piątek, 10 kwietnia 2026 06:43
Reklama

Zabija, aby zapobiec cierpieniom

Najbardziej tragiczne jest tzw. zabójstwo altruistyczne. Osoba z zaburzeniami zabija po to, żeby zapobiec straszliwym cierpieniom bliskiej osoby. Ta osoba jest przekonana, że bliskiemu grozi coś złego i dochodzi do patologicznego z naszego punktu widzenia wniosku, że zabijając ją oszczędzi jej cierpień - powiedział lek. med. Krzysztof Kołcz ze Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Kocborowo.
Zabija, aby zapobiec cierpieniom

Rozmowa z lek. med. Krzysztofem Kołczem, zastępcą dyrektora ds. medycznych Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Kocborowo w Starogardzie Gd.-

Zbrodnia z  ul. Kościuszki to prawdopodobnie samobójstwo rozszerzone. Proszę powiedzieć, co może być przyczyną takich zachowań u spokojnych na co dzień ludzi?
- Trudno taką sytuację przewidzieć, podobnie jak większość zachowań impulsywnych. Każdy człowiek może w pewnym okresie swojego życia mieć problemy psychiczne. U każdego człowieka  np. w wyniku zmian w ośrodkowym układzie nerwowym może rozwinąć się w jakiś proces psychotyczny – urojeniowy, może się także rozwinąć jakiś epizod depresyjny ze zniekształceniem myślenia i spostrzegania. Mogą też wystąpić jakieś nasilone zaburzenia emocjonalne, które popchną człowieka - do tej pory spokojnego - do zachowań agresywnych. W przypadku tego co się wydarzyło na ul. Kościuszki nie wiadomo czy ten człowiek się leczył, czy miał jakąś przeszłość psychiatryczną. Najczęściej jest tak, że podobne sytuacje rozwijają się powoli, tygodniami, miesiącami.
- Co popycha człowieka, do zabójstwa najbliższej mu osoby?
- Najbardziej tragiczne jest tzw. zabójstwo altruistyczne. Osoba z zaburzeniami zabija po to, żeby zapobiec straszliwym cierpieniom bliskiej osoby. Ta osoba jest przekonana, że bliskiemu grozi coś złego i dochodzi do patologicznego z naszego punktu widzenia wniosku, że zabijając ją oszczędzi jej cierpień.
- Czy możemy mówić o „genie” samobójcy bądź mordercy? Można powiedzieć, że są osoby, które nigdy w życiu nie popełniłyby takiej zbrodni albo wręcz odwrotnie, takie które są bardziej podatne na tego typu zachowania?
- Gen to może jest uproszczenie. Na pewno nie ma takiego genu, który by chronił przed agresją czy dokonaniem samobójstwa. Są jednak czynniki zarówno biologiczne, środowiskowe jak i społeczne, które mogą predysponować do zachowań agresywnych bądź autoagresywnych.
- Czy to znaczy, że nikt nie może być pewny, że nie popełni takiego czynu za kilka lat?
- Nie możemy być tego pewni, podobnie jak nie możemy być pewni czy nie zrobimy czegoś złego albo kogoś nie okradniemy. Nie ma niestety w nas cechy, która chroniłaby nas na pewno przed takim a nie innym zachowaniem. Każdy z nas może zachorować. Każdy z nas zmienia się w historii życia. Są jednak osoby bardziej podatne.
- Z czego to wynika?
- Najważniejsza jest historia życia danego człowieka, sposób radzenia sobie z sytuacjami konfliktowymi, posiadanie umiejętności rozładowywania napięcia, cała ta warstwa społeczna, otoczenie. Ważne jest czy mamy osobę, której możemy się zwierzyć, czy potrafimy to zrobić, czy mamy wokół siebie osoby, do których mamy zaufanie, które w sposób umiejętny potrafią nasze napięcia i przykrości wygasić. Bardzo ważna jest również skłonność do rozładowywania napięcia przez spożywanie alkoholu. To jest czynnik, który z jednej strony poczytywany jest jako sposób zmniejszania napięcia, jednak z drugiej strony obniża nasze hamulce, bariery i zwiększa impulsywność. Następna sprawa to przekaz rodzinny. Osoby, których bliscy rozwiązywali swoje problemy przez zachowania autoagresywne są bardziej skłonne i bardziej zagrożone samobójstwem, dlatego w diagnozie psychiatrycznej i psychologicznej osób w kryzysie pytamy, czy ktoś kiedyś w rodzinie dokonywał zachowań autoagresywnych. Czasami zdarza się tak tragiczna historia rodzinna, że któraś z kolei osoba w rodzinie dokonuje czynu agresywnego czy nawet ginie śmiercią samobójczą.
- To tak jak z nałogami?
- Sam schemat jest podobny. Mówimy na to skrypt rodziny – czyli w rodzinie jest „informacja” taka, że można w ten sposób coś rozwiązać. Nie znaczy to, że jest to dobra informacja. Podobnie jest z rozwodami. Jeśli w danej rodzinie jest wiele  rozwodów to potencjalnie zagrożenie rozwodem w takiej rodzinie jest większe. To, że ktoś pochodzi z biednej od pokoleń rodziny, nie znaczy, że z tej biedy nie wyjdzie, choć będzie mu z pewnością trudniej niż komuś nie obciążonemu. Ważne, żeby uświadomić sobie zagrożenia, które przed nami stoją.

Więcej na ten temat w Gazecie Kociewskiej, która w każdą środę wraz z Dziennikiem Pomorza ukazuje się na terenie powiatu starogardzkiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sd 09.12.2013 13:12
Czy można było temu zapobiec?

ktos 09.12.2013 13:01
po co rozstrzasac? pomyslcie o rodzinie, nie sadze zeby chciala czytac takie wypociny. to byla tragedia i nie warto na forum poruszac ten temat

domino 09.12.2013 17:36
każdy trudny temat warto poruszać na forum. każdy mądry człowiek wie, że dialog pomaga, a nie szkodzi. wywiad bardzo ciekawy i pouczający. problemy psychiczne mogą spotkać każdego, dlatego trzeba o tym rozmawiać.

09.12.2013 19:09
Hipokryzja na maksa. Pewnie jako pierwszy plotkowałeś i gdybałeś kto to zrobił, jak i czym, a teraz jak jest mądra i sensowan rozmowa to się czepiasz. Pewnie dlatego, że nie zrozumiałeś wywiadu. No cóż... głupich nie sieją

ktos 13.12.2013 11:34
tak sie sklada ze znalem te rodzine i dlatego uwazam ze nie warto poruszac takich tematow, zwlaszcza nawiazujac do konkretnej rodziny. widze ze nie mozna wyglosic swojej opinie na forum, bo od razu nastepuje atak, przykre to.

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama