niedziela, 1 marca 2026 19:15
Reklama
Reklama

Chcemy szkoły na miejscu. Rodzice nie chcą dowozić starszych dzieci do szkół w innych miejscowościach

W ostatnim czasie otrzymaliśmy sporo sygnałów od zaniepokojonych rodziców, którzy walczą o zablokowanie proponowanego przez gminy nowego systemu szkół. Najczęściej chodzi o zatrzymanie starszych roczników klas szkoły podstawowej w dotychczasowych budynkach. Propozycje ze strony gmin wiążą się bowiem z dowożeniem dzieci do budynków, w których uczyły się dotychczas klasy gimnazjalne. Gminy bronią się jednak, że nie stać ich na tworzenie nowych klas w nieprzystosowanych do tego budynkach i nie chcą niczego zmieniać. Kto wygra ten spór?
Chcemy szkoły na miejscu. Rodzice nie chcą dowozić starszych dzieci do szkół w innych miejscowościach

Najczęściej sygnały dotyczące niepokojów rodziców związanych z reorganizacją szkół na terenie gmin wiejskich dotyczyły miejscowości Rokocin i Mirotki. Mieszkańcy chcą, aby w obecnych budynkach szkół odbywała się cała edukacja szkoły podstawowej, bez konieczności dowożenia starszych klas do szkół w innych miejscowościach.

Chcą, by dzieci zostały na miejscu
- Jako Rada Rodziców zwróciliśmy się z prośbą do władz Gminy o utworzenie w naszej szkole klasy VII i VIII po wejściu w życie reformy oświaty – informuje w liście do naszej Redakcji Rada Rodziców Szkoły Podstwowej w Mirotkach. - Niestety Gmina nie wyraża na to zgody. Zebraliśmy około 300 podpisów lokalnej społeczności, której zależy na tym aby te dwie klasy powstały. O zaistniałym problemie została poinformowana listownie Pani Minister Edukacji, Pani Kurator Monika Kończyk i Pan Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich. Obecnie do SP w Mirotkach uczęszcza 60 dzieci – czytamy w liście.
Podobny sygnał otrzymaliśmy również od przedstawicielki Rady Rodziców szkoły w Rokocinie. Jak tłumaczy jeden z Rodziców, którzy zgłosili się do naszej Redakcji, mieszkańcy obawiają się, że szkoła w Rokocinie zostanie w ostatecznym etapie wygaszona a budynek zostanie sprywatyzowany. Rodzice chcą, aby ich dzieci, uczniowie starszych klas, pozostały w Rokocinie, a nie dojeżdżały do szkoły w Suminie.
- Większy potencjał ma szkoła w Rokocinie, są większe możliwości jej rozbudowy czy modernizacji, nie ma nad nią nadzoru konserwatora zabytków jak to ma w przypadku szkoły w Suminie – tłumaczy Magda Aleksandrowicz.

Decyzje jeszcze nie zapadły
W sprawie szkoły w Rokocinie skontaktowaliśmy się z naczelnikiem Wydziału Oświaty, Zdrowia i Spraw Społecznych w Urzędzie Gminy Starogard Gd. Jak się dowiedzieliśmy, ostatecznej decyzji regulującej system oświaty w gminie, jeszcze nie ma, na chwilę obecną trwają konsultacje.
- Konieczność przeprowadzenia zmian wynika z wprowadzanej reformy edukacji. Do szkoły w Suminie obecnie uczęszczają uczniowie ze szkoły w Rokocinie do klas gimnazjalnych – wyjaśnia Włodzimierz Bieliński, naczelnik Wydziału Oświaty, Zdrowia i Spraw Społecznych w Urzędzie Gminy w Straogardzie Gd.

Więcej na ten temat znajdziecie w bieżącym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

CYTAT ZA CYTATEM 21.02.2017 10:37
CYTAT ,, Na warsztatach pod Cieszynem kobiety dowiedziały się, jak być posłuszną i uległą żoną. I że mężczyźni są od nich mądrzejsi. Szkolenia podzielono na żeńskie i męskie. Te dla panów promowane były hasłem: „Mąż przywódca. O władzy mężczyzny w domu”. Warsztaty dla pań reklamowano: „Geniusz kobiecości – posłuszna żona”. Inspiracją dla szkoleń Anny i Grzegorz Powidełów z łódzkiej Fundacji Filome stał się cytat z „Listu do Kolosan” świętego Pawła: „Żony, bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu”. Wydarzenie w Zebrzydowicach zdobyło w internecie tysiąc lajków, wzięcie udziału w szkoleniach zadeklarowało dwieście osób. – Ze sto najwyżej nas było, głównie małżeństwa, wiek 30 do 40 lat – prostuje Wiktoria Kloz-Dowgań, studentka Szkoły Aktorskiej SPOT z Krakowa. Wybrała się do Zebrzydowic pod Cieszynem, trochę z ciekawości, a trochę, bo jest katoliczką. Nie przestraszyła jej cena warsztatu (109 złotych). Włosy miała rozpuszczone – Pan Grzegorz na szkoleniu, mówił o tym, że kobieta jest raczej słaba, należy ją chronić i dlatego powinna być posłuszna – wspomina studentka. – Mówił, że to wynika z genetyki, mężczyzna jest silniejszy i że są takie geny, które sprawiają, że jest mądrzejszy i lepiej zarządza. Dlatego też, bardziej nadaje się do pracy, a kobieta do zajmowania się dziećmi. W pamięci Wiktorii utkwił też wykład pana Grzegorza na temat wyższości wychowania patriarchalnego nad obecnym. Jego zdaniem było lepsze, co wynika z naszych instynktów. Jakich? Nie pamięta. I jeszcze ten wywód na temat ubioru kobiety. Powinna nosić spódnice minimum za kolano. Powinna być naturalna. Nie powinna robić sobie makijażu. – W ogóle pan Grzegorz przedstawił siebie jako zwolennika wszelkich naturalności – przypomina sobie Wiktoria. – Swoją żonę Annę pokochał, gdy miała włosy rozpuszczone. UCZESTNICZKA WARSZTATÓW Na szkoleniu mówiono że kobieta jest słaba i należy ją chronić. Ma to wynikać z genetyki. Mężczyzna jest silniejszy, mądrzejszy i lepiej zarządza. Dlatego nadaje się do pracy, a kobieta do zajmowania się dziećmi. Na samym końcu warsztatów Wiktoria dowiedziała się, że nie powinna słuchać tego, co o kobietach mówi dziś papież Franciszek. Takie same serca Anna i Grzegorz Powidełowie są wielodzietnym małżeństwem. „Mamy pięcioro dzieci i... wiecznie niespokojne serce, które nie pozwala nam spać. A skoro już nie śpimy, to działamy” - czytamy na stronie ich fundacji. W planach małżonków - uruchomienie szkoły (teraz ich dzieci, w ogóle nie chodzą do szkoły, edukują się w domu). Z audycji radia „Wnet”, któremu niedawno udzieliła wywiadu Anna Powideł dowiadujemy się, że to ona wymyśliła warsztaty dla kobiet. – Wszystkie kobiece serca są takie same – tłumaczyła dziennikarce. – Pragniemy kochać, być kochane i służyć. Zdaniem Anny Powideł każda kobieta chce mieć mężczyznę, któremu będzie mogła być posłuszna. Poglądy państwa Powidełów to żaden wyjątek. Fragment listu św. Pawła do Kolosan przyświeca dziś w Polsce wielu religijnym wykładom, szkoleniom i rekolekcjom, poświęconym roli kobiety w małżeństwie. Na stronie Duszpasterstwa Tradycji Katolickiej w Białymstoku wysłuchać możemy długiego wykładu pod hasłem – „Rodzina patriarchalna. Model dla naszych czasów”.

gość 21.02.2017 13:09
Średniowiecze!!!!!!!!

Logo 20.02.2017 14:49
Rokocin i trzy inne szkoły w gminie Starogard mają mieć po cztery klasy. Patrzcie na projekty uchwał do czwartkowej sesji. Przewodniczącym RG jest nauczyciel, są też radni nauczyciele i co?

wiktor 19.02.2017 21:13
no szkoły bez potencjału radzę zlikwidować , placówki które są wartościowe powinny się rozwijać a wystarczy spojrzeć na efektywność pracy nauczycieli z naszymi pociechami. Uważam , że dziecko które chodzi do szkoły ma przeprowadzoną lekcję powinno być w stanie z danego tematu napisać sprawdzian na ocenę dostateczną bez uczenia się dodatkowego w domu. To powinno być priorytetem nauczania a nie odbierać zasługi za dzieci uczące się samodzielnie bądź przy pomocy rodziców w domu. W tej sytuacji to nauczyciele buntują rodziców mając na uwadze swoją pracę . Swój własny prywatny interes nie dzieci. Drodzy rodzice kto się wstawi za wami jak będziecie w sytuacji groźby utraty pracy? Który z nauczycieli tak naprawdę pochyla się nad waszym dzieckiem i stara się rozwiązać jakiś problem. Przecież dla nauczyciela najlepiej i najwygodniej wstawić uwagę , jedynkę albo obniżyć zachowanie - nie spotkałam się z radą pomocą czy propozycją rozwiązania problemu ze strony nauczyciela.-myślę ,że należy rozważyć wszystko a przede wszystkim dobro dziecka.

greg 19.02.2017 22:48
Wymagania nauczycieli powinny wynikać z możliwości poznawczych i intelektualnych dziecka, rozwijać jego potencjał - specyficzne uzdolnienia, zainteresowania itd. Istotą problemu, który Wiktorze opisałeś, jest brak indywidualizacji w nauczaniu!! Są jednak nauczyciele, którzy potrafią to robić ;)

kandydat na wojta 19.02.2017 11:32
O co tu chodzi ? Czy SP w Mirotkach będzie zamknięta? Czy będą tylko cztery klasy a reszta do Paczewa ? Głupotą było rozdzielenie Skórcza na miasto i gminę.Winni tego absurdu powinni być ukarani.I tak mieszkańcy,żeby coś załatwić jadą do Skórcza.W jednym małym miasteczku dwa urzędy gminy i miasta.Oddzielne burmistrz i dwa kroki dalej wójt.Każdy z ekstra pensją. Sztab urzędników co pożera kupę kasy podatników .Nie mówiąc o radnych co za darmo nie są "społecznikami" A zobaczymy co zrobią z edukacją? Każdy sobie a gdzie jest w tym wszystkim interes mieszkańców. ?

greg 19.02.2017 22:51
Proszę o podanie ewentualnych alternatywnych rozwiązań! Dobry kandydat na Wójta powinien nie tylko diagnozować problem, ale także rozwiązać go lub zaproponować rozwiązania ;)

Kandydat na wójta 20.02.2017 14:16
Wszystko w swoim czasie. Pozdrawiam.

Mieszkaniec 18.02.2017 17:16
Niemożliwe, żeby SP w Mirotkach zamknąć ? Czyżby wójt nie rozumiał jaka jest wartość historyczna i społeczna tej placówki ? Zresztą już niedługo bo będzie dwukadencyjnosc wójtów i pozegnamy wójta. Czas na dobre zmiany.

Mmm 18.02.2017 13:36
Kiedyś nie było tej głupiej rejonizacji i podziału na dzieci ze wsi i z miasta. Mi np. bardziej pasuje prowadzić dzieci do szkoły w mieście bo mam o wiele bliżej, ale że mieszkam dosłownie za granicą miasta i należe do gminy to musze dowodzić dzieci o wiele dalej.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”Autor komentarza: Gość.Treść komentarza: RODZICE mają słuszne obawy.Tak ogólnie mówiąc wg.mnie pomysłodawcą i samozwańczym ekspertem od edukacji jest emeryt i przegrany burmistrz Gniewa nijaki Badziong Bogdan.Z tego co mówìą na mieście to on rządzi Pelplinem a nie Chyła. Uważajcie na niego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Zapewnienia o nielikwidowaniu szkoły w Rajkowach. „Ale nie będziemy bezczynni wobec bomby demograficznej”Autor komentarza: PodatnikTreść komentarza: OSP Kamionka jak zwykle potrzebuje reklamy.A ilu tak faktycznie jest członków OSP na miejscu ? DWÓCH ,TRZECH? Na papierze to mają z 50.....? Od tego jest Straż Pozarna,zeby pomagać ludziom w sytuacji zagrożenia. Bardzo prężną i super jednostką nie zabiegaǰacej o poklask jest OSP Smętowo i Lesna Jania należące do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Zalana posesja w Kamionce. Interweniowały jednostki OSPAutor komentarza: aronkiTreść komentarza: Bardzo polecam pełen profesjonalizm To fachowcyData dodania komentarza: 26.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Pat-Mar – 15 lat doświadczenia, pasji i kolorów. Miejsce, gdzie lakiernictwo zaczyna się od jakościAutor komentarza: IglomanTreść komentarza: Tankowanie G-klasy dużo kosztuje 😜Data dodania komentarza: 25.02.2026, 16:21Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama