sobota, 20 czerwca 2026 11:27
Reklama

Opowiedz swoją historię. Moje dzieciństwo było piekłem

POMORZE. - Pamiętam, nigdy nie zapomnę. Eibel - tak nazywała się moja nauczycielka. Tak okrutnej kobiety nie poznałem przez całe moje życie. Drewnianą trzcinką wymierzała sprawiedliwość na naszych rękach. Palce puchły w ciągu godziny. Gdy nie skutkowały kary przychodził kierownik szkoły, który bił nas po plecach grubym pasem od swoich spodni.
Opowiedz swoją historię. Moje dzieciństwo było piekłem
Rozmowa z Zygfrydem Gajewskim, człowiekiem, który widział i przeżywał  II wojnę światową jako dziecko.
Rankiem 1 września w Pączewie pod Starogardem, na wieść o początku wojny wybuchła panika. Ludzie uciekali przez pola, bali się, że niemieckie lotnictwo zestrzeli. Pod Skórczem zawróciliśmy, było już za późno na ucieczkę na wschód. Niemcy szybko zdobyli Starogard.
Miałem 5 lat, obudziłem się rankiem 1 września, w domu nikogo nie było. Rodzice mieli gospodarstwo, na terenie naszej działki zawsze toczyło się życie od wczesnych godzin porannych. Tym razem cała wieś, wraz z moimi rodzicami, zgromadzona była obok cmentarza, gdzie goniec ze Starogardu poinformował o napaści Niemców na Polskę. Mieszkańcy Pączewa oraz moja rodzina, zabrali podręczne bagaże i rozpoczęła się ucieczka przed najeźdźcą. Biegliśmy polami oraz lasami, tak, aby nie rzucać się w oczy samolotom zwiadowczym niemieckiej armii. Byliśmy już pod Skórczem, ale zmęczenie oraz wolne tempo sprawiły, że zawróciliśmy wieczorem do naszych domów w Pączewie, Niemcy byli już bardzo blisko.

Posterunek gestapo

W nocy z 2 na 3 października 1939 r. tuż za płotem mojego domu, w sąsiedztwie, sprowadziło się gestapo. Zajęli najwyższy budynek we wsi. Bardzo się ich baliśmy, gdyż zawsze mówili do nas podniesionym głosem i grozili wywózką do Sztutowa i Szpęgawska. Mama uspokajała mnie i rodzeństwo, że „pod latarnią zawsze jest najciemniej”. Wiedzieliśmy, że mówienie oraz modlenie się w języku niemieckim jest szansą na przeżycie w tym piekle, które otaczało mój dziecięcy świat.
Komendant posterunku był spokojny, podobnie jak niższy rangą gestapowiec. Wszyscy bali się natomiast Rapela. Chłop miał z 2 metry i dobrze ponad 100 kg wagi. Lubił bić, poniżać, wyzywać. Kiedyś idąc do szkoły nie ukłoniłem się mu, uderzył mnie w twarz tak mocno, że przez kolejne dwa tygodnie byłem głuchy na jedno ucho. Rapel miał tyle samo szczęścia co Adolf Hitler. Wracał rowerem ze Skórcza przez lasy nieopodal Bukowca. Zatrzymał idącego chłopa, który okazał się partyzantem. Gdy Rapel zażądał dokumentów, ten wyciągnął pistolet i strzelił mu w głowę. Niestety, trafił w czapkę, ale huk z pistoletu był taki głośny, że gestapowiec został ogłuszony i upadł na ziemię niczym zabity. Jego żona rozpowiadała potem przez kolejny miesiąc po wsi, ile jej mąż ma szczęścia, i że opatrzność Boska nad nim czuwa.

Niezapomniana szkoła
Eibel - tak nazywała się moja nauczycielka ze Zbiorczej Szkoły Niemieckiej w Pączewie. Tak okrutnej kobiety nie poznałem przez całe moje życie. Nie zapomnę tych „5” i „6” z dyktanda po niemiecku. Kazała nam ustawiać się w rzędzie, po czym drewniana trzcinką, wymierzała sprawiedliwość na naszych rękach. Palce puchły w ciągu godziny, a łzy z oczu płynęły przez kolejne dwie. Gdy nie skutkowały kary Eibel, do klasy przychodził kierownik szkoły, który bił nas po plecach grubym pasem od swoich spodni.

Jesień i zima 1940
W Pączewie każdy polski chłop oraz jego dzieci, musiał obowiązkowo wykonywać prace rolne u niemieckich gospodarzy. Tych Niemców lubiłem jako jedynych w całej wsi. Besarabowie traktowali wojnę jako coś normalnego, wywodzili się bowiem z takich rejonów Europy, gdzie konflikty zbrojne nie były im obce. Dla Besarabów gospodarstwo rolne oraz prace na roli były najważniejszą czynnością życiową. Polacy musieli ciężko u nich pracować, ale oni zawsze odwdzięczyli się ciepłymi posiłkami oraz produktami, które mogliśmy zabierać do domu.
Najgorsze były zimy. Wraz ze starszymi mężczyznami ze wsi, chodziłem do lasu w Bukowcu, aby zbierać gałęzie i wycinać pnie na opał. Zima 1940 r. była bardzo sroga, co drugi dzień przechodziliśmy 6 km w jedną stronę, aby pozbierać drzewo i inne rzeczy, nadające się do spalenia. Czułem się bardzo odpowiedzialny za matkę i siostry, wiedziałem że jestem, obok ojca, jedynym mężczyzną w naszym domu.

Wyroki śmierci
Rapel był okrutnym gestapowcem, doskonale znał język polski. Nakrywał osoby słuchające radia BBC z Londynu, wykonywał wyroki śmierci w lesie w Bukowcu. Nie zapomnę zabójstwa całej rodziny moich sąsiadów. Podarowali naszym partyzantom świnię, za którą zostali zabici przez gestapo. W Pączewie wielu Polaków współpracowało z Niemcami. Donosy oraz skargi były na porządku dziennym. Któregoś razu chłop o imieniu Wojtaś  został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie za słuchanie radia. Wojtaś posturą przypominał okrutnego Szwaba, ale niestety nie udało mu się uciec. Mimo to, Rapel miał na twarzy liczne zadrapania, przypuszczaliśmy z innymi mieszkańcami Pączewa, że doszło między nimi do szarpaniny. W sumie, wyroki śmierci pochłonęły 12 mieszkańców Pączewa przez cały okres trwania wojny. Na podwórzu budynku, gdzie znajdowało się gestapo, był specjalny dziedziniec, przeznaczony do torturowania więźniów. Nie raz, odsłaniając zasłonę, widziałem zakrwawionych lub nieżywych ludzi, to był okropny widok.

Jedzenie na kartki
Z czasów II wojny światowej najlepiej wspominam okres świąt Bożego Narodzenia. Wtedy wraz z rodzeństwem mieliśmy jedyną okazję w roku, aby porządnie się najeść. Każdego innego dnia nasze posiłki nie wyglądały tak apetycznie jak te wigilijne. Wszystkie rodziny w naszej wsi miały co miesiąc do wykorzystania kartki żywieniowe, podobne do tych z czasów PRL. Polacy kupowali bardziej ubogie produkty, aniżeli Niemcy.
24 grudnia mama z siostrami piekła pierniki oraz inne ciasta, a ja z ojcem stroiliśmy choinkę w jabłka, lizaki oraz świeczki. Wieczerza trwała zwykle do późnych godzin wieczornych. Każdy z nas zdawał sobie wówczas sprawę z tego, iż może to być nasza ostatnia, wspólna taka wieczerza. Na pasterkę jeździliśmy saniami do kościoła w Skórczu, gdzie msze odprawiał niemiecki ksiądz. Ten sam kapłan, raz w miesiącu pojawiał się w Pączewie.

Wodne szczęście
W lutym 1945 r. Niemcy bronili Kociewia swoimi ostatkami. Ostrzał ze strony wojsk rosyjskich był ogromny. Wraz z rodzicami i rodzeństwem wyjechaliśmy do rodziny mieszkającej pod Pączewem, aby ukryć się na kilka dni przed śmiercionośnymi bombami, spadającymi na naszą wieś i okolice. Gdy ofensywa ustała na kilka dni, tata wraz z wujkiem wrócili do rodzinnego domu, aby sprawdzić jak wygląda krajobraz po długich walkach. Po pewnym czasie, moja mama upiekła dla nich chleb, który miałem im zanieść. Worek z chlebem zamocowałem na plecy. Aby dotrzeć do Pączewa, musiałem wpław przepłynąć rzeczkę. W pewnym momencie zatrzymał mnie niemiecki oficer, który jechał konno. Zapytał, co przemycam w plecaku. Gdy zobaczył, że nie mam broni dla polskich partyzantów, puścił mnie i powiedział, że mam prędko uciekać, bo za chwilę wznowione zostaną naloty oraz ostrzał terenów, gdzie właśnie się znajdowałem.

Ofensywa sowiecka 1945
Marzec 1945 r. był dla mnie i mojej rodziny najpiękniejszym miesiącem w ciągu 6 lat ten okrutnej wojny. Dokładnie 4 marca 1945, o godz. 9:30 do Paczewa wjechali pierwsi żołnierze rosyjscy. Radości nie było końca. W miejscu gestapo zrobiono kuchnię wojskową oraz punkt medyczny. W piwnicy, w budynku gestapo ukryci byli wszyscy mieszkańcy Pączewa, którzy w ten sposób uciekli przed ostrzałem niemiecko-rosyjskim. Wśród nich znajdowali się dwaj młodzi żołnierze niemieccy. Jeden z nich miał 18 lat i pochodził z Berlina, drugi natomiast miał 19 lat – był z Bremy. Ci młodzi i przestraszeni, chłopcy nie chcieli już, podobnie jak my wszyscy, tej wojny. Poprosili nas o schronienie, bez zastanowienia zgodziliśmy się. Niestety, Rosjanom była potrzebna piwnica, w której chwilowo zamieszkiwaliśmy. Wówczas wyszło na jaw, że ukrywamy Niemców. Groziła nam śmierć, ale miejscowe kobiety z płaczem poprosiły oficera rosyjskiego o litość. Ten niewzruszony odwrócił się do nas plecami i rozkazał zabrać młodych hitlerowców do niewoli. To była moja ostatnia scena z czasów II Wojny Światowej, którą pamiętam.

Opowiedz swoją historię
Duże zainteresowanie Czytelników wzbudziła publikacja opowieści Władyslawa Zycha, świadka wydarzeń z czerwca i września 1939 r. W redakcji rozdzwonił się telefon. Czytelnicy, zwłaszcza ze starszego pokolenia, wyrażali zainteresowanie takimi publikacjami.  Zwracamy się z prośbą do osób, które chciałyby się podzielić z swoimi wspomnieniami. Napiszcie, zadzwońcie do redakcji Portalu POmorza lub do „Gazety Kociewskiej”. Najciekawsze historie z życia Kociewiaków spiszemy i opublikujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama