wtorek, 6 października 2026 19:05
Reklama
Reklama

11 miesięczny chłopiec ma guza mózgu, niedawno z powodu raka stracił ukochanego tatę . Pomóżmy w walce o Kubusia

Kubuś przyszedł na świat 10 czerwca 2016 roku. Na początku wszystko wskazywało na to, że będzie pięknym i w pełni zdrowym chłopcem. Dostał 10 punktów w skali Apgar. Przez 5 miesięcy rodzice cieszyli się swym małym szczęściem nie podejrzewając nawet, że niedługo ich życie wywróci się do góry nogami. U chłopca zdiagnozowano guza mózgu. Nadzieją dla Kubusia jest kosztowa terapia w Monachium. Dodatkowo, na początku maja br. walkę z chorobą przegrał jego tata, pan Robert. Mama chłopca się jednak nie poddaje, walczy o swego syna i wierzy, że tę walkę wygra. Można jej w tym pomóc wspierając rodzinę finansowo.
11 miesięczny chłopiec ma guza mózgu, niedawno z powodu raka stracił ukochanego tatę . Pomóżmy w walce o Kubusia

- 10 czerwca 2016 r. urodził się nasz synek Kubuś. Był zdrowy, dostał 10 punktów w skali Apgar – relacjonuje rodzina małego Kubusia Gzeli. - Cała rodzina była szczęśliwa i cieszyła się, że dobrze się rozwija, aż do 15 listopada 2016 r., kiedy z powodu oczopląsu trafił do szpitala w Starogardzie Gdańskim. Wykonano mu USG główki, które wskazało na podejrzenie procesu rozrostowego OUN. Następnego dnia skierowano go do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. W szpitalu wykonano badanie rezonansem magnetycznym. Wynik to guz mózgu o wymiarach 58 x 40 x 33 mm.

Guz mimo usunięcia, odrastał 
28 listopada 2016 r. chłopiec został przyjęty na Oddział Neurochirurgii w Szczecinie. 
- Celem była operacja usunięcia guza. 2 grudnia 2016 r. był dniem, którego najbardziej się obawialiśmy. Właśnie wtedy odbyła się operacja, podczas której usunięto część guza o największym wymiarze – 3 cm. Rozpoznanie w badaniu histopatologicznym to guz okolicy drogi wzrokowej i podwzgórza – gwiaździak włosowato komórkowy z obszarami pilomyksoidnymi – Pilomyxoid astrocytoma (WHO GI). Wszyscy czekaliśmy na dzień, w którym Kubuś wróci do domu. Nie nastąpiło to jednak szybko, bo dopiero 4 stycznia 2017 r. Mieliśmy nadzieję, że chemioterapia nie będzie Kubusiowi potrzebna, a przynajmniej nie w takim wieku. Rezonans kontrolny został przeprowadzony 13 stycznia 2017 r. w Szczecinie.  Niestety okazało się, że guz odrasta i należy rozpocząć chemoterapię – informuje rodzina Gzelów. 

Tata opiekuje się Kubusiem już z Nieba
Od 1 lutego br. Kubuś poddawany jest chemioterapii, na którą co tydzień trzeba dojeżdżać do UCK w Gdańsku. 
- Nie wiadomo, czy Kubuś widzi, operacja uszkodziła mu wzrok lub przez nią całkowicie go stracił. Przez operację Kubuś ma też wyraźnie słabszą lewą stronę ciała. 10 kwietnia nasz synek skończył 10 miesięcy, ale jeszcze samodzielnie nie siedzi. W wypisach ze szpitali wskazuje się, że jego rozwój psychomotoryczny jest opóźniony. W związku z tym Kubuś będzie wymagał rehabilitacji. Nasz synek jest pogodnym dzieckiem, często się uśmiecha, co ostatnimi czasy jest dla nas jednym z nielicznych powodów do radości. Rokowania w  jego leczeniu są niepewne. Trwają starania, aby zakwalifikować go do terapii protonowej w Monachium. Do przeprowadzenia tego leczenia będą potrzebne duże pieniądze – ponad 100 tys. zł. Kubusiowi potrzebne są również środki na rehabilitację. Nasz maluszek od listopada 2016 do stycznia 2017 r. przebywał stale w szpitalach. Czuwaliśmy przy nim cały czas. Podróże do oddalonego o ok. 400 km Szczecina, noclegi nas – rodziców, wyżywienie kosztowały bardzo dużo i wyczerpały nasze oszczędności. W ostatnim czasie Kubuś przebywał w szpitalu prawie 3 tygodnie, ponieważ z powodu słabej odporności złapał rotawirusa. Pojawiły się także utraty przytomności wraz z utratą oddechu i sinieniem ust przez krwawienie podpajęczynowe, co bardzo nas zmartwiło – informuje dalej rodzina chorego chłopca. 
Kubuś ma też w domu dwójkę starszego rodzeństwa – 13-letnią Wiktorię i 9-letniego Dawida. Niedawno, 5 maja, zmarł pan Robert, tata Kubusia. Mężczyzna również zmagał się z nowotworem, o którym dowiedział się w trakcie walki o swego ukochanego synka. 

Można wesprzeć Kubę na balu 27 maja! 
Fundacja, pod której opieką jest chłopiec, skierowała kilka dni temu dokumentacje medyczną do Essen. Kubuś wciąż czeka na zakwalifikowanie na terapię protonową. 
- Chłopiec różnie znosi chemioterapię, sinieje i potrzebna jest pomoc lekarska. Obecnie dojeżdża na chemioterapię do szpitala a przebywa z mamą i dwójką rodzeństwa w domu – informuje Marta Bronk – Szambowska z Komitetu Społecznego „Pomagamy Kubusiowi”. 
27 maja, w GOKSiR w Smętowie Granicznym odbędzie się bal charytatywny, z którego środki przekazane zostaną rodzinie chłopca. Są jeszcze wolne miejsce, szczegóły i zapisy u organizatorów pod numerami telefonów: 509 112 056 i 512 339 315. 
- Kubuś nie zakwalifikował się jeszcze na terapię za granicą, a dojazdy do szpitala i leczenie też generują koszty. Mama Kuby wszystkie oszczędności ulokowała w dotychczasowym leczeniu i pobycie w Szczecinie gdzie Kuba przechodził operację. Oni wciąż potrzebują pomocy na już... – podkreśla Marta Bronk – Szambowska. 
Przyłączamy się do apelu o pomoc dla chłopca. Kubuś ma przed sobą jeszcze tak wiele lat pięknego życia, nie pozwólmy, by na przeszkodzie jego zdrowia i życia stanęły pieniądze.  


Pomóc Kubusiowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”
Bank BZ WBK
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: “884 pomoc dla Kubusia Gzeli”


Bal charytatywny „Dla Kubusia” 
27 maja, godz. 20.00 GOKSiR w Smętowie Granicznym
Wstęp tylko 120 zł od pary!
Atrakcje: występ Przemka Radziszewskiego (finalisty V edycji programu „The Voice of Poland”, pokaz barmański grupy Revolution Bar, licytacje atrakcyjnych przedmiotów i voucherów, loteria, w której każdy los wygrywa, oprawa muzyczna Wojtka Lipskiego. 
Zapisy pod nr tel: 509 112 056 lub 512 339 315


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

andrzej 14.07.2018 09:11
Rzeczywiście należy potwierdzić wszystko to co napisane jest na państwa stronie ponieważ profilaktyka czyli badania genetyczne mogą zmniejszyć częstotliwość występowania choroby w przyszłości http://www.choroby.org/gwiazdziak-astrocytoma-przyczyny-objawy-leczenie/ oznacza to tylko tyle że jeżeli choroba wystarczy to leczenie chirurgiczne będzie obejmowało mniejszy zakres tkanek mózgowych a tym samym mniejszą traumatyzacja po leczeniu finalnym

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Sanko adi Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego Autor komentarza: Krokodyl Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama