niedziela, 14 czerwca 2026 18:41
Reklama

Zmarł na "nieokreślone zapalenie”... Szpitalne "wyrazy współczucia"

Jan Dąbrowski jeszcze niedawno był kochającym dziadkiem, ojcem, zięciem. Zmarł w niedzielę 23 lutego. Nagle. Miał 59 lat. Jego córka uważa, że gdyby lekarz nie odmówił hospitalizacji, jej ojciec mógłby dzisiaj żyć. Szpital przeprasza, za brak empatii lekarza. 
Zmarł na "nieokreślone zapalenie”... Szpitalne "wyrazy współczucia"

Jan Dąbrowski zmarł w wieku 59 lat.  Na karcie statystycznej do aktu zgonu jako powód śmierci napisano „nieokreślone zapalenie”, „posocznica nieokreślona” oraz „zatrzymanie krążenia”. Naszego Czytelnika zabiła sepsa. Jego córka twierdzi, że za zgon ojca odpowiedzialny jest lekarz starogardzkiego szpitala, który odmówił hospitalizacji jej chorego taty. 

Słaniał się na nogach, obijał od ściany do ściany
Elżbieta Lewandowska jest córką Jana Dąbrowskiego. Razem z rodziną mieszkała obok ojca w Lipinkach Szlacheckich. Po śmierci mamy to ona pomagała tacie, gotowała obiady. Mężczyzna był bardzo aktywny. Często chodził pieszo do Pelplina, gdzie miał rodzinę a na cmentarzu pochowanych rodziców i siostrę. Ostatnio był na takim spacerze 16 lutego – tydzień przed śmiercią. We wtorek 18 lutego, będąc u taty córka zauważyła, że talerz z obiadem leży przykryty gazetą. Wyrzuciła go, pozmywała. Chowając talerz do szafki zauważyła jeszcze kilka naczyń z obiadem. Zaniepokoiła się. Znaczyło to, że ojciec od jakiegoś czasu nie jadł. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Utrata świadomości, brak panowania nad czynnościami fizjologicznymi, odwodnienie, bełkot.
- We wtorek wieczorem poszłam do ojca zaniepokojona tym, że nie je. Gdy szedł otworzyć mi drzwi, widziałam, że słania się na nogach. W południe widziałam, że nie wyglądał najlepiej, jednak wieczorem było już tragicznie. Szedł obijając się od ściany do ściany. Był blady. Miał mokre spodnie. Nie kontrolował oddawania moczu. Miał problem z otworzeniem drzwi. Przeszło mi przez myśl, że może pił alkohol. Gdy go spytałam stanowczo zaprzeczył. Kazałam mu się ubrać i zawiozłam do szpitala. Tam mnie odesłali, bo nie miałam skierowania - tłumaczy

„Kasjerki w supermarketach też chodzą w pampersach”
- Pojechałam do „Polmedu”, ponieważ było już późno. Lekarz zbadał ojca, zrobił mu badanie pod kątem cukrzycy. Poradził, żeby następnego dnia rano iść do lekarza w przychodni, bo prawdopodobnie osłabienie spowodowane jest odwodnieniem (tata należał do przychodni na Hallera i tam miał lekarza rodzinnego). Powiedział, że u lekarza rodzinnego dowiem się co dalej. Wzięłam więc tatę do domu a następnego dnia pojechaliśmy do przychodni, do lekarza rodzinnego. Lekarz zbadał tatę. Wykluczył zapalenie płuc. Mój tata bardzo bał się szpitali, jednak uważałam, że szpital byłby najlepszym wyjściem, ponieważ tam zrobiliby tacie niezbędne badania i zdiagnozowali. Opowiedziałam lekarzowi o braku apetytu, nietrzymaniu moczu – lekarz wystawił skierowanie do szpitala. Pojechałam więc na oddział wewnętrzny do szpitala. Lekarz ordynator nie przyjął taty twierdząc, że nie ma wskazań. Podpisał odmowę przyjęcia – mówi córka mężczyzny.
Gdy Czytelniczka weszła do lekarza, ten rzekomo miał się zwrócić do pacjenta: - Panie Dąbrowski taki duży chłop a nie wie pan jak z toalety skorzystać?
Elżbietę Lewandowską oburzyło takie podejście, bowiem tata był chory i właśnie m.in. z tym problemem przyszła do lekarza. Czytelniczka zapytała, co ma robić w tej sytuacji. Jak twierdzi usłyszała, że cyt.: - Kasjerki w supermarketach też noszą pampersy, bo nie mogą biegać co 5 minut do toalety.
Czytelniczka opowiedziała lekarzowi o dolegliwościach ojca, ten jednak nie chciał przyjąć go na oddział. Lekarz w końcu zbadał jej ojca, jednak jej przy tym nie było. Kazał zrobić badania w przychodni.

Odmówił przyjęcia na oddział
- Czułam się w gabinecie lekarskim okropnie. Ordynator sugerował, że dolegliwości taty są moim wymysłem i chcę go na siłę w szpitalu zostawić. Mówił, że ojciec nie nadaje się na leczenie szpitalne. Podnosił głos strasznie. Mówił, że tata przyszedł o własnych siłach to nie jest tak źle. Powiedziałam, że się na tym nie znam. Nie wiem co mam robić. Czy mój tata mając dopiero 59 lat będzie musiał do końca życia chodził w pampersach? No i przede wszystkim, czym jest spowodowany tak nagły zły stan zdrowia? Tata stał przed doktorem i leciał mu normalnie mocz po nogach. Tata przez 20 lat nie chorował. Lekarz zbadał go, ja jednak nie mogłam być przy badaniu. Doktor odmówił przyjęcia taty na oddział. Poprosiłam, żeby dał mi to na piśmie. Miał też pretensje, że z tatą nie chodziłam do lekarza, jednak wcześniej nie było powodów, aby do lekarza chodzić. Poza tym przyczepił się do braku wyników. Stwierdził, że powinnam do niego przyjść już z wynikami krwi i moczu. Powiedział, że szpital nie jest instytucją wyrabiającą wyniki, powinnam to załatwić w ośrodku zdrowia. Jednak moim zdaniem jak człowiek trafia do szpitala ze skierowaniem to chyba powinni te badania zrobić na miejscu – przecież jest laboratorium w szpitalu – stwierdza kobieta.
Przypominamy, że to nie pierwsza interwencja „GK” związana z lekarzem, który odmówił przyjęcia na odział Jana Dąbrowskiego. W czerwcu 2011 roku pisaliśmy o Justynie P., która trafiła na oddział wewnętrzny KCZ z objawami nie zagrażającymi życiu. Zmarła po dwóch tygodniach. Wówczas rodzina poszkodowanej czuła się rozczarowana podejściem lekarza oraz brakiem reakcji na pogarszający się stan zdrowia kobiety. W tym przypadku, podobnie jak w sytuacji Jana Dąbrowskiego przyczyną śmierci była prawdopodobnie sepsa.

Od Annasza do Kajfasza...
Nasza Czytelniczka pojechała z tatą do przychodni na Hallera. Mężczyzna był cały mokry. Jak twierdzi córka, nie było z nim kontaktu. Mimo tego, że lekarze podejrzewali mocne odwodnienie nie dostał nawet kroplówki.
- Było po godz. 10.00 a w przychodni pobierają krew do 10. rano. Kazano mi przyjechać w czwartek rano. I tak jeździłam z tatą w tę i z powrotem. W czwartek pobrano krew, ale do piątku musiałam czekać na wyniki. Z wynikami poszłam do lekarza prowadzącego. Ten natychmiast podjął decyzję, że tata kwalifikuje się do leczenia szpitalnego i wypisał skierowanie. Tata nie chciał iść do szpitala więc serce mi się krajało, jednak wiedziałam, że to jedyna opcja, aby go zdiagnozować. W szpitalu był inny lekarz niż ostatnio. Przyjął tatę. Gdy przyniosłam wyniki okazało się, że… te wyniki są nieważne, bo oni swoje muszą mieć. To jakiś absurd. Byłam jednak spokojna, bo myślałam, że jak tata jest już w szpitalu to nic mu nie grozi. W sobotę zadzwoniłam do szpitala. Pielęgniarka powiedziała, żeby przywieść ojcu środki czystości i piżamy na zmianę, bo mocz się nie utrzymywał i co chwilę musieli piżamę zmieniać. Zawiozłam co trzeba. W sobotę widziałam tatę ostatni raz. W niedzielę o 7 rano odebrałam telefon ze szpitala. Tata zmarł.

„Posocznica nieokreślona” - sepsa
Na karcie statystycznej do aktu zgonu jako powód śmierci napisano „nieokreślone zapalenie” „posocznica nieokreślona” oraz „zatrzymanie krążenia”. Jan Dąbrowski zmarł na sepsę. Jego córka nie mogła w to uwierzyć. Jeszcze w zeszłym tygodniu jej tata pieszo spacerował do Pelplina! Kobieta zdecydowała się złożyć skargę do szpitala. Czytelniczka twierdzi, że gdyby jej ojca przyjęto w środę, mógłby dzisiaj żyć. Co na to szpital? Zdaniem Anny Hartuny dyrektora ds. medycznych w KCZ winę ponosi nieudolny system opieki zdrowotnej, w którym z powodu niedociągnięć oraz braku współpracy między rejonowymi podmiotami, traci pacjent.
- Jak już miało miejsce podczas spotkania z Panią Lewandowską, raz jeszcze kierujemy wyrazy współczucia z powodu śmierci ojca oraz przeprosiny za niewystarczające zrozumienie oraz empatię ze strony lekarza – tłumaczy A. Hartuna.
Jak mówi Elżbieta Lewandowska przeprosiny jednak nie przywrócą życia jej ojcu i nie wynagrodzą upokorzeń, jakie musieli znieść w gabinecie lekarskim. Kobieta zapowiada, że o sprawiedliwość będzie walczyć w sądzie.

Stanowisko szpitala: 

W dniu 19 lutego br. pacjent Jan Dąbrowski zgłosił się wraz z córką do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego ze skierowaniem na Oddział Chorób Wewnętrznych z rozpoznaniem: objawy wskazujące na chorobę – skierowanie wystawiono na życzenie rodziny pacjenta. Po treści skierowania można domniemać, iż już sam lekarz przyjmujący w poradni nie widział wskazań do natychmiastowej hospitalizacji szpitalnej. Dodatkowo należy nadmienić, iż w dniu 18 oraz 19 lutego br. w różnych placówkach medycznych pacjenta badało 3 lekarzy (lekarz z POLMEDu, lekarz POZ, lekarz SOR), którzy nie stwierdzili stanu zagrożenia życia, nie wskazali także konieczności pilnej hospitalizacji. Ponadto pacjent nie posiadał żadnych wyników badań – które powinny być wykonane w ramach porady ambulatoryjnej – na podstawie których można by dokonać wstępnego rozpoznania oraz zastosować dalszą pogłębioną diagnostykę. W wywiadzie pacjent wskazywał jedynie na osłabienie, spożywanie posiłków w małych ilościach, problemy z utrzymaniem moczu, nie uskarżał się na duszności bądź kaszel. Podczas pobytu w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym wykonano: badanie EKG – bez istotnych odchyleń, pomiar ciśnienia – w normie, nie stwierdzono odchyleń w badaniu przedmiotowym układu oddechowego, krążenia, przewodu pokarmowego. W związku z brakiem wskazań do pilnej hospitalizacji na Oddziale poinformowano, ażeby pacjent zwrócił się do POZ celem wykonania podstawowych badań (realizowane w ramach standardów postępowania w placówkach POZ, nałożonych przez NFZ), które powinien zlecić lekarz POZ tj.: RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej, morfologia krwi, badanie moczu i badania biochemiczne krwi w związku z podejrzeniem danego schorzenia. Jednocześnie przekazana została informacja, iż w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w wyżej wskazanych badaniach, pacjent będzie przyjęty na Oddział Chorób Wewnętrznych celem pogłębienia diagnostyki wykonywanej w warunkach szpitalnych. W 21.02.2014r. pacjent został przyjęty do Oddziału Chorób Wewnętrznych. Niestety w trakcie hospitalizacji stan pacjenta nieustannie się pogarszał. Organizm pacjenta nie reagował na wdrożone leczenie. W Polsce z powodu sepsy umiera ponad 56% pacjentów. Mówi się, iż posocznica powoduje co roku więcej zgonów niż suma liczby zgonów z powodu udaru mózgu, raka prostaty oraz raka piersi – szczególnie z powodu złożonych mechanizmów patogenezy sepsy, zróżnicowanego przebiegu klinicznego, częstych trudności diagnostycznych i terapeutycznych. Co gorsze, w najbliższym czasie specjaliści analizujący omawianą jednostkę chorobową przewidują dalsze zwiększenie liczby zachorowań na sepsę. Córka pacjenta podczas spotkania z Szpitalu wykazała zrozumienie wobec stanu klinicznego swojego Ojca oraz nieodwracalnego gwałtownego przebiegu choroby, który doprowadził do zgonu.
W kwestii zaś relacji z lekarzem jesteśmy także zdania, iż pacjentowi powinna być okazana empatia i zrozumienie, szczególnie w sytuacji gdy w obliczu bólu, cierpienia i dezorientacji jest zmuszony poruszać się w nieudolnym systemie opieki zdrowotnej, w którym – już niejednokrotnie się o tym przekonaliśmy – z powodu niedociągnięć oraz braku współpracy między rejonowymi podmiotami, traci pacjent.
W naszym Szpitalu trwa cykl szkoleń mających na celu poprawę komunikacji interpersonalnej personelu medycznego z pacjentem. Lekarz podczas udzielania świadczeń zdrowotnych ma obowiązek poszanowania intymności i godności pacjenta, co wynika z ogólnych zasad, jak także praw pacjenta.
Jak już miało miejsce podczas spotkania z Panią Lewandowską, raz jeszcze kierujemy wyrazy współczucia z powodu śmierci ojca oraz przeprosiny za niewystarczające zrozumienie oraz empatię ze strony lekarza. Dołożymy wszelkich starań, ażeby przedstawiona sytuacja w zakresie komunikacji z pacjentem nie miała miejsca w naszym Szpitalu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

31.03.2014 22:35
BRZOZOWSKI BYDLAKU ZNAJDZIESZ SIE Z DRUGIEJ STRONY!!! ZYCZE CI ZEBYS TY STAL W ZASRANYM PAMPERSIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JESTES GNOJEM!!!!!! ALE WSZYSTKO JEST DO CZASU POWOLI PRZYCHODZI KRES ZA WYRZADZONE KRZYWDY CHORYM LUDZIOM SMIECIU!!!

Dorota 31.03.2014 23:00
Sprawiedliwość...pracę stracił lek. Zbigniew Brzozowski, ordynator oddziału wewnętrznego. http://www.kociewiak.pl/artykul/32031/kolejny-lekarz-stracil-prace-w-kcz

zetbi 27.03.2014 09:22
ukladajac tutyl artykulu nalezalo zapoznac sie najpierw z miedzynarodowa klasyfikacja chorob icd10 gdzie sa wymienione wszystkie nieokreslone zapalania - kazdy kto przeczyta ten pozal sie boze tytul przekonany jest o niesprecyzowanej diagnozie, a jest to wyrwana z kontekstu nazwa jednostki chorobowej, ktorej przykladem moze byc np. nieokreslone zapalenie pluc; redaktorynki - poczytac, zapoznac sie, a pozniej pisac

26.03.2014 17:06
Oddział wewnętrzny w Starogardzie powinni zamknąć ,a kierownik oddziału powinien ponieść poważne konsekwencje.Bardzo Pani współczuję i całkowicie rozumiem.Moja mama również zmarła na tym oddziale-1o .o3.2014r.Kilka razy byliśmy na pogotowiu,gdzie zrobili badania i odesłali do domu ,mimo że mama coraz gorzej się czuła .W końcu jak byliśmy ostatni raz na pogotowiu lekarz powiedział , skoro Pani chce zostać no to Panią zostawimy.W szpitalu z dnia na dzień coraz gorzej się czuła , dostała zapalenia płuc.Lekarze ciągle dawali mamie antybiotyki i leki przeciwbólowe,nie kontrolowali serca. Dwie godziny przed śmiercią przyszła pielęgniarka z wózkiem i chciała mamę zawieśc na echo serca.Mama jednak była tak słaba,że nie mogła uśiąść na wózku.Pielęgniarka wtedy powiedziała,że w takim bądż razie następnego dnia przyjdzie pani ze sprzętem i będzie miała badanie badanie na sali .Niestety nie do czekała tego.Chciałam nadmienić,że mama od samego początku skarżyła się na ból i mdłości z lewej strony w pasie .który promieniował aż do piersi i klatki piersiowej.Uważam że lekarze zlekceważyli te objawy.Niedawno dowiedziałam się,że w ciągu dwóch miesięcy na tym oddziale zmarły 4 osoby.To naprawdę jest umieralnia!!!!!!

weed 26.03.2014 09:48
Trzeba było wezwać karetkę. Na własną rękę nim się coś załatwi w służbie zdrowia jest już często za późno.

26.03.2014 05:13
A tylko wystarczylo pobrac probke krwi i moczu i bylo by wszystko wiadome ale Pan lekarz wie lepiej.Zycze Panu wszystkiego najlepszego na drodze zawodowej z takim pietnem do konca zycia a wytlumaczenie dyrekcji szpitala uwazam za smieszne i dlatego Panie Prezydencie przetnij Pan wreszcie ten wrzod ktory dojrzal i rozgon to towarzystwo

26.03.2014 06:57
Apeluj do Starosty, anie Prezydenta "szpital" podlega powiatowi czyli Starostwu a starosta jest z namaszczenia vi-ce ministra.

BOLO 25.03.2014 18:10
Dlatego trzeba zwalniac byków w białych fartuchach!!!!!

25.03.2014 17:32
A moze tak nazwisko tego Pana znachora

25.03.2014 20:00
W następnym artykule się dowiesz :-)

Madzik 25.03.2014 11:38
Starogardzki szpital miał jeszcze dobrą opinię tylko oddziału pedriatrycznego... Po wczorajszym artykule o wydaleniu najlepszego specjalisty tego oddziału śmiem wątpić, że zrówna do poziomu pozostałych. Szkoda naszych pieniedzy na utrzymywanie takiego szpitala A chamscy i bezwiedni lekarze powinni znaleźć swoje miejsce na kasie w hipermarkecie (z całym szacunkiem do ludzi tam siedzących). Mam nadzieję, że niedługo przeczytamy artykuł o wydaleniu go od swoich obowiazków....

25.03.2014 12:40
Przeczytaj następny artykuł :-)

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów Autor komentarza: Duda Andriu Treść komentarza: Widzę chyba ktoś nie wziął leków. Troszkę fantazja poniosła w ilości osób na prawicowym marszu, jedno zero za dużo. Skoro Ziobro uciekł do Węgier na leczenie czemu tam nie został po zmianie premiera? A Romanowski na co się leczy, że też uciekł z kraju? Jakoś ta propaganda kupy się nie trzyma. Nawet Kaczyński w liście do Ziobry pisał, aby nie wykorzystywał środków z Funduszu Sprawiedliwości do kampanii politycznej. Jak widać Europa się budzi co znaczą prawicowcy u władzy, Węgry miały dość prawej ręki Putina w Europie. Dzięki srodkom z SAFE polski przemysł zbrojeniowy w końcu stanie na nogi i sami będziemy mogli produkować amunicje i sprzęt wojskowy a nie dawać zarabiać Koreańczykom czy Trumpowi. Pan Szubarczyk sieje propagandę nie gorsza niż mistrz w tej dziedzinie w 3 Rzeszy, ale dziś jest wolny internet i ludzie mogą zweryfikować te brednie z faktami. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 01:45 Źródło komentarza: FELIETON: Nec temere, nec timide… Autor komentarza: BN Treść komentarza: Piękny Data dodania komentarza: 2.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Kociewski kącik poezji czytelników Autor komentarza: Matematyka Treść komentarza: Abstrahując od rzeczywistości - 1,15 PLN za kilometr, niecałe 400 kilometrów do Warszawy - wychodzi niemal dokładnie jeden przejazd w dwie strony na tydzień. Samochód za 3000 miesięcznie, to bez wpłaty własnej też nie jakoś bardzo premium - nie bardzo wiem, czy jest czego tak się czepiać Data dodania komentarza: 2.06.2026, 16:07 Źródło komentarza: Kosztowne podróże posła Patryka Gabriela
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama