piątek, 2 października 2026 11:36
Reklama

Pamiętajmy o niewinnych ofiarach Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku!

Dr Marek Szymaniak - dyrektor Oddziału Gdańskiego IPN - słowo do uczestników uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku – w Starogardzie Gdańskim, 2 października 2026 roku.
Pamiętajmy o niewinnych ofiarach Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku!

Niemiecka Zbrodnia Pomorska 1939 roku była jedną z najważniejszych wśród masowych zbrodni, popełnionych przez niemieckiego okupanta na ziemiach polskich w początkowym okresie II wojny światowej. Chodzi o zaplanowaną i przeprowadzoną na szeroką skalę eksterminację ludności cywilnej na obszarze przedwojennego województwa pomorskiego.

Ta zbrodnia rozpoczęła się wraz z wkroczeniem wojsk niemieckich we wrześniu 1939 roku na obszar Rzeczypospolitej Polskiej. Trwała do końca tego roku, a w niektórych miejscowościach działania eksterminacyjne kontynuowano również na początku 1940 roku. Według ustaleń historyków, mordów dokonano w ponad 400 miejscowościach, a ich ofiarami padły dziesiątki tysięcy ludzi.

Eksterminacja na Pomorzu była elementem szerszej polityki narodowościowej i okupacyjnej III Rzeszy. Jednym z jej podstawowych celów było zniszczenie polskich elit społecznych, które mogły stanowić potencjalne źródło oporu wobec niemieckiej administracji. W pierwszej kolejności represjom poddawano nauczycieli, duchownych, urzędników, działaczy społecznych i politycznych, przedstawicieli inteligencji oraz osoby związane z polskimi organizacjami narodowymi. Ofiarami stawali się też przedstawiciele innych grup społecznych, między innymi rolnicy, robotnicy i rzemieślnicy. Wśród zamordowanych byli również obywatele polscy pochodzenia żydowskiego oraz osoby chore psychicznie.

Istotną rolę w realizacji zbrodni odegrał Volksdeutscher Selbstschutz, czyli formacja utworzona w dużej mierze z miejscowych Niemców. Jej członkowie uczestniczyli w aresztowaniach, „przesłuchaniach” i mordach na ludności polskiej. W działaniach eksterminacyjnych brały udział również jednostki SS, policji oraz formacje wojskowe. Szczególne znaczenie miała niemiecka akcja określana jako Intelligenzaktion, której celem było fizyczne „wyeliminowanie” przedstawicieli polskich elit. Niemiecka zbrodnia pomorska była planowa i ściśle powiązana z polityką wyniszczenia polskiej ludności na Pomorzu.

Jednym z najbardziej znanych miejsc masowych mordów były Lasy Piaśnickie w pobliżu Wejherowa. Od jesieni 1939 roku dokonywano tam masowych rozstrzeliwań ludności polskiej. Piaśnica stała się również miejscem eksterminacji osób chorych psychicznie oraz pacjentów niemieckich zakładów psychiatrycznych. Zbrodnie w Piaśnicy stanowiły jeden z pierwszych przykładów masowego ludobójstwa, przeprowadzonego przez aparat nazistowskich Niemiec na tak dużą skalę, po rozpoczęciu II wojny światowej.

Szczególnie drastycznym elementem niemieckiej zbrodni pomorskiej była eksterminacja osób z zaburzeniami psychicznymi. Była ona związana z nazistowską ideologią rasową oraz koncepcją tzw. „eutanazji”, zgodnie z którą osoby uznawane przez władze III Rzeszy za „niezdolne do życia” lub stanowiące rzekome obciążenie dla społeczeństwa, miały zostać pozbawione życia. Należy podkreślić, że w rzeczywistości nie była to dobrowolna „eutanazja”, lecz systematyczne mordowanie pacjentów szpitali psychiatrycznych. Pacjenci byli zabijani w wyniku rozstrzeliwań oraz innych metod stosowanych przez Niemców.

Jednym z głównych ośrodków tej zbrodniczej działalności był zakład psychiatryczny w Starogardzie - Kocborowie. Przed wybuchem wojny przebywało tam około dwóch tysięcy pacjentów. Już we wrześniu 1939 roku niemieckie formacje SS rozpoczęły przygotowania do „likwidacji” części chorych. 22 września 1939 roku w Lesie Szpęgawskim zamordowano pierwszych 88 pacjentów Kocborowa. W kolejnych miesiącach transporty pacjentów kierowano do lasu, gdzie dokonywano masowych zbrodni.

Innym ważnym miejscem eksterminacji był szpital psychiatryczny w Świeciu nad Wisłą. We wrześniu 1939 roku spośród około 1.200 pacjentów zamordowano około 700 osób. Chorzy byli wywożeni transportami na miejsca zbrodni w okolicznych lasach, między innymi w Sulnowie, Luszkówku i w Grupie. Wśród ofiar znajdowało się także ponad sto dzieci, które wywieziono do jednego z miejsc kaźni. Niemcy zrobili to pod pretekstem zorganizowania wycieczki! Mordów dokonywali między innymi członkowie Selbstschutzu, pod nadzorem funkcjonariuszy SS. 

Ważnym miejscem zbrodni był Las Szpęgawski pod Starogardem. Tam krzyżowały się różne nurty niemieckiej polityki eksterminacyjnej. Mordowano tam zarówno przedstawicieli polskich elit, jak i osoby chore psychicznie. Szacuje się, że w całym kompleksie leśnym zamordowano od około 5.000 do 7.000 osób, znamy personalia tylko 2.403. Skala zbrodni sprawia, że Szpęgawsk należy do największych miejsc masowych zbrodni na ludności polskiej Pomorza w 1939 roku.

Niemiecka zbrodnia pomorska miała charakter wielowymiarowy. Jej celem nie było tylko zastraszenie społeczeństwa, lecz także trwałe usunięcie grup uznawanych przez okupanta za przeszkodę w germanizacji zajętych terenów. Szczególną rolę odgrywało pozbawienie społeczności polskiej jej przywódców, przedstawicieli inteligencji i osób posiadających autorytet społeczny. Równocześnie eksterminacja pacjentów psychiatrycznych pokazuje, że niemiecka polityka przemocy obejmowała również osoby, które z punktu widzenia okupanta były uznawane za „nieproduktywne” lub „rasowo i biologicznie niepożądane”. Mordowanie chorych psychicznie należy zatem analizować jako integralny element niemieckiej polityki ludobójczej, prowadzonej na Pomorzu.

Po zakończeniu wojny dokładne ustalenie liczby ofiar niemieckiej zbrodni pomorskiej okazało się niezwykle trudne. Niemcy podejmowali działania zmierzające do zatarcia śladów popełnionych zbrodni. Część dokumentacji została zniszczona, a w późniejszym okresie okupacji prowadzono również akcje, mające na celu usunięcie śladów masowych egzekucji. Z tego powodu badania historyczne nad niemiecką zbrodnią pomorską trwają do dziś. Współczesne publikacje, oparte między innymi na dokumentacji śledztw polskich i niemieckich, pozwalają stopniowo identyfikować kolejne ofiary, miejsca egzekucji oraz osoby odpowiedzialne za te zbrodnie. 

Niemiecka zbrodnia pomorska 1939 roku powinna być postrzegana jako jeden z pierwszych etapów niemieckiej polityki ludobójczej, realizowanej podczas II wojny światowej. Jej znaczenie wykracza poza historię regionalną, ponieważ stanowi przykład systematycznego wykorzystania aparatu państwowego i formacji paramilitarnych do zagłady określonych grup ludności. Szczególnie wymownym i haniebnym aspektem tej zbrodni pozostaje eksterminacja osób chorych psychicznie, która pokazuje, że niemiecka, nazistowska ideologia prowadziła do całkowitego zaprzeczenia wartości ludzkiego życia, jeśli państwo uznało je za „niepożądane”.


 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Sanko adi Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego Autor komentarza: Krokodyl Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama