czwartek, 8 października 2026 21:59
Reklama
Reklama

Radna ukradła whisky ze sklepu. Pośpiech i roztargnienie czy planowana kradzież?

Kilka dni temu mieszkańcami Skarszew i okolic wstrząsnęła wiadomość o kradzieży butelki whisky, jakiej dokonać miała wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej. Kobieta w wydanym przez siebie oświadczeniu tłumaczy, że powodem całego zajścia było zwyczajne, ludzkie roztargnienie. Władze miasta przyjęły jej rezygnację z członkostwa w Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz funkcji wiceprzewodniczącej RM.
Radna ukradła whisky ze sklepu. Pośpiech i roztargnienie czy planowana kradzież?

W środę, 6 kwietnia, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Skarszewach robiła zakupy w jednym ze sklepów sieciowych. Monitoring zarejestrował jak kobieta wkłada do swej torebki butelkę whisky, której nie wyjmuje przy płaceniu za zakupy. Sprawę zgłoszono na policję.

Butelkę schowała do torebki
- W połowie ubiegłego tygodnia policjanci z Posterunku Policji w Skarszewach otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży alkoholu – relacjonuje st. asp. Marcin Kunka, oficer prasowy KPP w Starogardzie Gd. – Do zdarzenia doszło w minioną środę około godziny 16:00 w jednym z miejscowych sklepów. Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że jedna z klientek w trakcie robienia zakupów schowała do torebki butelkę z alkoholem, za który nie uiściła zapłaty i opuściła sklep. Interweniujący w tej sprawie funkcjonariusze odzyskali skradziony alkohol, a podejrzana o popełnienie tego wykroczenia kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 zł. Za ten czyn grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny – puentuje rzecznik policji.
Kontrowersyjny temat szybko obiegł nie tylko lokalną społeczność, ale i pojawił się również w ogólnopolskich mediach. Sami mieszkańcy gminy, na rzecz której pracowała radna, wypowiadają się w dwojaki sposób. Niektórzy bronią kobiety, inni mówią, że radna powinna zrezygnować ze wszystkich pełnionych przez siebie funkcji.

To wynik zamyślenia i pośpiechu
Wiceprzewodnicząca w odpowiedzi na informacje, jakie pojawiały się na jej temat, postanowiła wydać dość osobiste oświadczenie.
- Feralnego dnia, w którym nastąpiło wyniesienie przeze mnie towaru ze sklepu bez dokonania zapłaty, byłam głęboko poruszona pewnymi problemami osobistymi – wyjaśnia Astrida Kranicka w oświadczeniu opublikowanym na portalu społecznościowym. - Zamyślona i rozkojarzona, w drodze powrotnej ze szpitala w Gdańsku, robiłam szybkie zakupy w pobliskim markecie, bez skorzystania z koszyka. To, co nie udało mi się uchwycić w rękach, wrzuciłam do torebki i przy kasie zapomniałam ten towar wyjąć. Zapewniam, że zaistniałe nieporozumienie jest wynikiem tylko i wyłącznie zamyślenia i pośpiechu, a zatem czysto ludzkiego błędu, które przecież wszyscy popełniamy – tłumaczy wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej.

Więcej na ten temat przeczytasz w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

26.04.2016 17:56
bidulka,już samym imieniem została przez los skrzywdzona ...

21.04.2016 23:46
Komentarz zablokowany

STG 21.04.2016 23:41
i to członkini ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przez roztargnienie miała butelkę alko. nie wyczuła ciężaru torebki? no bez jaj hahaha

21.04.2016 18:10
Jeśli byłoby to roztargnienie, to po powrocie do domu, kiedy zobaczyła , że ma flaszkę, wróciłaby do sklepu i zapłaciła. Co przez kilka dni nic nie wyjmowała z torebki, że nie widziała flaszki

aaa 21.04.2016 22:12
Dokładnie tak samo uważam. Ale też rachunek w sklepie mógł świadczyć o tym, że zamiast np. 75 zł zapłaciła 15 :) No ja umiem liczyć i bym się zorientowała, że coś nie halo.

21.04.2016 17:48
Nawet jeśli to wynik roztargnienia i przypadek to i tak ludzie wiedzą swoje lepiej.Łatwo jest kogoś bezpodstawnie ocenić.Nie bronie tej pani, ale sami nie wiemy jak było.Jak już ktoś wyżej napisał osoby tzw dobrze sytuowane i wykonujące zawody zaufania publicznego również potrafią ukraść.Nie wiem czy to kleptomania, czy po prostu potrzebują dawki adrenaliny i niepewności może się uda a może nie,

anka 21.04.2016 15:41
bardzo wstrząsająca wiadomość , aż wstrząsnęła Skarszewami i okolicą , jeszcze chwila i całym Pomorzem

21.04.2016 17:18
Dlaczego w społeczeństwo ma nie wiedzieć kto tak naprawdę kradnie ???? A zdarzają się złapani na kradzieży nauczyciele, prokuratorzy(nie tak dawno w tv było głośno jak to prokurator kradł batoniki, sędziowie kradli. A nawet policjanci !!!

21.04.2016 11:54
bidula, tak ja suszyło, że "zapomniała" zapłacić. Odwyk kobieto!!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama