czwartek, 9 kwietnia 2026 02:49
Reklama

Trzeba obalać mity - rozmowa ze starogardzianką, Anną Kosecką

Starogardzianka Anna Kosecka sama oddała cząstkę siebie dla swojego genetycznego bliźniaka, rocznego wóczas chłopca. Dzis zachęca do tego innych. Uświadamia i pokazuje, że bycie dawcą szpiku nie jest takie straszne, jak mogłoby się wydawać.
Trzeba obalać mity - rozmowa ze starogardzianką, Anną Kosecką

- Jakie to uczucie kiedy dowiadujemy się, że mamy na świecie swojego genetycznego bliźniaka, który nas potrzebuje? Jak wyglądała pani historia oddania cząstki siebie?

- Po niecałych trzech latach od rejestracji otrzymałam maila z fundacji DKMS. Jeśli dobrze pamiętam, wróciłam właśnie z mężem z urlopu. Pierwszy moment po otwarciu poczty był trochę śmieszny. Nie dowierzałam w to, że ktoś mnie potrzebuje. Następnego dnia dzwoniły panie z DKMS, zapytały czy nadal wyrażam zgodę i poprosiły o nazwę mojej przychodni, w której mogłabym zrobić dodatkowe badania. W marcu pobierano mi krew w przychodni a w czerwcu pierwszy raz pojechałam do Warszawy. Tam przeprowadzono dodatkowe badania i rozmowę z lekarzem. Pierwszą opcją miało być pobranie z talerzy kości biodrowych ale w związku z częstymi bólami głowy i przebytą astmą trochę mnie to dyskwalifikowało. Zapytano o możliwość pobrania z krwi obwodowej. Klinika pobrań wyraziła zgodę. Jeśli się nie mylę 18. czerwca jechałam już na samo pobranie. Na kilka dni przed zabiegiem dostaje się zastrzyki na porost komórek.

- Wie pani, że biorcą był chłopiec. Czy coś więcej na jego temat udało się pani dowiedzieć?

- Tak, wiem, że biorcą był roczny chłopiec z Brazylii. Szkoda tylko, że jestem w o tyle złej sytuacji, że są kraje, które mają częściowo ograniczony kontakt dawcy z biorcą a są też kraje gdzie ten kontakt jest całkowicie zabroniony. Brazylia należy do krajów, gdzie nie ma możliwości poznania dawcy z biorcą. Do dzisiaj nie wiem, co się dzieje z moim biorcą. Fundacja DKMS wysłała już kilka zapytań do kliniki pobrań, aby przyszła jakakolwiek informacja, choćby taka czy chłopiec żyje i czy ma się dobrze. Klinika niestety nie daje żadnej odpowiedzi w tej sprawie. Jestem jednak dobrej myśli, mam nadzieję, że ten mały chłopiec jest zdrowy, że ostro broi. Wierzę, że tak właśnie jest.

- Czuje się pani bohaterem?

- Absolutnie nie. Uważam, że to nie jest bohaterstwo. Nie myślę w takich kategoriach. Dla mnie jest to zrozumienie innych. W takim sensie, że będąc z osobą chorą człowiek umie się postawić w sytuacji osoby potrzebującej i też rodziny, która jest z boku i patrzy na cierpienie i bezsilność. Zwłaszcza w przyapdku białaczki. Jest to taka trochę loteria, albo się ktoś znajdzie albo nie. Jeśli chodzi o nowotwór, na który chorowała moja mama, to jest tak, że można dużo rzeczy powycinać i przeżyć jeszcze co najmniej 20 lat. Takie same są szanse na to, że się nie uda. Wydaje mi się, że białaczka jest najgorszą chorobą. Szukanie dawcy to takie szukanie igły w stogu siana.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

07.06.2014 13:01
Pani Aniu właśnie tacy ludzie jak Pani są nadzieja dla naszego miasta.

lolo 07.06.2014 11:01
Brawo pani Aniu. takich pozytywnych ludzi nam trzeba zamiast tego politycznego bagna.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama