środa, 4 marca 2026 04:33
Reklama
Reklama

Katastrofa na torach. Zapomniana katastrofa kolejowa pod Starogardem - 1925 rok

91 lat temu, na Kochankach w pobliżu Starogardu Gdańskiego, miała miejsce jedna z największych katastrof kolejowych w dziejach Polski. W poprzednim numerze przedstawialiśmy fakty, do których udało dotrzeć się kociewskiemu znawcy historii -Eugeniuszowi Cherkowi. Przez wiele lat na temat katastrofy krążyło mnóstwo plotek lecz tylko nieliczni dotarli do zapisków, zdjęć i szczegółów sprawy lat minionych. Dziś na łamach GK prezentujemy kolejną część układanki, która w połączeniu z resztą elementów tworzy obraz tragicznych wydarzeń sprzed lat.
Katastrofa na torach. Zapomniana katastrofa kolejowa pod Starogardem - 1925 rok

Mimo upływu tylu lat katastrofa pociągu nadal jest spowita mgłą tajemnicy.
Był ciepły wiosenny wieczór 30 kwietnia 1925 r. Pasażerowie pociągu relacji Insterburg – Berlin uśpieni miarowym stukotem kół wyczekiwali końca 800 - kilometrowej podróży. Dochodziła godzina 23.40, w oddali majaczyły kontury pobliskiego Starogardu, gdy pasażerowie poczuli nagłe szarpnięcie, pociąg przechylił się w prawą stronę i w ułamku chwili spadł z wysokiego, ośmiometrowego nasypu. Skutki wykolejenia się składu były opłakane. Pociąg Braukard składał się z dziewięciu wagonów, z czego jedna trzecia nie nadawała się do użytku. Spośród pasażerów 25 osób zmarło na miejscu, 18 odniosło ciężkie obrażenia ciała. Poszkodowani zostali odwiezieni do szpitali w Starogardzie oraz Tczewie.

Śledztwo stanęło w martwym punkcie
Na miejscu pojawili się od razu: naczelnik starogardzkiej kolei, starosta oraz funkcjonariusze policji politycznej. Obszar katastrofy zabezpieczał 65. starogardzki pułk piechoty. Przywieziony z Gdańska pies tropiący początkowo podjął ślad, ale w efekcie zbyt dużej ilości różnych śladów nie był w stanie podążać tropem. W pobliskim gęstym młodniku odnaleziono lewarek, płaskie klucze kolejowe do śrub oraz elementy łączące szyny tzw. łasze. Znaleziony lewarek zaprowadził śledczych do pobliskiego majątku Kokoszkowy, który oddalony był o 3 kilometry od miejsca zdarzenia. Policja przesłuchała większość pracowników majątku, począwszy od fornali po zarządcę Kurta Obermullera. Ich konstatacje były podobne, wszyscy zgodnie twierdzili, iż lewarek mógł ukraść tylko ktoś znający okolicę, pracownik majątku, ewentualnie starogardzianin. Znalezione na miejscu poszlaki oraz zeznania doprowadziły śledztwo do martwego punktu. Podejrzane były trzy różne środowiska. Wizyta śledczych nie ominęła także barona von Paleske ze Swarożyna.

Ranni umierali w szpitalu
Katastrofa kolejowa pod Starogardem, która wydarzyła się 1 maja 1925 r., należy do najtragiczniejszych tego typu wypadków w międzywojennej Polsce. Z powodu rozkręcenia szyn pociąg międzynarodowy relacji Insterburg – Berlin, składający się z 9 wagonów, w tym 1 sypialnego i 1 bagażowego, stoczył się z 8 – 9-metrowego nasypu. Wagon bagażowy oraz sypialny pozostały prawie nietknięte, natomiast wagon 3 został kompletnie rozbity przez wagon 4, który wraz z wagonem 5 był poważnie uszkodzony. Ranni i zabici pochodzili przede wszystkim z wagonów 3 i 4. W rezultacie zamachu na miejscu zginęło 25 pasażerów, w większości obywateli niemieckich (12 kobiet, 11 mężczyzn oraz 2 dzieci),
a co najmniej 12 odniosło ciężkie rany, w wyniku których 4 osoby zmarły w tczewskim szpitalu, zwiększając bilans zabitych do prawie 30. Ponadto 60 osób odniosło lekkie obrażenia.
Wśród zabitych znajdował się jeden obywatel polski – urzędnik celny z Chojnic, Jan Szifelbein pochodzący z Zimnych Zdrojów. Zabici mieszkali m.in. w Elblągu, Tylży, Lipsku, Ostródzie, Królewcu, Magdeburgu, Düsseldorfie, Berlinie, Rydze, Wrocławiu oraz Gdańsku; byli to m.in. kupcy, pomocnik aptekarski, pielęgniarka, rolnik.

Więcej na ten temat przeczytacie w bieżącym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

09.05.2016 16:39
To miejsce jest blisko Szpęgawska-a to miejsce jest przeklęte.

11.05.2016 14:40
Nie tak blisko jakbyś znał topografię terenu wiedziałbyś że to niedaleko przejazdu na kochankach a nie koło szpęgawska

Icemark 09.05.2016 16:11
Wiem, że w okolicy Łapiszewa / Okola w latach 60 czy 70 rozbij się samolot wojskowy w którym zginęło dwóch pilotów. Z 20 lat temu usłyszałem tą historię od babci, ale nie zdążyła mi pokazać tego miejsca. Szukałem również informacji w internecie, ale bezskutecznie. Czy ktoś z Was wie może coś na temat tego wydarzenia?

Jacob 16.12.2019 14:04
A wiesz gdzie dokladnie?

zosia 09.05.2016 14:05
dlaczego nie ma tam żadnej tablicy upamiętniającej tragicznie zmarłych?-często jeżdżę tą trasą i nie wiedziałam do dzisiaj o tej katastrofie.

08.05.2016 21:30
ktoś na torach położył.

Madzik 08.05.2016 21:10
Swojego czasu sledzilam historię Starogard. Posiadam parę ciekawych książek o tym mieście ale o tej katastrofie nie miałam pojęcia. Więcej takich artykułów :-)

Ania 08.05.2016 16:00
Bardzo mnie zainteresował ten artykuł, interesujące :) proszę o więcej takich ciekawostek z historii.

08.05.2016 12:34
Z marszu KODu wracali i się wykoleili

08.05.2016 11:46
Przeczytacie oświadczenie majątkowe na bip starostwo powiatowe Starogard radnej Sommerfeld ile zarabia w SM Kociewie, szok drodzy mieszkańcy szok jak dużotylko nie zapomnijcie co miesiąc zapłacić czynszu to jest wasz obowiązek cha cha

08.05.2016 10:35
Dobrze że ktoś pamięta. Myslę że na miejscu powinna być jakaś informacja o tym zdarzeniu, zwłaszcza że zginęło tam tylu pasażerów .

08.05.2016 11:54
Fajnie , że Kociewiak przypomina ciekawe fakty z historii.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”Autor komentarza: Gość.Treść komentarza: RODZICE mają słuszne obawy.Tak ogólnie mówiąc wg.mnie pomysłodawcą i samozwańczym ekspertem od edukacji jest emeryt i przegrany burmistrz Gniewa nijaki Badziong Bogdan.Z tego co mówìą na mieście to on rządzi Pelplinem a nie Chyła. Uważajcie na niego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Zapewnienia o nielikwidowaniu szkoły w Rajkowach. „Ale nie będziemy bezczynni wobec bomby demograficznej”Autor komentarza: PodatnikTreść komentarza: OSP Kamionka jak zwykle potrzebuje reklamy.A ilu tak faktycznie jest członków OSP na miejscu ? DWÓCH ,TRZECH? Na papierze to mają z 50.....? Od tego jest Straż Pozarna,zeby pomagać ludziom w sytuacji zagrożenia. Bardzo prężną i super jednostką nie zabiegaǰacej o poklask jest OSP Smętowo i Lesna Jania należące do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Zalana posesja w Kamionce. Interweniowały jednostki OSPAutor komentarza: aronkiTreść komentarza: Bardzo polecam pełen profesjonalizm To fachowcyData dodania komentarza: 26.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Pat-Mar – 15 lat doświadczenia, pasji i kolorów. Miejsce, gdzie lakiernictwo zaczyna się od jakościAutor komentarza: IglomanTreść komentarza: Tankowanie G-klasy dużo kosztuje 😜Data dodania komentarza: 25.02.2026, 16:21Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama