czwartek, 27 sierpnia 2026 11:50
Reklama
Z cyklu "Adwokat Marta Rozwadowska–Kucka radzi..."

Czy firma umiera razem z właścicielem? Po co przedsiębiorcy zarząd sukcesyjny?

Warsztat samochodowy pod Starogardem Gdańskim, sklep w Zblewie, firma transportowa w Skórczu lub mała hurtownia Godziszewie. Na Kociewiu tysiące przedsiębiorców prowadzi swój biznes w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Często są to biznesy budowane pracą całej rodziny, przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Właściciele zaś nie zdają sobie sprawy, że takie przedsiębiorstwo to jedna osoba – właśnie oni. Kiedy właściciel umiera, przedsiębiorstwo z dnia na dzień faktycznie przestaje działać.
Czy firma umiera razem z właścicielem? Po co przedsiębiorcy zarząd  sukcesyjny?

Jednoosobowa działalność gospodarcza nie działa jak spółka. Nie ma w niej zarządu, ani odrębnego majątku. Przedsiębiorstwem jest sam przedsiębiorca. Gdy on umiera, wygasają udzielone przez niego pełnomocnictwa, bank blokuje dostęp do rachunku firmowego, a decyzje administracyjne (np. koncesja), co do zasady przestają obowiązywać. Umowy o pracę wygasają. Spadkobiercy, nawet jeśli są zgodni i chcą dalej prowadzić przedsiębiorstwo, często nie mogą skutecznie działać. Dużo trudniej jest, gdy spadkobierców jest wielu lub jest między nimi konflikt. Nawet dobrze prosperujący biznes może w tym czasie stracić klientów, pracowników i płynność finansową.

Można jednak temu przynajmniej częściowo zapobiec. Dzięki kilku czynnościom, w CEIDG można wskazać zarządcę sukcesyjnego, czyli osobę, która po śmierci przedsiębiorcy poprowadzi działalność dalej, do czasu uporządkowania spraw spadkowych. Przedsiębiorstwo działa wówczas jako tzw. przedsiębiorstwo w spadku. Zachowuje dotychczasowy NIP, a jedynie w nazwie pojawia się oznaczenie „w spadku". Umowy o pracę są kontynuowane, konto firmowe działa, koncesie nie wygasają od razu. Rodzina dostaje czas, by wszystko uporządkować. 

Powołanie zarządcy sukcesyjnego (lub jego zmiana) może być bardzo proste. 

Sam przedsiębiorca może w dosłownie kilka minut dokonać wpisu zarządcy do CEIDG (mając zgodę osoby powołanej). Zarząd sukcesyjny jest wówczas ustanowiony z mocy prawa z chwilą śmierci przedsiębiorcy, bez potrzeby jakichkolwiek dodatkowych formalności ze strony rodziny. 

Powołanie zarządcy sukcesyjnego jest trudniejsze, gdy przedsiębiorca zmarł i nikogo sam nie wskazał.

Wówczas trzeba działać szybko. Jedynie przez dwa miesiące od dnia śmierci przedsiębiorcy, osoby uprawnione (m.in. małżonek mający udział w przedsiębiorstwie i spadkobiercy, którzy przyjęli spadek) mogą u notariusza powołać zarządcę sukcesyjnego. Do powołania zarządcy sukcesyjnego potrzebna jest zgoda osób, które dysponują łącznie udziałem większym, niż 85/100 w przedsiębiorstwie w spadku. 

W praktyce oznacza to konieczność uzyskania w najtrudniejszym emocjonalnie momencie niemal pełnej zgody w rodzinie. Jeżeli ten termin dwumiesięczny termin upłynie bezskutecznie, możliwość ustanowienia zarządu sukcesyjnego przepada i to bezpowrotnie.

Zarząd sukcesyjny jest rozwiązaniem tymczasowym. Obowiązuje do działu spadku, ale nie dłużej, niż przez dwa lata od śmierci przedsiębiorcy (a z ważnych przyczyn w sądzie można ten czas przedłużyć do pięciu lat). Daje to rodzinie czas na spokojne rozmowy, odnalezienie wszystkich spadkobierców i przeprowadzenie sprawy spadkowej. Daje jednak przede wszystkim czas na podjęcie decyzji, co dalej z biznesem. Może ktoś zdecyduje się na prowadzenie dalej biznesu, może rodzina przygotować się do sprzedaży. Dużo łatwiej sprzedać działające przedsiębiorstwo (i można uzyskać za nie wyższą cenę). Powołanie zarządcy nie kosztuje dużo, zajmuje mało czasu i nie odbiera nikomu żadnych praw. To jedna z tych spraw, którą przedsiębiorcy powinni załatwić zawczasu, zamiast zostawiać swój biznes losowi (i sporom w rodzinie). 

KANCELARIA ADWOKACKA
Adwokat Marta Rozwadowska – Kucka
83-200 Starogard Gdański, ul. Grunwaldzka 23/1
80-122 Gdańsk, ul. Kartuska 215

tel: (58) 333 48 01;   kom:  512 337 328
fax:  (58) 333 41 20
e-mail: 
[email protected]
www.rozwadowska-kucka.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości Autor komentarza: Star Treść komentarza: Sygnalista zmień lekarza ten cię oszukuje. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 07:47 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: CI Z PISU TEZ NIE SĄ LEPSI - JESZCZE BEZCZELNIE PODSŁUCHIWALI ZA POMOCĄ - PEGASUSA KŁAMIĄC ŻE TAK NIE ROBIĄ Data dodania komentarza: 23.08.2026, 13:45 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: "ugodził kolegę" Treść komentarza: Skoro go ugodził to chyba jednak nie był to kolega. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 10:45 Źródło komentarza: WRACAMY DO SPRAWY: 43-latek ugodził kolegę ostrym narzędziem na ul. Pomorskiej. To recydywista Autor komentarza: Niespokojny rodzić Treść komentarza: Płać Płać Płać Płać Płać Płać Płać , Nawet za dzieciaka co chce sobie dorobić w wakacje. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 04:30 Źródło komentarza: Twoje dziecko pracowało w wakacje? Nie zapomnij o zgłoszeniu do ZUS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama