Dlaczego dniem pamięci jest 13 kwietnia? Tego dnia w roku 1943 Niemcy podali na cały świat informację o dołach śmierci w Lesie Katyńskim. Komunikaty Radia Berlin były już wcześniej (11 i 12 kwietnia), ale dopiero 13 kwietnia świat przyjął je do wiadomości.
Związek Sowiecki przyznał się do zbrodni dopiero po 50 latach! Uczynił to w imieniu posowieckiej Rosji prezydent Borys Jelcyn. Historia Zbrodni Katyńskiej jest historią półwiecznego kłamstwa. Z udziałem „demokracji zachodnich”, które ceniły sobie „święty spokój” i dobre stosunki z Sowietami. Katyń niewiele te „demokracje” obchodził, po wojnie oddały Polaków i inne narody Europy w pacht Sowietom. Jedyne, co dobrego w tej sprawie Zachód uczynił, to było odrzucenie sowieckiego oskarżenia Niemców o Zbrodnię Katyńską podczas procesu niemieckich zbrodniarzy wojennych w Norymberdze. Aby informację z Norymbergi o odrzuceniu niemieckiego sprawstwa Zbrodni Katyńskiej „przykryć” czymś głośnym, szokującym, sowieci i podległe im „polskie” UB urządziło prowokację w Kielcach, którą okrzyknięto jako „pogrom” Żydów, dokonany przez Polaków. Głównymi uczestnikami tego „pogromu” byli okłamani przez bezpiekę robotnicy i żołnierze wojska „ludowego”, specjalnie zwiezieni spod Kielc, na miejsce prowokacji.
O Katyniu trzeba pamiętać każdego dnia, nie tylko 13 kwietnia. Liczba zamordowanych: 21.857 oficerów i więźniach politycznych. Miejsca mordu: Las Katyński i Smoleńsk (jeńcy z obozu specjalnego NKWD w Kozielsku), piwnice NKWD w Kalininie-Twerze (jeńcy z obozu w Ostaszkowie) i piwnice NKWD w Charkowie (jeńcy z obozu w Starobielsku). Także więzienia na zagrabionych Kresach (więźniowie polityczni).
Trzeba pamiętać zbrodniarzy, którzy 5 marca decydowali o zbrodni. Żaden nie został ukarany, są Rosji czczeni: Josif Wisarionowicz pseudonim partyjny Stalin – krwawy dyktator państwa sowieckiego. Kliment Woroszyłow. Wiaczesław Mołotow – współtwórca rozbioru Polski w 1939. Anastas Mikojan. Michaił Kalinin – przewodniczący sowieckiego „parlamentu”. Czczony w nazwie miasta Kaliningrad! Łazar Kaganowicz.
Ci ludzie byli przywódcami Sowietów, dlatego Zbrodnia Katyńska to zbrodnia państwowa. To zbrodnia wojenna. To akt ludobójstwa, dokonany na polskiej inteligencji, by łatwiej zniewolić naród. Każdy, kto kwestionuje taką kwalifikację Zbrodni Katyńskiej, sprzyja kłamstwu katyńskiemu i znieważa Ofiary.
Niemiecki Katyń – zbrodnie równoległe
Zbrodnia Katyńska dokonała się kilka miesięcy po Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej na Polakach z jesieni 1939 roku – pierwszym ludobójstwie podczas II wojny światowej. Dokonała się dwa miesiące przed niemieckim ludobójstwem na 8 tysiącach Polaków z tzw. Generalnego Gubernatorstwa – akcji AB (Befriedungsaktion – „nadzwyczajna akcja pacyfikacyjna”). Zapominamy często, że lata 1939-1941 były czasem wielkiej przyjaźni dwóch zbrodniczych państw: Niemiec Hitlera i Sowietów Stalina. NKWD i Gestapo odbywało wspólne narady na temat skutecznych sposobów pacyfikacji polskich dążeń do niepodległości. Wymieniało się „doświadczeniami” i polskimi więźniami, którymi zainteresowana była druga strona! Prasa sowiecka pisała: „Nasz drug Gitler” (nasz przyjaciel Hitler)! W końcu Pan Bóg pomieszał Hitlerowi rozum i ten uderzył w 1941 na Sowiety, co było początkiem końca „tysiącletniej” Rzeszy, bo Sowiety dostały na początku wielkie baty, ale potem otrzymały potężne wsparcie od Zachodu, w zamian za sowieckie mięso armatnie i z tą pomocą pokonały Niemcy. Niestety, oznaczało to początek aliansu Zachodu ze Stalinem, który wydał zatruty owoc w postaci układu jałtańskiego i zniewolenia Europy środkowo-wschodniej przez Sowiety. Dziś niektórzy z nas chcą wierzyć w „solidarność” Europy w razie zagrożenia na granicy Polski. Bardzo niebezpieczna naiwność! Naszym wiarygodnym sojusznikiem są obecnie tylko Stany Zjednoczone. Tymczasem jesteśmy świadkami modnego dziś w Polsce obszczekiwania USA i ich prezydenta oraz znieważania Prezydenta RP Karola Nawrockiego, który jest znany jako orędownik polsko-amerykańskiego sojuszu wojskowego. „Obyś żył w ciekawych czasach” – mawiali nasi przodkowie, cytując brytyjskiego polityka Josepha Chamberlaina, traktując to jak przekleństwo. Niestety, wygląda na to, że my, Polacy, jesteśmy skazani na życie w „ciekawych” czasach. Bardzo niebezpiecznych i nieprzewidywalnych. Miejmy oczy i uszy otwarte na kłamstwa, których nam nie żałują w polskojęzycznych mediach, które jednak nie są polskie.
Coś się dzieje, ale co?
Niemiecki portal wp.pl, znany z konsekwentnej postawy tuskoidalnej i z reprezentowania stanowiska niemieckiego w Polsce (na przykład w sprawie SAFE), nieoczekiwanie zaatakował kreatora polityki KO, posła Romana Giertycha, pisząc wprost, że przyjął on potajemnie milionowe honoraria od banków, w zamian za blokowanie słusznych pozwów frankowiczów! Wp.pl utyskuje, że Donald Tusk jest na to głuchy! „Jak ma nie być głuchy, skoro Giertych jest adwokatem rodziny Tusków i zna wszystkie jej tajemnice”? – komentują ludzie w sieci. Co się dzieje? Czyżby Donald Tusk miał wypaść z niemieckiego obiegu?! Warto to obserwować, choć z drugiej strony starajmy się, by polityka nie zawładnęła naszym codziennym życiem i nie wywoływała konfliktów w rodzinie. Nie zapominajmy o spacerach. W końcu ta wiosna chyba do nas dotrze…

Serce dla „Inki”
Wielka mobilizacja w Swarożynie! Szkoła Podstawowa i Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego przygotowują się do wielkiej uroczystości – poświęcenie kolejnego Serca dla „Inki”! To już będzie 27 Serce w Polsce. Akcję obmyślił i wspiera ją niezmordowanie ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz – kapelan Prezydenta RP. Wygląda na to, że swarożyńskie Serce będzie wyjątkowe w skali kraju! Na kolumnie przed kościołem św. Andrzeja Boboli stanie popiersie „Inki” – wierna kopia krakowskiego popiersia z Parku Jordana w Krakowie. Serce (już gotowe) jest ze srebra zebranego przez swarożynian, obwiedzione bursztynem. Organizatorami uroczystości są solidarnie dyrektorzy obu szkół, wójt gminy wiejskiej Tczew i proboszcz ks. dr Piotr Malinowski, który jest nie tylko duchowym patronem uroczystości, ale i organizatorem całości. Już dziś zapraszamy. Początek przed Szkołą Podstawową o 10.00 w piątek 22 maja. Potem przemarsz do kościoła, Msza św. i poświęcenie Serca.
„Inka” w Starogardzie
Jak już pisałem, Danuta Siedzikówna „Inka” jest postacią roku 2026 w Starogardzie i w powiecie starogardzkim. Postanowiły tak Rada Miasta i Rada Powiatu. Jednogłośnie! To jest niezwykłe, zważywszy na różnice zdań w obu radach, w wielu kwestiach. Jednak „Inka” wyzwala dobro! „Inka” godzi ludzi! Idźmy za tym. Przed kilku laty parafia św. Katarzyny w Starogardzie ufundowała tablicę z Sercem dla „Inki”. Niestety, Ksiądz Biskup odmówił zgody na jej zawieszenie w kościele (w którym była poświęcona). Nie krytykuję Księdza Biskupa, miał swoje racje, akurat trwał remont kościoła (elewacji) i może decyzja była z tym związana. Tablica z Sercem dla „Inki” znajduje się teraz w małej kapliczce (niektórzy mówią wprost: w szauerku…) i jest niedostępna dla parafian, którzy ja ufundowali. Ekscelencjo, proszę o ponowne rozważenie sprawy. Serca dla „Inki” wiszą w kilkunastu kościołach w Polsce, wszystkie na honorowych miejscach. Jedno jest na Jasnej Górze! Wnieśmy ponownie starogardzkie Serce do kościoła św. Katarzyny. Przy okazji dziękujemy Księdzu Biskupowi za obronę Pani Weroniki.

























![[POSZUKIWANIA ZAKOŃCZONE] Zaginęła 21-letnia mieszkanka gminy Zblewo [POSZUKIWANIA ZAKOŃCZONE] Zaginęła 21-letnia mieszkanka gminy Zblewo](https://static2.kociewiak.pl/data/articles/sm-4x3-poszukiwania-zakonczone-zaginela-21-letnia-mieszkanka-gminy-zblewo-1775721120.jpg)







![[NAGRANIE] 15-latek podejrzany o podpalenia wiat śmietnikowych! Odnotowano wielotysięczne straty [NAGRANIE] 15-latek podejrzany o podpalenia wiat śmietnikowych! Odnotowano wielotysięczne straty](https://static2.kociewiak.pl/data/articles/sm-4x3-15-latek-podejrzany-o-podpalenia-wiat-smietnikowych-odnotowano-wielotysieczne-straty-1775286807.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze