Wypalanie traw jest szkodliwe, zabronione i bardzo niebezpieczne.
Ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków zwierząt gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków). Dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk.
Owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin. Giną zwierzęta domowe, które przypadkowo znajdą się w zasięgu pożaru (tracą orientację w dymie, ulegają zaczadzeniu). Dotyczy to również dużych zwierząt leśnych, takich jak sarny, jelenie czy dziki. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren. Przy wypalaniu giną mrówki. Jedna ich kolonia może zniszczyć do 4 milionów szkodliwych owadów rocznie. Mrówki zjadając resztki roślinne i zwierzęce ułatwiają rozkład masy organicznej oraz wzbogacają warstwę próchnicy, „przewietrzają” glebę. Podobnymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami są biedronki, które zjadają mszyce.
Ogień uśmierca wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych, m.in. dżdżownice (które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości), pająki, wije, owady (drapieżne i pasożytnicze).
Mimo, że pożary tej kategorii zazwyczaj nie powodują dużych strat materialnych należy pamiętać, że czasami pożar wymyka się spod kontroli. Gwałtownie rozprzestrzeniając się stwarza zagrożenie dla zabudowań i lasów. Niemal co roku w skali kraju notowane są przypadki, w których osoby wypalające nie zdołały na czas wydostać się z miejsca zagrożonego i poniosły śmierć. Często przyczyną powstania tych pożarów są podpalenia oraz zaprószenia ognia spowodowane nieostrożnością w posługiwaniu się ogniem otwartym. Jasno wynika, że pożary tej kategorii powstają na skutek umyślnego lub nierozważnego działania człowieka. Nie sposób nie zwrócić również uwagi na to, że działania gaśnicze w takich przypadkach prowadzone są najczęściej w trudnym terenie, co zdecydowanie zwiększa koszty eksploatacji sprzętu pożarniczego, przez co rosną koszty ponoszone przez jednostki straży pożarnych.
Należy dodać, że wypalanie traw stwarza ogromne zagrożenie na drogach, chociażby ze względu na dym. Powoduje to ograniczoną widoczność dla kierowców. Dotyczy to też szlaków kolejowych.
Wypalanie traw jest napraw niebezpieczne, ale też niedoswolone!
Określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131: „Kto...wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary…- podlega karze aresztu albo grzywny”. Art. 30 ust. 3 pkt. 3 Ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach; "w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: 1. rozniecenia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, 2. korzystania z otwartego płomienia, 3. wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Reklama
Zanim podpalisz, zastanów się czy nie narazisz życia innych
Już od wielu lat przełom zimy i wiosny to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane jest to, niestety, wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności, która ze względu na występujące w tym czasie okresy wegetacji stanowi doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem od pokoleń wśród wielu rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Nic bardziej błędnego.
16.03.2017 09:45
(aktualizacja 10.08.2023 17:08)
Monika Borowiec

Data dodania:
16.03.2017 09:45
POLECANE
Przejdź do kategorii
Aktualności Na sygnale Region Kryminalne Gospodarka Rolnictwo Sport Turystyka Ekologia Edukacja Kultura Kociewski Lajt Historia Polityka Kościół Zdrowie Felieton Ogłoszenia #PomagaMY Video PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE Super Pupil ZOBACZ! POLECANE Ważne w kalendarzu Dobre rady Odeszli od Nas
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck
Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi.
Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19
Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Autor komentarza: Mieszkańcy
Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami.
Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19
Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje
Autor komentarza: Inna
Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko...
Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31
Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu...
Autor komentarza: SYGNALISTA
Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców
Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25
Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Autor komentarza: Sanko adi
Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze
Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28
Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Autor komentarza: Krokodyl
Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę.
Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56
Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze