piątek, 9 października 2026 05:24
Reklama
Reklama

Czekam na wyrok. Nigdy o tym nie zapomnę...

Rozmowa ze sprawcą wypadku z dnia 11 stycznia br., 25 – letnim starogardzianinem, który chce pozostać anonimowym.
Czekam na wyrok. Nigdy o tym nie zapomnę...

- Jak doszło do tego zdarzenia, jak to wyglądało z Pana perspektywy?
– Jechałem rano, o 5.30 do pracy. Tego dnia padał deszcz. Jadę. Zauważyłem ok. 10 metrów przed przejściem kobietę. Próbowałem hamować i bokiem ominąć, ale nie dałem rady i zahaczyłem prawą stroną.
Zatrzymałem się szybko. Zadzwoniłem po pogotowie. Jak pogotowie przyjechało, to pomagałem jeszcze im tę panią włożyć do karetki. No i ją zabrali. Przyjechała policja i przeprowadzili wszystkie procedury.
Po tygodniu byłem u tej pani zobaczyć i normalnie z nią rozmawiałem, tylko, że miła jakiś obrzęk mózgu i nie pamiętała, że takie coś miało miejsce.
Pani, która leżała obok mówiła, że wszystko jest w porządku i nie mam się martwić. Lekarz też mówił, że wszystko powinno być dobrze, a po 3 tygodniach ja się dowiaduję, że ta pani zmarła.

- Jak Pan się czuł po wypadku?
– Wiadomo, jak się człowiek czuje...Zawsze na sumieniu coś zostaje. To nie jest samochód, to nie jest przedmiot, tylko to jest człowiek...

- Na jakim etapie aktualnie jest sprawa?
– Dostałem raz wezwanie jako świadek. Drugi raz byłem w miniony piątek jako oskarżony. Przedstawili mi akt oskarżenia, że to moja wina i pytali czy rozmawiałem z tą panią. Powiedziałem, że rozmawiałem, ale nie czuję się winny.

- A pan jest oskarżony o wypadek ze skutkiem śmiertelnym?
– Tak, jestem oskarżony o wypadek ze skutkiem śmiertelnym, ale ja się na to nie zgodziłem. Gdyby ta pani zmarła od razu, czy po 2 dniach, to bym się przyznał, ale po 3 tygodniach... Czuję się winny, ale nie do końca. Moja wina jest bezsprzeczna, bo potrąciłem, ale lekarze też mogli jakoś inaczej zadziałać w tej sprawie. Obawiam się, że chcą uznać mnie jako winnego i po sprawie. Nie będę się przyznawał, bo chciałbym wiedzieć, czy lekarze nie popełnili błędu. Teraz wina spoczywa na mnie i nie wiem, jak się sprawa zakończy. Póki co czekam... Nigdy o tym nie zapomnę, czekam na wyrok.

 Jak wygląda Pana życie po tym wypadku?
– Człowiek cały czas o tym myśli, martwi się i zastanawia, jak to dalej będzie. Chciałbym, żeby to już było po wszystkim. Wcześniej prowadziłem normalne życie.

- Czy dzisiaj, gdy Pan o tym myśli, zrobiłby Pan coś inaczej, pojechał inną drogą?
– Chciałem jechać inną drogą, ale pomyślałem, że ruchu tak wcześnie nie będzie i pojadę przez Rynek. Różnie jeżdżę, zależy od tego, która jest godzina. Jak jest duży ruch, to jadę sobie bokiem. Tego dnia nie jechałem za szybko. Jechałem przepisowo.


Dalszą część wywiadu znajdziesz w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!






Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lina555 06.03.2016 13:44
Współczuję. Kiedyś miałam kolizję, więc co nieco wiem na ten temat. Zgadzam się, że nie powinno się dopuścić, aby w szpitalu stan zdrowia się pogarszał!

06.03.2016 13:13
Zgadzam się z Panem, ta Pani nie zmarła po 2 czy 3 dniach, a po 3 tygodniach... Szpital coś chyba przeoczył

06.03.2016 12:44
Wspolczuje i temu panu i rodzinie tej pani.apeluje do wszystkich starogardzian nie chodzcie jak świete krowy bez zastanowienia zwlaszcza w okolicach rynku bez patrzenia wlazicie na ulice czy to na przejsciu czy obok

anek 06.03.2016 09:29
czy to ten wypadek ze Skarszewskiej? , bo jedyna lokalizacja , która tu padła to Rynek

06.03.2016 09:38
Na Pelplińskiej

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia” Autor komentarza: Tomkop Treść komentarza: Referendum Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Tak część elit popiera banderowców Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama