niedziela, 15 marca 2026 03:59
Reklama

Maratońska przyjaźń. Biegi długodystansowe to ich żywioł

Paweł, Szymon i Mariusz to trzej przyjaciele połączeni jedną wielką pasją – bieganiem. Już w dzieciństwie razem ganiali po podwórku, ale nie spodziewali się tego, że po kilku latach startować będą w wielkich biegowych imprezach i usłyszy o nich całe Pomorze. Kim są, jak zaczynali swoją przygodę i czym zajmują się w wolnym czasie - przeczytajcie sami.
Maratońska przyjaźń. Biegi długodystansowe to ich żywioł

Swoje pierwsze kroki związane ze sportem stawiali już w dzieciństwie, następnie były marsze na orientację. Aktualnie największą wagę przywiązują do długodystansowych biegów, w których zdobywają bardzo dobre miejsca.

Znajomość od najmłodszych lat
Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy przyjaciele postanowili poprawić swoją kondycję. Z początku były to krótkie biegi, Paweł mieszkał wtedy w Gdańsku i złapał biegowego bakcyla. Zaczął startować w mityngach lekkoatletycznych, a Szymon z Mariuszem biegali wtedy tylko po okolicznych lasach i nie startowali w zawodach.  
- Z naszym bieganiem było tak, że cały czas chcieliśmy więcej i więcej – mówi Szymon, jeden z trójki przyjaciół. - Kiedy już przebiegnięcie dystansu 10 km nie stanowiło dla nas problemu postanowiliśmy podnieść poprzeczkę - biegać więcej i dłużej. Aż w końcu wpadł nam do głowy pomysł wspólnego startu w maratonie. Mariusz swój pierwszy maraton przebiegł w 2012. My postanowiliśmy zrobić to rok później, czyli w 2013 roku. Wspólnie postawiliśmy sobie ten cel i wspólnie postanowiliśmy go zrealizować, trenując w trójkę.

Skromni i waleczni
Na Kociewiu jest wielu bardzo utalentowanych zawodników. Choć przyjaciele mają na swoim koncie wiele sukcesów, niechętnie się tym dzielą, przez swoją skromność. Biegają nie na pokaz, a dla siebie, dla wyciśnięcia z siebie ponad 100 procent normy.
- Nazwisko Gajdus jest znane w całym biegowym środowisku w Polsce, jest też niewidomy biegacz z Czerska, pan Zbyszek Świerczyński, który w swojej kategorii jest mistrzem Polski. Można wymienić tutaj wielu wspaniałych biegaczy. My na ich tle nie mamy żadnych aż tak spektakularnych sukcesów, ale każdy ukończony maraton, każda poprawiona życiówka ma dla nas wielką wartość. Każdy taki start jest dla nas osobistym sukcesem – opowiada nam Paweł.

Więcej na ten temat znajdziesz w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
„Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa „Baczyński” w Starogardzie. Poetycki spektakl o miłości, wojnie i sile słowa Starogardzkie Centrum Kultury zaprasza na wyjątkowe, poetyckie widowisko teatralne „Baczyński” – spektakl poświęcony Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu: poecie, żołnierzowi i artyście, którego twórczość do dziś porusza kolejne pokolenia.Spektakl będzie można zobaczyć 20 marca 2026 roku w sali widowiskowej SCK w Starogardzie Gdańskim. Zaplanowano dwa pokazy: o godz. 11:00 oraz o 19:00.To intymna, pełna emocji opowieść, w której jeden głos i dźwięk fortepianu budują cały świat – świat młodości rozpiętej między wojną, miłością i twórczością. Scenariusz oparto na autentycznych wierszach Baczyńskiego, fragmentach książki Katarzyny Zyskowskiej „Szklane ptaki” oraz współczesnych monologach. Całości towarzyszy oryginalna muzyka grana na żywo.🎬 Twórcy spektaklu:Reżyseria: Piotr JankowskiScenariusz: Konrad SteinMuzyka: Viktoria KoshubaObsada: Viktoria Koshuba, Konrad Stein📅 Data: 20 marca 2026 r.⏰ Godziny: 11:00 i 19:00📍 Miejsce: Sala widowiskowa SCK, Starogard Gdański🎟 Bilety: 60 zł – dostępne w recepcji SCK oraz onlineWydarzeniu towarzyszyć będzie także wystawa poświęcona twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.To nie tylko spektakl o wojnie – to przede wszystkim opowieść o młodości, miłości i słowie, które bywa silniejsze niż broń.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026 11:00 – Data zakończenia wydarzenia: 20.03.2026 19:00
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ALTreść komentarza: Dobrze, że wreszcie jest - choć mogła być trochę większa. A o salę zabiegał jeszcze śp.dyrektor A.Lubiński ponad 40 lat temu. Niech sala cieszy wszystkich uczniów !Data dodania komentarza: 11.03.2026, 10:21Źródło komentarza: Nowa sala gimnastyczna w „Czwórce” oficjalnie otwartaAutor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: Następny, który widział ronda na obwodnicy Starogardu. Człowieku, zgłoś się do poradni, pomogą ci. Wady wzroku da się leczyć.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:33Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: trutu tutuTreść komentarza: A w którym mi8ejscu, niebożę, zobaczyłaś rondo na obwodnicy? A wy, 27 stawiających kciuka doi góry, to gdzie takie ronda widzieliście? Andzia, czy ty zjadłaś za dużo, czy wypiłaś za mało? A gdzie ty widziałaś, że nie będzie ekranów dźwiękochłonnych? Jesteś bystrooka, skoro na takiej prezentacji dostrzegłaś brak ekranów. Mega świństwo dla mieszkających starogardzian jest stanie w korkach spowodowanych przez ruch tranzytowy w centrum miasta.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 19:29Źródło komentarza: [MAPA] Obwodnicą Starogardu pojedziemy w 2028 roku?!Autor komentarza: AndrewTreść komentarza: Mając jeszcze paliwo z starych dostaw podnoszą ceny,i dziwić się że ludzie tęsknią za komuną.Sami pchają ich w jej objęcia!!!!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:08Źródło komentarza: [PORÓWNANIE] Szaleństwo na stacjach paliw! Ceny galopują w górę z godziny na godzinę!Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama