piątek, 9 października 2026 08:27
Reklama
Reklama

Oddaj swój 1% na leczenie dziecka. Niezwykła akcja Biura Rachunkowego RK

W ubiegłym roku pojawił się w mojej głowie projekt, mający na celu zachęcić wszystkie osoby, które składają Pit-y do Urzędu Skarbowego, aby 1 % podatku przeznaczyć na cel szczególny – przyznaje Roma Kamrowska, właścicielka Biura Rachunkowego RK, nominowana za swoją działalność do Wierzyczanek 2015 w kategorii Inicjatywy Społeczne. Z doświadczenia wiem, że wiele osób nie przywiązuje do tego wagi. Wynika to z niewiedzy, braku zaufania do Fundacji i Stowarzyszeń, a niekiedy nawet z myślenia, że kilka czy kilkanaście złotych nie warto przekazywać. Moim zamysłem było zwrócenie na to uwagi. Zrezygnowałam z wynagrodzenia za rozliczenie zeznań podatkowych w zamian za to, że dana osoba wyrazi zgodę na przekazanie 1% podatku na jedno z trojga dzieci, których objęłam patronatem akcji.
Oddaj swój 1% na leczenie dziecka. Niezwykła akcja Biura Rachunkowego RK

Średnia cena rynkowa za rozliczenie zeznania podatkowego kształtuje się od 20 zł do 50 zł, w zależności od nakładu pracy. Myślę, że to w dużej mierze przyciąga Klientów, gdyż u nas za symboliczną złotówkę otrzymują rozliczenie i jednocześnie świadomość, że czynią dobro dla chorego dziecka.

Czekamy na Klientów z otwartymi sercami
Zgodnie z obowiązującymi przepisami podatkowymi w Polsce każda osoba fizyczna, która rozlicza swoje dochody z Urzędem Skarbowym ma prawo do tego, aby 1 % należnego Urzędowi podatku dochodowego przekazać na wskazaną Organizację Pożytku Publicznego (OPP), wskazując bądź nie konkretny cel. Jeżeli podatnik wyrazi na to zgodę i zaznaczy w zeznaniu podatkowym odpowiednią rubrykę, wpisze dane OPP, to Urząd Skarbowy ma obowiązek przekazania danej kwoty 1 % na konto wskazanej Organizacji.
Procedura przekazywania polega na tym, że Urząd Skarbowy z otrzymanego zeznania rocznego uzyskuje informację, na którą Organizację Pożytku Publicznego (Fundacja, Stowarzyszenie etc,.) ma przekazać środki, w jakiej kwocie i na jaki konkretny cel, jeżeli jest wskazany. W naszym przypadku jedno z trojga dzieci: Edytkę, Oliviera czy Olkę.
Każda złotówka przekazana na dziecko trafia faktycznie do danego dziecka. I to jest w tym wszystkim najważniejsze!
W tym roku liczymy na ogromne zainteresowanie. Reklamy już są zamontowane, ulotki są w trakcie druku, z niecierpliwością czekamy na Klientów z otwartymi sercami na innych.

Objęliśmy patronatem troje dzieci

  • Edytkę Schroder, której rozszczep kręgosłupa spowodował paraliż obu nóg (porusza się tylko na wózku) oraz niewydolność pęcherza co wymaga cewnikowania 5 razy na dobę. Edytkę wychowuje tylko mama. Od 2 miesiąca życia poddawana jest ciągłej rehabilitacji. Specjalistyczny 2 tygodniowy turnus kosztuje około 5 tys. zł. Uwielbiam te dziewczyny. Za każdym razem, kiedy Edytki Mama do mnie przychodzi płaczę, widząc Jej miłość do córki, determinację, walkę i ogromną skromność i pokorę wobec życia. Zbieramy dla Edytki od kilku lat. Od Niej się wszystko zaczęło.
  •  Olivierka Osowskiego, który jest chłopcem autystycznym. To nasz drugi rok z Olim. Rok temu starałam się nakręcić pozytywnie Jego rodziców. Byli trochę zagubieni. Diagnoza lekarska każdego na początku szokuje. Potrzebowali czasu, aby zrozumieć, że nic się nie dzieje, że autyzm wymaga pracy, rehabilitacji. Namawiałam Ich do akcji, bo wiedziałam, że będą potrzebne środki na rehabilitację. Znam rodziców Olivierka od lat, to moi serdeczni znajomi i patrząc na to ile pracy włożyli w rehabilitację w ostatnim roku jestem pod wrażeniem. To jest inny chłopiec. Poświęcony czas na rozwój i rehabilitację spowodował ogromny progres w rozwoju tego chłopca. Będziemy walczyć o każdą złotówkę dla tego słodkiego chłopczyka.

 Olkę Dułak, która cierpi na bardzo rzadką chorobę genetyczną AUTOZAPALNĄ. Przez wiele lat nie można było zdiagnozować choroby. Choroba powoduje obrzęk mózgu, spustoszenie w organizmie i śmierć. Lekarze z USA zaproponowali leczenie blokerem biologicznym. Lek jest dostępny w Polsce, ale niestety nie jest refundowany przez NFZ. O tej strasznej historii dowiedziałam się od mecenasa Piotra Barteckigo, który podjął się charytatywnie w imieniu rodziny Oli walczyć w sądzie z NFZ o wpisanie leku na listę refundowanych leków. Walka trwa, a dziecko w każdej chwili może umrzeć. Koszt dziennego lekarstwa to 600 zł. Miesięczny koszt to 18.000 zł. Olka płacze w nocy i liczy ile w lodówce jest leku, na ile dni życia. Dla mnie przerażająca historia. Niewyobrażalna tragedia. To co robi dla Niej mecenas Piotr Bartecki wymagałoby osobnego artykułu :-) I my chcemy pomóc zbierając 1 % podatku na Jej leczenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mama 21.02.2016 22:57
Brawo ! Na pewno skorzystam!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia” Autor komentarza: Tomkop Treść komentarza: Referendum Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Tak część elit popiera banderowców Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama