W ostatnim czasie na jednym z facebookowych profili umieszczone zostało zdjęcie zrzutu rozmowy, w którym jedna z mieszkanek prosi o numer PESEL i imię matki. Zapewnia, że jest jej to potrzebne, aby wygrał wybrany przez nią projekt.
Wokół tego tematu bardzo szybko zrobiła się burza. Oburzeni internauci komentują, że jest to nieuczciwe pozyskiwanie głosów. Z prośbą o komentarz skierowaliśmy się do UM.
- Wiemy, że każdy mieszkaniec, który ukończył 16 lat, może się zalogować do systemu tylko raz, podając PESEL i imię matki. Po zalogowaniu ma prawo zagłosować na jeden projekt rejonowy i jeden ogólnomiejski – mówi Magdalena Dalecka z Wydziału Informacji Społecznej w Urzędzie Miasta. Jeśli miałaby to zrobić za niego osoba trzecia - jak autorzy facebookowego wpisu sugerują - musiałaby najpierw znać dane osobowe głosującego. Osoba, która udzieliłaby takiej informacji osobie trzeciej, bierze za to pełną odpowiedzialność. Również za to, na jaki projekt w tej sytuacji zostanie oddany głos. Gdyby doszło do tego, że osoba trzecia gromadzi dane mieszkańców, aby oddać powiedzmy "hurtowo" głosy na wybrany projekt, to musi mieć ich zgodę, musi znać dane osobowe, aby zagłosować. Te dane są niejawne. Mieszkaniec wyrażając zgodę na udostępnienie swoich danych, nie będzie mógł już drugi raz oddać głosu, więc nie ma mowy o jakimkolwiek oszustwie – wyjaśnia Magdalena Dalecka.































![[AKTUALIZACJA] Podstawówki gotowe na powrót uczniów. Zajęcia odwołano tylko w jednej szkole średniej [AKTUALIZACJA] Podstawówki gotowe na powrót uczniów. Zajęcia odwołano tylko w jednej szkole średniej](https://static2.kociewiak.pl/data/articles/sm-4x3-podstawowki-gotowe-na-powrot-uczniow-zajecia-odwolano-tylko-w-jednej-szkole-sredniej-1769948181.png)






Napisz komentarz
Komentarze