czwartek, 8 października 2026 02:22
Reklama
Reklama

Efekt donosów zy wzmożona kontrola „500+”?

Ma dziewięcioro dzieci. Jak wiadomo, przy takiej gromadce zajęcia nie brakuje. Niedawno pani Lucyna zgłosiła się do naszej Redakcji, by opowiedzieć o dodatkowych kłopotach, jakie ją spotkały. Jak mówi przez donosy ze strony sąsiedztwa ma ciągłe kontrole ze strony policji i MOPS, a pracownik socjalny potrafi zajrzeć nawet do lodówki.
Efekt donosów  zy wzmożona kontrola „500+”?

Pani Lucyna wynajmuje mieszkanie w Starogardzie Gd. od 3 lat. Przebywa tam wraz ze swoim partnerem i dziewiątką dzieci.
- Problemy zaczęły się wtedy, gdy na dole zamieszkała nowa sąsiadka. Wówczas zaczęła nas odwiedzać policja i MOPS bo są na nas donosy, całkowicie wyssane z palca, ale są i muszą je zweryfikować – mówi nasza Czytelniczka.


Dwie marchewki w lodówce

Jak słyszymy dalej, zgłoszenia na rodzinę pani Lucyny dotyczyły zakłócania porządku, pijaństwa czy zaniedbywania i niedożywienia dzieci.
- Podobno dzieci są zaniedbane, nie kupuję im jedzenia a pieniądze, które otrzymuję w ramach programu „Rodzina 500+” nie są wydatkowane na potrzeby dzieci... – tłumaczy rozżalona kobieta.
Po jednej z kontroli z ramienia MOPS, pani Lucyna miała otrzymać nakaz zbierania faktur imiennych na zakupy.
- Gdy kazali zbierać paragony, to je zbierałam, mam tego ogrom. Pan z MOPS powiedział jednak, że mam zbierać nie paragony a faktury imienne. Poszłam więc do sklepu i poprosiłam fakturę imienną na mleko. Wyśmieli mnie w tym sklepie i powiedzieli, że nie ma takiej opcji.

Podczas wizyt pracownika pomocy społecznej dochodzić miało nawet do zaglądania w lodówkę.
- Ostatnio ten pan chciał zobaczyć lodówkę i to, co zrobię dzieciom na obiad. Pokazałam, nie mam nic do ukrycia. Ale o dziwo, ten pan zauważył tam tylko dwie marchewki a tego, co było na wyższych półkach to już nie dostrzegł... – dodaje pani Lucyna.
Jak mówi, faktycznie w lodówce nie było zbyt wielkiej ilości jedzenia, ale była przed zakupami, bo nie mogła wcześniej wyjść.
- Nie miałam nikogo, z kim mogłabym zostawić dzieci a przecież nie zostawię ich samych – zauważa nasza Czytelniczka.


Sąsiedzi obrócili się przeciwko rodzinie
Jak mówi dalej pani Lucyna, problemy tworzy jej sąsiadka. Przez donosy i ciągłe kontrole dostała również wypowiedzenie najmu mieszkania, które obecnie zajmuje ze swoją niemałą rodziną.

- Mamy wypowiedzenie, musimy się wyprowadzić do końca sierpnia. Byłam z tym u prawnika i się okazuje, że to wypowiedzenie jest niezgodne z prawem, bo umowę mamy do końca grudnia. Jej to nie obchodzi czy pójdziemy pod most czy gdzie. Dzwoniłam po ogłoszeniach z mieszkaniami, ale jak słyszą, że mamy dziewięcioro dzieci to od razu odmawiają – mówi kobieta.
Zdaniem kobiety, na pomoc ze strony MOPS-u nie ma co liczyć, musi znaleźć nowe mieszkanie na własną rękę. Jak dodaje, ma ogromny żal, że wszyscy sąsiedzi i pomoc społeczna wierzą jej sąsiadce a nie jej.
– Tyle lat było dobrze i spokojnie, a teraz zrobiono z nas tych najgorszych, nie rozumiem tego... – podsumowuje pani Lucyna


Więcej o tej sprawie przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama