Odwiedziła nas Czytelniczka z niecodziennym znaleziskiem. Przyszła bowiem z ogromnym borowikiem, znalezionym podczas weekendowego grzybobrania nieopodal Starogardu Gdańskiego.
KG (KF)
05.11.2014 10:00
(aktualizacja 10.08.2023 23:17)
Kobieta wybrała się na grzyby w sobotę, 25. października. Na grzybobranie udała się wraz z synem, Kazimierzem. - Do lasu wybraliśmy się wspólnie z synem, ten okaz jemu się trafił – mówi Gizela Deyna. – To było w sobotę, niedaleko Szpęgawska, w pobliżu jeziora. Prawdziwek był przysłonięty nieco liśćmi ale i tak widać było, że do małych nie należy. W jego sąsiedztwie rosły jeszcze dwa inne, niestety mniejsze. Nasze znalezisko ma 65 dag – wyjaśnia nasza Czytelniczka. Korzystajmy więc z ostatnich promieni jesiennego słońca i wybierzmy się do lasu. Jak widać, nasze tereny obfitują w wyjątkowe okazy, takie jak piękny borowik pani Gizeli.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
06.11.2014 08:40
Najlepsze i największe grzyby rosną w naszych kociewskich lasach. Brawa dla Pani za grzyba - giganta!
ekolog
06.11.2014 08:12
zapłacic mandat za dewastację środowiska. Taki grzyb jest juz niejadalny (nawet może poważnie zatruć wątrobę), a oni zniszczyli grzybnię
Napisz komentarz
Komentarze