Do zdarzenia doszło w piątek, 31 lipca 2026 roku, w godzinach popołudniowych. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kaliskach otrzymali zgłoszenie o pobiciu, do którego doszło w lesie, gdzie pokrzywdzony miał zbierać jagody. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci oraz załoga pogotowia ratunkowego, która udzielała pomocy poszkodowanemu 42-latkowi. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania.
Jak ustalili funkcjonariusze, napastników było trzech. Głównym prowodyrem okazał się obecny partner byłej partnerki pokrzywdzonego. Sprawcy obezwładnili mężczyznę gazem, grozili mu, a następnie kopali po całym ciele, a po ataku uciekli w nieznanym kierunku.
Dzięki szybkiemu zebraniu informacji i rysopisów sprawców, policjanci z Kalisk zatrzymali 43-letniego mieszkańca gminy Kaliska w niespełna dwie godziny od zgłoszenia. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy. Noc spędził w policyjnej celi starogardzkiej komendy.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów dotyczących spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb karalnych. W minioną niedzielę 43-latek został doprowadzony do sądu, który przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres jednego miesiąca.
Policjanci podkreślają, że zatrzymanie pozostałych uczestników tego przestępstwa jest już tylko kwestią czasu. Za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu polskie prawo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za kierowanie gróźb karalnych grozi do 3 lat więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze