piątek, 24 kwietnia 2026 11:24
Reklama

Pan Bóg zawsze daje tyle, ile umiemy unieść

KOCIEWIE. - Rozumiem kogoś, kto zrobi pięć czy pięćdziesiąt kroków i powie, że coś przerasta jego siły, ale nie mogę zrozumieć takiego, który siedzi i nawet nie zaczął – mówi ks. Gerard Jakubiak, dyrektor „Caritas” diecezji pelplińskiej.
Pan Bóg zawsze daje tyle, ile umiemy unieść
Rozmowa z ks. Gerardem Jakubiakiem, dyrektorem „Caritas” diecezji pelplińskiej z okazji jego 25 rocznicy święceń kapłańskich.

- Jak to było z księdza powołaniem? Wybrałby ks. ten dar kapłaństwa po raz drugi? Czy to się stało nagle? Obudził się ksiądz rano i powiedział sobie, że będzie księdzem?
- Może i są takie powołania, że Pan Bóg dotyka palcem jak świętego Pawła. U mnie było trochę inaczej. Dorastałem w takim otoczeniu, że mama i tata byli członkami chóru kościelnego, ja byłem ministrantem i do tego jeszcze wujek - ksiądz Alfons Błaszkiewicz, brat mamy który gościł nas na wakacjach w Kręgu, niedaleko Starogardu Gd. Dla mnie była to możność zobaczenia kapłaństwa z bliska. To bardzo mocno odcisnęło się we mnie i spowodowało, że ta decyzja była właściwie od dziecka. Ona była potem poprzez rekolekcje i oazy potwierdzana.

- Jaka była księdza pierwsza parafia?
- Pierwsza parafia, to zawsze tak jak pierwsza miłość. Już po przygotowaniu seminaryjnym. Rozpoczyna się praca na serio i jest  zawsze najmilej wspominana, jako miejsce zdobywania pierwszych doświadczeń, pierwsze sukcesy i pierwsze porażki. Moja pierwszą parafią byłą Gruta koło Grudziądza. Jej proboszczem był, żyjący do dzisiaj dziewięćdziesięciosześcioletni ks. Jan Skwiercz, który parafię objął w 1939 roku. To było dla mnie takie dotkniecie kapłaństwa dojrzałego. Dziękuję panu Bogu, że tam trafiłem i mogłem tam moje kapłaństwo formować.

- Jak przekłada się przygotowanie seminaryjne na praktykę. Czego tam nie można się nauczyć. Co było dla księdza zaskoczeniem czy zdziwieniem?
- Nasze przygotowanie seminaryjne było bardzo bliskie rzeczywistości. Myśmy przychodzili z rodzin, teraz młodzież przychodzi z różnych środowisk, rodzin. Myśmy wychodzili z seminarium przygotowani w tym sensie, że nie było takich potężnych skoków. Życie w seminarium było podobne do życia w rodzinie. Potem byłą parafia i te wszystkie przemiany, ale my mieliśmy to szczęście, że rośliśmy z tymi przemianami i w nich uczestniczyliśmy. Nie było tak, jak teraz, że wychodzi młodzieniec z seminarium przygotowany teoretycznie, żyjący z Bogiem i wchodzi w środowisko, które kompletnie nie żyje z Panem Bogiem i musi je ewangelizować nieomal od podstaw. My trafialiśmy do środowisk ukształtowanych i kontynuowaliśmy pracę naszych poprzedników. Wszystko było poukładane. Pamiętamy przecież czasy przemian ustrojowych. One były tak mocno związane z Kościołem: ruch pielgrzymkowy, ruch „Solidarności”. Teraz wydaje się, że księża muszą uczyć się szukać nowych form ewangelizacyjnych, żeby dotrzeć do tych ludzi, którzy są poza Kościołem. Myśmy aż takich problemów nie mieli. Oczywiście, potem, w trakcie rozwoju kapłaństwa też się zdarzało. Przyszła przepisana ustrojowa, wymiana pieniędzy.

- Jakie wydarzenie w kapłaństwie księdza było najtrudniejsze?
- Ja, po prostu, każde zadanie przyjmowałem i nie widziałem czegoś takiego. Nie przypominam sobie wydarzenia, z którym mocowałbym się daniami i nocami. Wszystko szło tak, z marszu i było przyjmowane jako kolejne z wyzwań i się to rozwiązywało. Na pewno największym wyzwanie było kiedy zostałem dyrektorem „Caritas” diecezji pelplińskiej. To było wyrwanie z tego, co już udało mi się poznać i z tego, co udało mi się poukładać. Chodzi o sprawy duszpasterskie, katechezę, młodzież, dzieci. I nagle wchodzę w świat, który wymaga nauki czegoś nowego. Buduję struktury „Caritasu”, a więc zatrudniam ludzi, uczę się spraw finansowych, podpisuję umowy z różnymi instytucjami. To było z początku dość trudne, bo chodziło też o pogodzenie obowiązków z tamtego świata z obowiązkami proboszcza. Pierwszy, drugi rok tej pracy był dość stresujący, ale potem udało się to wszystko poukładać. Wszystko co jest nowe i pierwsze wydaje się trudne i mozolne, a potem staje się nagle proste.

- Nigdy nie miał ksiądz takich chwil, kiedy myślał, że nie podoła jakiemuś zadaniu?
- Są sprawy, które trzeba rozwiązywać. Ja często powtarzałem i powtarzam moim pracownikom, to co mówił mój świętej pamięci tata. Jak był w wojsku, to zawsze dostawał rozkaz: „Rozkaz wykonać, o trudnościach nie meldować”. Taką zasadę tata nam wpoił. Czasem są osoby, które żyją samymi tylko trudnościami. Tata mawiał też, że jak się na coś decyduje, to ja to realizuję. W każdym powołaniu, w każdym stanie będą konkretne zadania i trzeba je rozwiązywać. Jak zaczniemy rozpaczać, debatować, co by było gdyby..., a może byłoby lepiej tak, a może siak... Dzięki Bogu nie miałem aż takich doświadczeń, które by mnie całkowicie zdołowały. Sami wiemy, że Pan Bóg zawsze daje tyle, ile umiemy unieść. Jak się poddamy na samym początku, to już „kiszka”. Denerwują mnie ludzie, którzy nie podejmują żadnej próby, nie zrobią ani pół kroku, mówią, że nie da się. Rozumiem kogoś, kto zrobi pięć czy pięćdziesiąt kroków i powie, że coś przerasta jego siły, ale nie mogę zrozumieć takiego, który siedzi i nawet nie zaczął. Okazuje się, że jak człowiek zacznie, zrobi jeden krok, drugi, trzeci i już pooooszło. Pewnie, że jest niepokój czy jakaś inwestycja czy w „Caritasie” czy parafii się uda. Czasami taka trudność mobilizuje. Człowiek zwiększa wysiłek, kombinuje. Jest więcej pomysłów i efekt przychodzi. Jak nie ma zadań to człowiek nie musi się męczyć, nie robi błędów, spokojnie siedzi, nikt go nie ocenia i zadowolony. Można i tak życie przejść. To, wydaje się w kapłaństwie jest niemożliwe, bo codziennie są jakieś sprawy, w parafii, w duszpasterstwie.

- Jak to z tymi chórami było? Co ksiądz zawitał na nową parafię, to już bach! I od razu powstawał nowy chór. Ile było tych chórów?
- Dokładnie tyle ile parafii. Gruta, potem Starogard Gd., Kartuzy i potem Jabłowo. Chór w Grucie chyba nie istnieje, bo to były lata osiemdziesiąte. Jak nie ma następcy, to chór się rozpada. Jedyny chór, który istnieje jest w Kartuzach, bo już nauczony doświadczeniem, po Starogardzie, kiedy odchodząc pozostawiłem „Kanatatę”, „Cartusię” przejęła osoba, która jest zawodowym muzykiem i ma etat w gminie. Niestety, w sztuce jest tak, że nie da się pewnych rzeczy podrobić. Jabłowski „Caritas” istnieje.

- Kto zaraził księdza muzyką?
- To środowisko, w którym się wychowywałem. Wszyscy moi wujowie, ciotki, kuzynostwo - wszyscy grają. Każda impreza rodzinna kończy się śpiewem. Ja też chciałem grać. Brat chodził do szkoły muzycznej, a ja się nie załapałem. Potem w seminarium było już więcej czasu, więcej możliwości. Byli koledzy, którzy dobrze grali na gitarze, to siłą rzeczy jak już przyjechałem na pierwsze święta Bożego Narodzenia, to chwaliłem się w rodzinie, że się mogę włączyć z gitara do wspólnego kolędowania. Potem, już w parafii przyszły czasy keyboardów, akordeonu, bo pielgrzymka... A chóry zawsze były. Jak ja sam byłem „dziki”, to zarażałem innych. Ludzie przychodzili, chcieli śpiewać. Też się musiałem uczyć. Dobrze, że takich ludzi spotkałem po drodze, zawodowych muzyków, u których mogłem coś podpatrzyć. Tak jak niegdyś bywało, że ludzie nie w szkołach się uczyli, a szli za mistrzem. Tak się udawało, że tych mistrzów miałem sporo wokół siebie. Chór zawsze był w parafii formą wspólnoty. Są formy oazowe, modlitewne, a ja prowadziłem zawsze poprzez muzykę. Ten chór był nie tylko zespołem muzycznym. Ona ma swoje kolonie, wyjazdy, zimowiska. Jeszcze w Starogardzie były wspólne urodziny. Prawie rodzina. Człowiek się zmienia. Mam trochę mniej czasu, jako proboszcz, ale ja tym żyje. Gdziekolwiek jakaś impreza jest zawsze jestem albo z akordeonem albo z gitarą. Jednak dla ludzi nie jest to już taką wielką atrakcją. Ale przyłączają się, nawet osoby, które są początkowo zaskoczone i po raz pierwszy widzą coś takiego.

- Ksiądz powołał jedyną w Polsce klerycką drużynę WOPR.
- Zawsze lubiłem muzykę i sport. Sport nie wyczynowy, ale gdzieś zawsze była piłka, rower, kulig, narty. To tak się wpisało w to moje zaangażowanie. Kiedy organizowaliśmy kolonie z „Caritasem”, kiedy trzeba było spełnić wszystkie przepisy dotyczące wychowawców, ratowników. Sam nie miałem takich tytułów, a głupio było w tym wieku robić, trzeba było dla kleryków zrobić, a samemu przy okazji. To było 12 lat temu. Co roku organizujemy te kursy. Ja z nimi pływam, zawożę ich i sam mam mobilizację, aby być kondycyjnie dobrym. Trzeba pokazać młodzieży, że dziadek jeszcze potrafi pływać. Ja i tak jeździłbym na basen. Udało się nam wykształcić około 30 ratowników. Pamiętam, że kiedy pokazano nas w telewizji, strasznie się denerwowałem, bo przez 10 minut opowiadałem im o „Caritasie”, a oni nie puścili ani jednego zdania.

- 25 lat kapłaństwa. Próbował sobie to ksiądz poukładać, podsumować? Czy da się to zrobić?
- Dzięki temu, że są te formy obchodów jubileuszu, msza święta i spotkania, to zmusza do refleksji. Ale nie zastanawiałem się. Jest to kolejny rok kapłaństwa. To wszystko tak ucieka szybko, że się nawet człowiek nie obejrzy i będzie następna rocznica. Przygotowuję prezentację, którą pokażę naszym gościom, więc musiałem trochę powspominać. Te 25 lat tylko mnie ugruntowało w tym, że kiedyś tam dobrze zrobiłem. Mam poczucie, że zostawiłem ślad, dobry ślad, że nikt nie będzie płakał i cierpiał. Może kogoś nieświadomie pokrzywdziłem. Człowiek ma szczere intencje, a odbiór jest różny. Kiedy się odwrócę - moje sumienie jest spokojne.

- Co ks. Gerard Jakubiak ma jeszcze do zrobienia?
- W parafii zawsze się znajdzie coś do zrobienia. Nawet jeżeli teraz tego nie widzę, to za dwa lata coś się zawali. Cały czas myślę o zespole, aby wydać płytę. Wisi mi nad głową moja praca doktorska z „Caritasu” i pewnie jeszcze trochę powisi. Będzie głupio pisać jak będę miał sześćdziesiątkę, bo wszyscy będą się dziwić. Ja miałbym to z pierwszej ręki, bo w każdym opisanym wydarzeniu jest cząstka mnie. A kapłaństwo? To, że przez tyle lat się udało, to zasługa ludzi, którzy się za mnie modlili i modlą.
- Dziękuję za rozmowę

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ministrant 11.06.2008 17:23
czy te chałupy są księdza

siara@@@@@@@ 11.06.2008 17:20
ciekawe komu tak pan Bóg daje bo mi jeszcze nic nie dał chyba zeby wziął

Kuba 31.05.2008 14:11
Znam Księdza Gerarda z paeafi świętego Wojciecha wspaniały ksiądz oby każdy brał z niego przykład. Wiele łask borzych na dalsze lata

kociewiak 30.05.2008 16:57
Tego extra kapłana można spotkać jak w piłke grał i wszedzie tam gdzie taki pospolity człowiek potrzebuje drugiego człowieka. Pozdrowienia dla Ks.Gerarda

Sto lat ! 30.05.2008 12:21
Niech wielu młodych księży bierze z niego przykład !!!! Z Jego aktywności i postawy prawdziwego Pasterza !

ziarno 29.05.2008 12:07
Maju zgodzę się z tobą wspaniały ksiądz. Księże Gerardzie wszystkiego najlepszego błogosławieństwa Bożego na dalsze lata.

maja 28.05.2008 08:36
Zam ks. Gerarda z parafii św. Wojciecha. życzę Mu wiele dobrego.

Reklama
Reklama
Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w kwietniu 2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w kwietniu 2026 Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w kwietniu Sala Koncertowa PFB10/04/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 21-100 złGala Pomorskiej Nagrody Artystyczne / Młode talenty aMuz PAWEL JAREMCZUK JAREMCZUK.PLSzymon Morus – dyrygent,[email protected] / [email protected] Wystąpią:Orkiestra PFBSzymon Morus – dyrygent,Hubert Bielecki – gitaraMalwina Pakuła – fortepianAlbert Woelke – akordeonProwadzenie: Marta GoluchW programie:Astor Piazzolla – Aconcagua [22'] / solista: A. Woelke – akordeonMikołaj Piotr Górecki – Arioso e Furioso op. 39 [12'] / solista: H. Bielecki – gitaraCécile Chaminade – Konzertstück op. 40 [15'] / solistka: M. Pakuła – fortepianPaul Dukas – Uczeń czarnoksiężnika (L'Apprenti Sorcier) [12']Czas trwania koncertu: ok. 150 min.Raz w roku w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej gościmy wyjątkowych artystów – to osoby twórcze, które funkcjonują w różnych obszarach kultury, a ich trud został dostrzeżony i nagrodzony nominacjami do najbardziej prestiżowej w naszym województwie Pomorskiej Nagrody Artystycznej. 10 kwietnia poznamy troje laureatów w kategorii Kreacje Artystyczne, Pomorska Nadzieja Artystyczna i Mecenat Kultury. Ponadto marszałek Mieczysław Struk najbardziej zasłużonych dla Pomorza artystów honoruje Wielką Pomorską Nagrodą Artystyczną za całokształt twórczości. Wydarzenie to połączone zostanie z koncertem najzdolniejszych tegorocznych dyplomantów Akademii Muzycznej w Gdańsku, którzy będą solistami koncertu symfonicznego Orkiestry PFB pod batutą Szymona Morusa. statuetki PNA fot. Edyta Steć--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Dębowa11/04/2026, sobota, godz. 11:00Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Kameralna 12/04/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 20-38 złPhotographer: Piotr RodakKlasyka na Ołowiance – Fenomen Mendelssohna-Bartholdy’egoWystąpi:Polish Piano Trio w składzie:Robert Kwiatkowski – skrzypceBłażej Goliński – wiolonczelaDominika Glapiak – fortepian, prowadzenie i kierownictwo artystyczneW programie:Felix Mendelssohn-Bartholdy – Trio c-moll op. 66Robert Schumann – Trio d-mol op. 63 nr 1 To wyjątkowy koncert, który w duchu XIX-wiecznej tradycji przeniesie nas w świat kameralnych arcydzieł. Usłyszymy dwa znakomite tria fortepianowe, które nie tylko zachwycają pięknem, ale także opowiadają historię o wielkich wizjonerach muzyki. Program koncertu jest hołdem dla tych, którzy tworzyli i budowali mosty pomiędzy epokami i  artystami.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 14/04/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Sala Koncertowa PFB17/04/2026, piątek, godz. 19:00Bilety: 33-121,50 złKoncert symfoniczny – duet fortepianowy Tal & GroethuysenMichael_LeisWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentYaara Tal i Andreas Groethuysen – duet fortepianowyW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert Es-dur na dwa fortepiany KV 365 [25’]Przerwa [20’]Dmitrij Szostakowicz – X Symfonia e-moll op. 93 [57’]Czas trwania koncertu: ok. 120 min.Wyjątkowy duet solistów gościć będzie w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej po raz pierwszy. Yaara Tal i Andreas Groethuysen połączyli siły w 1985 roku, tworząc tymczasowy duet fortepianowy zaledwie na jeden koncert. W najśmielszych snach nie podejrzewali, że ta chwilowa kolaboracja przerodzi się we współpracę rozłożoną na wiele dekad – oboje wspólnie koncertują od przeszło 40 lat. Obsypany nagrodami duet (m.in. pięciokrotnie nagroda ECHO Klassik, OpusKlassik 2021, jedenaście razy nagroda Preis der Deutschen Schallplattenkritik, nagroda Ruhr Piano Festival 2022, Cannes Classical Award) wykona koncert Mozarta na dwa fortepiany. Ponadto w programie jedno z najważniejszych dziel Dmitrija Szostakowicza, interpretowane jako muzyczna reakcja na epokę stalinizmu. --Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Biała 18/04/2026, sobota, godz. 10:30Bilety w cenie: 39 złOtulające dźwięki dla brzuszka i maluszka Prowadzenie: Joanna Chęcińska-MystkowskaCzas trwania: ok. 45 min.Podczas warsztatów skierowanych do przyszłych rodziców, uczestnicy zapoznają się m.in. z technikami relaksacyjnej muzykoterapii, metodami wyobrażeniowymi i skojarzeniowymi, ćwiczeniami oddechowymi i rozluźniającymi z wykorzystaniem oddechu brzusznego. W ramach spotkania zostaną omówione zagadnienia aktywnego i pasywnego słuchania muzyki, interpretowania reakcji dziecka na bodźce zewnętrzne oraz śpiewania kołysanek i dziecięcych piosenek. Poznacie kilka prostych kołysanek, które z powodzeniem można wykorzystać zarówno w trakcie ciąży, jak i po narodzinach maleństwa. W spotkaniu mogą wziąć udział wszystkie osoby oczekujące dziecka, a także najbliżsi, np. dziadkowie. Nie są wymagane zdolności muzyczne ani posiadanie kompetencji z obszaru wokalistyki.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB 19/04/2026, niedziela, 12:00Bilety w cenie: 28-70 złKoncert familijny – Wszystko, wszędzie, naraz – wszechstronne instrumenty perkusyjneWystąpi:Zespół 5/6 w składzie: Renia Tuszyńska, Paweł Orłowski, Justa Czarnota, Wiktor Gabor, Madzia Karmiłowicz, Jan CzerwińskiW programie:melodie z bajek (m.in. Flintstonowie), energiczne piosenki, takie jak Nada Nada, fragmenty utworów z repertuaru popularnych polskich wykonawców, m.in. Sanah czy Kwiatu JabłoniZespół 5/6, czyli pięciu wokalistów i beatboxer – zapraszają na wyjątkowe muzyczne spotkanie z dźwiękami, powstającymi wyłącznie z ludzkiego głosu. Bez instrumentów, bez nut – tylko śpiew, rytm i mnóstwo dobrej energii!--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB20/04/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:15Bilety w cenie: 26 zł (przy zakupie biletów online naliczana jest prowizja operatora)Koncert edukacyjny – Królewski skład instrumentalny, czyli szalona historia kwartetu smyczkowegoWystąpi:NeoQuartet w składzie:Karolina Piątkowska-Nowicka – I skrzypcePaweł Kapica – II skrzypceMichał Markiewicz – altówkaKrzysztof Pawłowski – wiolonczelaW ramach koncertu zaprezentowany zostanie przekrojowy program muzyki skomponowanej na kwartet smyczkowy – od klasycyzmu, przez romantyzm, aż po najnowsze tendencje muzyki współczesnej. NeoQuartet zaprezentuje możliwości brzmieniowe kwartetu elektrycznego z wykorzystaniem syntezatorów, looperów i innych efektów dźwiękowych.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Archikatedra Oliwska23/04/2026, czwartek, godz. 19:00Wstęp wolny! Monika OrłowskaKoncert PapieskiWystąpią:Orkiestra PFBSzymon Makowski – dyrygentMonika Orłowska – skrzypceJakub Kornacki – narracjaW programie:Mikołaj Piotr Górecki – Concerto-Notturno op. 13 [15’]Franz Schubert – V Symfonia B-dur D. 485 [28’]Fragmenty poezji i prozy św. Jana Pawła IICzas trwania koncertu: ok. 60 min.Tradycyjnie już koncert poświęcony Papieżowi Polakowi, Janowi Pawłowi II, organizujemy w Archikatedrze Oliwskiej. Tym razem filharmoników gdańskich poprowadzi Szymon Makowski. Solistką jest zastępczyni koncertmistrzów Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej skrzypaczka Monika Orłowska. Usłyszymy wczesne i charakterystyczne dla twórczości Mikołaja Piotra Góreckiego Concerto-Notturno op. 13, z wirtuozowską i ekspresyjną parą skrzypiec. Ponadto zabrzmi pogodna, klasycznie brzmiąca symfonia Franza Schuberta oraz fragmenty twórczości Jana Pawła II w narracji Jakuba Kornackiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 28/04/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB28/04/2026, wtorek, godz. 19:00Bilety w cenie: 28-90 złMistrzowskie Recitale Organowe – Wayne MarshallWystąpi:Wayne Marshall – organyProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Wayne Marshall – ImprowizacjaAndrew Ager – Toccata i fugaRoger Ducasse – PastoraleCharles-Marie Widor – Marcia z: Symfonii organowej nr 3 op. 13George Baker – Deux EvocationsHealey Willan – Introdukcja, passacaglia i fugaPrzerwa [20’]Charles-Marie Widor – Symfonia organowa nr 6Wayne Marshall – ImprowizacjaCzas trwania koncertu: ok. 90 min.Bohater drugiego w tym roku recitalu z cyklu Mistrzowskie Recitale Organowe jest Wayne Marshall, czyli Oficer Orderu Imperium Brytyjskiego (wyróżnienie nadawane za wybitne zasługi w różnych dziedzinach, m.in. w sztuce). Ten światowej sławy brytyjski dyrygent, organista i pianista tym razem zagra na organach Filharmonii, które pochodzą z katedry w Lozannie. Artysta wykona własne improwizacje, a także m.in. Toccatę i fugą Andrew Agera, Deux Evocations George’a Bakera czy Symfonię organową nr 6 Charlesa-Marie Widora. --Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Czy oni kiedyś przestaną dłubać przy tej autostradzie? Jeden remont się kończy drugi się zaczyna non stop utrudnienia a stawka za przejazd taka sama. Jeżdżę praktycznie co 2-3 dni tą trasą jakoś nie widziałem żeby powierzchnia była uszkodzona, normalna zadbana droga ale nie będzie remont i h.. . Niech sobie głowę wyremontują to co zrobili w rusocinie to ludzkie pojęcie przechodziData dodania komentarza: 21.04.2026, 04:23Źródło komentarza: UWAGA! Od dziś kolejne utrudnienia na autostradzie A1!Autor komentarza: PISTreść komentarza: Putin I SpółkaData dodania komentarza: 20.04.2026, 07:26Źródło komentarza: FELIETON: 21.857! Ka†yń pamiętamy!Autor komentarza: ...Treść komentarza: ... widać byle łajza może teraz mieć doktorat. Pewnie z Żaka.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 11:15Źródło komentarza: Trutką na szczury truł gołębie?! Sprawę bada starogardzka policja Autor komentarza: .....Treść komentarza: OsinobusData dodania komentarza: 19.04.2026, 11:10Źródło komentarza: Nowe autobusy elektryczne w StarogardzieAutor komentarza: KKTreść komentarza: A kiedy pojawi się możliwość zapisywania na biegi? Aktualnie widoczne są tylko niektóre biegi, a tylko do dwóch można faktycznie się zapisać.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 11:57Źródło komentarza: IX Biegowe Grand Prix Kociewia 2026. Przed wiele fantastycznych wydarzeń sportowychAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Jakiej firmy będą te autobusy?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Nowe autobusy elektryczne w Starogardzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama