W wyniku uderzenia doszło do zerwania przewodów energetycznych, które zawisły nad torowiskiem. Spowodowało to natychmiastowe wstrzymanie ruchu pociągów na linii Kołobrzeg – Gryfice – Trzebiatów. Zerwane przewody doprowadziły również do pożaru trawy w miejscu zdarzenia.
Jak przekazały służby, śmigłowcem podróżowała jedna osoba. Według wstępnych informacji pilot nie odniósł obrażeń. Maszyna była śmigłowcem prywatnym i nie wykonywała inspekcji ani oblotu linii energetycznych.
Jak ustaliło TVP3 Szczecin, powołując się na relacje mieszkańców okolic Trzebiatowa, jeszcze przed zdarzeniem pilot miał wykonywać bardzo ryzykowne i gwałtowne manewry na niewielkiej wysokości nad miejscowościami Sadlenko i Mirosławice. Według świadków w jednej z tych miejscowości miał nawet próbować przelecieć pod liniami energetycznymi.
Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, które zabezpieczyły teren zdarzenia oraz prowadziły działania związane z usunięciem zagrożenia.
Jak wynika z naszych ustaleń, maszyna należy do firmy z powiatu starogardzkiego - czekamy na potwierdzenie tych informacji. Pilot był trzeźwy.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg lotu oraz przyczyny, które doprowadziły do zahaczenia o linię wysokiego napięcia.
![[FOTO] O krok od tragedii! Śmigłowiec zerwał linię wysokiego napięcia! Za sterami pilot z powiatu starogardzkiego?! [FOTO] O krok od tragedii! Śmigłowiec zerwał linię wysokiego napięcia! Za sterami pilot z powiatu starogardzkiego?!](https://static2.kociewiak.pl/data/articles/xl-foto-o-krok-od-tragedii-smiglowiec-zerwal-linie-wysokiego-napiecia-za-sterami-pilot-z-powiatu-st-1783841388.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze