sobota, 10 października 2026 04:32
Reklama
Reklama

„Nikt nie dawał nam szans”

Środowiskowy Dom Samopomocy Gminy Zblewo świętował rok istnienia pod nową banderą. Wcześniej prowadzony przez stowarzyszenie, dziś z ulgą wspomina trudne początki i stres podczas przejścia pod Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. – Rok temu nikt nie dawał nam szans – wspomina Marta Burczyk, jedna z terapeutek. Jak dziś wygląda codzienność w placówce? Jakie są plany na kolejne lata?
„Nikt nie dawał nam szans”

Środowiskowy Dom Samopomocy Gminy Zblewo, prowadzony przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, świętował niedawno rok swej działalności. Wcześniej prowadzony był przez jedno z lokalnych stowarzyszeń.
- Od połowy sierpnia ubiegłego roku jesteśmy placówką prowadzoną przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej – mówi Agnieszka Szmukała. – Wcześniej Środowiskowy Dom prowadziło stowarzyszenie, ale współpraca się nie układała – dodaje terapeutka.


Chcą odzyskać dawne lokum
Jak się dowiadujemy, pracujące tam kobiety długo się wahały nim odważyły się wystąpić ze stowarzyszenia prowadzącego ŚDS.
- To nie były łatwe decyzje, nierzadko obarczone ogromnymi obawami i stresem. Dziś cieszymy się, że podjęłyśmy słuszną decyzję – dodają jednym głosem nasze Rozmówczynie.
O potrzebie zmian głośno sygnalizowali również sami podopieczni i ich rodziny.
- Uczestnicy ŚDS również bardzo chcieli tej zmiany, wraz ze swymi rodzinami wnioskowali do władz gminy, żeby odejść od stowarzyszenia - wyjaśnia Małgorzata Szmukała, również terapeutka. - Warto dodać, że rodzice, którzy zabrali swoje dzieci ze środowiskowego domu, gdy zarządzało nim stowarzyszenie, wrócili do niego, gdy prowadzone było już przez GOPS – słyszmy.
Pracujące w środowiskowym domu terapeutki pytane o największe marzenia czy plany na przyszłość, zgodnym głosem mówią, że najbardziej zależy im na odzyskaniu poprzedniego lokum, które usytuowane jest na dole budynku, w którym obecnie przebywają.
- Miejsce, w którym obecnie przebywamy, nie jest przystosowane do prowadzenia środowiskowego domu, ponieważ przeznaczone było konkretnie na mieszkania. Jest to jednak lokal zastępczy, dopóki nie odzyskamy poprzednich pomieszczeń na dole budynku. Sprawy się toczą, mamy nadzieję, że do końca roku rozstrzygną się pomyślnie dla nas i nasi podopieczni będą mogli w końcu przebywać w odpowiednich warunkach – zaznacza M. Szmukała.
Co ciekawe, jak wyjaśniają terapeutki, pomieszczenie na dole przeważnie stoi puste.
- Sporadycznie pojawiają się tam właściciele stowarzyszenia pod którym wcześniej działał nasz środowiskowy dom – tłumaczy Marta Burczyk.
W związku z tym, że zajmowany aktualnie lokal i lokal, który zajmuje obecnie nadal stowarzyszenie znajduje się w jednym i tym samym budynku, pojawiają się też różne trudności i problemy.
- Było już tak, że nie mieliśmy ciepłej wody czy prądu tylko dlatego, że właściciele stowarzyszenia nie opłacili rachunków, a główne zawory znajdują się właśnie na dole budynku. To jednak długa historia, i wiele na jej temat można by opowiadać... A my nie do końca chcemy teraz rozgrzebywać stare sprawy, które miejmy nadzieję, są już dawno za nami. Ważna jest przyszłość i to, co udało nam się osiągnąć przez ostatni rok. I oczywiście zadowolenie, spokój i poczucie bezpieczeństwa uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy – dodają terapuetki.


Więcej przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety kociewskiej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

riki 04.10.2015 22:35
suoer niech sie wyniosa z kleszczewa zakichana pogoda

04.10.2015 08:51
super, w końcu ktoś odważył się to napisać!

Tomasz Boszka 04.10.2015 01:00
Gratuluję wszystkich Paniom podjęcia słusznej decyzji. Będąc radnym jako pierwszy sygnalizowałem, że Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych POGODA prowadziło skandaliczną działalność wykorzystującą osoby najbardziej pokrzywdzone przez los. Spotkała mnie wtedy specyficzna nagroda. Oto link: http://www.portalpomorza.pl/artykul/22794/prezes-kontra-radny-rozprawa-bez-rozstrzygniecia Ze swej strony pragnę tylko wyrazić głęboki żal, że nie miałem wystarczającej ilości środków finansowych, aby już w 2013 roku rozwiązać problem z rodziną Klońskich. Pan Kloński Wojciech szkalował moje dobre imię, ale teraz wiem, że walczyłem w słusznej sprawie. Z perspektywy czasu nie żałuję swojej decyzji - chociaż wielu ludzi z terenu gminy Zblewo do dzisiaj nie rozumie tego co wtedy się wydarzyło.

04.10.2015 23:26
Z doświadczenia wiem,ze jest mało osób których.cechuje odwaga Takich radnych życzę innym samorządom.Temat niepełnosprawności wymaga zaangażowania oddanych i uczciwych ludzi a nie pseudo przyjaciół.Wiele problemów zamiatanych jest pod dywan ze szkodą dla potrzebujących pomocy.Życzę Panu niestrudzonego działania w ktorym najważniejszym celem jest PRAWDA.Pozdrawiam

kleszczewiak 03.10.2015 09:13
BRAWO !!!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia” Autor komentarza: Tomkop Treść komentarza: Referendum Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Tak część elit popiera banderowców Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: ... Treść komentarza: ... rezydenta. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:39 Źródło komentarza: RESOLVE nie wybuduje zakładu przy ul. Kochanki. Potwierdziły się nasze informacje Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Trzeba mieć nasrane w głowie, żeby wierzyć że kurier, prawnik, celnik czy inny ktoś zupełnie bezinteresownie kontaktuje się z nami w sprawie kogoś innego, kogo podobno znamy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 16:08 Źródło komentarza: Seniorka straciła blisko 450 tysięcy złotych! Autor komentarza: Daraschek van Schöneck Treść komentarza: Pamietam czasy, gdy pan Byczkowski jako administrator starego skarszewiaka.com odzegnywal sie od polityki. Wowczas oczyszczal droge na polityczna arene, za co wspolnik solidnie go wynagrodzil podstawiajac fotel zastepcy. Ze startu emanowala destruktywna energia, ktora nie sluzy miejskiej gospodarce. Wraz ze sloma wylazila z butow arogancja, ktora jak widzimy przeistacza sie w energie kryminalna. Kto, jeszcze chce zaglosowac na takiego burmistrza? Czas pokazal slusznosc niezapomianego proroka. Daraschek, czuje na odleglosc zlych ludzi. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Burmistrz Skarszew Jacek P. usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do trzech lat więzienia!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama