wtorek, 15 września 2026 00:53
Reklama

„Kociewska” z wizytą w Stadzie - o koniach i zmarłej legendzie

W stajniach Stada Ogierów w Starogardzie Gdańskim są 42 ogiery. Nasze SO to miejsce hodowli koni i piękny przykład XIX - wiecznej architektury użytkowej, wpisany do rejestru zabytków, ze zbiorami dawnych pojazdów konnych i uprzęży.  
„Kociewska” z wizytą w Stadzie - o koniach i zmarłej legendzie

Stado Ogierów obsługuje województwo pomorskie i kujawsko - pomorskie. Mamy w Starogardzie ogiery czystej krwi arabskiej, pełnej krwi angielskiej, wielkopolskie o pochodzeniu trakeńskim, trakeńsko - wschodniopruskim, wielkopolskie, szlachetnej półkrwi, hanowerskie i holenderskie konie gorącokrwiste, śląskie.
Pracuje tu 16 osób, w tym dwie w administracji. Reszta to głównie masztalerze, z których najważniejszy jest koniuszy Waldemar Pilkiewicz, wysokiej klasy fachowiec.
W Stadninie jest gabinet i lecznica dla zwierząt, którą prowadzi lek. wet. Małgorzata Adamowska.

Historia
Około 1890 r. podjęto decyzję o budowie kompleksu hodowlanego wraz z osiedlem mieszkaniowym – Landgestut Preußisch Stargard (Stado Ogierów w Starogardzie) na terenach wcześniej wykorzystywanych do ćwiczeń wojskowych. Budowę ukończono w roku 1912 i odtąd datuje się historię Stada. Do 1920 r. rządziła tu administracja pruska. W stajniach stało 140 ogierów. Po roku 1920 r. dyrektorem był pułkownik August Brochwitz - Donimirski, od 1934 r. major Sigmunt a od 1937 SO zarządzał Zdzisław Koziełł - Poklewski (zamordowany w Lasach Szpęgawskich 18 października 1939 r).
30 sierpnia 1939 r., ogiery wraz z załogą ewakuowano do Stada Ogierów Łąck, potem do Sochaczewa, Warszawy i Brześcia nad Bugiem. 4 października 1939 r., konie i ich opiekunowie powróciły do Starogardu pod komendę Wojskowego Szpitala Konnego w Jabłonowie.
W okresie okupacji zarządcami byli niemieccy oficerowie. W 1945 r. ewakuowali ogiery do Lubeki. Po wojnie do Starogardu powróciło 68 ogierów.

Zadania i zmiany
W SO hodowano konie na potrzeby wojska i wypełniano zadania Ministerstwa Rolnictwa (podnoszenia jakości hodowanych w Polsce koni).
Do roku organizowane są tu próby hodowlane, pokazy, wystawy, zawody jeździeckie. Zawodnicy Stada zdobywali medale na Mistrzostwach Polski w ujeżdżaniu (Kazimierz Stawiński), skokach (Kazimierz Stawiński, Izabela Cimanowska) oraz powożeniu (Zygmunt Waliszewski).
30 kwietnia 1993 r. decyzją Ministerstwa Rolnictwa Stado przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa OT Warszawa, 1 lipca 2003 r. SO włączono do Stada Ogierów w Łącku a w 2010 r. SO Starogard Gdański przystąpiło do spółki z SK Rzeczna.

Przemek Boleski
Jego pierwszy pierwszy kontakt z końmi to 2,5 miesięczne wakacje co roku spędzane na wsi
na Kujawach u dziadków, od 1978 do 1989 roku. W 2003 roku, wraz z żoną Katarzyną, zajął się hodowlą koni trakeńskich i hoduje je do dziś.
Przeprowadził się do Starogardu z Gdańska. Pracę w Stadzie rozpoczął 1 czerwca 2006 r.
- Przyjechałem tu z małżonką Katarzyną i jednym pieskiem. Klimat na Kociewiu mnie tak ujął, że obecnie jestem szczęśliwym mężem i ojcem 2 synów: 6 - letniego Julka i 3 - letniego Jaśka, a psia rodzina powiększyła mi się do 4 psiaków rasy Jack Rusel Terier.
Od 2009 roku SO prowadzi Zakłady Treningowe dla klaczy i ogierów rasy trakeńskiej.
- Od 2013 prowadzimy również Zakłady Treningowe dla pozostałych ras szlachetnych – dodaje  dyr. Boleski.  

Legenda
28 stycznia po ciężkiej chorobie zmarł Zygmunt Waliszewski (1931 – 2013) - legenda Polskiego Powożenia Zaprzęgów Czterokonnych, najlepszy zawodnik w historii naszego SO.
Urodził się 30.12.1931 r. w Osówku koło Mogilna. Od 1954 r. związany ze Starogardzkim Stadem Ogierów. W latach 1967 – 1988 reprezentował barwy Klubu Jeździeckiego przy SO. Jego pierwszym trenerem był Kazimierz Stawiński, potem Zbigniew Markowicz.

Helon wspomina
Zygmunt Waliszewski od 1967 roku był specjalistą powożenia zaprzęgami 4-konnymi.
- W 1967 po raz pierwszy pojawił się na zagranicznych hipodromach i w Aachen zajął pierwsze miejsce w konkursie użytkowości par, a dobór koni do zaprzęgu był oceniony bardzo wysoko i wzbudził aplauz publiczności podczas przemarszu przez miasto – wspomina zmarłego Piotr Helon (światkoni.pl). - W następnych latach potwierdzał przynależność do czołówki światowej. W 1977 zwyciężył w konkursie głównym w Aachen – „Talbot – Preis”, w 1978 zajął drugie miejsce, a w roku 1985 Polacy odnieśli wspaniały sukces nie dając praktycznie szans swoim przeciwnikom. Z. Waliszewski wygrał konkurs prezentacji i ujeżdżenia oraz klasyfikację ogólną „Talbot – Preis”, a Polska zajęła pierwsze miejsce.
Pierwszy tytuł Mistrza Polski zdobył w Sierakowie, w 1979 r., i potem wywalczył go  jeszcze dziesięciokrotnie. W roku 1975, 1977 i 1981 wraz z reprezentacją drużynową Polski został srebrnym medalistą Mistrzostw Europy oraz brązowym medalistą Mistrzostw Europy indywidualnie w 1979. W roku 1976 zdobył indywidualnie brązowy medal na Mistrzostwach Świata w Holandii, a w roku 1980 wraz z reprezentacją Polski trzecie miejsce drużynowo. W roku 1985 został numerem 1 w rankingu najlepszych zaprzęgowców na świecie. Był sześciokrotnym uczestnikiem Mistrzostw Świata i pięciokrotnym Mistrzostw Europy. Występował około 70 razy w zawodach wysokiej rangi w kraju i za granicą. W samym Aachen startował aż 22 razy. Jego luzacy to najczęściej Tadeusz Lidziński, Wiktor Mikołajczyk, Mirosław Waliszewski. Konie, którymi jeździł, to przede wszystkim ogiery rasy wielkopolskiej: Antares, Gram, Lowelas, Nikodos, Oczeret, Mariusz, Regał, Dorog, Olimp, Kryzbet, Hacel. Jako jedyny Polak znalazł się na okładce bardzo cenionej gazety o tematyce jeździeckiej „Saint George”. Zygmunta Waliszewskiego można było zobaczyć powożącego końmi w takich znakomitych filmach jak „Potop”, „Noce i dnie” oraz „Janosik”.

Pracował do końca
Zygmunt Waliszewski przeszedł na emeryturę w 1990 roku. Nie zaprzestał pracy z końmi. Był zapraszany do stajni w Niemczech i Polsce, ostatnie lata spędził trenując konie w stajni Wiesława Sadowskiego w Starogardzie Gdańskim.
Został odznaczony „Brązowym Krzyżem Zasługi” i medalem „Zasłużony Pracownik Rolnictwa”. Najlepszy sportowiec XXX - lecia LKS Agro - Kociewie, jeden z 10 najwybitniejszych sportowców LZS województwa pomorskiego (w latach 1946 – 2006) zmarł 28 stycznia 2013 r., w swoim domu, w Stadzie Ogierów w Starogardzie Gdańskim.

Olena
Znaną postacią w stadzie jest Olena Pilkiewicz (zd. Smirnowa). Urodzona na Ukrainie. Mistrzyni Związku Radzieckiego (1990 r. w Ługansku)  ma tytuł Mistrza Sportu Jeździeckiego. Członkini kadry Związku Radzieckiego Jeźdźców młodych, członek kadry Ukrainy seniorów. Uczestniczka Mistrzostw Europy (w 1991 r.) w Ansbacher. Uzyskała kwalifikacje i została zgłoszona w 1992 r. przez Ukraiński Związek Jeździecki do startu w Mistrzostwach Świata (VOLVO World Cup). Ukończyła Szkołę Rezerw Olimpijskich w Mikołajewie na Ukrainie. Zawodnik, trener, sędzia.

Skorzystała z zaproszenia
W listopadzie 1993 r. Olena przyjechała wraz ze swoim kochanym trenerem (mamą, Niną Smirnową - Schwartz) do Starogardu  na zaproszenie dyrektora SO. W 1996 r.  zajęła 1. miejsce w Mistrzostwach Polski Młodych Koni (Warszawa, konie 4 - letnie). Potem wyszła za mąż, urodziła dwoje dzieci i dalej pracuje w Stadzie.
- Najważniejsze dla mnie zawsze były wyniki kadry ZSRR, potem po rozpadzie ZSRR nie było pieniążków i stąd decyzja o przyjeździe do Polski – wspomina pani Olena. - Mama? Mieszka w Stadzie, dalej mi doradza i pomaga osobom, które ją o to proszą.

Kocha to co robi
Pani Olena bardzo ciepło wspomina swoje pierwsze lata w Polsce.
- W tamtych czasach w Polsce było bardzo fajnie. W 1996 r. wygrałam zawody ogólnopolskie klasy CC i na innych zawodach na różnych koniach. Szkoda, że nie miałam kiedy wyszkolić koni do startów w wyższych klasach, bo te konie były sprzedawane. Właściwie to przygotowywałam konie na eksport... Nie dawało to szans na starty międzynarodowe.  
Kocha od dzieciństwa to co robi.
- Inaczej bez tej miłości bym nie przetrwała w tym zawodzie. Jeżdżę od 35 lat.
Miała wielu dobrych zawodników. Wspomina Izabelę Ostrowską ze Skórcza, Miłosza Grabskiego, zajmowałam się zawodniczkami z Chojnic. Wszyscy mieli sukcesy i w województwie i w zawodach ogólnokrajowych - Młodzieży odpowiada to, że przy współpracy ze mną udostępniam konie, które już wiele potrafią. Trudno wyszkolić jeźdźca, dobry koń to ułatwia. W Polsce ciężko o takiego dobrego konia, jeźdźcy nie chcą pożyczać. Dziś często rodzice kupują jeźdźcom konie. Często nie wygrywa się dzięki sile i ambicji, a dzięki pieniądzom, które pozwalają na zakup koni.

Plany
Z uwagi na brak środków zewnętrznych dyr. Boleski planuje sprzedać mieszkania w budynku tzw. kantyny i kilka działek przyległych do Stada.
- Środki są nam potrzebne na budowę krytej ujeżdżalni a to zapewni większe zainteresowanie wśród posiadaczy koni na trzymanie swoich koni w Stadzie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

01.06.2013 19:04
Taaa.... Wielka pani trener a Dżahil zadrzybiały, usztywniony...

Dżahil 02.05.2015 15:03
Ty Gość a pisze się zagrzybiały pętaku :) Jestem sobie Dżahil i nie dba o mnie państwo a nie trener idioto.

stg 22.04.2013 09:30
szkoda czasu na komentarz.

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama