poniedziałek, 6 lipca 2026 14:29
Reklama

Tragiczny wypadek zabrał mi rodzinę. W jednej chwili zawalił się cały świat

Było pochmurne środowe popołudnie. Redakcyjną ciszę przerwało ciche pukanie do drzwi. W progu stanął mężczyzna, któremu, jak nam później opowiedział, świat zawalił się z dnia na dzień. W 2014 roku stracił on bowiem żonę i małe dziecko w wypadku samochodowym. Pan Paweł do dnia dzisiejszego nie może pogodzić się z utratą swoich bliskich.
Tragiczny wypadek  zabrał mi rodzinę. W jednej chwili zawalił się cały świat

Pod koniec września do naszej Redakcji przyszedł 37-letni Paweł, który w ubiegłym roku przeprowadził się z Tarnowa do Starogardu Gd. Nasz Czytelnik postanowił opowiedzieć o tragicznej historii jaka go spotkała w 2014 roku. - Muszę to wreszcie z siebie wydusić, uwolnić swoje emocje – mówił pan Paweł.

Przeklęty rok 2014!
Rodzina pana Pawła już od Gwiazdki planowała swoje wakacje. Tym razem plan był taki, aby spędzić je w kraju, trochę nad morzem a trochę w górach. Miały to być kolejne wspólne wakacje, które przejdą do historii i zapiszą się w rodzinnym albumie pod postacią zdjęć na długie lata. Niestety, życie postanowiło napisać swój scenariusz – zupełnie inny niż wyobrażał sobie nasz Czytelnik.
- To miały być niezapomniane wakacje. Chcieliśmy spędzić je całą rodziną w Polsce – mówi zamyślony 37-latek. - Planowaliśmy je już od Gwiazdki. Pracowaliśmy oboje z żoną, a w tym czasie córeczką opiekowała się babcia. W planach na przyszłość była budowa domu, który zapewni nam spokój i ciszę. Z tego powodu nasz budżet na wakacje nie był zbyt wielki. Postanowiliśmy jechać nad polskie morze i w góry. Kasia ciągle pytała, kiedy będą wakacje i kiedy pojedziemy – dodaje nasz Czytelnik.

Wymarzone wakacje w górach
Gdy nadeszła wiosna plan nabrał realnego znaczenia. Rodzina pana Pawła zaczęła dokładnie planować swój wakacyjny odpoczynek.
- Moja żona swój urlop rozpoczęła tydzień wcześniej. Ja musiałem dokończyć jeszcze kilka projektów. Pierwszym punktem na naszej wakacyjnej mapie miały być Tatry. Domek mieliśmy zarezerwowany już od wiosny – opowiada ocierając spływającą po policzku łzę mężczyzna. - Wszystko miało być idealnie. Nie wiem czym zawiniłem, że spotkało to akurat mnie... Żona dwa dni przed wyjazdem postanowiła odwiedzić swoich rodziców, a ja w tym czasie chciałem pomalować mieszkanie. Niestety do dziadków nie dojechała...

Cztery nieodebrane połączenia
Dwa lata temu w lipcu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła kobieta i 11-letnie dziecko. W tym momencie życie naszego Czytelnika legło w gruzach. Wiadomość o tym zdarzeniu obróciła życie 37-latka o 180 stopni.
- Żona wyjechała wcześnie rano. Do pokonania miała ponad 240 kilometrów. Poszedłem jak co dzień do sklepu po świeże pieczywo. Gdy wróciłem do domu  zobaczyłem, że na telefonie widnieją 4 nieodebrane połączenia z numeru mojej żony. Oddzwoniłem i w słuchawce, usłyszałem męski głos. Był to policjant, który powiedział żebym usiadł, bo ma mi do przekazania złą informację. Samochód, którym podróżowały, najprawdopodobniej wpadł w poślizg i zjechał z drogi uderzając w betonowy płot. Zapytałem go czy są całe. Odpowiedział, że wysłali do mnie patrol policji, który wszystko wytłumaczy mi na miejscu. To była najtragiczniejsza wiadomość jaką kiedykolwiek usłyszałem – wzdycha mężczyzna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

08.10.2016 21:58
nie będę oceniał Boga bo cóż tu napisać :(

08.10.2016 20:30
wielka tragedia też nie mógłbym z tym sobie poradzić szok. życzę siły do dalszej walki Panu

08.10.2016 13:10
masz jeszcze Boga on nigdy Cie nie opuści spróbuj w nim znaleźć pocieszenie

08.10.2016 21:37
Gdzie jest Bóg gdy tyle złego się dzieje na świecie ? Gdzie jest Bóg gdy giną i chorują , umierają dzieci ???????????????? Dlaczego Bóg opuszcza dzieci które jeszcze nie zdążyły zgrzeszyć ???????????

09.10.2016 08:57
Które dzieci masz na myśli??

Oli 10.10.2016 09:08
Cierpienie.... zawinione....niezawinione....Bóg nie jest jego autorem... wystarczy przeczytać Biblię. Ale na pewno jest tym, ktory może ukoić ból ...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Hmmm Treść komentarza: Zastanawiam się, czy starmed zatrudnia więcej aborterów po wyroku skazującym? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 03:40 Źródło komentarza: Matka trojga dzieci nie trafi do więzienia! Lekarz z wyrokiem nie usłyszy przeprosin Autor komentarza: Kartar579 Treść komentarza: Dlaczego rząd nie chce sfinansować budowy s22zElbląga do Gorzowa, tylkobuduje jakąś atrapę drogi 2+1,podpatrzonej u Niemców, ale w polskim wykonaniu z barierkami pośrodku. W razie kolizji drogowej utrudnia to dojazd złużb ratowniczych. W regionach o wysokim bezrobociu, sięgającym 10%, taki szlak komunikacyjn pozwoliłby na rozwój gospodarczy. Kilka lat temu plotkowano, że to Poznań blokuje budowę s22 by Gorzów się za bardzo nie rozwinął. Czy jest w tym ziarno prawdy? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:51 Źródło komentarza: Jest zielone światło dla budowy obwodnicy Starogardu Gdańskiego. Finał wielomiesięcznego sporu Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Obecne trwa polityka wyniszczenia tego co zostało z trzody chlewnej obudzą się wszyscy jak nie będą mieli co leczyć i czym handlować Data dodania komentarza: 25.06.2026, 09:35 Źródło komentarza: Spotkanie producentów trzody chlewnej Autor komentarza: obwodnica Treść komentarza: ... może jakieś informacje co z obwodnicą Starogardu. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 11:15 Źródło komentarza: Nowa nawierzchnia drogi w Jabłowie już gotowa Autor komentarza: kamila Treść komentarza: czy jest gdzieś petycja w sprawie zdjęcia flagi Ukraińskiej ze Starostwa Powiatowego? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 09:44 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: Jak zawsze... Treść komentarza: ... "śmietanki towarzyskiej" Starogardu to nie interesuje. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:01 Źródło komentarza: Historyczny krok dla Pomorza: Parlament mówi „TAK” dla metropolii. Teraz czas na decyzję Prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama