wtorek, 1 września 2026 09:03
Reklama

W niedzielę pośpimy dłużej. Zmiana czasu z letniego na zimowy

Co roku, w ostatnią niedzielę października, przechodzimy z czasu letniego na czas zimowy. W Polsce oznacza to cofnięcie wskazówek zegara o 60 minut – o godzinie 2.00 w nocy cofamy wskazówki na godzinę 1.00. Choć wielu z nas traktuje tę zmianę jako uciążliwą, ma ona swoje uzasadnienie, które sięga końca XIX wieku. Czy jednak doczekamy się w przyszłości jednego czasu przez cały rok…?
W niedzielę pośpimy dłużej. Zmiana czasu z letniego na zimowy

Pierwsza zmiana czasu wprowadzona została podczas I wojny światowej. Głównym celem było oszczędzanie energii – przesunięcie czasu o godzinę miało umożliwić lepsze wykorzystanie światła dziennego, co przyczyniło się do zmniejszenia zużycia węgla i energii elektrycznej. Po wojnie pomysł stopniowo został przyjęty przez kolejne państwa, a w 1980 roku cała Unia Europejska wdrożyła jednolitą praktykę zmiany czasu.

Korzyści i kontrowersje
Zmiana czasu miała swoje uzasadnienie w kontekście oszczędności energetycznych, jednak dziś jej skuteczność jest poddawana w wątpliwość. Z jednej strony, przesunięcie godziny do przodu latem pozwala na dłuższe korzystanie ze światła dziennego, co z kolei sprzyja oszczędnościom na oświetleniu. Z drugiej strony, zmiany te wiążą się z negatywnymi skutkami zdrowotnymi, takimi jak problemy z rytmem dobowym, sennością czy spadkiem wydajności w pracy.

Przyszłość zmiany czasu
Od kilku lat w Unii Europejskiej trwa dyskusja nad zniesieniem zmiany czasu. W 2018 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa do zakończenia praktyki zmiany czasu, dając państwom członkowskim możliwość wyboru stałego czasu – letniego lub zimowego. Mimo to, zmiany nie zostały jeszcze wprowadzone w życie, a temat nadal budzi kontrowersje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama