czwartek, 9 kwietnia 2026 11:32
Reklama

Wspomnienia Kociewiaków z wizyty Jana Pawła II w Pelplinie

Papież przybył do Pelplina dokładnie 15 lat temu, 6 czerwca 1999 roku. Na górce, dziś zwanej górą Jana Pawła II, wygłosił do wiernych Homilię. Zapytaliśmy Kociewiaków, jak zapamiętali ten wyjątkowy dzień, jak wspominają Papieża Polaka, kim był dla nich wcześniej i kim jest dla nich dziś w ostatnich dniach przed kanonizacją.
Wspomnienia Kociewiaków z wizyty Jana Pawła II w Pelplinie

- Wizyta Papieża Polaka w Pelplinie była dla mnie czymś nie do opowiedzenia. Pierwszy raz widziałam go na żywo. Byłam bardzo wzruszona, czekałam i patrzyłam na niego ze łzami w oczach. Kocham Papieża tak, jak córka kocha swojego ojca. Rozmawiam z nim często i wierzę, że mi pomaga. Dla mnie Jan Paweł II od początku był świętym, kochał ludzi. Pomagał i nadal pomaga nam wszystkim, Polakom i ludziom na całym świecie – mówi Irena Gersz ze Swarożyna.

Wizyta w Pelplinie była dla Kociewiaków czymś niespodziewanym. Dotychczas bowiem głowy Kościoła Katolickiego odwiedzały raczej duże miasta.

-Widziałam Papieża kilkukrotnie, w Rzymie, na Pomorzu - w Gdyni. Po jego śmierci byłam również na beatyfikacji. Wizyta w Pelplinie była jednak czymś wyjątkowym, historyczną dla diecezji i dla nas wszystkich chwilą. Byłam przygotowana na ten dzień, wiedziałam czego oczekiwać. Mimo to, bardzo oczekiwałam słów Papieża. Powiedział to, co znajduje się w Piśmie Świętym, jednak słowa kogoś tak wyjątkowego trafiają lepiej, bardziej. Chodziło o to, by słuchać i usłyszeć. Wydaje mi się, że ja usłyszałam. Bardzo podobało mi się w Pelplinie, że Papież wyszedł z hostii, uobecnił się z Chrystusem. Było to naprawdę niesamowite wrażenie, coś co wyjątkowo zapadło mi w pamięci – mówi Barbara Zaręba z Bytonii. – Czekaliśmy pół dnia, chyba od 4.00 rano, przed wschodem słońca. Nikt nie mówił jednak, że czas się dłuży. Czuło się taką wyjątkową, wzniosłą atmosferę wspólnego wyczekiwania i modlitwy – dodaje.

O swoich wspomieniach z papieskiej wizyty opowiedział nam również Jan Kilian.

- Na spotkanie z Janem Pawłem II w Pelplinie, udałem się z mamą i bratem. Byłem bardzo przejęty. Pamiętam, że koniecznie chciałem zrobić zdjęcia (byłem bardzo blisko Ojca Świętego). Niestety, nie wyszły. Mimo to, obraz papieża i tych tłumów ludzi, mam wciąż pod powiekami. Jestem szczęśliwy, że Jan Paweł II zostaje świętym. On tę świętość miał w swoich oczach i umiłowaniu ludzi – wspomina Jan Kilian, przewodniczący PiS w Starogardzie Gdańskim.

Więcej w Gazecie Kociewskiej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chrześcijanin 25.04.2014 23:37
"Widziałam Papieża kilkukrotnie, w Rzymie, na Pomorzu - w Gdyni. Po śmierci byłam również na beatyfikacji." - Wykopaliście kobietę z grobu? Papież był wielki dlatego, że nie miał w sobie nienawiści do drugiego człowieka, przez co zarazem stanowczo sprzeciwiał się nieprawości na świecie, nie bał się umoralniać czy napominać ludzi u władzy, przed którymi wszyscy drżeli. Trzeba dodać, że robił to w zgodzie z ich obyczajowością, nie próbował nikomu narzucić myślenia katolickiego - odwoływał się do uniwersalnych zasad etyki. Teraz często banalizuje się postać Jana Pawła II, a to kremówkami, a to jakimiś sentencjami lub powierzchownym pojęciem jego nauczań. Buduje się te ogromne, brzydkie pomniki, sprzedaje kiczowate obrazki, plastikowe figurki i co tam jeszcze. Jest to w pewnym stopniu normalne w świecie kultury masowej, Kościół wcale nie jest od tego wolny. Niemniej ważne, że pamięć o nim gdzieś tam w umysłach ludzi jest. Chcialbym dożyć chwili, kiedy w Polsce będzie już można mówić otwarcie o wadach Jana Pawła II i usłyszeć co na ten temat mają do powiedzenia czołowi przedstawiciele kultury, sztuki i kościoła. Sam Żakowski to narazie za mało.

Ewa 27.04.2014 16:35
Trochę pokory..."Chrześcijaninie"

Chrześcijanin 28.04.2014 03:51
Pokorę mogę okazywać przed absolutnie idealnym Bogiem, a nie człowiekiem, który prócz tego, że był inteligentnym facetem, zrobił wiele dobergo, miał rówież wady, zresztą jak każdy z nas. To, że został świetym nie czyni z niego niepodważalnego autorytetu. Właśnie nam Polakom potrzebny jest prawdziwy obraz Jana Pawła II, nie na wskroś przesłodzony i wypieszczony, jak to się w tej chwili dzieje. Prawdą jest, że to właśnie on zahamował rowój kultury, niejako konserwując cały naród. Wiele doktryn kościoła katolickiego jest w obecnych czasach po prostu martwych, zupełnie ignorowanych i niepotrzebnych, ale wciąż surowo wiszących nad głowami przestraszonego ludu. Właśnie przez działania JPII zakonserwowała się społeczność, nie chcąc się wydostać z dawnych, przestarzałych modeli życia. Nie udawajmy, że schemat tradycyjnej rodziny jeszcze coś znaczy w tych czasach. W tej chwili jest to tylko wyidealizowany obrazek w marzeniach bogobojnych staruszek. Młodzi ludzie nie chca tak żyć. Chodzi o to, że istnieje wolność wyboru. Nie trzeba się żenić, żeby współżyć i mieć dzieci. W ogóle lepsze od stałych obowiązków i zobowiązań jest podróżowanie i totalna wolność. Oczywiście jeżeli komuś odpowiada siedzenie w domu, przy garach, to nie ma sprawy, jego wybór. Współczesnośtć to chaos. Cały zachodni cywilizowany świat to chaos. W tym obecnie żyjemy. Zasady moralne, głównie te dotyczące życia rodzinnego i seksualnego, głoszone przez polskiego świętego papieża były dobre kiedyś, za komuny. Akurat w tej sprawie papież był zacofany. Niemniej warto pamiętać pozytywne strony: czyli dialog międzywyznaniowy. Czemu nikt o tym nie pamięta i tego nie wysuwa w dyskusjach na pierwszym miejscu? Dlaczego tak wielu jest wśród Polaków antysemitów i nietolerancyjnych ludzi. Ile wierzących zastanawia się nad sobą i swoimi czynami, ilu zastaniawią się czasami nad słowami Pisma Świętego? Uważam, że z pokorą powinni się uniżyć nad swoją religijnością wszyscy ci, którzy ślepo klaszczą przed obrazkami świętego czy bezkrytycznie podchodza do jego nauk, wcale nie biorąc z tego nic dla siebie i nie dostrzegając własnych niedoskonałości w sobie. Zresztą bardzo mnie drnerwuje wtrącanie się kościoła w sprawy obyczajowe. W prawosławiu jest inaczej. Tam synod zajmuje się tylko sprawami metafizycznymi, dotyczącymi doświadczenia mistycznego, a nie takimi rzeczami jak antykoncepcja, homoseksualizm czy patriotyzm, które nie mają zupełnie związku z religią i wiarą.

anna 25.04.2014 22:22
Piękne wspomnienia. Wspaniały dzień, który wszystkim na długo zapadnie w pamięci. Cieszę się, że nasz Papież zostanie świętym. Jego życie powinno być dla nas wzorem.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama