65 We wtorek rząd miał przyjąć stanowisko do prezydenckiej ustawy obniżającej wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Tak oto miały się zmaterializować kampanijne zapowiedzi PiS, że „nie będziemy pracować do śmierci”. Tyle że w ostatniej chwili punkt spadł z porządku obrad Rady Ministrów. Czyżby ktoś przejrzał na oczy? Na kredyt Obniżka wieku emerytalnego byłaby dopełnieniem zabójczego koktajlu dla finansów publicznych, jaki szykuje rząd PiS. Program 500+, który co roku ma kosztować ponad 20 mld zł, w tegorocznym budżecie został sfinansowany z wpływów ekstra (aukcja częstotliwości LTE i zysk NBP). „Na 500+ wzięliśmy 20 mld zł kredytu” – przyznał wicepremier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z sympatykami PiS w Bydgoszczy. W kolejnych latach trzeba te pieniądze gdzieś znaleźć. Tymczasem minister finansów już chyba przekonał się, że uszczelnianie systemu podatkowego wcale nie jest takie łatwe i nie przynosi takich gór pieniędzy, jak wydawało się przed wyborami. A nowe podatki? Z daniny bankowej zebrano na razie 1 mld zł, a miało być ponad 5 mld zł w tym roku). Podatek handlowy dopiero wchodzi w życie, a sieci marketów już myślą jak go obejść – najnowszy przykład to podział sieci elektromarketów MediaEkspert na blisko 300 oddzielnych spółek z o.o. CZYTAJ TAKŻE Nowy pomysł rządu na wyższe emerytury. Czy pojawi się dodatkowa składka emerytalna? WIĘCEJ ❯ Konflikt w PiS? Trzej ministrowie przeciwni reformie emerytur WIĘCEJ ❯ PiS znosi limity w składkach ZUS. Skutki mogą być fatalne WIĘCEJ ❯ Dziura w ZUS Rzecznik rządu zapowiedział we wtorek, że brak stanowiska ws. wieku emerytalnego to tylko tymczasowe opóźnienie, bo ogólnie rząd jest „za”, ale trzeba doprecyzować kilka szczegółów. Ot pierwszy z brzegu – jak to sfinansować. Ile będzie kosztowało obniżenie wieku emerytalnego? Jak podała w czerwcu „Rzeczpospolita”, sam ZUS szacuje, że w pierwszym roku budżet musiałby dopłacić 4,5 mld zł, a w 2020 r. – nawet 13 mld zł. Pamiętajmy, że mówimy o dodatkowych kosztach, które powiększą kwotę ponad kilkadziesiąt miliardów złotych, jakie budżet już teraz musi dopłacać co roku do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W najnowszej prognozie finansowej ZUS szacuje, że w 2017 r. ta dziura – czyli różnica między zobowiązaniami ZUS, a wniesionymi składkami – wyniesie 47,5 mld zł. W 2030 r. może to być nawet 114,5 mld zł. Powód? Prozaiczny: coraz więcej ludzi pobiera emerytury, coraz mniej na nie pracuje. System można próbować zbilansować na trzy sposoby: albo opóźniając wzrost liczby uprawnionych do świadczeń (czyli podnosząc wiek emerytalny), albo zwiększając podatki i składki (czyli obciążenia dla pracujących), albo radykalnie obniżając wysokość emerytur. Obniżka wieku emerytalnego oznacza, że trzeba będzie podnieść podatki i/lub obniżyć emerytury. No chyba że po 500+ nastąpi demograficzna eksplozja i odwróci się trwający od dekad trend starzenia się społeczeństwa. Ale na takie cuda chyba nawet rząd nie liczy. Czekanie na tygrysi skok Rok czy dwa lata spokoju rząd może sobie kupić realizując „reformę” emerytalną wicepremiera Morawieckiego – czyli drugi rozbiór Otwartych Funduszy Emerytalnych. W ramach tego planu 35 mld zł z OFE miałoby zasilić Fundusz Rezerwy Demograficznej, pozostała część ze 140 mld zł, jakie w OFE jeszcze zostały miałaby stworzyć fundusz inwestycyjny zarządzany przez państwowy podmiot, czyli Polski Fundusz Rozwoju. Morawiecki liczy, że ten majątek i setki miliardów z innych źródeł pozwolą wykonać naszej gospodarce magiczny wielki skok, który pozwoli zasypać wszelkie niedobory – bo będziemy bardziej innowacyjni, a wytwarzane przez nas dobra będą droższe. PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Śmietnik w raju Śmietnik w raju Co roku w czasie pory deszczowej plaże w kurortach na Bali... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! Jest tylko jeden problem – w tej bajce wicepremier pomija trudności, jakie zaczynają się piętrzyć na drodze. NBP obniżył właśnie prognozę wzrostu PKB w tym roku – z 3,8 do 3,2 proc. W pierwszym kwartale byliśmy świadkami spadku tempa inwestycji zagranicznych. Wygląda na to, że niepewność polityczna (np. spór wokół Trybunału Konstytucyjnego i obawy o trwałość systemu prawnego) już zaczynają przekładać się na realną gospodarkę. Inwestorzy wolą poczekać aż sytuacja się wyklaruje, w końcu ryzykują własnymi pieniędzmi. A bez inwestycji z zagranicy szybszego rozwoju gospodarki nie będzie. Bez gwałtownego przyspieszenia rozwoju sztuczka z planem Morawieckiego się nie uda. Dopadną nas długi – i te bieżące, i te odkładane „na zaś”, czyli kolejne zobowiązania emerytalne, dopisywane na naszych wirtualnych kontach w ZUS. A na gwałtowne przyspieszenie na razie się nie zapowiada. Co gorsza, rząd chce dokładać gospodarce kolejne młyńskie kamienie. Rachunek za ten karnawał przyjdzie niebawem w postaci wyższych podatków i głodowych emerytur. Czytaj także: Koniec OFE. PiS „pożyczy” część oszczędności emerytalnych Polaków. I zrobi z nimi, co będzie chciał PODZIEL SIĘ 718TweetnijZobacz65 PISSYSTEM EMERYTALNYZUS Komentarze (65) Napisz komentarz PopularneNajnowszeWątki No photo ~Bogus : Konczy się podroz PiSu..wystarczyło zaledwie 7 miesięcy aby kraj zrujnowac..niezła zasługa..Biedny ten Morawiecki...zadał się z politycznymi durniami,nieukami,dyletantami..! Nie ma kasy na program,500 ,nawet za miesiąc kwiecien zabrakło,nie ma kasy na wczesniejsze emerytury,nie ma kasy na leki dla ... rozwiń całość 12 lip 16 22:57 | ocena:88% | odpowiedzi: 10 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~W do ~szkodnik: A co mieli UBcy zrobić, po porozumieniach w jałcie i Teheranie, gdzie cały świat uznał Polskę, za strefę wpływów Stalina? Gdybyśmy się zbrojnie zdecydowali postawić ZSRR, bo byli byśmy w tej walce osamotnieni, a kraj już wystarczająco był zniszczony po 2 wojnie, a taka walka była by kolejną masakrą... rozwiń całość 13 lip 16 00:46 | ocena:90% | odpowiedzi: 4 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~Chłodnym Okiem : Nazywanie tego ekonomicznego kotajlu Mołotowa kotajlem Morawieckiego jest niesprawiedliwe. Prawdziwym ojcem tej wybuchowej mieszanki jest prezes Kaczyński, mistrz destrukcji. Morawiecki tylko miesza składniki. Kaczinsky,s Coctail jednak słabo brzmi, pewnie zostanie jako Polish Coctail, wpisze się ś... rozwiń całość 12 lip 16 21:13 | ocena:92% odpowiedz oceń: -1+1Zobacz wszystkie komentarze » Newsweek.plOpinie OPINIA Likwidacja OFE. Zgromadzone w nich pieniądze pomogą rządowi utrzymać władzę Data publikacji: 23.08.2017, 13:55 Ostatnia aktualizacja: 24.08.2017, 10:41 Dariusz Ćwiklak DARIUSZ ĆWIKLAK Otwarte Fundusze Emerytalne po blisko 20 latach znikną. Wicepremier Mateusz Morawiecki dogadał się w tej sprawie z minister pracy Elżbietą Rafalską. Konkretnych projektów ustaw jeszcze nie ma, ale Morawiecki dość dokładnie zapowiedział swój Program Budowy Kapitału, więc wiadomo jak będzie wyglądał system emerytalny a la PiS. Zgromadzone w OFE pieniądze pomogą rządowi utrzymać się przy władzy. OFE, PiS fot. 123rf.com / źródło: 123RF 3505TweetnijZobacz51 Jak to z OFE było Najpierw mała podróż wehikułem czasu. 18 lat temu rząd Jerzego Buzka wdrożył zmiany w systemie emerytalnym. Były niezbędne, bo finansom państwa groziło bankructwo. Dlatego zamiast systemu ze zdefiniowanym świadczeniem (po osiągnięciu odpowiedniego wieku dostajesz tyle i tyle emerytury) wprowadzono system zdefiniowanej składki (odkładasz określony odsetek swojej pensji i na koniec dostaniesz tyle emerytury, ile pieniędzy uzbierasz). System ten miał skłaniać ludzi do dłuższej pracy, czyli dłuższego oszczędzania. Aby był bardziej efektywny, część składki miała trafiać do funduszy inwestycyjnych (OFE), a te miały pomnażać oszczędzane pieniądze, lokując je w akcje i obligacje. Przy okazji OFE miały rozruszać polską giełdę i ogólnie gospodarkę. Co z tego wyszło? Giełdę udało się OFE rozruszać. Ale kiedy po kilku latach obowiązywania nowego systemu pojawiły się pierwsze prognozy emerytur kapitałowych, okazało się że zamiast obiecywanych w reklamach luksusów pod palmami część przyszłych emerytów dostanie grosze. I nic to, że nie w pełni było to winą OFE. Owszem, pobierały drastycznie wysokie prowizje za swe usługi, ale przecież ktoś im na to pozwolił. Ktoś, czyli politycy. Poza tym system emerytalny nigdy nie został w pełni domknięty. Mundurowi, górnicy, sędziowie, prokuratorzy mają przywileje emerytalne – wysokie świadczenia mimo wcześniejszego odchodzenia na emeryturę, czasami też składki finansowane przez państwo. „Kiedy po kilku latach obowiązywania nowego systemu pojawiły się pierwsze prognozy emerytur kapitałowych, okazało się że zamiast obiecywanych w reklamach luksusów pod palmami część przyszłych emerytów dostanie grosze”. W czasie globalnego kryzysu finansowego rząd PO-PSL zaczął gmerać przy emeryturach. Trzeba oddać premierowi Donaldowi Tuskowi, że podniósł wiek emerytalny do 67 lat (co miało zdjąć nieco ciśnienia z finansów ZUS), ale systemu nie uszczelnił. Zamiast tego postanowił poskrobać OFE – obniżył funduszom prowizje (i słusznie), obniżył składkę do OFE (z 7,3 do 2,92 proc.), a w końcu zabrał to, co fundusze zgromadziły w obligacjach skarbu państwa, czyli mniej więcej połowę majątku. Argument ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego był prosty: obligacje to dług państwa i to bez sensu, że państwo musi się teraz zadłużać, żeby finansować prywatne towarzystwa inwestycyjne. Dlatego rząd część zgromadzoną w obligacjach (ok. 150 mld zł) umorzył. To co przyszli emeryci uzbierali w obligacjach, dopisał im wirtualnie na subkontach w ZUS. Na te subkonta zaczęła też wpływać część pieniędzy, jaka wcześniej trafiała do OFE (przed obniżką składki). Słowem: rząd przesunął dług, który trzeba byłoby spłacić za kilka lat na znacznie odleglejszy termin. Należność wobec emerytów niby wciąż jest, ale nie widać jej w bieżących statystykach. Stąd w danych za 2014 r. widać spory spadek zadłużenia skarbu państwa – z 922 do 864 mld zł. CZYTAJ TAKŻE PiS zbuduje w Polsce socjalne państwo dobrobytu? Płonne nadzieje WIĘCEJ ❯ „Emerytura plus”? Rząd obiecuje podwyżkę rencistom i emerytom WIĘCEJ ❯ Nowy pomysł rządu na wyższe emerytury. Czy pojawi się dodatkowa składka emerytalna? WIĘCEJ ❯ OFE dostały zakaz inwestowania w obligacje. Co im zostało? Wyłącznie akcje na polskiej giełdzie i ewentualnie za granicą. Owszem, inwestycje w akcje mogą być znacznie zyskowniejsze niż w obligacje, ale też i bardziej ryzykowne (wystarczy przypomnieć tąpnięcie, jakie zaliczyła polska giełda w drugiej połowie 2015 r.). Wiadomo więc było, że wyrok na OFE już zapadł, pytanie było tylko kiedy i kto go wykona. Nowy wspaniały plan 150 mld zł „leżące” na kontach w OFE nie mogło nie kusić rządu PiS, który wdraża programy socjalne na potężną skalę. Dług skarbu państwa przekroczył już w zeszłym roku bilion złotych. Skąd takie zadłużenie? Z życia na kredyt – sam wicepremier Morawiecki przyznawał, że kosztujący ok. 25 mld zł rocznie program 500+ jest finansowany wzrostem długu. Rosną też potrzeby ZUS, któremu co roku rząd musi dorzucać kilkadziesiąt miliardów złotych. Na dodatek od jesieni wchodzi w życie obniżka wieku emerytalnego, bo rząd PiS postanowił zrealizować jedno ze swoich haseł wyborczych (by Polacy „nie musieli pracować do śmierci”) i cofnął słuszną reformę Tuska. Efekt? Jeszcze w tym roku może przybyć ponadplanowo nawet 280 tys. emerytów. PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Śmietnik w raju Śmietnik w raju Co roku w czasie pory deszczowej plaże w kurortach na Bali... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! „Jeszcze w tym roku może przybyć ponadplanowo nawet 280 tys. emerytów”. Wicepremier Morawiecki już kilka miesięcy temu zapowiadał swój pomysł na zmiany w systemie emerytalnym. Jeden z jego elementów to pracownicze plany emerytalne – w każdej firmie liczącej powyżej 19 pracowników ma powstać taki fundusz, na który będą zrzucać się zatrudniony i jego zakład (to ekstra 2 lub 4 proc. pensji jakie zapłaci pracownik oraz 1,5 lub 2,5 proc. jakie zapłaci pracodawca; państwo dorzuci do tego 0,5 proc. w formie obniżki składki na fundusz pracy). Resort rozwoju optymistycznie wylicza, że przy średniej pensji (4,3 tys. zł) po 40 latach może się zebrać z tego 1400 zł miesięcznie (przy składce 4 proc.) a nawet 2400 zł (przy 7 proc.). I byłaby to tylko część emerytury, bo przecież część wypłaci jeszcze ZUS, a część będziemy mieli z dobrowolnego oszczędzania w III filarze. O ile ktoś go ma. Alchemia III filara Mówiąc oględnie, dobrowolne oszczędzanie na emeryturę nie cieszy się w Polsce nadmierną popularnością. W zasadzie poza wizją głodowych świadczeń na starość jedyną zachętą do takich oszczędności jest ulga w podatku dochodowym. O ile oczywiście nie wypłacimy pieniędzy z takiego konta przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Ale rząd szykuje nowy zastrzyk motywacyjny. Morawiecki proponuje w swojej strategii likwidację OFE, a raczej – jak sam zachwala – oddanie zgromadzonych tam pieniędzy obywatelom. Jak miałoby to wyglądać? Ano OFE zmienią się w normalne fundusze inwestycyjne, a nasze zapisane składki przejdą na konta w tych funduszach i sami będziemy mogli decydować jak je inwestować – czy bardziej ryzykownie, czy bardziej zachowawczo. Ale na tym nasz wpływ na te fundusze się skończy. Bo pieniędzy nie będzie można ot tak sobie wypłacić. Jeśli zrobimy to przed emeryturą – zapłacimy karny podatek. A nawet po przejściu na emeryturę jednorazowo wypłacić będzie można tylko 25 proc. (podobne ograniczenia dotyczyć będą też pieniędzy zgromadzonych w programach pracowniczych). I jeszcze wisienka na torcie: na konta w funduszach inwestycyjnych nie dostaniemy całości zgromadzonych pieniędzy – 25 proc. na dzień dobry zabierze państwo, a konkretnie Fundusz Rezerwy Demograficznej, czyli finansowa kroplówka dla ZUS. Tak się składa, że owe 25 proc. w zasobach OFE to gotówka, obligacje i akcje zagranicznych firm. W ten sposób państwo może po raz kolejny „ostrzyc” OFE i nie doprowadzić do zapaści na polskiej giełdzie (która musiałaby nastąpić, gdyby OFE zaczęły wyzbywać się akcji). Last but not least, zamiana OFE w prywatne fundusze inwestycyjne oznacza de facto kolejną (po programach pracowniczych) podwyżkę składki emerytalnej, tylko sprytnie ukrytą. Dziś w formie składek emerytalnych płacimy 19,52 proc. pensji. 12,22 proc. trafia do ZUS, 4,38 proc. – też do ZUS, ale na wirtualne subkonto, zaś 2,92 proc. – do OFE. Po przekształceniu OFE w fundusze inwestycyjne składka do ZUS nadal wyniesie 19,52 proc. pensji, ale w nowych funduszach będziemy musieli oszczędzać samodzielnie. Prezenty na 2019 rok O zmiany w OFE trwał zażarty bój w rządzie. Minister Rafalska, nadzorująca m.in. ZUS, najchętniej zabrałaby po prostu wszystkie pieniądze z OFE, by zasypać coraz większą emerytalną dziurę. Wicepremier Morawiecki chciał, by część tych pieniędzy posłużyła do rozkręcenia gospodarki i wzmocnienia finansów publicznych. Wygląda na to, że to starcie wygrał Morawiecki. Państwo na tym skorzysta: pieniędzmi z funduszy pracowniczych przez co najmniej dwa lata będzie zarządzać Polski Fundusz Rozwoju, czyli państwowy wehikuł inwestycyjny. Fundusze powstałe z OFE będą mogły inwestować nie tylko w akcje, ale też w obligacje, czyli znów będą mogły finansować wzrost zadłużenia państwa. Do tego Morawiecki chce rozwijać publiczne fundusze nieruchomości (REIT), które mają stanowić atrakcyjną lokatę kapitału emerytalnego. Skorzysta też partia, bo plan „zwrócenia” ludziom pieniędzy z OFE można będzie świetnie sprzedać w kampanii wyborczej w 2019 r. Już mówi się, że zmiany „z przyczyn technicznych” mogą wejść w życie nie w połowie 2018, jak planowano, lecz właśnie w 2019, czyli roku wyborczym. To zresztą nie jedyny wyborczy poślizg: podobnie obsunął się np. plan wprowadzenia niższej składki ZUS dla mikroprzedsiębiorców. Ale prawdziwą wisienką na torcie będzie program 500+ dla emerytów, który – według doniesień „Dziennika Gazety Prawnej” – wytargowała minister Rafalska. Emeryci, być może już od przyszłego roku, mieliby dostawać jednorazowy dodatek przed świętami Bożego Narodzenia. Takie 500+ pod choinkę. Koszt: ok. 2,5 mld zł rocznie. Z punktu widzenia partii: świetna inwestycja, bo na kogo zagłosuje potem emeryt jeśli nie na świętego Mikołaja z PiS? Pytanie jak długo będzie się kręciło to finansowe perpetuum mobile i czy wystarczy do kolejnych wyborów. „Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze” – napisał w połowie XIX wieku francuski Alexis de Tocqueville obserwujący z bliska rozwój demokracji w USA. Czytaj także: Chińczycy zamiast Unii. Hurraoptymizm Morawieckiego to tylko robienie min Dariusz Ćwiklak DARIUSZ ĆWIKLAK W mediach od 1994 roku – do 2014 r. cały czas w „Gazecie Wyborczej”. Zaczynał jako tłumacz i redaktor The Wall Street Journal Europe, potem pisał i redagował teksty o komputerach, nauce, gospodarce. Brał udział w zakładaniu portalu Gazeta.pl. Po godzinach rozwija polski rynek e-booków (przygotował już ok. 1000 elektronicznych książek), tłumaczy beletrystykę i montuje amatorskie klipy wideo (jest autorem m.in. satyrycznej serii „Muppet Sejm”). PODZIEL SIĘ 3505TweetnijZobacz51 500+ELŻBIETA RAFALSKAMATEUSZ MORAWIECKIPISEMERYCIKAMPANIA WYBORCZAOFESYSTEM EMERYTALNY Komentarze (51) Napisz komentarz PopularneNajnowszeWątki No photo ~Zelek :ZUS i wszelkie związane z nim operacje finansowe to zwykła kradzież tyle , że usankcjonowana od dziesięcioleci ustawodawstwem państwowym. A przecież można byłoby prościej: 1. Abyś mógł - mogła podjąć pracę musisz posiadać konto w banku z dwoma "kieszeniami - kontami pomocniczymi A i B" 2. ... rozwiń całość 23 sie 17 15:20 | ocena:100% | odpowiedzi: 1 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~fixi : Trzeba pamietac iz na tzw. OFE kazdy ma umowe indywidualna ktora moze byc swiadectem do zazadania odszkodowania . Po drugie kazdy ma analizy i rozliczenie wplat i zasobow w ofe ktore sa realna gotowka a nie zapisami ksiegowymi. Rzad nie moze przywlaszczac i dowolnie dysponowac prywatnym majatkiem ... rozwiń całość 23 sie 17 14:32 | ocena:85% | odpowiedzi: 7 odpowiedz oceń: -1+1No photo ~pozdro do ~qaz666: masz racje ze zabrano czesc pieniedzy lecz to nie byla likwidacja . Likwidacja to calkowicie zamkniecie systemu a tu juz jest inaczej bo mamy umowy indywidualne. Aby rozwiazac umowe zawarta trzeba zgody dwoch stron, oraz wywiazania sie z umowy i zwrot srodkow i to z tymi co jak napisales zabrali ... rozwiń całość 23 sie 17 16:43 | ocena:75% | odpowiedzi: 2 odpowiedz oceń: -1+1Zobacz wszystkie komentarze » KOLEJNE ARTYKUŁY: Skąd wziąć pieniądze na emerytury? Morawiecki rozważa rewolucję Morawiecki zapewnia, że nie ma planów nacjonalizacji OFE. Jak więc PiS chce „przekazać pieniądze z OFE Polakom”? 200 zł na miesi,,

kociek 02.02.2018 09:42
Ale na siłe promowane jest to wydarzenie, pytanie tylko czy odpłatnie czy gazeta za darmo promuje prawicowe wydarzenia

Reklama
Reklama
Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w kwietniu 2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w kwietniu 2026 Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w kwietniu Sala Koncertowa PFB10/04/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 21-100 złGala Pomorskiej Nagrody Artystyczne / Młode talenty aMuz PAWEL JAREMCZUK JAREMCZUK.PLSzymon Morus – dyrygent,[email protected] / [email protected] Wystąpią:Orkiestra PFBSzymon Morus – dyrygent,Hubert Bielecki – gitaraMalwina Pakuła – fortepianAlbert Woelke – akordeonProwadzenie: Marta GoluchW programie:Astor Piazzolla – Aconcagua [22'] / solista: A. Woelke – akordeonMikołaj Piotr Górecki – Arioso e Furioso op. 39 [12'] / solista: H. Bielecki – gitaraCécile Chaminade – Konzertstück op. 40 [15'] / solistka: M. Pakuła – fortepianPaul Dukas – Uczeń czarnoksiężnika (L'Apprenti Sorcier) [12']Czas trwania koncertu: ok. 150 min.Raz w roku w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej gościmy wyjątkowych artystów – to osoby twórcze, które funkcjonują w różnych obszarach kultury, a ich trud został dostrzeżony i nagrodzony nominacjami do najbardziej prestiżowej w naszym województwie Pomorskiej Nagrody Artystycznej. 10 kwietnia poznamy troje laureatów w kategorii Kreacje Artystyczne, Pomorska Nadzieja Artystyczna i Mecenat Kultury. Ponadto marszałek Mieczysław Struk najbardziej zasłużonych dla Pomorza artystów honoruje Wielką Pomorską Nagrodą Artystyczną za całokształt twórczości. Wydarzenie to połączone zostanie z koncertem najzdolniejszych tegorocznych dyplomantów Akademii Muzycznej w Gdańsku, którzy będą solistami koncertu symfonicznego Orkiestry PFB pod batutą Szymona Morusa. statuetki PNA fot. Edyta Steć--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Dębowa11/04/2026, sobota, godz. 11:00Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Kameralna 12/04/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 20-38 złPhotographer: Piotr RodakKlasyka na Ołowiance – Fenomen Mendelssohna-Bartholdy’egoWystąpi:Polish Piano Trio w składzie:Robert Kwiatkowski – skrzypceBłażej Goliński – wiolonczelaDominika Glapiak – fortepian, prowadzenie i kierownictwo artystyczneW programie:Felix Mendelssohn-Bartholdy – Trio c-moll op. 66Robert Schumann – Trio d-mol op. 63 nr 1 To wyjątkowy koncert, który w duchu XIX-wiecznej tradycji przeniesie nas w świat kameralnych arcydzieł. Usłyszymy dwa znakomite tria fortepianowe, które nie tylko zachwycają pięknem, ale także opowiadają historię o wielkich wizjonerach muzyki. Program koncertu jest hołdem dla tych, którzy tworzyli i budowali mosty pomiędzy epokami i  artystami.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 14/04/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Sala Koncertowa PFB17/04/2026, piątek, godz. 19:00Bilety: 33-121,50 złKoncert symfoniczny – duet fortepianowy Tal & GroethuysenMichael_LeisWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentYaara Tal i Andreas Groethuysen – duet fortepianowyW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert Es-dur na dwa fortepiany KV 365 [25’]Przerwa [20’]Dmitrij Szostakowicz – X Symfonia e-moll op. 93 [57’]Czas trwania koncertu: ok. 120 min.Wyjątkowy duet solistów gościć będzie w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej po raz pierwszy. Yaara Tal i Andreas Groethuysen połączyli siły w 1985 roku, tworząc tymczasowy duet fortepianowy zaledwie na jeden koncert. W najśmielszych snach nie podejrzewali, że ta chwilowa kolaboracja przerodzi się we współpracę rozłożoną na wiele dekad – oboje wspólnie koncertują od przeszło 40 lat. Obsypany nagrodami duet (m.in. pięciokrotnie nagroda ECHO Klassik, OpusKlassik 2021, jedenaście razy nagroda Preis der Deutschen Schallplattenkritik, nagroda Ruhr Piano Festival 2022, Cannes Classical Award) wykona koncert Mozarta na dwa fortepiany. Ponadto w programie jedno z najważniejszych dziel Dmitrija Szostakowicza, interpretowane jako muzyczna reakcja na epokę stalinizmu. --Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Biała 18/04/2026, sobota, godz. 10:30Bilety w cenie: 39 złOtulające dźwięki dla brzuszka i maluszka Prowadzenie: Joanna Chęcińska-MystkowskaCzas trwania: ok. 45 min.Podczas warsztatów skierowanych do przyszłych rodziców, uczestnicy zapoznają się m.in. z technikami relaksacyjnej muzykoterapii, metodami wyobrażeniowymi i skojarzeniowymi, ćwiczeniami oddechowymi i rozluźniającymi z wykorzystaniem oddechu brzusznego. W ramach spotkania zostaną omówione zagadnienia aktywnego i pasywnego słuchania muzyki, interpretowania reakcji dziecka na bodźce zewnętrzne oraz śpiewania kołysanek i dziecięcych piosenek. Poznacie kilka prostych kołysanek, które z powodzeniem można wykorzystać zarówno w trakcie ciąży, jak i po narodzinach maleństwa. W spotkaniu mogą wziąć udział wszystkie osoby oczekujące dziecka, a także najbliżsi, np. dziadkowie. Nie są wymagane zdolności muzyczne ani posiadanie kompetencji z obszaru wokalistyki.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB 19/04/2026, niedziela, 12:00Bilety w cenie: 28-70 złKoncert familijny – Wszystko, wszędzie, naraz – wszechstronne instrumenty perkusyjneWystąpi:Zespół 5/6 w składzie: Renia Tuszyńska, Paweł Orłowski, Justa Czarnota, Wiktor Gabor, Madzia Karmiłowicz, Jan CzerwińskiW programie:melodie z bajek (m.in. Flintstonowie), energiczne piosenki, takie jak Nada Nada, fragmenty utworów z repertuaru popularnych polskich wykonawców, m.in. Sanah czy Kwiatu JabłoniZespół 5/6, czyli pięciu wokalistów i beatboxer – zapraszają na wyjątkowe muzyczne spotkanie z dźwiękami, powstającymi wyłącznie z ludzkiego głosu. Bez instrumentów, bez nut – tylko śpiew, rytm i mnóstwo dobrej energii!--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB20/04/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:15Bilety w cenie: 26 zł (przy zakupie biletów online naliczana jest prowizja operatora)Koncert edukacyjny – Królewski skład instrumentalny, czyli szalona historia kwartetu smyczkowegoWystąpi:NeoQuartet w składzie:Karolina Piątkowska-Nowicka – I skrzypcePaweł Kapica – II skrzypceMichał Markiewicz – altówkaKrzysztof Pawłowski – wiolonczelaW ramach koncertu zaprezentowany zostanie przekrojowy program muzyki skomponowanej na kwartet smyczkowy – od klasycyzmu, przez romantyzm, aż po najnowsze tendencje muzyki współczesnej. NeoQuartet zaprezentuje możliwości brzmieniowe kwartetu elektrycznego z wykorzystaniem syntezatorów, looperów i innych efektów dźwiękowych.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Archikatedra Oliwska23/04/2026, czwartek, godz. 19:00Wstęp wolny! Monika OrłowskaKoncert PapieskiWystąpią:Orkiestra PFBSzymon Makowski – dyrygentMonika Orłowska – skrzypceJakub Kornacki – narracjaW programie:Mikołaj Piotr Górecki – Concerto-Notturno op. 13 [15’]Franz Schubert – V Symfonia B-dur D. 485 [28’]Fragmenty poezji i prozy św. Jana Pawła IICzas trwania koncertu: ok. 60 min.Tradycyjnie już koncert poświęcony Papieżowi Polakowi, Janowi Pawłowi II, organizujemy w Archikatedrze Oliwskiej. Tym razem filharmoników gdańskich poprowadzi Szymon Makowski. Solistką jest zastępczyni koncertmistrzów Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej skrzypaczka Monika Orłowska. Usłyszymy wczesne i charakterystyczne dla twórczości Mikołaja Piotra Góreckiego Concerto-Notturno op. 13, z wirtuozowską i ekspresyjną parą skrzypiec. Ponadto zabrzmi pogodna, klasycznie brzmiąca symfonia Franza Schuberta oraz fragmenty twórczości Jana Pawła II w narracji Jakuba Kornackiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 28/04/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB28/04/2026, wtorek, godz. 19:00Bilety w cenie: 28-90 złMistrzowskie Recitale Organowe – Wayne MarshallWystąpi:Wayne Marshall – organyProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Wayne Marshall – ImprowizacjaAndrew Ager – Toccata i fugaRoger Ducasse – PastoraleCharles-Marie Widor – Marcia z: Symfonii organowej nr 3 op. 13George Baker – Deux EvocationsHealey Willan – Introdukcja, passacaglia i fugaPrzerwa [20’]Charles-Marie Widor – Symfonia organowa nr 6Wayne Marshall – ImprowizacjaCzas trwania koncertu: ok. 90 min.Bohater drugiego w tym roku recitalu z cyklu Mistrzowskie Recitale Organowe jest Wayne Marshall, czyli Oficer Orderu Imperium Brytyjskiego (wyróżnienie nadawane za wybitne zasługi w różnych dziedzinach, m.in. w sztuce). Ten światowej sławy brytyjski dyrygent, organista i pianista tym razem zagra na organach Filharmonii, które pochodzą z katedry w Lozannie. Artysta wykona własne improwizacje, a także m.in. Toccatę i fugą Andrew Agera, Deux Evocations George’a Bakera czy Symfonię organową nr 6 Charlesa-Marie Widora. --Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.04.2026
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama