niedziela, 30 sierpnia 2026 19:35
Reklama

Policjanci z Kalisk odzyskali skradziony rower. 21-latek usłyszał zarzuty.

Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kaliskach otrzymali zgłoszenie o kradzieży roweru w Czarnej Wodzie. Właścicielka wyceniła swój jednoślad na ponad 1100 złotych. Pojazd został skradziony ze stojaka przed budynkiem, gdzie pozostawiono go bez żadnego zabezpieczenia. Dzięki szybkiej interwencji mundurowych rower wrócił do właścicielki, a sprawca stanie przed sądem.
  • Źródło: KPP Starogard
Policjanci z Kalisk odzyskali skradziony rower. 21-latek usłyszał zarzuty.

Mundurowi po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie natychmiast zajęli się sprawą. Szybko zebrali informacje, z których wynikało, że skradzionym rowerem porusza się po okolicy młody mężczyzna. Funkcjonariusze ustalili jego tożsamość i postanowili sprawdzić jeden z lokalnych pustostanów. To był strzał w dziesiątkę. Na miejscu zauważyli podejrzewanego 21-latka, a w jednym z pomieszczeń odnaleźli utracony jednoślad. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany i przewieziony na posterunek. Tam usłyszał zarzuty kradzieży, do których się przyznał. Odzyskany jednoślad wrócił w ręce prawowitej właścicielki, a młodemu sprawcy grozi teraz od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Policyjne statystyki jasno pokazują, że kradzieże rowerów to najczęściej przestępstwa przypadkowe. Złodzieje z premedytacją wykorzystują moment, gdy właściciel zostawia swój pojazd choćby na "chwilkę" bez żadnego zabezpieczenia i nadzoru. Niestety, łupem padają również rowery pozostawiane na klatkach schodowych, balkonach, w piwnicach czy garażach. Choć nie istnieje stuprocentowe zabezpieczenie przed kradzieżą, zdecydowana większość utraconych jednośladów nie była w żaden sposób chroniona. Możemy jednak znacznie utrudnić działanie przestępcom, stosując się do kilku prostych reguł.

Zawsze starajmy się parkować w dobrze widocznych, uczęszczanych miejscach, a najlepiej w strefach objętych monitoringiem, ponieważ kamery skutecznie odstraszają złodziei. Swój rower warto dodatkowo zabezpieczyć poprzez pomalowanie fragmentu ramy lub naniesienie specjalnego tajnopisu widocznego tylko w świetle ultrafioletowym. Pojazd zawsze przypinajmy do trwałego elementu, takiego jak znak drogowy czy balustrada, przy użyciu solidnego zabezpieczenia mechanicznego typu U-lock lub grubego łańcucha. Pamiętajmy, aby zapięcie przekładać przez ramę, a nie tylko przez łatwe do zdjęcia koło. Zdecydowanie zrezygnujmy z cienkich linek, które przestępca może błyskawicznie przeciąć. Ponadto, pozostawiając rower w miejscu ogólnodostępnym, zawsze zabierajmy ze sobą łatwe do demontażu wyposażenie, takie jak licznik czy oświetlenie.

Mając na uwadze powyższe zagrożenia, policjanci apelują o właściwe zabezpieczanie przed kradzieżą swoich jednośladów. Aby zminimalizować ryzyko utraty roweru, nigdy nie zostawiajmy go niezabezpieczonego pod sklepem, bankiem czy na klatce schodowej. Jeśli przechowujemy go w piwnicy, upewnijmy się, że drzwi do niej są solidnie i zamknięte. Bardzo dobrym nawykiem jest zachowanie karty gwarancyjnej. W przypadku jej braku zróbmy dokładne zdjęcia roweru i spiszmy jego numer fabryczny oraz cechy szczególne. Te informacje znacznie ułatwią policjantom poszukiwania w razie kradzieży. Właściciele droższych modeli powinni również rozważyć ich ubezpieczenie w odpowiedniej firmie.
Warto również zachować szczególną ostrożność podczas kupowania używanego roweru. Zawsze sprawdzajmy, czy numery fabryczne wybite na ramie zgadzają się z wpisem w karcie gwarancyjnej, co daje pewność, że pojazd nie pochodzi z przestępstwa. Zbyt niska cena powinna od razu wzbudzić naszą czujność. Jeśli decydujemy się na zakup roweru z tak zwanej drugiej ręki bez dokumentów, koniecznie spiszmy umowę ze sprzedawcą, umieszczając w niej numer fabryczny pojazdu. Będzie to niezwykle pomocne w przypadku ewentualnego zgłoszenia kradzieży.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości Autor komentarza: Star Treść komentarza: Sygnalista zmień lekarza ten cię oszukuje. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 07:47 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: CI Z PISU TEZ NIE SĄ LEPSI - JESZCZE BEZCZELNIE PODSŁUCHIWALI ZA POMOCĄ - PEGASUSA KŁAMIĄC ŻE TAK NIE ROBIĄ Data dodania komentarza: 23.08.2026, 13:45 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama