niedziela, 20 września 2026 09:26
Reklama

„Ryzyko jest wpisane w nasz zawód”

Gdy tylko zawyje syrena, zostawia wszystko i pędzi, by nieść pomoc osobom, które tego potrzebują. Niejednokrotnie naraża swoje życie, lecz - jak mówi - tego wymaga ta praca. Ze strażą pożarną związany jest od ponad 30 lat, a bagaż doświadczeń, jakie zdobył, pozwala przekazywać cenne umiejętności młodszym kolegom. W życiu prywatnym chętnie gra w piłkę i odwiedza swojego wnuka, który być może pójdzie w jego ślady. Dziś rozmawiamy z naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Starogardzie Gdańskim – Markiem Lissem.
„Ryzyko jest wpisane w nasz zawód”

Przygoda Marka Lissa ze strażą rozpoczęła się, gdy pracował w Starogardzkich Zakładach Przemysłu Spirytusowego Polmos. Tam w 1986 roku wstąpił do Zakładowej Ochotniczej Straży Pożarnej przy SZPS Polmos. Już jako małe dziecko marzył o tym, by zostać strażakiem... 
Po powstaniu Państwowej Straży Pożarnej w 1992 roku, przystąpił do badań i testów sprawnościowych i wziął udział w naborze. Do swojej wymarzonej pracy został przyjęty wraz z trzema kolegami w dniu 16 listopada 1992 roku. W straży zawodowej służył do 2010 roku. 

„Nie boję się wyzwań”
Praca w straży była jego marzeniem. Ucząc się w szkole zawodowej na kierunku ślusarz - blacharz, odbywając praktyki w Fabryce Mebli Okrętowych FAMOS, nie spodziewał się, że po latach praca stanie się również pasją. Przed służbą w OSP podejmował wszelkie wyzwania i w wielu miejscach próbował swoich sił. 
- Pracowałem jako monter w Stoczni Gdańskiej, później 2-letnia zasadnicza służba wojskowa Koszalin i Słupsk, a po wojsku wspomniane Starogardzkie Zakłady Przemysłu Spirytusowego Polmos. Byłem pracownikiem magazynowym, a także pracowałem przy produkcji cegły w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Nowa w Nowej Wsi – wspomina Marek Liss. 

Doświadczenie przyszło z czasem 
Służba strażacka, zarówno zawodowa jak i ochotnicza, jest bardzo niebezpieczna. Strażacy nigdy nie wiedzą, co tak naprawdę na nich czeka i co może wydarzyć się podczas akcji.  
- Każda akcja jest inna, nawet z pozoru zwykły pożar śmietnika może nieść za sobą niebezpieczeństwo, bo nie wiadomo co w tym śmietniku się znajduje, może jakieś chemikalia albo osoba bezdomna. Co do narażania życia, to z pożaru wszyscy uciekają, a strażacy muszą wejść do środka i sprawdzić, czy nie został ktoś, kto potrzebuje pomocy – mówi nasz rozmówca. - Podczas akcji nie ma czasu na zastanawianie się, czy coś mi się stanie. Ryzyko jest wpisane w nasz zawód. Może na początku służby się zastanawiałem, czy to zawód dla mnie, czy podołam zadaniom, czy ktoś się na mnie nie zawiedzie i czy nie ucieknę z pożaru, pozostawiając kolegów. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, a z czasem nabrałem doświadczenia i dotrwałem do emerytury – opowiada doświadczony strażak. 

Poważne wypadki szczególnie zapadają w pamięć 
Mówi się, że ratownicy medyczni, policjanci i strażacy doskonale pamiętają swój pierwszy wyjazd. 
Czy pamięta go również bohater naszego dzisiejszego wywiadu? 
- Oczywiście, że pamiętam pierwszy wypadek. Było to 28 grudnia 1992 r. na drodze krajowej 22 na wysokości miejscowości Lubiki. Samochód ciężarowy marki Praga, przewożący drewno dłużycę, uderzył w drzewo. Kierowca i pasażer - o ile dobrze pamiętam to byli bracia - zostali przygnieceni w kabinie drewnem, które przesunęło się kilka metrów do przodu. Akcja była bardzo trudna. Do dzisiaj mam przed oczami ten wypadek – mówi. 
Strażacy z reguły odporni są na różne dramatyczne widoki, z którymi przeciętni ludzie nie lubią obcować, lecz są zdarzenia, które szczególnie pozostają w pamięci.
- Źle wspomina się wyjazdy, w których giną ludzie, a szczególnie dzieci. Czasami mimo naszego poświęcenia nie udaje się uratować ludzkiego życia. W pamięci pozostają też zdarzenia, w których poszkodowani tracą cały dorobek życia. Takich wyjazdów przez moje lata służby było niestety dużo… - wspomina Marek Liss. 

Dalszą część rozmowy z Markiem Lissem znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zenek 23.03.2018 07:58
czytając niektóre komentarze to się chce płakać. Pan Bóg dał wszystkim rozum ale zapomniał niektórym dać instrukcji jak go używać oby was ci ochotnicy nie musieli ratować bo jak im potem spojrzycie w oczy.strażacy dziękuję wam w imieniu tych którym Pan Bóg dał instrukcję używania rozumu i życzę wszystkiego najlepszego

gosc 12.03.2018 12:23
Zlikwidować OSP w Starogardzie i Straż Miejska. Obydwa nie potrzebne twory skoro mamy Państwową Straż Pożarną i Policję. Miasto musi niepotrzebnie utrzymywać takie organizacje.

Gocha 14.03.2018 19:41
Straż Miejska nie jest potrzebna a strażacy. Tak.Sam siebie zlikwiduj!

Nie dla PiSu 01.03.2018 10:14
Lepszy chyba ten niż ten zafajdany PiSior co grochówki nalać nie potrafi

gość 27.02.2018 17:18
Wchodził to on może do pożaru z 20 lat temu a teraz co najwyżej w cztery litery Stankowiakowi.

Bart 26.02.2018 18:13
Bardzo sympatyczny człowiek. O co do uja wam znowu chodzi?! Czy nie możecie się po prostu przestać czepiać wszystkiego?! Do *** z takimi ludźmi jak wy. Panie Marku, jest super! ::)

gosc 26.02.2018 12:26
Nie gamon tylko glupek

gosc 25.02.2018 23:27
Zlikwidować OSP

OSP 26.02.2018 06:15
Gamoń jesteś i tyle.

Nowy 26.02.2018 10:39
I to mega Gamoń nie raz strażacy z Osp mogą Ci życie lub dobytek uratować.

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama