poniedziałek, 26 września 2022 06:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ROZMOWA TYGODNIA. Z Jakubem Piechowiakiem o tajnikach zawodu leśniczego

WIRTY. W Arboretum Wirty, najstarszym w Polsce Leśnym Ogrodzie Dendrologicznym, położonym nad Jeziorem Borzechowskim, w gminie Zblewo, na terenie Nadleśnictwa Kaliska, bywaliśmy niejednokrotnie – zarówno prywatnie, jak i zawodowo… To właśnie tam poznaliśmy naszego rozmówcę, Pana Jakuba Piechowiaka, Leśniczego Arboretum Wirty, który bez dwóch zdań jest pasjonatem w swojej dziedzinie, człowiekiem o wielkim sercu do przyrody i ludzi, potrafiącym zaciekawić swoimi opowieściami, wiedzą i głosem każdego słuchacza, o czym przekonaliśmy się niejednokrotnie. W dzisiejszym wydaniu Gazety Kociewskiej, w rozmowie z Magdaleną Bendig, przybliży on Państwu specyfikę zawodu Leśniczego.
ROZMOWA TYGODNIA. Z Jakubem Piechowiakiem o tajnikach zawodu leśniczego
Autor: archiwum Gazety Kociewskiej, sierpień 2019

- Zacznijmy od podstawowego pytania: Jaka jest różnica pomiędzy określeniem „leśniczy” a „leśnik”?

- Leśnik to osoba z wykształceniem leśnym, pracująca w Lasach Państwowych. Leśniczy to stanowisko w Lasach Państwowych. Jest to osoba opiekująca się przypisanym leśnictwem, najmniejszą komórką w LP. Leśnictwa składają się na nadleśnictwo.

 

- Co trzeba zrobić, aby zostać leśniczym? Jakie wykształcenie zawodowe należy zdobyć?

- Aby zostać leśniczym, najpierw trzeba zdobyć wykształcenie leśne. Minimum to technikum leśne, lecz w obecnych czasach leśnik to dobry fachowiec w swojej dziedzinie i zazwyczaj jest to osoba, która ukończyła studia wyższe, na kierunku leśnictwo. Potrzebne jest też doświadczenie zdobyte zazwyczaj na stanowisku podleśniczego, czyli osoby wspomagającej leśniczego.

 

- Czy każdy leśniczy ma podobne obowiązki czy każdy jest może specjalistą w innej dziedzinie? Może Pan przytoczyć kilka przykładów?

- Zakres obowiązków leśniczego jest bardzo szeroki. Do najważniejszych należy pielęgnacja, czyli zadania dotyczące hodowli lasu, ochrony przed szkodliwymi owadami, grzybami, ochrona przeciwpożarowa, ochrona przed szkodnictwem leśnym oraz zadania związane z pozyskaniem drewna. Zakres obowiązków jest bardzo szeroki i wymaga bardzo dużej wiedzy oraz zaangażowania.

 

- Ile hektarów lasów ma Pan pod swoją opieką?

- Leśnictwo, którym się opiekuję, jest nietypowe. Pracuję w ogrodzie botanicznym – Arboretum Wirty, zajmującym areał około 70 hektarów. Dla porównania standardowe, typowe leśnictwo liczy średnio między 1000 a 2000 hektarów.



Wejście do Arboretum Wirty, miejsca pracy naszego rozmówcy, najstarszego w Polsce Leśnego Ogrodu Dendrologicznego.


- Czym zatem różni się praca leśniczego w Arboretum od pracy w typowym leśnictwie?

- Praca w typowym leśnictwie to prowadzenie gospodarki leśnej, czyli wszystkie prace związane z ochroną, hodowlą czy użytkowaniem lasu. Praca w arboretum to opieka nad ogrodem botanicznym. Do moich obowiązków należy między innymi dbałość o kolekcje roślin, a tych mamy ponad 830 gatunków i odmian.  Na terenie ogrodu prowadzone są  różne badania nad roślinami. Często te badania prowadzone są z różnymi jednostkami naukowymi takimi, jak na przykład uniwersytety czy inne uczelnie. Od wielu lat prowadzimy stację meteorologiczną, której wyniki są często niezbędne do wielu wspomnianych opracowań. Dużą część mojego czasu pracy zajmuje obsługa ruchu turystycznego, czyli oprowadzanie wycieczek, organizowanie zajęć edukacyjnych. Muszę też zadbać o estetyczny wygląd arboretum, czyli o to, aby trawniki były na czas wykoszone, rabaty wypielone itd. W okresie zimowym prowadzę nadzór na wyłuszczarnią nasion, która obsługuje całą Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Gdańsku. W tej wyłuszczarni pozyskujemy, z dostarczonych nam szyszek, nasiona dla szkółek leśnych. Nasiona te musimy zbadać pod kątem zdrowotności, co czynimy w Stacji Kontroli Nasion. Częścią  leśnictwa arboretum Wirty jest też szkółka zadrzewieniowa - sadzonki na niej wyhodowane można zakupić w naszym punkcie sprzedaży. Bardzo istotnym elementem mojej pracy jest rozmnażanie roślin chronionych i rzadkich. Dzięki działaniom związanym z restytucją bardzo cennych roślin na terenie Nadleśnictwa Kaliska utrzymujemy i poszerzamy stanowiska gatunków takich, jak między innymi Sasanka wiosenna, Wawrzynek wilczełyko, Lilia złotogłów. Obowiązków jest bardzo dużo.



Na terenie Arboretum działa także od lat stacja meteorologiczna.


- O której godzinie rozpoczyna Pan swoją służbę?

- Standardowo pracę rozpoczynam o godzinie 7:00.

 

- Jak wygląda typowy dzień w Pańskiej pracy?

- W pracy leśniczego nie można mówić o typowym dniu. Wykonywane zadania często zależą od pory roku i wielu innych czynników. Pomimo tego, że każdy dzień pracy jest wcześniej zaplanowany, zdarza się konieczność zmiany frontu prac, chociażby ze względu na alarmy pożarowe, walkę ze szkodnictwem leśnym czy zagrożeniami wynikającymi z innych klęsk.

 

- Ile godzin dziennie pracuje leśniczy?

- Czysto teoretycznie leśniczy pracuje 8 godzin. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Dobrym przykładem jest chociażby dyżur przeciwpożarowy, kiedy to leśniczy, co parę tygodni, od rana do wieczora i to przez cały tydzień musi być w gotowości do walki z żywiołem. Co pewien okres występują gradacje szkodliwych owadów i walka z nimi też wymaga dużego zaangażowania. Niejednokrotnie wieczorami leśniczy wspomaga Straż Leśną w walce ze szkodnictwem leśnym. Takich przykładów można wymienić jeszcze wiele, dlatego też ciężko powiedzieć o 8-godzinnym dniu pracy. Na szczęście leśnik to nie zawód, to powołanie.

 

- Jakie niebezpieczeństwa czyhają na pracowników leśnych?

- Podczas pracy w lesie, na leśnika, czyha wiele niebezpieczeństw. Jednym z niebezpieczeństw jest kontakt z kleszczami i chorobami z nimi związanymi. W obecnej chwili bardzo wielu leśników cierpi na niebezpieczne schorzenie – boreliozę. Chodząc po lesie można narazić się też na niebezpieczeństwo kontaktu np. ze żmiją, zarażonymi wścieklizną czy innymi chorobami zwierzętami itp. Sporym niebezpieczeństwem jest także praca związana z ochroną przed kradzieżami, kłusownictwem czy innym szkodnictwem leśnym.

 

- Jakimi predyspozycjami, umiejętnościami powinien wykazywać się leśniczy?

- Leśniczy to stanowisko kierownicze i ze względu na specyfikę pracy w terenie powinien potrafić stawiać czoła różnym wyzwaniom. Oprócz wiedzy typowo leśnej leśniczy ma szeroką wiedzę z przyrody. W Lasach Państwowych bardzo rozwinięta jest informatyzacja, dlatego leśniczemu nie może być obca praca z komputerem czy innymi tego typu urządzeniami. Leśniczy musi mieć umiejętności z zakresu zarządzania. Prace w lasach wykonują podmioty zewnętrzne, z którymi trzeba współpracować. Cechą niezbędną jest umiejętność rozmowy. Leśniczy często spotyka w lesie ludzi, którym trzeba wytłumaczyć zasady zachowania się w nim. Bardzo ważne jest też przekazywanie wiedzy młodszym pokoleniom i edukowanie z zakresu wiedzy przyrodniczo-leśnej.

 

- Coraz częściej słyszy się oskarżenia ze strony społeczeństwa, na temat tego, że nadleśnictwa są zwykłymi przedsiębiorstwami, które tylko wycinają lasy i sprzedają drewno dla pieniędzy. Jak Pan się do tego ustosunkuje?

- Lasy Państwowe oczywiście zajmują się pozyskaniem i sprzedażą drewna. Zapewnienie społeczeństwu surowca drzewnego jest jednym z zadań Lasów Państwowych. Ten odnawialny surowiec jest niezbędny w życiu codziennym każdego człowieka. Drewno jest jednym z najbardziej ekologicznych surowców, którego w wielu przypadkach nie da się zastąpić. Nie jest to jednak jedyny cel Lasów Państwowych. Bardzo ważnym zadaniem jest zapewnienie ciągłości trwania lasów, w jak najlepszej kondycji. To dzięki leśnikom drzewostany przebudowywane są z monolitów, czyli lasów jednogatunkowych na drzewostany zróżnicowane pod względem gatunkowym i wiekowym. Leśnicy zajmują się również szeroko pojętą ochroną przyrody. Dobrym przykładem są działania Nadleśnictwa Kaliska, związane z restytucją gatunków rzadkich, często chronionych. Działania te polegają m.in. na rozmnażaniu i wprowadzaniu do lasu takich gatunków, jak cis pospolity, jarząb brekinia, wawrzynek wilczełyko, sasanka wiosenna i innych.

 

- W moim mniemaniu, bez dwóch zdań, jest Pan pasjonatem wykonywanego przez siebie zawodu, co daje zatem Panu ta praca?

- Praca leśnika to powołanie. Leśniczy to osoba, która tryb życia swój oraz często swojej rodziny dostosowuje do wykonywanego zawodu. Leśniczy najczęściej mieszka w leśniczówce, na terenie swojego leśnictwa. Często są to miejsca oddalone od zwartej zabudowy wsi oraz miast, jednym słowem środek lasu. Tylko osoba, która jest pasjonatem leśnictwa, przyrody, będzie w stanie zaakceptować specyfikę oraz tryb takiej pracy. Często wykonywane zadania wymagają zaangażowania o różnych porach doby. Można powiedzieć, że nie tylko leśniczy jest pasjonatem. Najczęściej las i przyrodę kocha cała jego najbliższa rodzina. Pomimo tego, że efekty pracy leśnika są często zauważalne w następnych pokoleniach, to praca ta daje ogromną satysfakcję z wykonywanego zawodu. Leśnika cieszy widok dobrze zadbanego lasu, który służy społeczeństwu. Bycie leśnikiem to praca na łonie przyrody i każdego dnia stawia nowe wyzwania.

 

- Czy wyobraża Pan sobie inną pracę, siebie w innym zawodzie?

- Jestem leśnikiem w drugim pokoleniu. Wychowałem się w leśniczówce leżącej w znacznej odległości od „cywilizacji”. Od najmłodszych lat obserwowałem tatę przy pracy. Można powiedzieć, że decydując się na zawód leśnika byłem w pełni świadomy tego, co mnie czeka w przyszłości i na co powinienem być przygotowany. Decyzję o zawodzie podjąłem jeszcze w szkole podstawowej i ani przez chwilę nie pomyślałem o tym, że mógłbym pracować gdzie indziej.

 

- Czy zawód ten jest łatwy?

- Praca w lesie jest pracą ciężką i często związaną z wieloma niebezpieczeństwami lecz, jak wcześniej wspomniałem, jeżeli kocha się to, co się robi, nie zauważa się tych trudów.

 

- Najdziwniejsza „rzecz”, jaką znalazł Pan w lesie?

- To była bardzo dziwna przygoda. Robiąc obchód Arboretum spotkałem… około 100 kg świnię. Zwierzę to uciekło z transportu i było sporo zachodu, aby zlokalizować właściciela. Na szczęście zwierzę okazało się bardzo sympatyczne i bez problemu udało nam się nim zaopiekować do czasu przyjazdu właściciela.



Pan Jakub, sfotografowany z najdziwniejszym, co spotkał w lesie podczas pracy.


- Jakie największe problemy napotykają Nadleśnictwa? Czy spotykacie się (jako pracownicy leśni) z dużymi zniszczeniami terenów zielonych ze strony człowieka? Czego dotyczą najczęściej? – Kradzieży drewna, podpaleń, pozostawiania śmieci, a może dewastacji ściółki czy runa, np. podczas przeczesywania lasów z pomocą wykrywaczy metalu?

- Dużym problemem są śmieci, które w gigantycznych ilościach na bieżąco usuwamy z lasu. Fundusze przeznaczane na ten cel są znaczne i można by było spożytkować je na przykład na rozwój infrastruktury turystycznej. Ogólnie można powiedzieć, że świadomość ekologiczna społeczeństwa zmienia się na plus, lecz niestety są jednostki, które przysparzają dużo problemów.

 

- Jakie zagrożone, rzadkie czy chronione gatunki występują na terenie Nadleśnictwa Kaliska?

- Na terenie Nadleśnictwa Kaliska mamy sporo gatunków roślin rzadkich, często chronionych. Można tu wymienić sasankę wiosenną, lilię złotogłów, cisa pospolitego, jarzęba brekinię i wiele innych. Dużym rezerwuarem cennych gatunków są między innymi torfowiska, które na terenie Nadleśnictwa Kaliska są liczne. Można na nich znaleźć między innymi rosiczkę okrągłolistną, modrzewnicę zwyczajną oraz objęte ochroną gatunkową torfowce. Należy pamiętać, że wszystkie prace wykonywane w lesie odbywają się z poszanowaniem tych roślin i ich stanowisk.



Sasanka wiosenna – bardzo rzadka, będąca pod ochroną roślina, rozmnażana w Wirtach.


- Komu poleciłby Pan wykonywany przez siebie zawód?

- Pracę leśnika poleciłbym osobie, która kocha przyrodę i lubi większość czasu przebywać na świeżym powietrzu. Musi być to osoba posiadająca umiejętność poradzenia sobie w każdej sytuacji, często niebezpiecznej.

 

- Dziękuję za rozmowę.

- Dziękuję.


Oceń

Reklama
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 18:00
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Typowy skretyniały pisior, żal mi Ciebie .Paliwo podrożało , bo wysyłamy na Ukr, węgla nie ma ale spoko kupimy nasz Polski węgiel powtarzam Polski węgiel!!!od Ukrainy i jakos to będzie . Czy nas Rosja zaatakowała ?? No nie . To dlaczego miałbym iść walczyć dla neobanderowców??? Nie będę się pchał nie w moją wojnę . PiSiorki z Powcami niech idą :):) Data dodania komentarza: 21.09.2022, 09:28Źródło komentarza: Tabletki z jodem trafiły do komend powiatowych Państwowej Straży Pożarnej. MSWiA: To na wszelki wypadekAutor komentarza: alkomat 2Treść komentarza: a co mom zgłaszać , jak tego nie udowodnię ?Data dodania komentarza: 21.09.2022, 09:16Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: Wujek dobra radaTreść komentarza: Wystarczy nie jeździć jak debil i już nie dopierdzieląData dodania komentarza: 21.09.2022, 09:10Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: precz z trolemTreść komentarza: A Ty trolu? Zgłosiłeś?Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:30Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: boloTreść komentarza: Masz człowieku mały mózg, a w zasadzie ty nie masz mózgu. Ale nie mam zamiaru żałować takich typów jak Ty i Tobie podobni. Jesteś zły. Ty i Tobie podobni to najgorsze zło dla Polaków i dla Polski.Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:29Źródło komentarza: UWAGA kierowcy! Od jutra zmiany w przepisach. Wyższe mandaty i punkty kasowane po dwóch latach Autor komentarza: JolaTreść komentarza: To o czym piszesz to patologia. Nie potrafisz zorganizować dziecku życia, to podaruj sobie dzieci. Potem cała Polska musi utrzymywać patoli, którym te policyjne ble, ble, ble też nie pomoże.Data dodania komentarza: 21.09.2022, 07:16Źródło komentarza: Dzielnicowi odwiedzili dzieci z przedszkola Aniołek
Reklama
Reklama