poniedziałek, 31 sierpnia 2026 04:25
Reklama

Polscy motorowodniacy rozpoczynają walkę w MŚ Hydro GP

W najbliższy weekend w Jedovnicach zostanie zainaugurowany cykl tegorocznych mistrzostw świata Hydro GP, czyli zawody w Formułach 125, 250 i 500. W każdej z nich na starcie zobaczymy reprezentantów Polski. Do Czech wybiera się kilku naszych zawodników. Wśród nich są między innymi: Marcin Zieliński (aktualny mistrz świata F500) oraz Henryk Synoracki (40-krotny medalista MŚ i ME).
  • Źródło: mat. pras. PZMWiNW
Polscy motorowodniacy rozpoczynają walkę w MŚ Hydro GP
fot. PZMWiNW

Polacy od wielu lat budują swoją markę w zawodach motorowodnych. Wielu z nich regularnie sięga po medale najważniejszych imprez mistrzowskich. Tak jest również w prestiżowym cyklu Hydro GP, który uznawany jest za jeden ze sztandarowych sportowych produktów zarządzanych przez Międzynarodową Unię Motorowodną (UIM). W Formule 500 od kilku lat niedościgniony jest Marcin Zieliński. Szczecinianin w 2023 roku po raz pierwszy w karierze zdobył podwójną koronę w Formule 500, sięgając po złote medale zarówno mistrzostw świata jak i Europy. Rok później został ponownie mistrzem świata, a na Starym Kontynencie pokonał go jedynie Słowak Marian Jung. W 2025  Zieliński powrócił na sam szczyt i kolejny raz stanął na najwyższym stopniu podium MŚ i ME. Teraz wystąpi w roli faworyta w obronie tytułów, a walkę rozpocznie na dobrze znanym akwenie w Jedovnicach.

  - Dobrze znam miejsce pierwszej eliminacji. Ścigałem się tam nie jeden raz. Przed rokiem właśnie w Czechach zostałem mistrzem Europy. Jednak w naszym sporcie na przebieg zawodów ma wpływ wiele czynników, które często są całkowicie niezależne od nas i są zmienne. Choćby pozornie wyglądająca zmiana pogody może wszystko poprzestawiać. Nastawienie mam jednak dobre. Chcę powalczyć skutecznie o kolejne medale. Najlepiej z tego najcenniejszego kruszcu. W gronie kierowców ścigających się w Formule 500 znamy się dobrze. W większości są to bardzo doświadczenie zawodnicy. Każdy z nich chciałby pokonać mistrza i zająć moje miejsce. Muszę zatem z rozwagą robić swoje na każdej eliminacji w sezonie - mówi Marcin Zieliński. - Aby wygrywać w takim doborowym towarzystwie trzeba ocierać się o perfekcję. Mam na myśli nie tylko moje przygotowanie i zachowanie na wodnym torze podczas zawodów. Dużo zależy też od sprzętu. Myślę, że praca, jaką wykonaliśmy wraz z moim zespołem przed sezonem, zaowocuje kolejnymi dobrymi występami. Sezon jest długi i wierzę, że dobrze w niego wejdziemy podczas rundy w Czechach - dodaje.

Zieliński ma rację. Mistrzostwa świata Formuły 500 to w 2026 roku pięć eliminacji. Ścigania będzie zatem znacznie więcej niż rok wcześniej. W przypadku Formuł 125 i 250 zaplanowano o jedną rundę mniej. Dwie z tych tytularnych imprez odbędą się w Polsce (Żnin i Chodzież) i to bez wątpienia może być dodatkowy atut naszych reprezentantów. Pochodzący ze Szczecina motorowodniak będzie naszym jedynakiem w MŚ F500. Również w Formule 250 na starcie zobaczymy jednego zawodnika z polską licencją. Będzie nim Sebastian Kęciński. To również niezwykle doświadczony zawodnik, który największe życiowe sukcesy odnosił w Formule 125. Od pewnego czasu zdecydował się jednak na starty 250-tką. W zeszłym roku zajął siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Jednak nie był to jego pełny sezon. Na ten wynik zapracował rezultatami osiąganymi wyłącznie w niemieckim Bad Saarow, bo tylko tam pojawił się na pomoście startowym. Była to jedna z dwóch eliminacji sezonu.

Najliczniejsze grono polskich motorowodniaków szykuje się do startów w Formule 125. Wśród zawodników z naszego kraju jest między innymi utytułowany Henryk Synoracki. Kierowca z Poznańskiego Klubu Morskiego LOK  to wybitna postać, którego szacunkiem i respektem darzy motorowodne środowisko z całego świata. W końcu to 40-krotny medalista MŚ i ME. Na listach zgłoszeniowych są również Aleksander Dolaciński i Michał Kausa.

Co ciekawe, w Jedovnicach oprócz 1. eliminacji MŚ odbędą się także międzynarodowe mistrzostwa Czech w klasie OSY400. Zdecydowanie najliczniejszą grupę zawodników stanowią tu Polacy. W tym momencie swój udział potwierdzili Michał Poźniak, Jeremi Jóźwiak, Bartosz Rochowiak i Arkadiusz Grzechowiak.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości Autor komentarza: Star Treść komentarza: Sygnalista zmień lekarza ten cię oszukuje. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 07:47 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama