sobota, 20 czerwca 2026 00:26
Reklama

Spełnione marzenia marynarza

KOCIEWIE/BOLESŁAWOWO. Na morzu tęsknił za rodziną, ale jak dużo i ciężko pracował, to o tej tęsknocie mniej pamiętał. Najgorsze były święta i niedziele. Kiedy była taka konieczność albo tęsknota nie do wytrzymania marynarz mógł zadzwonić do domu, ale minuta rozmowy przez satelitę kosztowała 10 dolarów.
Spełnione marzenia marynarza
To było drogo. Czasem dzwonił z lądu: z Montrealu, Anglii. Po rejsie trzy - cztery miesiące był w domu.
Ryszard Naczyk od lutego 2008 r. jest emerytem. Mieszka w podskarszewskim Bolesławowie. Wcześniej mieszkał głównie na morzu. Od 1976 do 1999 r. pływał na statkach armatora CPN Gdańsk. Poza tym pływał i dla “obcych” armatorów: norweskiego, greckiego i niemieckiego.

Uprawniony morski “naftowy”
Pochodzi z rodziny rolniczej. Z zawodu jest ślusarzem.
- Pracowałem w stoczni, budowałem statki. Marzyłem, aby choć raz popłynąć takim statkiem, który zbudowałem. Dzięki znajomemu kapitanowi i szwagrowi, udało mi się, w 1976 r. zamustrować jako młodszy marynarz na statek Groń. To był  jeden z mniejszych tankowców we flocie CPN.
Łącznie 23 lata przepracował na statkach do przewozu paliw. Wcześniej musiał odbyć wiele szkoleń, zdać sporo egzaminów, bo na statkach trzeba było mieć wiele uprawnień.
- Za posiadanie świadectw był dodatek, ale i odpowiedzialność większa.
Wspomina egzamin na bosmana, wyjątkowo trudny, 5 maja 1986 r..
- Pamiętam sporo pytań z tego egzaminu i to najbardziej dla mnie podchwytliwe: jak się sprawdza hamulce na windzie kotwicznej. Zdałem.
Statki z floty Centrali Produktów Naftowych woziły oleje silnikowe i ropę dla rybaków i  statków.
- Początkowo pływałem po Bałtyku tankowcem, potem woziłem oleje roślinne. Nasze malutkie statki woziły bardzo drogie ładunki do portów całej Europy. “Zaliczyłem” Holandię, Belgię Niemcy, Anglię.
Już wtedy Ryszard zamarzył o większym morzu, ale na takie rejsy dostać się nie było łatwo. W długie podróże pływało się za pośrednictwem Polserwice.
- Polserwice pośredniczyło w naszym zatrudnianiu. Na te długie rejsy brałem w macierzystej firmie urlop bezpłatny. Opłacało się, bo stawka wynosiła czasem w granicach 1 tys. dolarów miesięcznie. W ramach pływania dla CPN dostawałem, po przeliczeniu złotówek, około 30 USD.

Napad
Kiedy pływał na 300 - tysięczniku Rafio nie widział za dużo lądu, porty z daleka, bo statek był za duży, aby do nich wpłynąć. Nie wszystkie były tak głębokie, jak ten w Rotterdamie.
Pływał po paliwa w czasie konfliktu w Iraku.
- Tam była wojna. Paliwo odbieraliśmy na morzu. Dowoziły go nam szatle - statki dowożące paliwo od statku matki. Nie było to bezpiecznie. Nie raz widziałem ostrzelane i  palące się okręty. Jeden statek mojego armatora dostał pocisk i też się palił. Polska załoga jakoś sobie poradziła, ugasiła pożar i pamiętam, że potem w firmie marynarze dostali nagrody. Nas Irańczycy raz zatrzymali na Zatoce Perskiej, ale w sumie po rozmowie z kapitanem odpuścili sobie. Najgorzej mieli armatorzy, którzy handlowali z Kuwejtem czy Arabią Saudyjską.
To było na redzie Madrasu. Na statek, którym pływał pan Ryszard, napadli rybacy. Typowi “złomiarze” chcieli zabrać mosiądz, miedź i cumy. Wiele nie zdążyli.
- Wylecieliśmy na pokład z kolegą. Obaj w pidżamach. Patrzymy, a złodzieje ciągną naszą cumę. No to zablokowaliśmy ją i pociągnęliśmy ich kuter w naszą stronę. Przestraszyli się,  odcięli cumę i uciekli. Potem były wzmocnione wachty, ale złodzieje nauczeni naszą postawą, nie odważyli się po raz kolejny zaatakować.   
Ryszard wie, że kradli z biedy.
- Bieda tam była straszna, te pseudodomki, nędzne i jeszcze święte krowy żrące cebulę. Śmierdziało od nich strasznie.
W Madrasie pierwszy raz spróbował indyjskiego “papierosa”.
- Poszliśmy do knajpy. Poczęstowali nas skrętem. Popaliłem, zgasiłem. Ja wtedy nie paliłem to i się nie zaciągałem. Kolega, nałogowy palacz, bardziej “to” poczuł. Co? To były skręty z konopi.
W Indiach przychodził  pod statek krawiec. Przyjął zamówienie, obmierzył klienta i w kilka godzin przyjeżdżał rowerem z gotowym garniturem.
Inny indus wołał “ciski, ciski”.
- Co to te “ciski” - zastanawiał się bosman. Potem zobaczył. Ten wołający miał słomkę którą... wyciągał chętnym odciski. Do czystego.

Zarabiał prawdziwe pieniądze
Często pływał na trasie Zatoka Perska – Indie - Pakistan z wypadem na Morze Czerwone do portu Jambu.
- To supernowoczesny port. Wybudowali go Japończycy. Port ale bez redy, co znaczy, że nie można tam rzucać kotwicy. Jest za głęboko.
Zwiedził Włochy. Przy - 20 stopniach oglądał Montreal. Na Nowej Funlandii widział rybaków jeżdżących po lodzie skuterami. Widział też, jak ludzie ścinali drzewa, rąbali i brali na opał. Nie widział leśników.
- W portach opiekowali się nami księża ze Stella Maris. To była dobra i potrzebna opieka.
Ryszardowi najbardziej podobał się Dubaj.
- Byłem na “Złotej ulicy”. Wszystko za szkłem i w złocie. Wszędzie klimatyzacja, piękne sklepy. Pod samym lotniskiem był ogromny sklep. Tam, w tych “podziemiach”  kupiłem swoje pierwsze wideo. Wtedy w Polsce mało kto miał taki sprzęt. To był chyba 1988 r.
Ta pływająca załoga z Polserwice to była stała ekipa. Mało kto “obcy” się do niej dostał.
- A ja tak jak trochę z przypadku, bez żadnego “kolesiostwa” i łapówek. Miałem farta. Te papierkowe sprawy, żeby się dostać na statek, trwały kilka miesięcy. Ale było warto, bo pływałem za, jak to mówiło się “prawdziwe pieniądze”.

Na tęsknotę najlepsza wachta
Na morzu tęsknił za rodziną, ale jak dużo i ciężko pracował, to o tej tęsknocie mniej pamiętał.
- Na Rafio mieliśmy basen. Komfort. Statek “szedł cichutko”. Miał 24 metry zanurzenia. Pracowało nas tam 32 osoby. Pasażerów na tankowcu nie było. Kobiet też nie było. W czasie wolnym głównie spałem. Czasem grałem w brydża. Byli tacy co rzeźbili, czytali książki. Był telewizor, wideo, różne filmy. Była nawet taka filmowa wymiana między statkami. O to dbali nasi agenci, bo w portach każdy armator miał agenta, który załatwiał  prowiant a nawet wizytę u lekarza.
- Wszyscy dbali, była praca ale przecież, gdzieś w sercu ta żona w Polsce i dwoje dzieci były - dopytuję.
- Tęskniłem. Najgorsze były święta i niedziele. W takie dni trzeba było być elegancko ubranym, bo tylko tak wtedy w mesie siadało się do stołu. Zawsze w te świąteczne dni było spotkanie z kapitanem: piwo, “łiskacz”.
Piwa były różne, głównie “obce”, brane w emiratach.
Kiedy była taka konieczność, albo tęsknota nie do wytrzymania marynarz mógł zadzwonić do domu, ale minuta rozmowy (przez satelitę) kosztowała 10 dolarów. To było drogo.
- Czasem dzwoniłem z lądu: z Montrealu, Anglii. Po rejsie trzy - cztery miesiące byłem w domu.

Ostatni rejs i obóz nie hotel
Ostatnie dni kontraktu. Załadowany paliwem Atenian Char z Zatoki Perskiej popłynął do Lagos. Zacumował na rzece. Marynarze rozpoczęli przeładunek paliwa. W nocy przyszła fala, zerwały się cumy i przerwały przewody.
- Porwane cumy, urwany przewód od paliwa... Benzyna lała się po pokładzie jak woda. Cud, że się nie zapaliła. “Brat” naszego Atenian Char miał podobny wypadek. Spalił się z polską załogą.
Po takich przygodach marynarze odebrali wypłaty i pojechali na noc do hotelu. Był bez klimatyzacji, za to otoczony murem z drutem kolczastym. Na korytarzu murzyni - strażnicy pilnowali “spokoju” na korytarzach.
- Rano odlecieliśmy lokalnym samolotem. Celnicy, przy odprawie, chcieli nam zabrać dolary bo... nie wolno było ich wywozić. Zamknęli nas w ciasnej klitce. Każdy z nas miał ze sobą wypłatę za 10 miesięcy pracy.
Polskich marynarzy uratowała interwencja holenderskich linii lotniczych. Szukali “swoich” pasażerów. Gdyby nie to, marynarze by w tym areszcie zostali.

Masz kolegów? Licz na siebie
Po tym rejsie CPN sprzedał swój ostatni statek, a Ryszard zszedł na stałe na ląd.  
- Miałem dużo kolegów i liczyłem znaleźć pracę w porcie. Miałem 52 lata i do pracy nikt mnie nie chciał. Poradziłem sobie sam. Zacząłem przygodę z dekarstwem. Najpierw u kolegi, potem syn założył firmę i pracowaliśmy we dwóch.
Pewnie był jedynym marynarzem pracującym do emerytury na kociewskich dachach. Polubił tę pracę, chociaż bardziej lubił budować konstrukcje.
- Kiedy zainwestowałem w sprzęt, zaczęło się nam pracować łatwiej. Wiele tu wokół “moich” dachów



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mk 06.03.2010 09:13
Hmm, na tęsknotę na morzu najlepsza Pizza Rigga ;))

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama