Do wypadku doszło 16 października 2013 roku. Wówczas nasz Czytelnik Karol Jodłowski (dane zmienione na prośbę Czytelnika) przechodził na przejściu dla pieszych na wysokości skrzyżowania ulic Pomorskiej i Jana Pawła II w Starogardzie Gd.
Potrącenie, mandat i koniec sprawy?
Jak wspomina mężczyzna, wydawało mu się, że przechodzi na zielonym świetle.
- Pieszy wtargnął na czerwonym świetle na przejście dla pieszych zza przejeżdżającego autobusu PKS jadącego w kierunku ul. Lubichowskiej a następnie wpadł pod prawidłowo jadący na zielonym świetle w kierunku ul. Pelplińskiej pojazd marki Opel Corsa – czytamy na kopii notatki urzędowej sporządzonej przez policję.
Poobijany, z bolącym kręgosłupem mężczyzna przyjął od policjanta mandat w wysokości 170 zł myśląc, że przyjmując karę w postaci grzywny zamyka jednocześnie sprawę.
- Uważałem, że nie warto się kłócić dla kilku groszy, to już nie cofnie tego, co się stało. Przyjąłem więc mandat – wspomina Karol.
Mężczyzna wrócił do domu, skutki wypadku zaczęły ujawniać się dopiero po kilku dniach.
- Zająłem się leczeniem, nie myślałem już o tej sprawie. Uważałem, że jest zamknięta – mówi nasz Czytelnik.
Zamknięcie tematu wypadku było jednak tylko pozorne. Właścicielka uszkodzonego samochodu wniosła o wypłatę odszkodowania z AC a firma ubezpieczeniowa zwróciła się o zapłatę kwoty odpowiadającej wypłaconemu odszkodowaniu do naszego Czytelnika. I tu, w nieświadomości mężczyzny, cała korespondencja z wezwaniami do zapłaty, przychodziła na niewłaściwy adres. Jak twierdzi nasz Czytelnik, błąd musiał popełnić policjant spisujący notatkę ze zdarzenia.
Zły adres, niewiedza i komornik
Przez ową pomyłkę cała korespondencja ze strony ubezpieczalni a później już i sądu była dostarczana na adres, z którym nasz Czytelnik nie miał nic wspólnego. Jak wiadomo jednak, awizowane pisma procesowe, których nikt nie odbiera, uznaje się za dostarczone. O tym, że mężczyzna miał cokolwiek zapłacić dowiedział się dopiero wtedy, gdy komornik zablokował jego konto i wszedł mu na pensję.
- To był prawdziwy szok. Gdy dowiedziałem się, że zablokowali wszystkie środki na moim koncie niemal osiwiałem. Nie zostawili mi nawet złotówki na jedzenie... Zacząłem dzwonić po bankach, chcąc wyjaśnić sprawę. Okazało się, że Sąd w kwietniu 2015 roku wydał prawomocny nakaz zapłaty, o czym nie miałem bladego pojęcia. Widniała tam kwota w wysokości 4 913,26 zł oraz niecałe 62 zł tytułem kosztów sądowych. Ustawowo miałem również termin dwóch tygodni od doręczenia nakazu na wniesienie sprzeciwu. Tylko jak mogłem cokolwiek zrobić, jeśli nawet nie wiedziałem, że taka sprawa miała miejsce? Teraz, razem z odsetkami, mam do zapłaty ponad 6 tys. zł. Dlaczego mam płacić za odsetki, skoro brak spłaty nie był z mojej winy? – pyta się rozżalony Czytelnik.
Więcej na ten temat przeczytacie w bieżącym wydaniu Gazety Kociewskiej!
Reklama
Szok i rozpacz: „Nie zostawili mi nawet złotówki...”
Mężczyźnie wydawało się, że ma zielone światło, wszedł więc bez wahania na przejście dla pieszych. Został potrącony przez samochód, którego kierowca również twierdził, że przejeżdżał na zielonym. Jako, że nasz Czytelnik nie odniósł większych obrażeń, uznał, że przyjmie mandat w wysokości 170 zł i to zamknie sprawę. - Nie warto się kłócić dla kilku groszy, to już nie cofnie tego, co się stało – myślał wówczas zgadzając się na proponowaną przez policjanta grzywnę. Szybkie sporządzenie notatki z zajścia, podpisy i do domu. Od tego zdarzenia minęły trzy lata. Niedawno nasz Czytelnik dowiedział się, że komornik zajął jego konta – Jak to? Przecież nie mam żadnych długów! – pomyślał. Jak się okazało, sprawa wiąże się z wypadkiem, sprzed 3 lat. Mężczyzna żył w niewiedzy, że toczy się sprawa sądowa o to, by zapłacił za zniszczone auto...
08.10.2016 05:20
(aktualizacja 17.08.2023 14:35)

Data dodania:
08.10.2016 05:20
POLECANE
Przejdź do kategorii
Aktualności Na sygnale Region Kryminalne Gospodarka Rolnictwo Sport Turystyka Ekologia Edukacja Kultura Kociewski Lajt Historia Polityka Kościół Zdrowie Felieton Ogłoszenia #PomagaMY Video PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE Super Pupil ZOBACZ! POLECANE Ważne w kalendarzu Dobre rady Odeszli od Nas
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ...
Treść komentarza: ... rezydenta.
Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39
Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje
Autor komentarza: tutam
Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy.
Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08
Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck
Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi.
Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19
Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Autor komentarza: Mieszkańcy
Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami.
Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19
Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje
Autor komentarza: Inna
Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko...
Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31
Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu...
Autor komentarza: SYGNALISTA
Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców
Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25
Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze