czwartek, 29 stycznia 2026 09:39
Reklama
Reklama

WRACAMY DO SPRAWY: "Gdyby przestrzegane były przepisy BHP, to do upadku nie powinno dojść"

W czwartek, 13 października na osiedlu Kopernika doszło do bardzo groźnego wypadku. Z naszych ustaleń wynika, że 17-letni pracownik podczas wykonywania prac remontowych upadł na ziemię z dachu 4-piętrowego bloku. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które przez kilkadziesiąt minut walczyły o życie poszkodowanego. Gdy przywrócono mu czynności życiowe, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do jednego z trójmiejskich szpitali. - Gdyby na przedmiotowej budowie przestrzegane były przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy, to do upadku z wysokości nie powinno dojść - mówi Paweł Grabowski z Okręgowej Inspekcji Pracy w Gdańsku. Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia bada Policja i Inspekcja Pracy.
WRACAMY DO SPRAWY: "Gdyby przestrzegane były przepisy BHP, to do upadku nie powinno dojść"

Zgłoszenie o wypadku podczas prac remontowych wpłynęło do służb 13 października przed południem. 
- Do zdarzenia doszło na osiedlu M. Kopernika, gdzie jeden z pracowników prowadził prace remontowe na wysokości. O zdarzeniu powiadomiliśmy Powiatową Inspekcję Pracy. Policjanci przeprowadzili na miejscu niezbędne czynności procesowe oraz ustalili świadków tego zdarzenia. 17-letni obywatel Ukrainy, który w wyniku tego zdarzenia doznał obrażeń ciała, został przetransportowany śmigłowcem do jednego z gdańskich szpitali. Obecnie w tej sprawie prowadzone są dalsze czynności - przekazuje asp. sztab. Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gd. 


Liczne złamania i obrażenia wewnętrzne 
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że 17-latek w wypadku doznał licznych obrażeń, w tym m.in. złamania kości czaszki i twarzoczaszki, złamania kręgosłupa, miednicy i przedramienia; odmy opłucnej, niewydolności krążeniowo-oddechowej. 
- Po wypadku inspektor pracy z Oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Starogardzie Gdańskim niezwłocznie przystąpił do badania tego zdarzenia. W tym względzie trwa obecnie postępowanie kontrolne i zbyt wcześnie jest na formowanie końcowych wniosków odnośnie okoliczności i przyczyn ciężkiego wypadku przy pracy. Jednym z elementów postępowania administracyjnego inspektora pracy jest kwestia legalności zatrudnienia cudzoziemca - informuje Paweł Grabowski z Okręgowej Inspekcji Pracy w Gdańsku.

Młodociany pracownik w świetle prawa 
Jak mówi art. 190 kodeksu pracy: młodocianym jest osoba, która ukończyła 15 lat, a nie przekroczyła 18 lat. W myśl przepisów prawa pracą na wysokości jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się co najmniej 1 metr nad poziomem podłogi lub ziemi. Z rozporządzenia Rady Ministrów z 24 sierpnia 2004 roku czytamy, że młodociany pracownik nie może być zatrudniony przy pracach na wysokości powyżej 3 metrów, grożących upadkiem z wysokości. 
- Wyjątkiem jest tutaj zatrudnienie młodocianego przy pracach wzbronionych, gdy jest to niezbędne do odbycia przygotowania zawodowego. Wówczas młodociany w wieku powyżej 17 lat może być zatrudniany na wysokości do 10 m, w wymiarze do 2 godzin na dobę, pod warunkiem pełnego zabezpieczenia przed upadkiem i wyłączenia innych zagrożeń - wyjaśnia Paweł Grabowski. - Gdyby na przedmiotowej budowie przestrzegane były przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy to do upadku z wysokości nie powinno dojść. Wyjaśni to kontrola inspektora pracy, który rozpozna zarówno przyczynę bezpośrednią zdarzenia, ale też i przyczyny pośrednie, które doprowadziły do tak niepożądanego efektu końcowego - dodaje. 

Przepisy BHP nie były przestrzegane?!
Jeżeli w trakcie swojego postępowania inspektor pracy ustali, że osoby odpowiedzialne za stan bhp albo kierujące pracownikami lub innymi osobami fizycznymi na budowie nie przestrzegały przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, to w stosunku do tych osób wszczęte będzie postępowanie wykroczeniowe. 
- W przypadku, kiedy naruszenia prawa będą miały cechy przestępstwa z art. 220 §1 kodeksu karnego, to inspektor pracy skieruje do prokuratury zawiadomienie o tym fakcie. Warto tutaj zauważyć, że zgodnie z cyt. wyżej artykułem osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy, niedopełniająca wynikających stąd obowiązków i przez to narażająca pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, może podlegać karze pozbawienia wolności do lat 3 - podsumowuje Paweł Grabowski z Inspekcji Pracy w Gdańsku. 

Zbiórka na leczenie
W Internecie pojawiła się zbiórka pieniędzy na ratowanie 17-letniego Oleksandra, która została zweryfikowana przez portal Zrzutka.pl. Znajomi chcą zebrać 100 tys. złotych na operację i dalsze leczenie. Osoby, które chcą wesprzeć ten cel, mogą wejść na stronę www.zrzutka.pl/leczenie i wpłacić dowolną kwotę. 


 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama