czwartek, 8 października 2026 08:03
Reklama
Reklama

Historia, której nie znacie... Loże masońskie w Starogardzie

Od stuleci utrwalił się dziwny pogląd, że masoneria to synonim zła, to zakulisowa, wieloręka organizacja, pragnąca zburzyć istniejący układ społeczno - polityczny a w jego miejsce zbudować nowy. Eugeniusz Cherek postanowił przybliżyć nam, jak to naprawdę było z masonerią na Kociewiu. 
Historia, której nie znacie... Loże masońskie w Starogardzie

Wolnomularstwo - jak wiadomo, jest jednym z najstarszych związków antyfeudalnych, stąd później zwalczane przez kościół. W XVIII w. w Europie zaczęły powstawać bractwa wolnomularskie. Łączono z nimi wielkie nadzieje, gdyż organizowały się one w czasach, kiedy jeszcze nie istniały inne związki polityczne.

10 loż na Kociewiu
Tajemniczości bractwu dodała wewnętrzna struktura, oparta na hierarchizacji członków w kolejne stopnie wtajemniczenia, od ucznia, czeladnika, majstra oraz wyższych np. Kawalera Wschodu. Powoli wolnomularstwo odchodziło od obrony zadań zawodowych na pozycje ideologiczne, sprowadzające się do haseł wolności, równości i braterstwa. Budowanie nowego porządku społecznego opierało się na symbolice używanych przedmiotów, rekwizytów murarskich a także słów, znaków i gestów. Do symboli tych należały m.in: fartuch (tajemniczość), poziomica (równość), cyrkiel (dokładność), młotek (obróbka), kielnia (doskonałość),trójkąt (umiejętność kierowania ludźmi). W latach 1763 - 1773 na ziemiach polskich powstało 10 podstawowych organizacji tzw. Loż. Powstały one m.in. w Gdańsku, Malborku i Starogardzie. Starogard stał się ważnym ośrodkiem działalności loż wolnomularskich na terenie Kociewia.

Odrodzenie loż w 1875 roku
W 1770 r. loża ta nazywała się Augusta pod Złotą Koroną. W jej skład wchodzili głównie wojskowi oficerowie. W 1774 r. przyjęła skróconą nazwę Zur golden Krone. Na protektora został wówczas wybrany książę Franciszek Karol Ludwik von HolsteinBack. Honorowym członkiem był książę Fryderyk, póżniejszy król pruski. W 1777 r. powstała w Starogardzie loża o nazwie Zum Schild – Pod Tarczą. W 1805 roku połączyła się z lożą Zur golden Krone. Wcześniej, w 1796 roku powstała loża pod nazwą Carreux Trois – Kwadraty pod Trójkątem. Ostatnią lożą założoną w Starogardzie w epoce oświecenia była loża Urania zur Aufgehenden Soonne - Urania pod Wschodzącynm Słońcem. Na działalność loż narzekał proboszcz parafii pw. św. Mateusza, Piotr Knoblauch. Napisał w aktach parafialnych: "Mały Starogard przewyższa największe miasta co do zgorszenia, bo tu pijaństwo i stosunki cielesne z Żydami. Znaczna część mieszczan należy do wolnomularzy, którzy mają tu dom zborny. "Urania" została zamknięta w maju 1826 r. Po długim okresie zaniku pracy wolnomularskiej, w 1875 roku nastąpiło odrodzenie loż. W 1880 roku do starogardzkiej loży należało 8 braci, posiadających trzeci stopień wtajemniczenia. W latach1885 - 1888 loża zbudowała własny 3 - kondygnacyjny dom przy dzisiejszej ulicy Sobieskiego 12. 18 lutego 1889 r. obiekt został hipotecznie zapisany jako własność loży Augusta zur Unsterblichkeite – Augusta pod Nieśmiertelnością.

W 1907 roku loża liczyła już 63 członków
Wśród członków byli także Żydzi ze Starogardu i okolic. Reprezentowali wszelkie zawody: nauczycieli, fabrykantów, właścicieli ziemskich, prawników, wojskowych, urzędników, rzemieślników, kupców, lekarzy. Uroczystym dniem dla starogardzkiego wolnomularstwa był 24 czerwca (św. Jana Chrzciciela). Zasadniczą częścią budynku loży przy ul. Sobieskiego 12 była sala przeznaczona na obrządki rytualne, w żadnym wypadku na bankiety. Zbudowana w kierunku od zachodu na wschód z sufitem malowanym na niebiesko. W głębi sali znajdował się tron z katedrą dla mistrza – przełożonego. Na ołtarzu leżały: węgielnica, cyrkiel, młotek, szpada, biblia, statuty, konstytucja. Uczniowie zajmowali w świątyni miejsca w pierwszym rzędzie od północy, czeladnicy w pierwszym rzędzie od południa, a mistrzowie w drugim rzędzie od południa. Wejście do sali - świątyni poprzedzały rytualne pokoje: Zawiłych Dróg, Zagubionych Kroków oraz Izba Rozmyślań, wytapetowana lub pomalowana na czarno z symbolami śmierci oraz umieszczonymi na jednej ze ścian napisami: "Jeśli odczuwasz trwogę, nie idź dalej" lub "Jeśli chcesz być fałszywym, drżyj, bo będziesz poznany".

Zakończenie działności
Do starogardzkiej loży w tym okresie należeli: Arie Izaak Goldfarb, właściciel fabryki wyrobów tytoniowych. Paul Horstman, podporucznik armii pruskiej, właścicile fabryki maszyn rolniczych i gorzelnianych. Fritz Munchau, wlascicile tartaku. Paul Munchau, brat Fritza, mistrz murarski i zduński, przedsiębiorca budowlany. Edgar Schultz, księgarz, artysta malarz. Max i Otto Winkelhausen, właściciele zakładów spirytusowych. Do loży starogardzkiej należały osoby z innych miast Pomorza, a nawet z Berlina, byli oni jednak członkami honorowymi. Członkowie zwyczajni pochodzili ze Starogardu i okolicznych miejscowości, jak Franz Neumann z Rywałdu, Heinrich Harting z Bielawek.
Jeszcze przed ukazaniem się dekretu prezydenta RP z 22 listopada 1938 r. o rozwiązaniu zrzeszeń wolnomularskich w Polsce, swoją działalność zakończyła starogardzka Loża pod Nieśmiertelnością.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Poszukiwacz 18.03.2020 13:31
Po raz kolejny powtarza się błąd, jakoby w Starogardzie działały w XVIII w. loże masońskie. Nie jest to prawdą. Pierwszą placówką wolnomularską w tym mieście była "Urania zur aufgehenden Sonne" z pocz. XIX w., która działała do 1826. Następnie od pocz. lat 60. do końca lat 30. aktywna była loża pruska "Augusta zur Unsterblichkeit". Natomiast te wszystkie "Augusty pod Złotą Koroną", "Zum Schield" i inne, to funkcjonowały w Stargardzie (Szczecińskim). Jeden autor zrobił kiedyś pomyłkę i ta powielana była później przez innych. W tym przypadku również. A widoczny na zdjęciu Franz Neumann z Rywałdu nie był członkiem loży masońskiej.

butosia 31.08.2016 22:02
Posiadam obrazy Edgara Schultza - Masona i pierwszego nauczyciela malarstwa Mariana Mokwy.

Bartek 07.02.2017 13:08
Dzień dobry, interesuje się postacią Edgara Schultza, czy byłaby możliwość nawiązania kontaktu z Panią?

Butosia 15.03.2017 19:00
Dzień dobry, mój adres mail-owy : [email protected]

von 26.07.2016 06:59
z takich masonów jak neuman to mój pradziad na konia wsiadał.

23.07.2016 07:43
interesuje mnie ten mason franz z rywałdu czy zna ktos jeszcze jego rodzinę, czy jeszcze żyje jego akiś pra pra wnuk?

23.07.2016 09:30
no i neumann !!!!!

zoska 24.07.2016 13:33
masz przecież posła Neumanna,ze Starogardu,pewnie spokrewniony z tym Franzem

28.07.2016 07:32
dlatego w genach już ma patologie...

Poszukiwacz 18.03.2020 13:33
Franz z Rywałdu nie był masonem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama