wtorek, 27 stycznia 2026 22:45
Reklama
Reklama

Zabrali na Ukrainę piękne wrażenia

W ramach Projektu „Lato z Polską 2012”, w Zespole Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Praktycznego im Józefa Wybickiego w Bolesławowie, w czerwcu, gościła młodzież z Ukrainy: 16 chłopców, 21 dziewcząt i cztery opiekunki. Byli zachwyceni Polską.
Zabrali na Ukrainę piękne wrażenia

Polacy z Ukrainy

W grupie byli mieszkańcy Lwowa z parafii św. Antoniego i młodzież z Siemianówki. Wszyscy w wieku od 10 do 16. Przeważali uczniowie 9 – klasowej polskiej szkoły podstawowej.

- Nasza szkoła jest polska, językiem wykładowym jest język polski. Maturę też zdajemy po polsku – mówili. - Część z nas będzie chciała się tu kształcić w Polsce, i studiować.

Młodzież, podczas uroczystej kolacji powitalnej przywitał wicestarosta starogardzki Kazimierz Chyła i zaprosił do Starogardu, na spotkanie ze starostą, Leszkiem Burczykiem.

- To było fajne spotkanie - wspominają młodzi. - Pan starosta ugościł nas czekoladkami. Wszyscy tu dla nas tacy mili. Od pana dyrektora Porte'e dostaliśmy polskie szaliki kibica. I opisali nas w Gazecie Kociewskiej.

Program

Duże wrażenie na gościach z Ukrainy zrobił Malbork.

- My byliśmy w Gniewie, i tam też się podobało, i w Pelplinie z księdzem Kamilem, w katedrze. Ksiądz w Starogardzie kupił nam lody. Ten domek „ma głowie” w Szymbarku taki ładny był, i Skarszewy, Sopot, Gdańsk, Westerplatte, i ta rzeka Wierzyca i wieża z widokiem. Dwa razy pływaliśmy statkiem. Najbardziej podobało się w Aguaparku i na zakupach w Galerii.

- Z planowanych dwóch godzin w Aguaparku zrobiły się trzy – wtrąca dyr. Alfred Porte'e

- I my pojechali by tam jeszcze – dodają najmłodsi uczestnicy wycieczki. - I jeszcze żeby było więcej czasu na zakupy i jeżdżenia na koniach...

Wszystko takie piękne

Pałac po Modrowach, dziś siedziba szkoły, ma 120 lat.

- Tu, w tej pięknej sali, przy tym dużym stole omawiamy to co dla szkoły najważniejsze, tu podsumowujemy co zrobiliśmy i co przed nami Tu układaliśmy plan waszego pobytu i tu spotykamy się dziś po raz ostatni. Chciałbym abyście zabrali od nas same pięknie wrażenia – prosił dyrektor Porte'e.

- My dziękujemy za gościnę, że wszystko takie było piękne i ludzie dobrzy. - mówiła Wiktoria.- Pan dyrektor bardzo otwarty dla nas. W imieniu całej grupy dziękujemy panom starostom, dyrektorowi, pani Kasi - kierowniczce internatu, panu Zbyszkowi - kierownikowi gospodarczemu i pani Danusi - kierownikowi gospodarstwa. My od was otrzymaliśmy niesamowite wrażenia.

Pałacowe wzruszenia

Potem była niespodzianka. Wzruszająca. Młodzi zaśpiewali piosenkę, której refren brzmiał: „Niech Bóg was strzeże i od złego broni...”. Dalej były „Hej Sokoły”, tak szczególnie tego dnia nam bliskie bo i o żalu za dziewczyną i tą zieloną Ukrainą, tak polskiemu sercu bliską.

W tym śpiewie odezwała się ta polska krew płynąca w żyłach tych młodych ludzi, ta miłość do kraju, wychowanie w katolickich rodzinach i szacunek dla ludzi, dla Boga.

Oni przed każdym posiłkiem, i po, radośnie się modlili.

- Uczymy się na katechezach różnych modlitw, a potem już tak się modlimy i śpiewamy z potrzeby serca .

- Są to dzieci z rodzin polskich i mieszanych polsko - ukraińskich – wyjaśniały opiekunki. - Część dzieci nawet kilka razy była już w Polsce. Przyjazdy umożliwia Karta Polaka.

Powiedzieli

- Młodzi Ukraińcy nie narzekali na pogodę. Program pobytu mieli bogaty – mówi Katarzyna Piekarz, kierownik internatu szkoły.

- To była jedna z najbardziej fantastycznych grup jakie gościły w naszej szkole – ocenił dyr. Alfred Porte'e. - Takiego wyśpiewanego podziękowania w życiu nie dostałem.

- Te spotkania kształcą język – mówi Marta Bren opiekunka grupy. - Młodzież była pod wrażeniem zamku w Malborku. Zaskoczyło ich, że jest największy na świecie.

- Nasz przyjazd zorganizowała parafia św. Antoniego we Lwowie – przypomina Wiktoria Hawryszkiw. - Przy parafii są siostry sercanki. Prowadzą scholę i katechezy. Ja mam rodziców i dziadków z dwóch stron polskiej i ukraińskiej. W domu mówimy po polsku.

- Nasi goście świetnie mówili po polsku – chwali starosta Leszek Burczyk. - Otwarci, chętnie mówiący o sobie, naszych wzajemnych relacjach. Byłem tym zbudowany. Stworzyliśmy młodzieży dobre możliwości wypoczynku w kraju ich ojców. Jesteśmy otwarci, współpracujemy z fundacją Macieja Płażyńskiego i co roku przyjmujemy na wypoczynek takie grupy. To nie tylko promocja regionu, ważniejsze jest utrzymywanie dobrego kontaktu z Polonią.

Dla Wiktora Podgórnego, ucznia z Siemianówki, to czwarty pobyt w Polsce. - Jeździłem już do Krakowa, Międzywodzia, Kalwarii i Kielc. Najładniej było w Krakowie. Podoba mi się Polska. Bardzo.

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wiesiek 15.07.2012 18:38
Tak, tak, w tej szkole jest cały rok jedna wielka impreza tylko nauki nie za dużo... To szkoła z tradycjami, ale teraz zamiast na naukę postawiła na lans. Jestem absolwentem, nie wstydzę się tego, bo kiedyś to była inna szkoła. Teraz to prywatny folwark AP gdzien można mieć wszystko, poza maturą, bo sprawdzają zewnetrzni. A on imprezuje.

ziutek 13.07.2012 10:14
Nic, tylko chwalić i dziękować. Oby więcej takich dobrych wieści.

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama