poniedziałek, 5 października 2026 20:40
Reklama
Reklama

Podtrucie w restauracji, czy celowe działanie konkurencji?

Pod koniec grudnia na jednym z portali społecznościowych pojawił się wpis informujący o wielu podtruciach salmonellą podczas wigilii firmowej w jednej ze starogardzkich restauracji. Pod postem rozgorzała dyskusja. Jedni zaprzeczali tym doniesieniom, inni zaś potwierdzali, że do takiego zdarzenia doszło. Postanowiliśmy zbadać tę sprawę i dowiedzieć się, czy faktycznie doszło do takiego podtrucia.
Podtrucie w restauracji,  czy celowe działanie konkurencji?

Post pojawił się w przeddzień Sylwestra na jednym z fanpage'ów na Facebooku. Autor wpisu poinformował, że po wigilii firmowej w jednym z lokali kilkadziesiąt osób zostało zarażonych salmonellą. Pracownicy Ci następnie mieli spędzić święta w szpitalu. 
Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy pozytywnych i negatywnych. Pracownicy i osoby postronne wyrazili swoje zdanie, potwierdzając bądź też zaprzeczając. Po pewnym czasie post został usunięty. 

W szpitalu spotkałam kilkadziesiąt osób
Jak podkreślają pracownicy, podczas wspólnego spotkania nikt nie spożywał napojów alkoholowych, gdyż niektóre osoby wracały do pracy. 
Poniżej przytaczamy kilka wpisów internautów, które pojawiły się pod postem. 
– Nie było to zatrucie salmonellą – pisze Marta S. – Wiem, że sporo osób miało przygody gastryczne, jednak ja również byłam na tej wigilii i najadłam się smacznie – dodaje. 
– Byłam na tej wigilii i dziwnym trafem zaczęłam się źle czuć, jak i kilkadziesiąt osób, które spotkało się ze mną w szpitalu – komentuje Justyna B. – Prawdą jest, że restauracja podtruła ludzi i powinna ponieść za to konsekwencje. Musieliśmy ponieść koszty za leki i dojazd do szpitala oraz ucierpiało na tym nasze zdrowie – kontynuuje pracownica firmy. 
– Nie jest to prawda. Kompletna bzdura. Jak ludzie mogą być tak podli? Byłam również na tej wigilii firmowej – napisała Małgorzata B.

Kolacja była pyszna
Skontaktowaliśmy się z firmą, która w danym dniu zorganizowała wigilię dla swoich pracowników. Osoba udzielająca nam komentarza kategorycznie zaprzeczyła, aby któryś z pracowników miał w następstwie problemy zdrowotne. 
- Słyszałam o tych pomówieniach. Bardzo przykra sprawa. Sytuacja nie miała miejsca. Nikt nie trafił do szpitala – zaznacza przedstawicielka firmy. - Wigilia nasza odbyła się w starogardzkiej restauracji. Była to bardzo pięknie przygotowana kolacja. Jedzenie bardzo smakowało wszystkim pracownikom. Wyrażali bardzo pochlebne opinie na temat restauracji – dodała. 
 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Szanki 03.02.2018 11:15
Nie rozumiem jak można w taki sposób podchodzić do zdrowia i życia ludzi. To jest skandaliczne zachowanie i mam nadzieje, że ktoś wyciągnie konsekwencje wobec osób, które przyłozyły do tego ręke. Napewno będę polecał inne miejsca http://ezdrowo.pl/ - zdrowie i profilaktyka

Mmmm 21.01.2018 23:20
Byłam na tej Wigilii. Jedzenie owszem było smaczne, ja się czułam dobrze, ale dziwi mnie wpis w gazecie, że wszyscy po spotkaniu czuli się dobrze i sytuacja opisana nie miała miejsca. To jest nieprawda, sporo osób po kolacji miało te same objawy - biegunkę i wymioty. Myślicie, że to przypadek albo z przejedzenia? Mi się wydaje, że nie i jakiekolwiek zaprzeczenie albo oskarżenie o pomówienie jest zbędne, bo co się stało to się nie od stanie, ale jesteśmy dorośli i nie ma co kogo oszukiwać. Wiem, że dla niektórych osób może być to nie na rękę - ale taka sytuacja miała miejsce w restauracji. Pozdrawiam :)

senia 19.01.2018 21:33
Co mnie obchodzi wasze podtrucie i wasze sranie! W tej gazecie nie ma już żadnych normalnych artykułów.

STG 19.01.2018 15:47
Hmm.a moze tak w szpitalu sie wiecej dowiedziec czy wogole byl taki wieloosobowy przypadek? I sprawa by byla jasna?

. 19.01.2018 14:31
***zka to nie salmonella. ***zkę można mieć na przykład z zawiści ,że komuś idzie interes lepiej albo z tego , że jak jest za darmo to się żre do upadłego. Jeśli ktoś oskarża o zatrucie salmonellą to musi mieć dowody bo inaczej może ponieść konsekwencje prawne za pomówienie. he he :-)

ogrodnik 19.01.2018 13:52
Z tego co pamiętam to nie pierwsza taka sytuacja w ogródku

Gosiek 19.01.2018 12:12
Było nie dobre ale tak się najadla, że cała noc musiała w toalecie spędzić..a potem wyniki do szpitala zrobić.. I co zdiagnozowano? Obzarstwo..? ????????????

Jaaaa 19.01.2018 14:03
Nie znasz szczegółów, to się nie wypowiadaj. Zjadła odrobinę, ale to wystarczyło! Od obżarstwa nikt nie ma biegunki i wymiotów przez dobę. Prawie wszyscy się rozchorowali. Lepiej nie zabieraj głosu!!!!!!!!!

Jaaaaa 19.01.2018 11:19
Sytuacja taka miała niestety miejsce. Moja córka była na tym spotkaniu i też się zatruła. Całą noc i cały dzień spędziła w toalecie. Trzeba było jeszcze jechać do szpitala zrobić wyniki. W dodatku jedzenie było niedobre.

nina 19.01.2018 21:47
zamknąć tą budę,a właścicieli do ukarania

Magda 20.01.2018 03:07
To trzeba było nie jeść ????

Xxx 20.01.2018 15:22
Bardzo inteligientna odpowiedz Brawo ....isc do restauracji i nie jeść... Bez komentarza

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia! Autor komentarza: Mieszkańcy Treść komentarza: To się okaże. Czekamy na konkrety, inaczej będziemy kierować sprawę dalej. To co robicie, zgłosimy do kancelarii Prezydenta kraju. Won z zagranicznymi i niebezpiecznymi śmieciami. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 22:19 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: Inna Treść komentarza: A ja doszłam do takiej smutnej refleksji ... jechałam innym pociągiem do Gdyni na tej trasie chwilę przed tragedią i wracałam tego samego dnia tą samą trasą...i mogę jedno powiedzieć przechodzenie na skróty po wyjściu z pociągu bo tego byłam świadkiem w Pszczółkach to brak wyobraźni... wszędzie są kamery i nikt nic z tym nie robi, w Starogardzie Gdańskim pod nosem jest Straż Miejska dodatkowo( pomijając kwestię, że dworzec piękny a brak windy dla osób niepełnosprawnych). Szkoda dziecka tylko... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Pociąg potrącił dziecko. Dziewczynka zginęła na miejscu... Autor komentarza: SYGNALISTA Treść komentarza: nie od dawna wiadomo że w Starogardzie jest mało mądrych normalnych mieszkańców Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:25 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Sanko adi Treść komentarza: Je.... Ich bez nich bylo duzo lepiej na drodze Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego Autor komentarza: Krokodyl Treść komentarza: ITD nie jest służbą, to po pierwsze, a po drugie nie mają stopni służbowych, tylko stanowiska w służbie cywilnej. Stopnie w służbie cywilnej mają tylko urzędnicy mianowani, a inspektorzy są zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: 25-lecie powstania Inspekcji Transportu Drogowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama