wtorek, 7 kwietnia 2026 22:55
Reklama

Miłość na dobre i na złe - Niesamowity człowiek, który potrzebuje wsparcia

Przy jednym z oddziałów kocborowskiego szpitala mężczyzna parkuje rower. Zdejmuje kamizelkę odblaskową, z kosza wyciąga jakąś siatkę. Idzie na oddział, do swojej żony. Żony, którą kocha tak bardzo, że pokonuje dla niej na rowerze łącznie 56 km. Nie jest mu straszny deszcz, mgła czy chłód. Nie żali się, nie awanturuje. Jak mówi, z żoną jest się na dobre i na złe.
Miłość na dobre i na złe - Niesamowity człowiek, który potrzebuje wsparcia

Andrzej Ignaszewski mieszka w miejscowości Płachty w gminie Liniewo. Jego żona przebywa w kocborowskim szpitalu od prawie trzech lat. Mężczyzna stara się jednak odwiedzać żonę, by pomóc przy jej nakarmieniu, umyciu czy po prostu zabrać ją na spacer. - Przeszło 26 lat jesteśmy razem. Kocham żonę, nie wyobrażam sobie żeby została tutaj sama. Opiekuję się nią, przyjeżdżam, sadzam na wózek i zabieram na spacer. Jest ciężko czasami ale nie narzekam – wyjaśnia Andrzej Ignaszewski.

Z miejscowości, w której razem mieszkali do szpitala w Kocborowie jest dość daleko. Andrzej nie ma samochodu ani nikogo, kto mógłby go ze sobą zabierać. Do żony jeździ więc rowerem, nie zważa na warunki pogodowe. Do Starogardu Gdańskiego jeździ zarówno w słońcu, jak i w deszczu. Nie skarży się, nie wini nikogo za sytuację, w jakiej oboje z żoną się znaleźli. Jest niewiarygodnie spokojnym i uśmiechniętym człowiekiem.

- Wstaję przed godziną 4. rano, w Starogardzie jestem po godzinie 6. Jeżdżę we wtorki, piątki i niedziele. Żona w szpitalu przebywa już 2,5 roku, chociaż chorować zaczęła już jakieś 17 lat temu. Nie jest w stanie nic wokół siebie zrobić. Nie chodzi, nie siada sama – wyjaśnia mężczyzna.

Dla żony pokonuje 56 km rowerem

Jak wyjaśnia mężczyzna, z renty żony opłacają pobyt w szpitalu. Renta mężczyzny przeznaczana jest na życie i środki czystości czy jedzenie, które Andrzej kupuje dla Barbary. - Basia to moja żona, nie ma nikogo poza mną, kto mógłby ją tu odwiedzić. Lubi kiedy przyjeżdżam, przekładam ją do wózka i zabieram na spacer – mówi.

Z tej miłości Andrzej pokonuje za każdym przyjazdem do żony 56 km, po 28 km w jedną stronę. Nie straszny mu deszcz, wiatr czy zimno.

- Widuję Andrzeja jak jeżdżę do Kościerzyny – opowiada Wojciech Kulas. – To niesamowite, że tak dzielnie przyjeżdża do żony. Wielu by odpuściło, powiedziało, że się nie chce, że nie ma warunków. On taki nie jest. Dlatego powinno się mu pomóc, chociażby zdobyć nowy rower. Taki, który nie psułby mu się w trasie – dodaje W. Kulas.

Przyłączamy się do tej prośby. Andrzej zasługuje na pomoc, jest symbolem wielkiej wytrwałości i ogromnego serca. To człowiek godzien podziwu i choć sam o tę pomoc nie prosi, jest ona mu potrzebna.

APEL O POMOC

Każdy, kto mógłby pomóc mężczyźnie w sprawie roweru, ciepłej odzieży (takiej, która nadaje się do jazdy rowerem na długich trasach w deszczu i zimnie) bądź jakkolwiek inaczej proszony jest o kontakt z Redakcją Gazety Kociewskiej. Znajdziecie nas przy ul. Rynek 36 w Starogardzie Gdańskim, tel. 501 545 853. Każda pomoc się liczy!

Więcej na ten temat w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ad 12.03.2017 12:07
Niestety juz nie żyje.szkoda człowiek

Who am I? 27.10.2014 11:49
Szacunek i podziw dla tego człowieka.

re 27.10.2014 08:42
dobry człowiek-ukłony i szacunek dla tego człowieka. Oby wszyscy tacy byli,żyło by się lepiej

kon 26.10.2014 17:06
To nie lepiej mu skuter załatwić ? mamy XXI wiek podobno ...

STG 26.10.2014 12:16
To jest dopiero miłość po tylu latach...nie jeden mąż by się rozwiódł,oddałby do hospicjum i życie ułożyłby sobie od nowa...P,Andrzej zdał egzamin - na dobre i na złe-

26.10.2014 11:46
pracuje w tym szpitalu i znam tego pana,to czlowiek o wielkim sercu

ja 26.10.2014 08:48
Nienormalne jest to, że rodzina wyrzuca chorego do szpitala, domu starców i sie nim przestaje interesować, bo tak jest wygodniej. Ten człowiek przysięgał żonie, że będzie z nią na dobre i na złe. Dobre pewnie już było, teraz jest to złe, a on dalej trwa przy żonie, tak jak jej przysięgał. Nie powinno w tym być nic dziwnego.

26.10.2014 10:04
To prawda. choć prawdą jest także to, że powinno się właśnie mówić głośno o tym, że jest to normalne i dobre i piętnować tych, którzy postępują inaczej :)

25.10.2014 21:36
Ogromny szacunek, wiele słów uznania.... niesamowite....

XDDDDD 25.10.2014 20:44
Ten człowiek jest godzien podziwu-szacun :))))))))))))))))

piotr 25.10.2014 13:16
Coś pomogę czemu by nie

:-) 25.10.2014 11:26
Coś pięknego:-) i to własnie jest miłość, na dobre i zle

pola 25.10.2014 10:23
Niesamowity człowiek!!!

25.10.2014 10:21
Całość tekstu o panu Andrzeju znajdę w gazecie?

25.10.2014 20:50
Tak

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama