środa, 8 kwietnia 2026 02:54
Reklama

Byłam w piekle. Wstrząsająca historia celebrytki

Była narzeczoną siostrzeńca Berlusconiego, miala najdroższe ubrania, kosmetyki oraz podróże. Opływała w luksusy. Była gwiazdą włoskiej telewizji, top modelką, brała narkotyki i dużo imprezowała. Czy udało jej się znaleźć prawdziwe szczęście? 
Byłam w piekle. Wstrząsająca historia celebrytki

Anna Golędzinowska urodziła się w Warszawie, jak mówi w mieście szarym w którym nic nie było oprócz smutnej rzeczywistości komunistycznej. Jej rodzina była bardzo biedna. Mieszkała w bloku z wielkiej płyty, każdy budynek był łudząco do siebie podobny i tak samo przytłaczający.  Ona jednak była szczęśliwym dzieckiem. – Miałam rodziców, którzy mnie kochali, lubiłam się bawić i wyobrażać sobie, że jestem księżniczką – wspomina Golędzinowska. – Jak miałam 4 lata urodziła się moja siostra. Od tamtej pory nie byłam już szczęśliwa, bo musiałam się z nią dzielić wszystkim, także miłością rodziców. Od tamtej pory stałam się samotnym dzieckiem. Nienawidziłam mojej siostry dlatego, że przyszła na świat.

Wtedy tak myślała. Jednak prawdziwe problemy i ciężkie chwile miały dopiero nadejść.

Radość i łzy

W jej domu nie brakowało rodzicielskiej miłości. Jednak w tym prawie idealnym obrazie znalazła się rysa. Alkohol zniszczył życie rodziny. – Mój tata był dobrym człowiekiem, ale był alkoholikiem – mówi była modelka. – Miał marzenie, którego nie udało mu się zrealizować, dlatego topił je w butelkach wódki. Któregoś dnia szedł po schodach do sklepu, aby kupić kolejną butelkę alkoholu. Poślizgnął się i uderzył głową o schody i zmarł. Dwa dni leżał na ziemi. Ludzie przechodzili obok i nikt mu nie pomógł, bo był pijakiem. Jak mój ojciec umarł to znienawidziłam wszystkich, także mamy bo zaczęła przyprowadzać do domu różnych mężczyzn, jeden z nich molestował mnie.  Wpadłam w depresję.

Nienawidziła całego świata. Uciekała ze szkoły, zaczęła żyć na ulicy. Jej przyjaciółmi byli dilerzy i złodzieje. – Mój pierwszy chłopak zabij swoją byłą dziewczynę i wyrzucił jej ciało do śmietnika – opowiadała Golędzinowska. – Wtedy ci ludzie byli moimi znajomymi i całym moim światem. Rękę wyciągnęła do mnie moja babcia, która chciała mi pomóc. Ale ja wszystkich nienawidziłam. Krzywdziłam swoją babcię i ona w końcu mnie zostawiała. W wieku 13 lat chciałam popełnić samobójstwo.

Chciała więcej

Gdy w wieku 16 lat otrzymała propozycję pracy jako modelka w Mediolanie, wiedziała, że jej życie ulegnie diametralnej zmianie. Było to ogromne marzenie, które zaczynało się spełniać. – Nie powiedziałam o tym nikomu, tylko zapakowałam swoje rzeczy i wyjechałam z Polski – wspomina była modelka. – Jednak ci ludzie nie zawieźli mnie do Mediolanu, ale do innego małego miejsca we Włoszech. Zostałam zamknięta w nihgt clubie i miałam pracować jako prostytutka. Zabrano mi dokumenty, zostałam zupełnie sama. Nie znałam języka. Wśród handlarzy kobietami był także inspektor włoskiej policji, który współpracował z mafią. 

 

Cały tekst można przeczytać w aktualnej Gazecie Kociewskiej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lester 13.10.2014 09:45
"Któregoś dnia idąc po wódke przewrócił się i uderzył głową o schody i zmarł, leżał dwa dni i nikt mu nie pomógł"...A gdzie Ty byłaś "kochana córeczko" że nie pomogłaś własnemu ojcu. Przecież On nie poszedł po wódkę do sklepu np. w Mediolanie ale pewnie po sąsiedzku.Czego oczekujesz od nas współczucia? Nasze dzieci w tym czasie ciężko pracowały, uczyły się.Teraz mają rodziny i swoje problemy,jak każdy z nas.Ty wybrałaś życie gwiazdy,celebrytki, szlajałaś się po lokalach i handlowałaś swoją d... A teraz chcesz zarobić na swoich wspomnieniach.

Emilian zez Starogardu 12.10.2014 23:32
Nawet nie popuściłem.

STG 12.10.2014 22:41
A co z tym ma wspólnego STG? bez sensu.....

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama