środa, 4 listopada 2026 09:20
Reklama

Amazonia jak własny dom... Rafał Kośnik opowiada o swoich podróżach

Swoją pierwszą samodzielną wyprawę odbył w wieku 10 lat. Dziś słynie głównie z podróży w miejsca, gdzie mało kto decyduje się wyruszyć. Mowa tu o Rafale Kośniku, znanym podróżniku z Kociewia. Autor książki „Amazonia Południe – Północ” opowiada nam dziś o swoich przeżyciach i początkach swych wypraw.
Amazonia jak własny dom... Rafał Kośnik opowiada o swoich podróżach

Rafał Kośnik ma bardzo bogaty życiorys. Jako jeden z niewielu dwa razy podjął próbę przepłynięcia Amazonki. Druga próba zakończyła się sukcesem. Oprócz podróży mężczyzna pasjonuje się również wędkarstwem, sportem, a także ogrodnictwem, o czym często wspomina w rozmowach. Ludzie najczęściej pytają go, skąd pochodzi i jak znalazł się w danym miejscu, w którym trudno uświadczyć człowieka.

Wspomnienie pierwszej wyprawy
Swoją pierwszą samodzielną wyprawę, od której wszystko się zaczęło, odbył w dzieciństwie. Już wtedy wiedział, czym chce się w życiu zająć i co sprawia mu wiele radości.
- Moją pierwszą samodzielną wyprawą był przejazd autobusem do miejsca, w którym spędziłem dużą część mojego dzieciństwa - wioski o swojsko brzmiącej nazwie - Białachowo, do mojej kochanej babci – opowiada Rafał Kośnik. - Wtedy miałem dziesięć lat, a odległość osiemnastu kilometrów robiła na małym chłopcu ogromne wrażenie. Dzisiaj czuję te same dreszcze jeżdżąc w najbardziej niedostępne zakątki naszego globu – mówi podróżnik.

Liczą się ludzie, miejsca i zdarzenia...
Choć sam podróżnik nie liczy miejsc, które już odwiedził, wiadomo, że była ich całkiem pokaźna liczba. Albowiem dla naszego rozmówcy nie ma znaczenia liczba miejsc, które odwiedził, lecz to co w nich przeżył, a każde wspomnienie jest inne – wyjątkowe.
- Staram się nie „kolekcjonować krajów”. Liczą się dla mnie miejsca, ludzie i zdarzenia, które nie mogłyby się wydarzyć w polskiej rzeczywistości. Było wiele krajów, w których byłem, jednak często zdarza mi się wracać do tych samych regionów, które zajmują szczególne miejsce w moim sercu, lub w których zdarzyło się coś, co mnie zaintrygowało. Często jest tak, że trzeba w jednym miejscu pobyć dłuższą chwilę, aby zrozumieć otaczający nas świat, ludzi, czy poznać faunę lub florę – tłumaczy mieszkaniec Kręga.

800 kilometrów do najbliższego miasta
Podróże są bogatym źródłem wiedzy i dostarczają wielu niezwykłych i niezapomnianych przeżyć.
- Miałem wiele niezwykłych sytuacji – choćby spotkanie w Peru, gdzie w totalnej dziczy amazońskich lasów deszczowych napotkani Indianie, którzy – gdy dowiedzieli się, że jestem z Polski – powiedzieli, że znają kogoś z Polski. Byłem pewien, że słyszeli o Papieżu lub Lechu Wałęsie, ponieważ często tych Wielkich Polaków znają ludzie mieszkający w najbardziej odludnych zakątkach świata. Ich odpowiedź była zaskakująca. Wymienili imię i nazwisko Grzegorza Lato, który w 1982 roku ich reprezentacji strzelił bramkę podczas Mistrzostw Świata. To było niebywałe – pomyślałem czując oczywistą w tym momencie dumę kibica. To zdarzenie odzwierciedla, jaką rolę odgrywa piłka nożna w całej Ameryce Południowej, ale też uświadomiło mi jak mało wiem o świecie – opowiada R. Kośnik.
Czasami zdarza się jednak, że coś wymyka się spod kontroli. Do bardzo groźnej sytuacji doszło w Boliwii, gdzie nasz podróżnik musiał walczyć przez wiele dni o własne życie.
- Do takich zdarzeń należy zaliczyć mój wypadek w Boliwii, gdzie wywróciła się moja łódka. Straciłem całą żywność i wodę oraz dużą część sprzętu i w związku z tym musiałem walczyć o przetrwanie w lesie deszczowym, przedzierając się osiemset kilometrów do najbliższego miasta. O tych oraz wielu innych przygodach czytelnicy mogą przeczytać w naszej książce pod tytułem „Amazonia – piekielne piękno. Kiedy przygoda zderza się z życiem”, której współautorką jest moja żona – mówi nasz rozmówca.

Dalszą część rozmowy z naszym dzisiejszym bohaterem znajdziecie w aktualnej Gazecie Kociewskiej!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ania 02.03.2017 19:15
Jesteś wielki. Pasja w życiu to bardzo ważna sprawa.

Rychu 27.02.2017 22:13
Prywatnie bardzo fajny człowiek , ma wile do powiedzenia i mądrze prawi , dziś to niespotykana na co dzień zaleta . Popieram w każdej kwestii Pozdrawiam Siwy ;-)

Gandzia 26.02.2017 19:34
Jaa cie... no fajnie!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Xonc Treść komentarza: Minęły lata a obwodnicy nie ma. Nawet Skórcz dokończył obwodnicę do Mirotek Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:46 Źródło komentarza: Obwodnica Starogardu z rządowym finansowaniem Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: TRYBUNAŁ - ? CIEKAWE ILE TAM WYDAWANE JEST NASZYCH PIENIĘDZY JAKI ZAMACH - CO ZA BZDURY ZIOBRO I JEGO KLIKA ROZPOCZELI TEN BAŁAGAN Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:00 Źródło komentarza: Tusk dokonał siłowego zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny Autor komentarza: trutu tutu Treść komentarza: Juz konfa wyczuła pdlinę, już sie wmieszała... Data dodania komentarza: 31.10.2026, 23:31 Źródło komentarza: Rolnik z Piaseczna wygrał w sądzie! Powód żądał 60 tys. zł Autor komentarza: koko Treść komentarza: Dobrze wiedzieć od kogo wy so? Bo ja już wiem od kogo wy są Djeńgi smakują? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Tusk dokonał siłowego zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny Autor komentarza: Michal Treść komentarza: Niestety każda produkcja zwierzęca niesie jakieś uciążliwosci, wyrok jak dla mnie sprawiedliwy. Natomiast ilość REKLAM przez jaką musialem sie przebić na tej stronie zeby przeczytać ten artykuł skutecznie zniechęca... Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Rolnik z Piaseczna wygrał w sądzie! Powód żądał 60 tys. zł Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Brak słów , biorą narkotyki i w łepie się przewraca .! Data dodania komentarza: 23.10.2026, 00:40 Źródło komentarza: „Przyszedłem ukraść samochód”. 27-latek zatrzymany na gorącym uczynku dzięki czujnemu sąsiadowi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama