Uchwycony w biegu
Jadąc trasą w okolicach Bukowin, nie spodziewaliśmy się takiej niespodzianki. Nagranie, które publikujemy, to zapis czystego przypadku i refleksu. – Zobaczcie filmik, jaki udało nam się nagrać w ostatnim momencie. Nie jest on idealny ale grunt, że drapieżnik jest na nim widoczny.
Ryś eurazjatycki – co warto o nim wiedzieć?
Ryś eurazjatycki, znany w świecie nauki jako Lynx lynx (po angielsku po prostu Eurasian lynx), to największy przedstawiciel kotowatych w Europie. Choć na nagraniu może wydawać się smukły, dorosły samiec potrafi ważyć od 18 kg do nawet 30 kg, natomiast samice są nieco lżejsze (ok. 15–20 kg).
To zwierzę o niezwykle skrytej naturze. Ryś jest wybitnie płochliwy i unika kontaktu z ludźmi jak ognia. Prowadzi głównie nocny tryb życia, a jego fenomenalny słuch i wzrok pozwalają mu dostrzec zagrożenie (lub ofiarę) z ogromnej odległości. Fakt, że pokazał się przy drodze w Bukowinach, to prawdziwy ewenement.
Jeden z dwustu: Program powrotu do natury
Obecna populacja rysia w Polsce jest szacowana na zaledwie 200–300 osobników. To sprawia, że każde udokumentowane spotkanie jest na wagę złota. To, że możemy go oglądać na Kociewiu, to efekt specjalnych projektów reintrodukcji, czyli przywracania gatunku naturze.
Kluczowe ciekawostki o projekcie:
• Proces "zdziczania": Zanim ryś zostanie wypuszczony, przechodzi rygorystyczny trening. Musi nauczyć się polować i, co najważniejsze, nabrać instynktownego lęku przed człowiekiem. To jego jedyna polisa na życie w cywilizowanym świecie.
• Obroże GPS: Wiele osobników posiada specjalne obroże z nadajnikami. Dzięki nim naukowcy monitorują ich trasy wędrówek i badają, jak radzą sobie w nowym środowisku.
• Mechanizm „Drop-off”: Obroże nie są zakładane na stałe. Są wyposażone w mechanizm samozniszczenia (odpięcia) po określonym czasie. Gdy baterie są bliskie wyczerpania lub badania się kończą, obroża po prostu odpada w lesie, nie przeszkadzając zwierzęciu w dalszym życiu.
Duma Kociewia
Rysie są pod ścisłą ochroną i stanowią symbol czystej, dzikiej przyrody. To, że te „duchy lasu” wybrały nasze okolice na swój dom, świadczy o wysokiej jakości naszych ekosystemów. Mieszkanie na takim terenie to powód do dumy, ale i wielka odpowiedzialność. Pamiętajmy, by w lasach zachowywać ciszę – być może gdzieś obok, w gęstwinie, obserwuje nas jeden z najrzadszych kotów świata.





























![[FOTO] Leży od wczoraj w rowie, a wokół unosi się silny zapach benzyny. Czytelnicy skarżą się, że zostali zignorowani przez służby [FOTO] Leży od wczoraj w rowie, a wokół unosi się silny zapach benzyny. Czytelnicy skarżą się, że zostali zignorowani przez służby](https://static2.kociewiak.pl/data/articles/sm-4x3-foto-lezy-od-wczoraj-w-rowie-a-wokol-unosi-sie-silny-zapach-benzyny-czytelnicy-skarza-sie-ze-zo-1767643368.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze