piątek, 9 października 2026 06:12
Reklama
Reklama

Życie jest niesamowicie zaskakujące. Profesjonalna amatorka fotografii - Ksantypa

Fotografią zajmuje się od niecałych dwóch lat. Zainspirowana stronami fotograficznymi na portalu społecznościowym Olga Burczyk postanowiła zrobić własny krok w kierunku fotografii. Dziś prowadzi swojego bloga fotograficznego pod tajemniczą nazwą Ksantypa, na którym zamieszcza bardzo pomysłowe zdjęcia swojej interpretacji.
Życie jest niesamowicie zaskakujące. Profesjonalna amatorka fotografii - Ksantypa

Olga pierwszy aparat kupiła w marcu 2014 r., ale na pierwszą sesję wybrała się dopiero trzy miesiące później - w czerwcu. Jak sama mówi, zainspirowana Facebookiem postanowiła założyć własną stronę, na której zobaczyć możemy rozmaite zdjęcia.
- Zaczęłam przeglądać te wszystkie stronki z fotografiami, chciałam tworzyć coś podobnego. Fascynowało mnie to – mówi Olga Burczyk, twórczyni fotobloga. - Nie byłam jednak zbyt przekonana. Mówiłam, że nie mam do tego wyobraźni, talentu, że jestem za mało pomysłowa, że nie będę miała komu robić zdjęć. Na szczęście mam koleżanki, które pomogły mi na starcie stając się moimi pierwszymi modelkami. I tak to jakoś powoli się rozkręciło. Założyłam swój fanpage na Facebooku, konto na DeviantArcie, później też bloga i instagrama – opowiada fotograf.

Pomysł podsunął przyjaciel
Zaczęło się od robienia amatorskich, zwykłych zdjęć. Niedługo potem amatorskie zdjęcia przerodziły się w niemalże profesjonalne. Ksantypa, jak nazywają ją znajomi, namówiona przez przyjaciela założyła fanpage.
- Fanpage był pierwszy, założyłam go ponieważ chcę pokazywać to co tworzę, a nie chować to do szuflady, chcę mieć odbiorców. Na bloga namówił mnie mój dobry znajomy Adrian Spankowski.   Adrian zachęcił mnie do jego założenia mówiąc, że to bardziej profesjonalne itd. Wrzucam tam po prostu całe sesje, żeby nie spamować tak na Facebooku. Czasem staram się coś ciekawego napisać, jeśli akurat mam pomysł na zaciekawienie ludzi lub przynajmniej mi się tak wydaje. Wcześniej funkcjonowałam bardziej na DeviantArcie, ale jest on przestarzały. Stronka na WordPressie jest milion razy przyjemniejsza dla oka i nowocześniejsza – zdradza nam Olga.

„Wszystkiego nauczyłam się sama”
Jak dowiadujemy się w dalszej rozmowie, nie trzeba mieć ukończonych specjalistycznych kursów fotograficznych, aby robić zdjęcia cieszące oko. Wszystkie umiejętności nabywa się z czasem. Jeśli ktoś naprawdę pragnie się czegoś nauczyć to prędzej czy później mu się to uda.
- Jestem samoukiem i obserwatorem. Po prostu od kiedy się tym zajmuję, co jakiś czas uczę się czegoś nowego i odkrywam nowe rzeczy. Staram się robić to jak najlepiej. Cały czas widzę jednak błędy i mówię sobie, że tym razem zrobiłabym to inaczej, zrobiłabym to lepiej, czy inaczej bym to skadrowała. W przyszłości jednak, kiedy będę miała pieniądze, zdecyduję się na jakieś kursy -  zapewne fotografii artystycznej, portretowej lub ogólnie ludzi – mówi nastolatka.

Nie potrzebny ekstra aparat
Fotografować może każdy. Jak wyglądają początki i jakiego sprzętu używa do tego młoda fotografka?  
- Wiadomo, że nie trzeba mieć super sprzętu żeby robić porywające zdjęcia. Gdybym tak uważała nie kupowałabym w ogóle swojego aparatu tradycyjnego - Zenita (jeszcze nie robiłam żadnej sesji za jego pomocą, na razie się tylko bawię, ale z pewnością jeszcze będę coś publikować). Robię zdjęcia aparatem Sony Alpha A100, który kupiłam wraz z obiektywem Tamrona 3.5-5.6 28-80 za nie więcej niż 600 zł. Chwilę później zmieniłam obiektyw na nieco szerszy, ale dalej tak samo ciemny (28-70mm), wart może 40 zł. Jesienią 2015 r. kupiłam sobie używaną stałkę Minoltę 1.4 50 mm za 300 zł i używam teraz tylko jego. Już nie raz ludzie dziwili się, jak powiedziałam im jakim sprzętem robię zdjęcia, albo mówią, że na pewno muszę mieć go dużo. Sprzęt trzeba umieć wykorzystać – tłumaczy autorka niezwykłych zdjęć. - Przyzwyczaiłam się do swojej Alphy. Moim kolejnym aparatem będzie na 100% Canon. Ale do tego jeszcze długa droga. Nie chcę kupować niczego na szybko. Wolę zarobić na coś serio porządnego. A to pewnie potrwa jeszcze kilka lat. Zresztą to wszystko nie ogranicza się tylko do aparatów, ale też sprzętu na jakim obrabiamy zdjęcia i programów jakie wykorzystujemy – dodaje dziewczyna.

Więcej na ten temat znajdziesz w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia” Autor komentarza: Tomkop Treść komentarza: Referendum Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Tak część elit popiera banderowców Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama