środa, 28 stycznia 2026 04:04
Reklama
Reklama

Kociewski Biskupin?

KOCIEWIE. Od czasu, jak w Szymbarku zbudowano dom do góry nogami, cała Polska już wie, że wystarczy jeden niezwykły, wydawałoby się nawet absurdalny pomysł, by po jego realizacji przyciągać setki tysięcy ciekawskich.
Kociewski Biskupin?
U nas takim dziełem może być rekonstrukcja grodziska w Owidzu. Kiedy powstał pomysł?
- Szukaliśmy zasobów, które można by wykorzystać do nadania im nowych funkcji – mówi prezes Lokalnej Grupy Działania „Chata Kociewia” Marian Firgon. - Jednym z naszych działań było zbadanie możliwości zagospodarowania rzeki Wierzycy. Chodziło nam szczególnie o spływy kajakowe od gminy Stara Kiszewa do ujścia rzeki do Wisły pod Gniewem.
Ustalono miejsca postojowe dla kajaków. Na trenie gminy Starogard ustalono dwa: w Kręgskim Młynie i w Owidzu. W trakcie prac na opracowywaniem zasobów Wierzycy w 2007 r. ukazały się badania prowadzone na grodzisku przy Wierzycy w Owidzu. Badania ujawniły, że grodzisko miało większe znaczenie w okresie swojego istnienia niż przypuszczano. Głównymi szlakami komunikacyjnymi były wtedy rzeki i stąd może ta ranga. I wtedy zrodził się pomysł... Przedstawiciele Muzeum Ziemi Kociewskiej zwrócili się do LGD z pytaniem, czy są szanse na zagospodarowanie grodziska. Uznaliśmy, że takie miejsce warto wykorzystać. I projekt zagospodarowania Wierzycy został poszerzony o wykonanie koncepcji architektonicznej rekonstrukcji grodziska i utworzenia wokół niego miejsca obsługi turystycznej.
Przedtem z dyrektorem MZK Andrzejem Błażyńskim opracowaliśmy wstępne założenia koncepcji... Co wymyśliliśmy? Że głównym obiektem, który ma być znaczącym produktem turystycznym, będzie zrekonstruowane grodzisko z obiektami - z palisadą, bramą, chałupami z tamtego okresu, czyli XII w. Badania archeologiczne potwierdziły, że stały tam obiekty na podmurówce kamiennej, między innymi wieża. Nie na obrzeżu, przy palisadzie, a pośrodku grodziska, co jest nietypowe. W rekonstrukcji wieża ma mieć z 10 metrów.
Mając te założenia ogłosiliśmy konkurs architektoniczny. Powołano komisję składającą się z przedstawicieli LGD, MZK, gminy Starogard i Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Określiliśmy, co my tam chcemy i jakie to ma pełnić funkcje. Powstał program funkcjonalno-użytkowy obiektu.

Z dalszych wyjaśnień prezesa wynika, że szykuje się coś całkiem dużego. Bo też grodzisko ma dużą powierzchnię - prawie jak boisko piłkarskie (ok. 100 na 50 m.). Do tego jest bardzo wyraźnie zarysowane. Jjest wysokie na kilkanaście metrów wobec podstawy, a jego  „gruszkowatego” kształtu nie zatarło obsunięcie się w latach 70. części zbocza od strony tzw. suchego koryta rzeki Wierzycy. Od tej właśnie strony będzie zrekonstruowana główna brama.

- Oprócz rekonstrukcji grodziska wymyśliliśmy obiekt edukacyjno-wystawienniczy i konferencyjny, w którym odbywałyby się lekcje historii – ciągnie Firgon. - Byłyby wyeksponowane zabytki z miejscowych wykopalisk, a dzięki nowoczesnemu sprzętowi multimedialnemu można by eksponować wszelkie zabytki Pomorza. Dzieci dotykałyby palcem monitora na Gniew czy na Gdańsk i wyskakiwałyby różne informacje... W programie uznaliśmy, że oprócz tego musi być miejsce na inscenizacje historyczne i inne. Dlatego, patrząc na naturalne ukształtowanie terenu, zaplanowaliśmy budynek wystawienniczo-edukacyjny z zapleczem gastronomicznym i niewielką ilością miejsc noclegowych dla prowadzących zajęcia edukacyjne.

Konkurs architektoniczny wygrało biuro z Wrocławia. I opracowało „Koncepcję Urbanistyczno-Architektoniczną Zagospodarowania Grodziska Średniowiecznego i Terenu Podgrodzia w Owidzu”. LGD przeznaczyła na to 20 tys. zł. Projekt powstawał od jesieni ub.r. do wiosny tego roku.

- Teraz został złożony wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o jego realizację – ciągnie Marian Firgon. - Oczywiście koncepcja została zaprezentowana radom gmin: miejskiej i wiejskiej Starogard. Samorządy podjęły decyzję, że warto go realizować... Najpierw myśleliśmy, że wiodącym samorządem prowadzącym to przedsięwzięcie będzie Powiat. Ale wycofał się ze względu na słabą kondycję finansową.  Jednak zadeklarował przeznaczenie 5 hektarów, które są w jego władaniu, pod tę inwestycję.

Wszystko idzie zgodnie z planem. Gmina Starogard opracowuje miejscowy planu zagospodarowania przestrzennego (żeby cokolwiek tam budować, musi nastąpić zmiana przeznaczenia terenu z rolnego na teren o innej funkcji). Gminy miejska i wiejska zawarły porozumienie o wspólnym wydatkowaniu środków na opracowanie studium wykonalności inwestycji, które  zawiera analizę ekonomiczną przedsięwzięcia oraz które ma wykazać, jakiego rzędu w przyszłości inwestycja będzie przynosiła dochody i w jakim stopniu należy ją wspierać w początkowej fazie z budżetu. To studium wykonalności jest także niezbędne przy sięganiu po środki unijne.

- Po rezygnacji Powiatu rolę inwestora wiodącego przyjęła na siebie gmina Starogard – kontynuuje prezes LGD. - Ustalono, że każdy z samorządów dołoży w okresie 2 lat po milionie złotych. Inwestycja ma być realizowana w latach 2009 i 2010. Oczywiście w przypadku, jeżeli zostaną przyznane środki z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego (środki unijne). Całe przedsięwzięcie ma się zamknąć w kwiecie 7 mln. zł. Jak tylko będzie pozytywna decyzja o przyjęciu wniosku przez Urząd Marszałkowski, to rozpoczną się prace nad przygotowaniem projektów technicznych poszczególnych obiektów zawartych w koncepcji. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to w myśl porozumienia między gminami: miejską i wiejską i LGD „Chata Kociewia” zarządcą tego archeologicznego parku kulturowego będzie LGD.

Oczywiście jak w każdym takim przypadku, gdzie chodzi o duże pieniądze, tu i tam słyszy się na temat tego przedsięwzięcia rozmaite opinie, także bardzo krytyczne.
- Słyszałem różne. Również i takie, że to dobrze, że Rada Miasta była za. Przez co władza wykonawcza się wyłoży.

Takie są również zdania... Miejmy jednak nadzieję, że ta ciekawa inwestycja się uda. I dopingujmy prezesa.  Bo po obronieniu pracy magisterskiej wpadł w rozterkę.
- Od kilku miesięcy czuję się rozdarty – mówi. - Zastanawiam się, czy warto pracować w sztucznym gorsecie instytucji, czy więcej czasu poświecić LGD „Chata Kociewia”, czy zająć się rozbudową tego miejsca w Suminie (rozmawiamy w Sumienie – przyp. red.), również  z małym skansenem  czy prywatnym muzeum.

Cóż, każdy pionier ma chwile rozterek... Poza tym przecież wszystko w LGD nie opiera się na nim.
- Wiele bardzo sprawnie robi Magda Forc-Cherek... To grodzisko powstanie. W całości zbuduje je samorząd. Co z nim będzie dalej? Przez 5 lat obiekt nie będzie nastawiony na zysk i nie nastąpią przewłaszczenia. Ale problem finansowania pojawi się powtórnie, kiedy inwestycja zostanie wykonana i nastąpi bieżąca eksploatacja. Oczywiście powstanie miejsce dla organizacji różnych imprez promocyjnych, kulturalnych, teatralnych itp. Ale nie wyobrażam sobie, że to będą prowadzić etatowi pracownicy. Jeżeli tacy to poprowadzą, to wtedy to będzie martwe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Luca to ty? 11.08.2008 07:59
Luca to ty?

Maja 10.08.2008 17:36
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama