czwartek, 8 października 2026 04:50
Reklama
Reklama

Uciekła z Kocborowa i ślad po niej zaginął. Pacjentka opuściła terapię uzależnień. Szuka jej przyjaciel

Do naszej Redakcji dotarł list zrozpaczonego Czytelnika. Jak nas poinformował, zaginęła jego przyjaciółka. Kobieta miała uciec z terapii uzależnień w szpitalu w Kocborowie. Po dziś dzień jej nie odnaleziono. Czytelnik szuka pomocy, by odszukać dziewczynę, ale jej matka odmawia publikacji wizerunku i danych córki, choć potwierdza fakt jej zaginięcia. Nasuwa się też pytanie, czy ucieczek ze Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych jest więcej? Jak wyglądają procedury po zaginięciu osoby, która postanowi wyjść na spacer i już nie wraca na oddział?
Uciekła z Kocborowa  i ślad po niej zaginął. Pacjentka opuściła terapię uzależnień. Szuka jej przyjaciel

- W poniedziałek w ubiegłym tygodniu moja przyjaciółka Katarzyna (dane do wiadomości Red.) uciekła z terapii uzależnień Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim – poinformował nas Czytelnik.
Jak się dowiedzieliśmy, dziewczyna uciekła ze swoją koleżanką z terapii. Miała chwilę zwątpienia, kontaktowała się z naszym Czytelnikiem poprzez Facebooka, by z płaczem oświadczyć, że przeprasza i że jednak postanawia wrócić na oddział. Jednak do dziś tam nie dotarła.

Poszukiwana przez przyjaciela  
Jedyny świadek zdarzenia miał najpierw mówić, że dziewczyny dotarły pod Izbę Przyjęć, a kilka dni później zmienić wersję zdarzeń, że dotarły do Tczewa, skąd chciały się wybrać do Iławy.
- W środę rano dostałem numer telefonu jakiegoś kolegi, pod który miałem zadzwonić. Odebrała z płaczem przyjaciółka, mówiła, że przeprasza, że wraca na terapię. Niestety do szpitala nie dojechała, natomiast pod numerem, pod którym była dostępna zaczął odbierać chłopak, który najpierw twierdził, że zawiózł Kasię i tę drugą dziewczynę na izbę przyjęć szpitala a kilka dni później dzwonił do matki zaginionej mówiąc, że zawiózł je jednak do Tczewa i podobno wybierały się do Iławy. Matka dziewczyny zgłosiła zaginięcie w czwartek popołudniu. Podała numer do tego człowieka, podała wszystko co wie, łącznie ze zdjęciem. Policja skierowała matkę do Pruszcza Gdańskiego, tam powiedzieli że sprawą zajmie się policja w Starogardzie. Minął prawie tydzień i nie wiemy nic – dodaje zrozpaczony Czytelnik.
Przyjaciel zaginionej dziewczyny poinformował nas, że sam również kontaktował się z Itaką, składając zgłoszenie zaginięcia.
- Pani na infolinii powiedziała mi, że potrzebne jest potwierdzenie zgłoszenia na policję. Nic takiego nie dostaliśmy. Nie wiemy co dalej robić – dodaje nasz Czytelnik.
W liście otrzymaliśmy również kontakt do matki zaginionej dziewczyny. Chcąc podjąć interwencję, skontaktowaliśmy się z nią. Powiedziała jednak, że dla dobra sprawy nie chce ujawniać wizerunku ani danych zaginionej córki. Potwierdziła jednak, że dziewczyna do domu nadal nie wróciła.

Uzależnienie i pokusy ucieczki   
W całej tej sprawie nasuwa się jednak pytanie o możliwości ucieczki ze Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Starogardzie Gd. Czy takie sytuacje zdarzają się częściej? Czy wspomniane wyżej dwie dziewczyny były wyodrębnionym przypadkiem?
– To był odział terapeutyczny. Pacjent, który zamierza uciec z takiego oddziału wychodzi i znika – mówi z-ca dyrektora ds. medycznych Krzysztof Kołcz. - Nie jest to odział zamknięty, takie są tylko dwa w Polsce. Pacjent ma więc prawo wyjść na spacer, ma prawo brać udział w zajęciach sportowych. Tak się zdarza, że pacjenci, którzy nie mają ochoty się leczyć oddalają się z oddziałów – dodaje z-ca dyrektora szpitala w Kocborowie.
Jak się dowiedzieliśmy, największym problemem na tym oddziale jest to, że w uzależnieniu jest bardzo wiele pokus, które mogą oddziaływać na pacjenta w bezpośredni czy pośredni sposób i prowokować do zaniechania terapii czy nawet spontanicznej ucieczki.
- Niektórzy nie mają najmniejszej ochoty się leczyć, niektórzy mają ochotę się leczyć ale mają nawrót alkoholowy, niektórych namawiają koledzy, niektórzy uznają, że leczenie nie jest im potrzebne, różnie bywa. Są oddziały wzmożonego zabezpieczenia, dwa w Polsce. Tam rzeczywiście, jeśli pacjent kierowany jest na leczenie przymusowe i ma zobowiązanie sądowe do leczenia i notorycznie łamie regulamin, urządza awantury, znęca się nad innymi pacjentami, łamie przepisy i kategorycznie odmawia współpracy, to Sąd Rodzinny może zadecydować o umieszczeniu takiej osoby na oddziale zamkniętym. Są kraty, są śluzy, jest kontrola dostępu. Natomiast na takim zwykłym oddziale, jak nasz, wymagana jest choć odrobina dobrej woli do leczenia. Bez tego nie można nikogo zmusić, aby nad sobą pracował.
My dajemy wszelkie możliwe szanse. Dajemy terapeutów, dajemy personel, leki i badania, tak by pacjent się leczył, ale jak nie chce, to po prostu się oddali i nie wróci – zauważa lek. med. Krzysztof Kołcz.


Więcej na ten temat przeczutasz w bieżacym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

22.08.2016 10:43
[quote] . Powiedziała jednak, że dla dobra sprawy nie chce ujawniać wizerunku ani danych zaginionej córki. ...na co ty kobieto czekasz? jak ją w lesie znajdą? wtedy to będziesz miała

22.08.2016 09:08
A ty chciałbyś, aby twoje dziecko bylo wariatem na caly Starogard i uchodzilo za czubka, wariata czy psychola uzależnionego ? Powiem ci tak. Wylacz telewizor i przestan wierzyc w jakies tragedie w lesie...

XXX 22.08.2016 23:54
pisze jak byk , uciekła z terapi uzależnień ,a to jest różnica być wariatem , czubkiem a chodzić na trapie uzależnień!!!....Nie znam matki która by się wstydziła Własnego Dziecka !! No chyba że - Co powiedzą sąsiedzi?....dla mnie to żenada

XXX 21.08.2016 17:31
. Powiedziała jednak, że dla dobra sprawy nie chce ujawniać wizerunku ani danych zaginionej córki. ...na co ty kobieto czekasz? jak ją w lesie znajdą? wtedy to będziesz miała >dla dobra sprawy<

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama