czwartek, 8 października 2026 02:27
Reklama
Reklama

"Niech żyje Polska" Starogardzianie na uroczystościach pogrzebowych w Gdańsku

70 lat temu, 28 sierpnia 1946 roku w Gdańsku władze komunistyczne dokonały mordu sądowego na niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie, ps. "Inka", sanitariuszce 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej oraz na ppor. Feliksie Selmanowiczu, ps. "Zagończyk", dowódcy plutonu 5. Wileńskiej Brygady AK.
"Niech żyje Polska" Starogardzianie na uroczystościach pogrzebowych w Gdańsku

Danutę Siedzikównę zabił o godz. 6.15 strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW. Wcześniejsza egzekucja z udziałem żołnierzy nie udała się. Żaden nie chciał zabić "Inki", choć strzelali z odległości trzech kroków.

Grób NN
Według relacji obecnego w czasie egzekucji księdza Mariana Prusaka "Inka" krzyknęła przed śmiercią: "Niech żyje Polska". Wraz z "Inką" śmierć poniósł ppor. Feliks Selmanowicz, "Zagończyk", zastępca dowódcy plutonu 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. "Łupaszki". Miejsce pochowania Danuty Siedzikówny przez kilkadziesiąt lat pozostawało nieznane.

Ciężkie dzieciństwo sanitariuszki Inki
Danuta Siedzikówna urodziła się 3 września 1928 r. na Podlasiu w rodzinie Wacława Siedzika i Eugenii z Tymińskich. Krótkie dzieciństwo przerwała wojna, która szybko odebrała jej rodziców. Ojca aresztowali Sowieci i 10 lutego 1940 r. wywieźli go do łagru. Udało mu się przedostać do Armii Andersa, ale był tak wycieńczony, że jego organizm nie wytrzymał. W 1942 r. zmarł w Teheranie.  Rok później - we wrześniu 1943 r. - straciła matkę. Po brutalnym śledztwie Gestapo rozstrzelało ją w lesie nieopodal Białegostoku. To było niewątpliwie wydarzenie przełomowe w życiu nastoletniej Danuty. Osierocona dziewczyna - wspólnie z siostrą - zdecydowała się na przystąpienie do konspiracji akowskiej. Tam przeszła szkolenie medyczne. Gdy w 1944 r. na ziemie polskie wkroczyła Armia Czerwona, Siedzikówna zatrudniła się jako kancelistka w nadleśnictwie Hajnówka.

Zidentyfikowano szczątki Inki i Zagończyka
W 2014 r. zespół IPN podczas prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, odnalazł i ekshumował szczątki młodej kobiety z przestrzeloną czaszką. W Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, iż są to szczątki Danuty Siedzikówny, "Inki". Potwierdzono też, że szczątki pochowanego w pobliżu mężczyzny należą do Feliksa Selmanowicza.
W niedzielę, 28 sierpnia w Bazylice Katedralnej Gdańsku odbył się pogrzeb z honorami państwowymi Danuty Siedzikównej i Feliksa Selmanowicza. W pogrzebie udział wzięła liczna grupa grupa mieszkańców powiatu starogrdzkigo.

Więcej na ten temat znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

02.09.2016 10:06
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama