piątek, 3 kwietnia 2026 12:11
Reklama

Zbrodnia z Archiwum X. Nadal nie wiemy kto zabił Wandę Kołodziejek...

Tajemnica zabójstwa 74-letniej Wandy Kołodziejek, która została zamordowana 3 sierpnia 1989 r. do tej pory nie została odkryta. Znaleziono ją martwą w wannie we własnym mieszkaniu, w bloku przy ul. Konarskiego 9 c w Tczewie. Zwłoki znaleziono 4 sierpnia ’89.
Zbrodnia z Archiwum X. Nadal nie wiemy kto zabił Wandę Kołodziejek...

Przyczyną zgonu było uduszenie. Złamanie kości gnykowej i m.in. Żeber wykazała późniejsza obdukcja. Obecnie sprawą zajmuje się policyjna grupa tzw. Archiwum X z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Prowadzone są działania operacyjne, ale kryminalnie nie chcą zdradzić szczegółów. Dowiedzieliśmy się, że akta sprawy trafiły do jednej z prokuratur. Czasu na rozwiązanie sprawy jest coraz mniej. Niedługo minie 31 lat od tej wstrząsającej zbrodni, która została popełniona w bloku przy samej głównej ulicy os. Czyżykowo.

Ostatni raz widziana żywa...

Z przeprowadzonego śledztwa wynika, że ostatni raz widziano ją żywą w czwartek 3 sierpnia, pomiędzy godz. 11.00 a 12.00. Tego dnia odwiedziła ją jej opiekunka, jak podają media - Nina, która opiekowała się kobietą, sprzątała jej mieszkanie i robiła drobne zakupy. Tego samego dnia pani Wanda, ofiara zbrodni dzwoniła do bratanka lub siostrzeńca. Zagadkowy wydaje się fakt, że był on wtedy szefem tczewskiej prokuratury, który uczestniczył także w oględzinach miejsca zbrodni.

Pani Nina 3 sierpnia o godz. 11.00 zapukała do drzwi swojej podopiecznej, ale nikt nie odpowiadał na wezwania. Przyniesiony nawóz do kwiatów został zawieszony na klamce mieszkania, lecz opiekunka za jakiś czas stwierdziła, że widnieje ona tam nadal, co bardzo ją zaniepokoiło. Zaczęła dopytywać lokatorów blokowiska czy widzieli czasem panią Wandę. Usłyszała od sąsiadów, że wróciła do domu.

Pani Nina postanowiła wejść do mieszkania Pani Wandy przy użyciu dodatkowych kluczy. Wewnątrz panował porządek, co zdaniem śledczych nie było naturalne, bo zamordowana np. Zawsze pozostawała buty odrzucone na bok, w nieładzie. Do tego balkon był otwarty. Pani Wandy w pokojach nie było, wobec czego opiekunka sprawdziła łazienkę - i tam dokonała makabrycznego odkrycia. Ciało nosiło ślady uduszenia i było zanurzone w płytkiej wodzie w wannie. Późniejsze śledztwo wykazało, że pękniętą kość gnykową, co było bezpośrednią przyczyną uduszenia.

Dodajmy, że teza o uduszeniu nie była wcale oczywista. Z uwagi na fakt, że nie odnaleziono śladów walki początkowo zakładano wypadek w wannie.

 

Kim był zegarmistrz? Czy chodziło tylko o rabunek?

Okazało się, że skradziono pieniądze i biżuterię. Zdaniem śledczych swojego oprawcę denatka najprawdopodobniej dobrze znała, gdyż nie doszło do włamania. Nie miała też w zwyczaju wpuszczania osób, których nie znała. Była osobą bardzo ostrożną. Miała też w zwyczaju nie przyjmować klientów o tej samej godzinie. Zależało jej by nikt nie kojarzył ludzi, którzy ją odwiedzali.

Pani Wanda gdy żyła parała się handlem. Pytanie czy zabójstwo miało związek z podejmowaną pracą nadal pozostaje otwarte. Nie było to jednak najzwyklejsze handlowanie, bo sprzedawała pamiątki, które udało jej się kupić podczas zagranicznych wojaży. Drobiazgi takie jak biżuteria oraz waluta obca też skupowała, a następnie sprzedawała drożej. Zbrodnia mogła mieć zatem podłoże rabunkowe, gdyż z mieszkania zniknęły złote monety, złota biżuteria i prawdopodobnie pieniądze, co jednak trudno teraz ustalić po tylu latach..

Kolejną zagadką śledztwa jest rola tajemniczego „zegramistrza” partnera interesach, o którym nie mówiła zbyt dobrze. Kim był ów „zegarmistrz” nadal pozostaje zagadką do rozwikłania.

Niestety ówcześni sąsiedzi nie wiedzą nic o sprawie. Można podejrzewać, że zamordowana znała swojego oprawcę, bo w mieszkaniu nie odnaleziono śladów włamania, co więcej drzwi były podobno otwarte.

Pojawiają się pogłoski na temat sprawy. Wszystkich ciekawi alibi pani Niny (była tylko rano, a do mieszkania weszła później). Nadal poszukiwani są świadkowie. Kryminalni skupiali się podczas wznowionego śledztwa na złotych przedmiotach, które zostały skradzione, bo mogły pojawić się na czarnym rynku i teoretycznie mogłyby doprowadzić do sprawcy. Przypomnijmy, że jednym z bardziej charakterystycznych przedmiotów był szwajcarski zegarek...

Niestety brak sukcesów ze strony grupy z Komendy Wojewódzkiej z Gdańska skłania raczej do wniosku, że zbrodnia ta pozostanie niewykryta...


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adamek 28.05.2020 17:38
Jak można wpisać komentarz dla tylko zalogowanych? Co za wymysły. Serwer by padł jak bym pisał o tym znalezionym dziecku. Powiesił bym tych co tak zrobili a tu co trzeba moich danych? Ktoś chce załatwić kredyt na moje dane? Śmiechu warte, Taką mamy wolność wypowiedzi.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama