czwartek, 5 marca 2026 13:07
Reklama
Reklama

Próba samobójcza w szkole?! Chłopiec trafił do szpitala, jest pod opieką specjalistów

Niewielka, spokojna miejscowość w gminie Starogard. Dzień jak co dzień, dorośli zmierzają do pracy, uczniowie do szkoły. Jak poinformowali nas nasi Czytelnicy, w pewnym momencie, na terenie szkoły młody chłopiec miał stanąć na barierce i powiedzieć, że chce się zabić. Dyrekcja szkoły twierdzi, że uczeń wystawił tylko nogę za wspomnianą barierkę i że nie było nigdy podobnych sytuacji na jej terenie a samo dziecko nigdy nie wykazywało skłonności samobójczych. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie poinformowało nas, że chłopiec od dawna był pod kontrolą specjalistów i aktualnie jest hospitalizowany. 
Próba samobójcza w szkole?! Chłopiec trafił do szpitala, jest pod opieką specjalistów

Nasi Czytelnicy poinformowali nas, że jeden z uczniów szkoły podstawowej w Suminie miał dokonać próby samobójczej na terenie placówki. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, uczeń ten przebywa w rodzinie zastępczej i nie miała to być pierwsza tego typu sytuacja. Dyrekcja szkoły jednak zaprzecza, mówiąc, że podobne rzeczy nigdy się na ich terenie nie zdarzały.
- Nie mieliśmy takiej sytuacji, w której uczeń chciał popełnić samobójstwo – wyjaśnia dyrektor szkoły w Suminie, Barbara Rozwadowska. - Rzeczywiście, jeden uczeń przełożył nogę przez barierkę, ale to była pierwsza taka sytuacja, która została z uczniem wyjaśniona. Na tym zakończyło się postępowanie – dodaje dyrektor.

Jak się dowiedzieliśmy dalej, dyrekcja postanowiła zamontować dodatkowe barierki, mimo, że dotychczasowe odpowiadały normom określonym przepisami. Ma to zapobiec ewentualnym przyszłym „przełożeniom nóg” przez uczniów. Dyrektorka szkoły, w której doszło do niecodziennej sytuacji poinformowała nas, że zgodnie z posiadaną przez nią wiedzą, w rodzinie, w której przebywa chłopiec nie dochodziło wcześniej do podobnych sytuacji. 

Jako, że uczeń, którego dotyczy sytuacja, zgodnie z posiadanymi przez nas informacjami, miał znajdować się w rodzinie zastępczej o dalsze działania zapytaliśmy również Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.
- Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Starogardzie Gdańskim każdorazowo, w porozumieniu z opiekunami dziecka podejmuje działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i właściwej opieki dzieciom w pieczy zastępczej w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnia Tatiana Neumann, dyrektor PCPR. – Odpowiadając na pytanie w opisanym przypadku, od dawna ze względu na swoje zachowanie, chłopiec był pod kontrolą lekarzy specjalistów, a obecnie jest hospitalizowany. Po wypisaniu ze szpitala chłopiec będzie objęty dalszą specjalistyczną opieką wg zaleceń lekarskich. Z uwagi na dobro małoletniego dziecka i brak zgody opiekunów prawnych nie możemy udostępnić szczegółowych informacji na ten temat – puentuje Tatiana Neumann.

(...) Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

08.12.2015 23:02
Gość nie stresujące sie przeważnie gdy coś się dzieje w domu to dziecko krzywdę po za domem sobie robi ...

08.12.2015 07:54
szukacie w rodzinie a może warto w szkole ???????????????

justa 07.12.2015 16:31
Zamiast głupio komentować to może warto pomyśleć co jest grane w tej rodzinie ze dziecko zrobiło taki krok bez powodu by tego nie zrobilo

Ja 06.12.2015 22:02
Ano po to, żeby prostactwo miało się czym ekscytować! Robią to dla kasy, to oczywiste. Traktują to dziecko jak przedmiot...

Co za czasy..... 05.12.2015 19:54
Tak jak piszecie. A teraz debilizm roku: "dyrekcja postanowiła zamontować dodatkowe barierki, mimo, że dotychczasowe odpowiadały normom określonym przepisami." Ja proponuję w ogóle zrobić ze szkoły więzienie, okratować całe postawić zasieki i strażnika. Ale widać, że logika unii europejskiej ma się w najlepsze. Niedługo dziecko nożyczkami pogrozi koledze z ławki, że coś mu zrobi, to zabronią wnoszenia nożyczek do szkoły...

gość 05.12.2015 11:20
Komentarz zablokowany

05.12.2015 10:31
Po co to komentować ?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObcyTreść komentarza: Ale wymyślił "dziadek mróz".Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:30Źródło komentarza: Zima w Smętowie Granicznym na sportowo – nowe tory do narciarstwa biegowego przy GOKSiRAutor komentarza: Wyborca obiektywnie.Treść komentarza: Przykra sprawa ,ale najważniejsze ,ze burmistrzowi się dobrze żyje. Czy wiecie ile ma pensji ? Wiecej niż niejeden minister,bo ok.20 tysiecy brutto. Miasteczko malutkie a pensja ogromna. Natomiast biedni emeryci płaczą i płacą wysokie rachunki. Taka to sprawiedliwość w naszym kraju.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”Autor komentarza: Gość.Treść komentarza: RODZICE mają słuszne obawy.Tak ogólnie mówiąc wg.mnie pomysłodawcą i samozwańczym ekspertem od edukacji jest emeryt i przegrany burmistrz Gniewa nijaki Badziong Bogdan.Z tego co mówìą na mieście to on rządzi Pelplinem a nie Chyła. Uważajcie na niego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Zapewnienia o nielikwidowaniu szkoły w Rajkowach. „Ale nie będziemy bezczynni wobec bomby demograficznej”Autor komentarza: PodatnikTreść komentarza: OSP Kamionka jak zwykle potrzebuje reklamy.A ilu tak faktycznie jest członków OSP na miejscu ? DWÓCH ,TRZECH? Na papierze to mają z 50.....? Od tego jest Straż Pozarna,zeby pomagać ludziom w sytuacji zagrożenia. Bardzo prężną i super jednostką nie zabiegaǰacej o poklask jest OSP Smętowo i Lesna Jania należące do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Zalana posesja w Kamionce. Interweniowały jednostki OSPAutor komentarza: aronkiTreść komentarza: Bardzo polecam pełen profesjonalizm To fachowcyData dodania komentarza: 26.02.2026, 09:12Źródło komentarza: Pat-Mar – 15 lat doświadczenia, pasji i kolorów. Miejsce, gdzie lakiernictwo zaczyna się od jakościAutor komentarza: IglomanTreść komentarza: Tankowanie G-klasy dużo kosztuje 😜Data dodania komentarza: 25.02.2026, 16:21Źródło komentarza: Drastyczne podwyżki cen ciepła w Skórczu. Mieszkańcy: „Albo opłaty, albo jedzenie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama