TYLKO U NAS: (film) Napad z bronią na sklep w Pinczynie. Kobieta pogoniła uzbrojonego przestępcę...mopem

  • 20.02.2020, 02:10 (aktualizacja 20.02.2020, 13:35)
  • Jacek Trzosowski (Magdalena Paszek)
TYLKO U NAS: (film) Napad z bronią na sklep w Pinczynie. Kobieta pogoniła uzbrojonego przestępcę...mopem

Podziel się:

Oceń:

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w miniony piątek w sklepie pani Zosi w Pinczynie. Uzbrojony mężczyzna wszedł do sklepi i wymachując bronią, krzyczał: Siano, dawaj siano! Właścicielka sklepu, niewiele myśląc, postanowiła pogonić przestępcę... mopem. Jej niesamowite zachowanie zarejestrował sklepowy monitoring. Mężczyzna wybiegł ze sklepu, a właścicielka za nim... Straty nie są wielkie, bo sprawca ukradł jedynie kilka paczek papierosów. Sprawę badają śledczy, a Pani Zofia z niewielkiego wiejskiego sklepu stała się bohaterką Pinczyna. – Nie popieramy takich reakcji, ale doceniamy odwagę – mówili na miejscu funkcjonariusze.

Do zdarzenia doszło tuż przed zamknięciem sklepu. Pani Zofia zmywała podłogę i przygotowywała się do podliczenia utargu z całego dnia. Jak mówi, w kasie nie było zbyt wiele pieniędzy, bo część utargu trafia przez terminal prosto na konto. Gdy otworzyły się drzwi, kobieta była przekonana, że to któryś z klientów, któremu zabrakło cukru, masła, czy papierosów.
– Było to około godziny 21.40, może 21.45 w Walentynki... Sprzątałam już sklep i usłyszałam, że ktoś wchodzi do sklepu. Myślałam, że klient, ale on krzyczał: Siano! Dawaj siano! – relacjonuje nam Pani Zofia. - Nie zareagowałam. Drugi raz zawołał: Siano! Odwróciłam się i zobaczyłam, że trzyma pistolet i kieruje go w moją stronę. Pomyślałam, że to napad. W pierwszej chwili pomyślałam, że nie dam rady nic zrobić – opowiada.
 



Napastnik nie spodziewał się ataku
Pani Zofia trzymała w ręku mopa. Bez chwili namysłu przystąpiła do działania i postanowiła wykurzyć przestępcę z lokalu. Być może dzięki szybkiej i stanowczej reakcji naszej rozmówczyni sytuacja potoczyła się w ten właśnie sposób. Napastnik nie spodziewał się, że sporo niższa od niego kobieta zaatakuje i to w tak spektakularny sposób.
– Uznałam, że atak będzie najlepszą formą obrony w tej sytuacji. Sprawca wołał jeszcze: Siano! i próbował dostać się do szuflady z pieniędzmi. Przecisnęłam się pomiędzy nim i zablokowałam dostęp do kasy. Udało mu się tylko chwycić papierosy. Nie zabrał dużo. Może jedną paczkę, może dwie, może trzy... Złapał to i wybiegł – opowiada właścicielka sklepu, Pani Zofia.
Kobieta ruszyła za nim, ale sprawca najprawdopodobniej odjechał samochodem, w którym czekał już na niego kierowca.
- Już nie widziałam, w którą stronę uciekał. Usłyszałam tylko głośny pisk kół samochodu – dodaje.


Było niebezpiecznie,
ale teraz się z tego śmieję

Zachowanie Pani Zofii wydawać by się mogło nierozsądne i mało odpowiedzialne, jednak wtedy nie było czasu na reakcję. Sprawca celował w sprzedawczynię bronią. Jedno jest pewne – właścicielce sklepu należą się słowa uznania, gdyż w pojedynkę poradziła sobie z dwa razy wyższym, postawnym mężczyzną.
- Dopiero później dotarło do mnie, co mogło się stać. Nie wiem skąd ta odwaga – samoobrona – śmieje się nasza bohaterka. - Wcześniej pracowałam przez wiele lat w dyskotece i tam ciągle się ktoś bil i przepychał. Wchodziłam wtedy w tłum i rozdzielałam. Może to dlatego, że wychowałam sporą gromadkę dzieci? Teraz jest to dosyć zabawna sytuacja, z której sama się śmieję, gdy oglądam nagranie, ale wtedy był dosyć niebezpiecznie – zaznacza.


Sprawca kierował się do kasetki
Właścicielka sklepu nie ma wrogów i nie podejrzewa, kto mógłby stać za napadem.
– Wydaje mi się, że nie był to nikt z okolicy, ale od razu kierował się do szuflady z kasą, więc pewnie znał topografię sklepu. Chociaż jak stwierdził policjant prowadzący sprawę: W którym sklepie kasetka nie znajduje się pod ladą...? Chciałabym poznać sprawcę, spojrzeć mu w oczy i zapytać: po co mu to było?

Śledczy badają sprawę
Nad sprawą pracują śledczy. Którzy zabezpieczyli zebrane na miejscu dowody oraz monitoring.
- Przyjęliśmy zgłoszenie w tej sprawie – potwierdziła mł.asp. Małgorzata Szweda z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim. – Obecnie trwają czynności w tej sprawie. Śledztwo prowadzi prokuratura – dodała.
Dementujemy jednocześnie plotki, jakoby sprawę prowadziło Centralne Biuro Śledcze Policji w Gdańsku.
Sprawcy napadu grozi do 12 lat więzienia.




Z kominiarką na głowie, z bronią w ręku
Apelujemy do wszystkich osób, które mogą pomóc w zidentyfikowaniu sprawcy o kontakt z policją. Nawet najdrobniejsze szczegóły mogą okazać się istotne w rozwiązaniu tej sprawy.
W chwili zdarzenia mężczyzna ubrany był czarną bluzę z kapturem, ciemnoszare spodnie dresowe, i czarne buty. Prawdopodobnie miał około 180 cm wzrostu, był postawny i wysportowany.

Więcej o tej sprawie przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej

Jacek Trzosowski (Magdalena Paszek)

Zdjęcia (4)


Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

obserwer
obserwer 21.02.2020, 11:57
chińska wioska pincin i nikt nic nie wie , a reklamę sobie zrobili za frajer...
p-64
p-64 21.02.2020, 12:53
może film kręcili ??? , ale gdzie było CBA ???
Starogardzianka
Starogardzianka 21.02.2020, 11:56
Paweł to przeciez twoje buty
Xxx
Xxx 21.02.2020, 08:19
Kilka lat temu, w Toruniu, również ekspendientka pani Alinka,ze sklepu na Moniuszki rozgromiła napastnika z bronią...miotłą 😅 Brawo!!!
koko-jumbo
koko-jumbo 21.02.2020, 08:32
rydzol też nie kupował butów za swoje - tylko zamszowe !!!
dziab dziab
dziab dziab 20.02.2020, 20:52
Oczywiście brawo za odwagę, choć prawda jest taka, że szanowna Pani miała ogromne szczęście, że bandyta okazał się "łagodny". Mógł wejść i kopnąć Panią w brzuch po czym od razu by upadła. Albo wiele innych sposobów. Facet był wysoki i widać, że chucherko to nie było, więc raczej w bezpośrednim starciu Pani nie miałaby szans.
Pozdrawiam !
gratuluję
gratuluję 20.02.2020, 19:10
Przyszedł po swoje 500+. Na szczęście pani Zosia nie jest wyborcą PIS i wie co dać i jak dać typowemu PISowcowi. Mopem w ryj i po sprawie. Bardzo mi się podoba ten sposób na nierobów. Osobiście bym ulepszył jeszcze trochę tą metodę i zaraz po tym jak dostał mopem w mordę, odwrócił bym sprzęt i wsadził mu kij w du.. :) Gratuluję Pani!!
Maria
Maria 21.02.2020, 11:08
Skąd ta pewność?
Irek
Irek 20.02.2020, 19:31
Wpada osioł do sklepu i od progu krzyczy siano siano , dajcie mu tego siana.
PIS
PIS 20.02.2020, 19:00
Dzieci PISu zaczynają wychodzić na ulicę po 500+ :)
admin
admin 20.02.2020, 18:03
Kompletnie nie znam tej Pani, ale wielki, wielki szacunek. Brawo !
Olja
Olja 20.02.2020, 13:32
Prawdziwa Kociewiaczka, Brawo!!!
Olo
Olo 21.02.2020, 14:50
Kociewianka
Xd
Xd 20.02.2020, 13:25
Szacun! Brawa dla tej pani! Chodzą plotki, że przestępca skończył karierę kryminalisty, spakował walizę i pojechał na zmywak do Irlandii :-) :-)
prawnik
prawnik 20.02.2020, 13:25
ekspedientka naruszyła nietykalność cielesną pana w kominiarce. powinien skierować akt oskarżenia w tej sprawie
I
I 20.02.2020, 18:26
Zauważ jednakże , że bandyta groził jej bronią palną. Czemu więc jątrzysz szujo?
Twoja Stara
Twoja Stara 21.02.2020, 11:25
tylko ze to jeden wielkie oszustwo, dwóch różnych napastników, raz czarne buty raz białe, bluza też inna
i Wy ludzie w takie rzeczy wierzycie?
Lamia
Lamia 20.02.2020, 12:01
brawo dla Pani Zosi!!! A co miała dać kasę? i czekać na Policję hehe to by się doczekała. Brawo trzeba gonić na biegu złodziei
Kobieta
Kobieta 20.02.2020, 11:15
Brawo Pani Zosiu
Adam
Adam 20.02.2020, 09:18
*** BABCIA!
Marcin
Marcin 20.02.2020, 09:16
Pani Zosia juz nie raz pokazala swa odwage za pamietnych dyskotek w domu kultury w pinczynie gdzie stała za barem
weteran
weteran 20.02.2020, 14:08
O dyskoteki w Pinczymie to było coś,nie raz przez okno trza było uciekać.
Wariat
Wariat 20.02.2020, 09:14
Bandyci z kosciuszki.
Hahaha
Jagoda
Jagoda 20.02.2020, 09:00
Ale siara. Starsza pani pogoniła go mopem :D Bandyta roku! Rowy kopać, a nie za napady się bierze. Dobrze, że kobiecie nic się nie stało.

Pozostałe