wtorek, 3 marca 2026 18:46
Reklama
Reklama

4-letnie dziecko uwięzione w autobusie?! Dziewczynka i jej rodzice przeżyli prawdziwy dramat

Chwile grozy przeżyła kilka dni temu 4-letnia Alicja. Dziewczynka została uwięziona w autobusie MZK. Bez rodziców, w towarzystwie nieznanych jej osób, podróżowała z przystanku na Rynku aż do ulicy Lubichowskiej. – Biegłam za autobusem, pukałam w okno, kierowca musiał mnie zauważyć a mimo to zignorował i pojechał dalej! – mówiła nam roztrzęsiona matka dziewczynki. Na szczęście pomógł bezinteresownie jeden z pasażerów autobusu. Mężczyzna wysiadł i czekał z dziewczynką na następnym przystanku. 
4-letnie dziecko  uwięzione w autobusie?! Dziewczynka i jej rodzice przeżyli prawdziwy dramat

Do naszej Redakcji dotarła roztrzęsiona kobieta. Chciała opowiedzieć o dramatycznej sytuacji, do jakiej doszło kilka minut przed wizytą u nas. Jak usłyszeliśmy, nasza Czytelniczka podróżowała wraz z rodziną autobusem Miejskiego Zakładu Komunikacji nr 19 z przystanku w okolicach dworca PKS na Rynek.

Dramatyczny pościg za autobusem
- Jechaliśmy do domu, mieszkamy w okolicy Przylesia. Rynek miał być miejscem przesiadki z autobusu nr 19 do autobusu nr 12 – mówi nam pani Martyna. - Mieliśmy ze sobą dwa wózki dziecięce. Gdy dojechaliśmy na Rynek, postanowiliśmy najpierw je wyprowadzić. Córka została na siedzeniu, nieopodal drzwi. Nie zdążyłam się odwrócić, a drzwi autobusu były już zamknięte! – wspomina z rozżaleniem kobieta.
Rodzice czterolatki próbowali krzyczeć, dobijać się do drzwi, by kierowca otworzył i wypuścił ich malutką córkę.
- Długo pukałam, krzyczałam ale kierowca nie zwracał na mnie uwagi i po prostu odjechał – zaznacza pani Martyna.
Kobieta rozpoczęła paniczny pościg za autobusem.
- Biegłam co sił w nogach, próbując zwrócić na siebie uwagę. Gdy autobus zatrzymał się przed przejściem dla pieszych znów pukałam w drzwi, by kierowca mi otworzył. Ale znów to zignorował. Jestem pewna, że mnie widział, że słyszał moje krzyki i dobijanie się – dodaje nasza Czytelniczka.

Dziewczynka była przerażona
Ojciec dziewczynki został na przystanku z dwoma wózkami. Pani Martyna biegła dalej. Jedyne o czym myślała to, by jak najszybciej uwolnić swoje dziecko.
- Gdy dobiegłam do kolejnego przystanku, na którym zatrzymywał się autobus, na zewnątrz stał jakiś pan z moją córką. Czekał na mnie, jestem mu bardzo wdzięczna, że wziął wystraszoną Alicję i wyprowadził ją z tego autobusu. Gdyby nie on, nie wiem dokąd ten kierowca by ją wiózł... I jak skończyłaby się ta historia. Alicja była przerażona, że została sama w autobusie pełnym obcych ludzi. To przecież jeszcze małe dziecko – zauważa ze smutkiem nasza rozmówczyni.
Rodzice 4-letniej dziewczynki przekazali informację o dramatycznym pościgu za autobusem władzom MZK. Nasza Redakcja również skontaktowała się z Zakładem, by wyjaśnić, jak mogło dojść do takiej sytuacji. Na dzień publikacji niniejszego artykułu, nie uzyskaliśmy jednak żadnego komentarza.
Tymczasem zachęcamy do podzielenia się opinią w tej sprawie. Może spotkaliście się z podobną sytuacją?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oskar 26.06.2018 07:12
no ty ja ci dam za schowanie dziecka w autobusie

Lina555 20.06.2016 15:15
[quote] za raz kierowca musi ponieść konsekwencje za zachowani a morze to matka jak mogła stracić kontrolę nad tak małym dzieckiem [/quote] Człowieku! Jest coś takiego jak ortografia!

19.06.2016 12:26
Uważam, że matka jest winna jak i kierowca. Skoro był ojciec też dziecka, to bierze się dziecko za rękę drugą wózek. Jak można zostawić dziecko na siedzeniu? Wysiadasz, to stój przy wyjściu. Druga sprawa, to taka, że nikt nie zareagował, że dziecko zostało? Dopiero jakiś pan kilka przystanków dalej? Przecież to nie autobus z czasów 80 a dostosowany do wózkow, gdzie można swobodnie wyprowadzić wózek. Ktoś napisał, że zachowują się jak święte krowy, a pasażerowie to nie? Ktoś napisał, że nie wydało biletu i reszty? Kkerowca miał prawo tak powiedzieć, bo w takich okolicznościach odpowiada nie kkerowaca (bo to jego autobus) śmieszne- a MZK i do nich się idzie. Może miał ze swoich oddać pani za bilet?

19.06.2016 11:02
Ludzie co wy piszecie debilizm! po nacisnieciu przycisku zamykania dzwi to jeszcze 3lub 4 osoby zdążą wyjść z autobusu.Jedzcie do Gdańska to zobaczycie jak funkcjonuje normalne społeczeństwo

w.... 19.06.2016 09:30
Podobnie ma się sprawa z wsiadaniem przednimi drzwiami. Konia z rzędem temu komu uda się zmusić kierowcę do otwarcia tych drzwi.

cezia 20.06.2016 17:31
konia z rzedem... coz za ubaw po pachy - przednimi drzwiami wsiadaja pasazerowie chcacy kupic bilet u kierowcy :D - jednak spoleczenstwo w wiekszej zcesci to idioci

Skiba 19.06.2016 00:26
Nie wiem kto ukrywa się pod nickiem kierowca, ale jest to dureń, który nie wiem jak uzyskał uprawienia, podstawową rzeczą którą powinien robić każdy kierowca, to jest kontrola luster, bez względu na to jaką kategorię prawa jazdy posiadamy, jeżeli ktoś tego nie robi jest pseudokierowcą, a takich wypraszamy z naszych ulic i powinniśmy wszystkim zabrać uprawnienia

8888 19.06.2016 00:21
ja uważam to samo nie raz z nimi się klocilam.Ci starsi kierowcy sa bardzo nie mili.Pewnego razu wsiadałam z wozkiem i gdyby nie mój krzyk przykleszczylby wozek i dziecko.A dwa dni temu gdy wrzuciłam pieniądze do automatu na bilety i nie wydal mi ani biletu,ani kasy poszlam przekazac ta informacje do kierowcy ze tak się dzieje.Kierowca z morda ze to nie jego sprawa.jak nie jego to kogo?on jest odpowiedzialny za autobus który prowadzi.do tego jeszcze jedno kierowcy na petli sobie gadaja po 10 min spóźnienia ze człowiek musi podchodzić i zwracać im uwagę.Gdzie każdy pracuje i się spieszy do pracy.Kierowcy to zlewają bo s w panstwowce i uslyszalam słowa spokojnie zdazy pani i nie zdazylam i poniosłam konsekwecje w kwocie pienieznej -300 zl z wyplaty... bo pracuje u prywaciaza.czy mzk mi to odda?bo nie potrafi upilnować swoich pracowników i wyciagac konsekwecje?!!!kpina

18.06.2016 23:37
kierowcy MZK pracują za karę, bardzo nie przyjemni ... tyle w temacie

Lina555 18.06.2016 20:14
[quote] W tym temacie Nie w tym temacie, a na ten temat! Poza tym kierowca powinien ponieść konsekwencje swojego zachowania. Nie wiadomo, kim mógł się okazać człowiek, który wyprowadził dziecko z autobusu, równie dobrze mógł to być ktoś nieodpowiedzialny, a dziecko i tak przeżyło jakiś koszmar.

18.06.2016 21:17
za raz kierowca musi ponieść konsekwencje za zachowani a morze to matka jak mogła stracić kontrolę nad tak małym dzieckiem

Anonimowy 18.06.2016 19:27
Ludzie, nie wrzucajcie wszystkich kierowców do jednego worka, tak jak już to ktoś napisał. Co do samego kierowcy to powinien dostać naganę za taki wybryk. Szacunek dla Pana, który zaopiekował się dzieckiem i poczekał na matkę. Nasze MZK jest jakie jest, są kierowcy normalni i "nienormalni". Osobiście już nie jeżdżę autobusami kilka lat, ale nie zapomnę jednej sytuacji. Wracałem z bratem od lekarza. Brat miał poważnie uszkodzone kolano. Wsiedliśmy do autobusu nr 12. Kierowca widział, że brat o kulach ledwo wsiadł. Ja wszedłem za nim. Brat usiadł, jeszcze nie zdążył dobrze ułożyć kontuzjowanej nogi, a kierowca gwałtownie ruszył. Efekt był tego taki, że mnie rzuciło akurat w stronę brata i zahaczyłem jego nogę. Niestety pilna wizyta na SOR. Bardzo dobrze, że matka zgłosiła ten incydent do MZK.

jan 18.06.2016 19:10
W tym temacie powinien się wypowiedzieć ktoś z MZK, moim zdaniem każda tak historia ma dwie strony medalu. Jeden narzeka, że nie czekają, a na następnym przystanku drugi już dzwoni, że ma spóźnienie. Nie zazdroszczę tym ludziom jeździć cały dzień przez to zakorkowane miasto, bo każdy ma pretensje do niego, że nie jest na czas, ale w korkach lub na zamkniętych szlabanach pewnie ma latać.

18.06.2016 18:54
bo nasi kierowcy MZK to święte krowy

18.06.2016 21:25
a może nasze społeczeństwo to bez mózgi nie myślące trutnie chodzą i tylko narzekają na wszystko co ich otacza do o koła łamiąc przy okazji tysiące przewinień niech zaczną od siebie a potem wieszają na innych

zuzia 19.06.2016 20:41
tak jak pasazerowie-siedza z dupami, a jak przystanek jest to sie jedna z druga zrywa bo sie kurw a zagadaly i wielkie halo bo kierowca drzwi zamknal; pilnowac dzieci trzeba i trzymac bachory przy sobie, a nie czekac na zbawienie; kierowca patrzac w lusterka nie widzi czyje jest dziecko, a na mordzie nikt nazwiska napisanego nie ma zeby bachora do konkretnej matki/ojca podczepil;

18.06.2016 18:52
Ja dwa razy wsysiadalam z niepelnosprawna coreczka z autobusu i z corka troche wolniej to idzie bo nie jest jak inne dzieci i kierowca nawet nie patrzal czy ludzie jeszcze wysiadaja po czym kiedy jedna noga bylysmy w autobusie a jedna na chodniku kierowca zamknal drzwi i zaczal jechac pociagnelam szybko corke i wyskoczylam o polecialysmy na chodnik a ten gnojek kierowca ruszyl dalej koedy my lezalysmy na chodniku nawet nie wysiadl zeby zapytac sie czy wszystko ok z nami z corka .wtedy zaczeli krzyczec pasazerowie zeby kierowca sie zatrzymal.i to pasazerowie zapytali sie czy wszystko dobrze!!! MZK Kierowcy do zwplnienia albo niech zrobia z nimi porzadek! Tak mniec pasazerow gdzies to skandal!

kierowca 18.06.2016 17:33
Wyładunek wózków był ważniejszy niż dziecko pozostawione w autobusie.Rodzice sobie nie radzą i zganiają winę na kierowcę.W autobusie są dzwonki można zadzwonić a nie być torbą.Można było powiedzić kierowcy lub pasażerowi że jest się niedorajdą to by pomógł w wysiadaniu na pewno by pomogli.Rodzice zamiast dzieci powinni poćwiczyć z lalkami wejścia i wyjścia z autobusu.Gdyby mi to się zdarzyło to bym zadzwonił na policję by sprawdzili trzeźwość rodziców i by było po sprawie.

18.06.2016 18:27
czy ty człowieku widzisz co piszesz mieli nacisnąc na dzwonek poza autobusem , a może ta 4 letnia dzewczynka miała nacisnąć na dzwonek. Jak kierowca odjechał z przystanku nie upewniwszy się że wszyscy wysiedli jak można zignorować wołania i pukania w autobus Sama jeżdŻiłam MZK i nawet ledwo zdążyłam byłam przy drzwiach autobusu chciałam wejśc a kierowca zamknoł je i odjechał musiałam czekać na następny i to jest kultura kierowców nie raz robią na złość ludziom tak jak w tym przypadku

kierowca 18.06.2016 21:03
Przed wyjściem z autobusu powinni powiadomić kierowcę że wyjście ich będzie dłuższe,ze względu że sobie nie radzą.Pisanie czy kierowca nie słyszał pukania to jest paranoja,jeżeli ktoś puka z boku lub z tyłu pojazdu ,po ruszeniu.Kierowcę interesuje jazda do przodu a nie osoby biegające i jadące za autobusem.Moja propozycja jest taka proszę zrobić uprawnienia i popracować w komunikacji publicznej.Po przepracowaniu kilku lat zmieni się zdanie o pasażerach wypisujących głupoty.

zyzio 24.06.2016 12:54
trzeba na czas przychodzić kretynko; gdyby każdy kierowca na każdym przystanku patrzyl w prawe lusterko czy jakas swieta krowa może chcialaby laskawie wejść, to autobusy miałyby godzinne opóźnienia; no ale coz mamy spoleczenstwo prostakow, którzy tylko pieniaczami sa i nie mysla :D

18.06.2016 18:50
to są dziady nie kierowcy

18.06.2016 14:27
Ukarać kierowce i tyle jak mu nie pasuje jazda miejskim autobusem to w traktor i na pole .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”Autor komentarza: Gość.Treść komentarza: RODZICE mają słuszne obawy.Tak ogólnie mówiąc wg.mnie pomysłodawcą i samozwańczym ekspertem od edukacji jest emeryt i przegrany burmistrz Gniewa nijaki Badziong Bogdan.Z tego co mówìą na mieście to on rządzi Pelplinem a nie Chyła. Uważajcie na niego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Zapewnienia o nielikwidowaniu szkoły w Rajkowach. „Ale nie będziemy bezczynni wobec bomby demograficznej”Autor komentarza: PodatnikTreść komentarza: OSP Kamionka jak zwykle potrzebuje reklamy.A ilu tak faktycznie jest członków OSP na miejscu ? DWÓCH ,TRZECH? Na papierze to mają z 50.....? Od tego jest Straż Pozarna,zeby pomagać ludziom w sytuacji zagrożenia. Bardzo prężną i super jednostką nie zabiegaǰacej o poklask jest OSP Smętowo i Lesna Jania należące do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Zalana posesja w Kamionce. Interweniowały jednostki OSPAutor komentarza: aronkiTreść komentarza: Bardzo polecam pełen profesjonalizm To fachowcyData dodania komentarza: 26.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Pat-Mar – 15 lat doświadczenia, pasji i kolorów. Miejsce, gdzie lakiernictwo zaczyna się od jakościAutor komentarza: IglomanTreść komentarza: Tankowanie G-klasy dużo kosztuje 😜Data dodania komentarza: 25.02.2026, 16:21Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama