środa, 28 stycznia 2026 21:06
Reklama
Reklama

Zmarł dobry człowiek, nauczyciel, działacz kultury. Spoczywaj w Pokoju

POZEGNANIA. W czwartek, 15 marca, w Sopocie, oddaliśmy ostatni hołd Śp. Jerzemu Kolwasowi. Po mszy świętej w kościele św. Bernarda urna z prochami zmarłego została pochowana na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie. W uroczystości oprócz rodziny zmarłego uczestniczyli nauczyciele (obecni i byli), uczniowie i Absolwenci Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Praktycznego im. Józefa Wybickiego w Bolesławowie oraz duża grupa przyjaciół i współpracowników zmarłego.
Zmarł dobry człowiek, nauczyciel, działacz kultury. Spoczywaj w Pokoju

Wspomnienie
Zmarłego pożegnał dyr. ZSR CKP W Bolesławowie Alfred Porte'e.
- Spotykamy się dzisiaj nad urną naszego drogiego profesora, wieloletniego wychowawcy młodzieży śp. Jerzego Kolwasa, który zakończył swoje ziemskie pielgrzymowanie. Trudno jest w kilku słowach wyrazić to, co po sobie pozostawił. Większość z nas tu obecnych, długo mogłaby wyliczać sprawy, za które winniśmy mu wdzięczność. Był dla nas przyjacielem, wspaniałym
i wymagającym wychowawcą, wzorem do naśladowania, przewodnikiem.
    
Nauczyciel, dyrektor
Jerzy Kolwas urodził się 22 czerwca 1943r. w Warszawie. Absolwent Wydziału Filologiczno – Historycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu, 1 września 1967, w szkole w Bolesławowie, podjął pracę jako wychowawca internatu, a 1 lutego 1968 został jego kierownikiem.   Jako wychowawca stał zawsze obok swoich wychowanków, wprowadził wiele innowacji z którymi ówczesne grono pedagogiczne nie zawsze chciało się zgodzić.
- Były to ważne innowacje szczególnie dla nas, Twoich uczniów i wychowanków – podkreślił Porte'e. - Swoją wiedzą pedagogiczną, opiekuńczą i wychowawczą chętnie dzieliłeś się z koleżankami i kolegami, przekonując ich do swoich metod wychowawczych. To ty spowodowałeś, że internat w Bolesławowie dla wszystkich nas, Twoich uczniów, a obecnie absolwentów był „drugim domem”. Nauczyłeś nas poczucia piękna, radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nasze bale studniówkowe, odbywające się w przepięknie udekorowanych przez nas, pod Twoim czułym okiem, salach pałacu szkoły po dzień dzisiejszy są w pamięci absolwentów i nauczycieli. Ty wszczepiłeś w nas poczucie odpowiedzialności, pracowitości, zaangażowania i funkcjonowania w grupie.
    
Pasje Jerzego
Jerzy miał dwie pasje: konie i żaglówki. Na początku lat 70-tych w Szkole Rolniczej w Bolesławowie założył koła żeglarskie.
- Pamiętamy wszyscy te wspaniałe łodzie zgromadzone przed internatem, zajęcia wodne na naszych jeziorach. Pamiętamy również to ciągłe sprawdzanie naszych umiejętności pływackich.
Zamiłowanie do wody, łodzi i jachtów było tak duże, że Jurek podjął się większego wyzwania. Od 15 sierpnia 1977 roku został zastępcą Komendanta Centrum Wychowania Morskiego i Wodnego Głównej Kwatery Związku Harcerstwa Polskiego w Gdyni.
- Pamiętamy opowieści o Twoich rejsach po morzach, oceanach i mówiąc szczerze, trochę Ci zazdrościliśmy, ale byliśmy wszyscy dumni, że nasz Profesor i Wychowawca realizuje swoje marzenia.
    
Praca w kulturze
Potem wrócił na Kociewie i został dyrektorem Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Skarszewach (w latach 1982 – 1995). Dzięki jego działaniom, w roku 1989, zamek Joannitów stał się siedzibą Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji.
Zmarły dźwignął kulturę skarszewską na wysoki poziom, a z zaniedbanego jeziora Borówno Wielkie zrobił „Wodną Stolicę Kociewia”. Dlatego dziwi, że w 1995r. przestał być dyrektorem MGOKSiR, pomimo wielu protestów środowiska związanego z kulturą, kociewskich artystów i twórców i prasy.

Kochał ludzi
Pod koniec zawodowej kariery ten Wybitny człowiek, nauczyciel, Wychowawca wielu pokoleń młodzieży, został doradcą w firmie swojego ucznia i wychowanka, absolwenta rocznika 1973.
- Często cytowałeś księdza Jana Twardowskiego mówiąc „Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą”. Dzisiaj, Drogi Jurku, Ty odchodzisz pozostawiając nas, Twoich wychowanków, absolwentów, Twoje koleżanki i kolegów po to, abyśmy szerzyli pamięć o Tobie. Swoim szczerym, serdecznym, a jednocześnie wymagającym stosunkiem do siebie i do nas, zaskarbiłeś sobie nasze wielkie dla Ciebie uznanie. Spoczywaj w spokoju i wiedz, że zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
    
Trudne pożegnanie
Bardzo trudno pisać o przyjacielu, który zawsze szczerze wyrażał swoje opinie. Pamiętam, kiedy  obroniłem pracę dyplomową i z dumą pochwaliłem się tym Jurkowi, dostałem prezent.
Przyszedł do mnie z zoną, Lidką i przyniósł duże, czerwone pióro z dołączoną karteczką – „Janusz  dziennikarz”. Kiedy mój młodszy kolega obronił swój dyplom, zrobiłem podobnie. Też dałem mu w prezencie pióro.
To czerwone pióro głęboko zapadło w moją pamięć, w której mam same piękne wspomnienia.
Bóg z Tobą.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

skarszewiak 26.03.2012 11:06
"dziedzic wartości" Takiego miał Fred wspaniałego nauczyciela. Szkoda, że okazał się "odporny na wiedzę". Nawet ostatniej woli Zmarłego nie uszanował - pan Kolwas wyraźnie prosił przed śmiercią, aby na jego pogrzeb nie przynosić kwiatów (po 1 nie ma na nie miejsca w przypadku kremacji, po 2 prosił aby ew. pieniądze zamiast wydać na wiechcie wpłacić na konto hospicjum, w ktorym przebywał. Pan dyrektor AP oczywiscie przytargał wiecheć. A jakże. Bez tego nie byłby tak widoczny. Żalll

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama