środa, 4 listopada 2026 11:00
Reklama

„Ryzyko jest wpisane w nasz zawód”

Gdy tylko zawyje syrena, zostawia wszystko i pędzi, by nieść pomoc osobom, które tego potrzebują. Niejednokrotnie naraża swoje życie, lecz - jak mówi - tego wymaga ta praca. Ze strażą pożarną związany jest od ponad 30 lat, a bagaż doświadczeń, jakie zdobył, pozwala przekazywać cenne umiejętności młodszym kolegom. W życiu prywatnym chętnie gra w piłkę i odwiedza swojego wnuka, który być może pójdzie w jego ślady. Dziś rozmawiamy z naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Starogardzie Gdańskim – Markiem Lissem.
„Ryzyko jest wpisane w nasz zawód”

Przygoda Marka Lissa ze strażą rozpoczęła się, gdy pracował w Starogardzkich Zakładach Przemysłu Spirytusowego Polmos. Tam w 1986 roku wstąpił do Zakładowej Ochotniczej Straży Pożarnej przy SZPS Polmos. Już jako małe dziecko marzył o tym, by zostać strażakiem... 
Po powstaniu Państwowej Straży Pożarnej w 1992 roku, przystąpił do badań i testów sprawnościowych i wziął udział w naborze. Do swojej wymarzonej pracy został przyjęty wraz z trzema kolegami w dniu 16 listopada 1992 roku. W straży zawodowej służył do 2010 roku. 

„Nie boję się wyzwań”
Praca w straży była jego marzeniem. Ucząc się w szkole zawodowej na kierunku ślusarz - blacharz, odbywając praktyki w Fabryce Mebli Okrętowych FAMOS, nie spodziewał się, że po latach praca stanie się również pasją. Przed służbą w OSP podejmował wszelkie wyzwania i w wielu miejscach próbował swoich sił. 
- Pracowałem jako monter w Stoczni Gdańskiej, później 2-letnia zasadnicza służba wojskowa Koszalin i Słupsk, a po wojsku wspomniane Starogardzkie Zakłady Przemysłu Spirytusowego Polmos. Byłem pracownikiem magazynowym, a także pracowałem przy produkcji cegły w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Nowa w Nowej Wsi – wspomina Marek Liss. 

Doświadczenie przyszło z czasem 
Służba strażacka, zarówno zawodowa jak i ochotnicza, jest bardzo niebezpieczna. Strażacy nigdy nie wiedzą, co tak naprawdę na nich czeka i co może wydarzyć się podczas akcji.  
- Każda akcja jest inna, nawet z pozoru zwykły pożar śmietnika może nieść za sobą niebezpieczeństwo, bo nie wiadomo co w tym śmietniku się znajduje, może jakieś chemikalia albo osoba bezdomna. Co do narażania życia, to z pożaru wszyscy uciekają, a strażacy muszą wejść do środka i sprawdzić, czy nie został ktoś, kto potrzebuje pomocy – mówi nasz rozmówca. - Podczas akcji nie ma czasu na zastanawianie się, czy coś mi się stanie. Ryzyko jest wpisane w nasz zawód. Może na początku służby się zastanawiałem, czy to zawód dla mnie, czy podołam zadaniom, czy ktoś się na mnie nie zawiedzie i czy nie ucieknę z pożaru, pozostawiając kolegów. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, a z czasem nabrałem doświadczenia i dotrwałem do emerytury – opowiada doświadczony strażak. 

Poważne wypadki szczególnie zapadają w pamięć 
Mówi się, że ratownicy medyczni, policjanci i strażacy doskonale pamiętają swój pierwszy wyjazd. 
Czy pamięta go również bohater naszego dzisiejszego wywiadu? 
- Oczywiście, że pamiętam pierwszy wypadek. Było to 28 grudnia 1992 r. na drodze krajowej 22 na wysokości miejscowości Lubiki. Samochód ciężarowy marki Praga, przewożący drewno dłużycę, uderzył w drzewo. Kierowca i pasażer - o ile dobrze pamiętam to byli bracia - zostali przygnieceni w kabinie drewnem, które przesunęło się kilka metrów do przodu. Akcja była bardzo trudna. Do dzisiaj mam przed oczami ten wypadek – mówi. 
Strażacy z reguły odporni są na różne dramatyczne widoki, z którymi przeciętni ludzie nie lubią obcować, lecz są zdarzenia, które szczególnie pozostają w pamięci.
- Źle wspomina się wyjazdy, w których giną ludzie, a szczególnie dzieci. Czasami mimo naszego poświęcenia nie udaje się uratować ludzkiego życia. W pamięci pozostają też zdarzenia, w których poszkodowani tracą cały dorobek życia. Takich wyjazdów przez moje lata służby było niestety dużo… - wspomina Marek Liss. 

Dalszą część rozmowy z Markiem Lissem znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zenek 23.03.2018 07:58
czytając niektóre komentarze to się chce płakać. Pan Bóg dał wszystkim rozum ale zapomniał niektórym dać instrukcji jak go używać oby was ci ochotnicy nie musieli ratować bo jak im potem spojrzycie w oczy.strażacy dziękuję wam w imieniu tych którym Pan Bóg dał instrukcję używania rozumu i życzę wszystkiego najlepszego

gosc 12.03.2018 12:23
Zlikwidować OSP w Starogardzie i Straż Miejska. Obydwa nie potrzebne twory skoro mamy Państwową Straż Pożarną i Policję. Miasto musi niepotrzebnie utrzymywać takie organizacje.

Gocha 14.03.2018 19:41
Straż Miejska nie jest potrzebna a strażacy. Tak.Sam siebie zlikwiduj!

Nie dla PiSu 01.03.2018 10:14
Lepszy chyba ten niż ten zafajdany PiSior co grochówki nalać nie potrafi

gość 27.02.2018 17:18
Wchodził to on może do pożaru z 20 lat temu a teraz co najwyżej w cztery litery Stankowiakowi.

Bart 26.02.2018 18:13
Bardzo sympatyczny człowiek. O co do uja wam znowu chodzi?! Czy nie możecie się po prostu przestać czepiać wszystkiego?! Do *** z takimi ludźmi jak wy. Panie Marku, jest super! ::)

gosc 26.02.2018 12:26
Nie gamon tylko glupek

gosc 25.02.2018 23:27
Zlikwidować OSP

OSP 26.02.2018 06:15
Gamoń jesteś i tyle.

Nowy 26.02.2018 10:39
I to mega Gamoń nie raz strażacy z Osp mogą Ci życie lub dobytek uratować.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Xonc Treść komentarza: Minęły lata a obwodnicy nie ma. Nawet Skórcz dokończył obwodnicę do Mirotek Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:46 Źródło komentarza: Obwodnica Starogardu z rządowym finansowaniem Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: TRYBUNAŁ - ? CIEKAWE ILE TAM WYDAWANE JEST NASZYCH PIENIĘDZY JAKI ZAMACH - CO ZA BZDURY ZIOBRO I JEGO KLIKA ROZPOCZELI TEN BAŁAGAN Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:00 Źródło komentarza: Tusk dokonał siłowego zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny Autor komentarza: trutu tutu Treść komentarza: Juz konfa wyczuła pdlinę, już sie wmieszała... Data dodania komentarza: 31.10.2026, 23:31 Źródło komentarza: Rolnik z Piaseczna wygrał w sądzie! Powód żądał 60 tys. zł Autor komentarza: koko Treść komentarza: Dobrze wiedzieć od kogo wy so? Bo ja już wiem od kogo wy są Djeńgi smakują? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Tusk dokonał siłowego zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny Autor komentarza: Michal Treść komentarza: Niestety każda produkcja zwierzęca niesie jakieś uciążliwosci, wyrok jak dla mnie sprawiedliwy. Natomiast ilość REKLAM przez jaką musialem sie przebić na tej stronie zeby przeczytać ten artykuł skutecznie zniechęca... Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Rolnik z Piaseczna wygrał w sądzie! Powód żądał 60 tys. zł Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Brak słów , biorą narkotyki i w łepie się przewraca .! Data dodania komentarza: 23.10.2026, 00:40 Źródło komentarza: „Przyszedłem ukraść samochód”. 27-latek zatrzymany na gorącym uczynku dzięki czujnemu sąsiadowi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama